Skocz do zawartości
piotrekkkk

Świeca płomieniowa czy żarowa?

Polecane posty

Odpowiedni gwint jest na rurce nadmiaru paliwa z MF-a. Ucinasz jeden koniec i nasadzasz na niego rurkę, a drugi nakręcasz na świecę. Jak się dorobię to wrzucę fotki jak to zrobiłem u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekwilku    0

panowie po ostatnim niewypale jakim była świeca płomieniowa zamontowana w moim c 360 kupiłem samostart i jak tylko baterie zakręcą to pali ze strzału nie kupujcie tanich świec z allegro bo to nie wypał szkoda pieniędzy. gotowy zestaw kosztuje 105 zł lepiej samemu coś zmontować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2
Napisano (edytowany)

wiadome już było kilka postów wcześniej żeby nie kupować tanich świec ale nawet te tanie mogą być sprzedawane za wysoką cenę i ludzie którzy nie odróżniają świec to kupią dziadostwo za wielką cenę a z tym pytaniem co zadałem wcześniej to Już wiem jak to zrobić dziękuje

 

 

Mam jeszcze jedno pytanie ile świeca płomieniowa pobiera prądu 20A??

Edytowano przez PIOTREK44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PIOTREK44    2

Witam, sorry że pisze post pod postem ale muszę odnowić temat żeby uzyskać odpowiedz :D

Byłem dziś w sklepie rolniczym żeby kupić płomieniówkę oferowali mi świece do mf ale z gwintem calowym pytam się ich czy byłaby nakrętka żeby nakręcić na świecę odpowiedzieli że tak dali mi ale trze-bałoby ucinać nakrętkę na pół ponieważ była za szeroka i droga 15 zł za nakrętkę i płomieniową świece 50 zł i dałem sobie z nią spokój , następnie pojechałem to sklepu z częściami samochodowymi i od forda świece oferowali mi i pytam się ich czy z gwintem calowym czy bez a oni powiedzieli że normalna zwykła i mam pytanie czy Tą świece jeżeli kupię i przymocuje zbiornik nad świecą płomieniową to: czy w tej świecy płomieniowej jest taki zaworek że 1) jak się zagrzeję dostatecznie świeca to dopiero wtedy będzie przez świece leciało paliwo a później jak puszce przycisk to świeca zamknie się samoczynnie i nie będzie leciało paliwo ?? (świeca od forda transita)

2)ile pobiera prądu świeca płomieniowa 20 A??

3)Jakie macie zdanie na używaną świece płomieniową ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

1. Powinno być tak jak mówisz.

2. P=U*I czyli P= 20A*12V=240W

3. Polecam kupno nowej świecy dobrej marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Za tę nakrętkę to nie tak dużo , bo jak byś miał pojechać do tokarza i dorobić to więcej by krzyknął, a tak po przecięciu masz dwie.

Już dawno w tym temacie było pisane(nawet sam pisałem) że świeca od Forda Transita to taka sama świeca jak od MF tylko mają inne gwinty.

Więc działają identycznie. Tylko kup na 12V. Tak po prawdzie to w fordzie były świece 12 tylko że miały opornik który po uruchomieniu silnika był przepinany z nią w szereg i świeca dostawała w tedy 8V, bo grzała nadal do momentu uzyskania odpowiedniej temperatury silnika, a obniżenie nacięcia miało zapewnić jej dłuższe działanie.

Wydaje mi się że mniej jak 20 A, ale nie sprawdzałem.

A ile miał byś dać za tę używana świecę i od czego.

Zawsze większe ryzyko że szybciej się przepali niż nowa.

Na pewno żeby nie była jakaś nietypowa bo zrobisz dla niej gniazdo a po spaleniu nie kupisz i wszystko będziesz robił od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

No myślałem nad kupnem takiej ze złomu też od forda . przycisk będę kupował taki : http://allegro.pl/wl...2071875611.html a zbiorniczek właśnie dzisiaj zrobiłem taki : http://iv.pl/images/42803604062072841271.jpg świeca płomieniowa myślę że będzie w następnym tygodniu wyłącznik podepnę pod gniazdko lampy przenośnej / wycieraczek

Edytowano przez PIOTREK44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Oj kolego wiem, że chcesz zrobić to dobrze ale cackasz się z tym jak matka z gówniarzem.

Nie radzę podłączać włącznika świecy pod gniazdo lampki przenośnej.

Świeca za bardzo będzie obciążać stacyjkę jak i przewód od niej do bezpiecznika i do gniazda lampki.

Po pierwsze za cienkie przewody.

Po drugie bezpiecznik tego nie wytrzyma jak i gniazdo bezpiecznikowe gdy zastosujesz jakiś większy bezpiecznik.

Najlepiej zasil się ze stacyjki ze styku 30 są tam dwa, pod jeden podpięty przewód zasilający więc wykorzystaj drugi.

Zasilanie będzie (można tak powiedzieć) prosto z akumulatora. Więc świeca bezie działać bez kluczyka w stacyjce ale twój włącznik zabezpiecza przed nieumyślnym włączeniem.

Albo zrób instalacje z przekaźnikiem który będzie załączał główny prąd, ale nie włączy się bez kluczyka w stacyjce.

Mi montaż świecy(demontaż-montaż kolektora i spawanie) z przewodami, przekaźnikiem, kontrolką, zbiorniczkiem zajął jakieś 2godziny.

Zima ci się skończy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

nie będzie ta to będzie następna zima :D może i masz rację albo jak nie to podepnę pod osobny bezpiecznik i będzie gitara tylko się obawiam czy wytrzyma wyłącznik http://obrazki.elektroda.net/71_1174062231.jpg tu mam schemat instalacji elektryczną c-360 ściągniętą z internetu można by było by założyć płytkowy samochodowy 25a i podpiąć kabel z jednej strony i z drugiej i Ją zakleić taśmą izolacyjną wszystko razem. no a ten bezpiecznik który jest na schemacie F 30 on wytrzyma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Ja przy montażu takiej świecy to bym wziął zasilanie prosto z akumulatora, ewentualnie kupił stacyjkę od MF do tego przełącznik świateł, wyrzucił oryginalną stacyjkę i byś miał wszytko ładnie pięknie, tylko to dodatkowe koszta. Oczywiście do świecy trzeba grubszy kabelek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Kolego oryginalne bezpieczniki były 8 i 16A. Większych nie było. Te F30 to nie wartość bezpiecznika a jego opis.

Nie wiem jakiej mocy jest ta świeca, nie mierzyłem poboru prądu więc nie powiem Ci jaka wartość bezpiecznika wystarczy. Musisz to zrobić doświadczalnie. Może i 16A wystarczy ale najlepiej by był to osobny bezpiecznik w instalacji bo jest prawdopodobieństwo, że jak będzie na nim podpięte jeszcze inne urządzenie i włączone razem ze świeca to go spali.

Podepnij się pod styk 30 stacyjki, Gniazdo bezpiecznikowe zrób na przewodzie korzystając z dwóch żeńskich końcówek zaprasowanych na przewodach. W te końcówki wsuń bezpiecznik płytkowy. Bezpiecznik oczywiście na przewodzie od stacyjki do włącznika, z włącznika do świecy. Oczywiście wszystkie wsuwki izoluj.

Przewody najlepiej 4mm2

Włącznik powinien wytrzymać, chyba że producent robi buble. i podane wartości na nim są fikcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

Dobra robota i jak podłączyłeś instalację pod świece z skąd podciągnąłeś z rozrusznika czy ze stacyjki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plus po stacyjce z bezpiecznika, grubym kablem do wyłącznika rozrusznika, dalej na świecę i kontrolkę. Przed odpaleniem wciskam przycisk, mniej więcej po 10- 12 sekundach świeca odpala (jak jest cicho słychać delikatne "pyknięcie"), trzymam jeszcze jakieś 5 sekund i odpalam. Można dla eksperymentu ściągnąć z dolotu gumową rurę i sprawdzić czy kiedy nadal grzejąc odpalę silnik podciśnienie w kolektorze nie zdusi płomienia. Jeśli nie to można jeszcze trzymać zasilenie, jako swoiste "dogrzanie" silnika przez pierwsze klika sekund pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1063

Plus po stacyjce z bezpiecznika, grubym kablem do wyłącznika rozrusznika, dalej na świecę i kontrolkę. Przed odpaleniem wciskam przycisk, mniej więcej po 10- 12 sekundach świeca odpala (jak jest cicho słychać delikatne "pyknięcie"), trzymam jeszcze jakieś 5 sekund i odpalam. Można dla eksperymentu ściągnąć z dolotu gumową rurę i sprawdzić czy kiedy nadal grzejąc odpalę silnik podciśnienie w kolektorze nie zdusi płomienia. Jeśli nie to można jeszcze trzymać zasilenie, jako swoiste "dogrzanie" silnika przez pierwsze klika sekund pracy.

 

 

 

Masz chyba zetora bez kabiny to i słychać to pyknięcie a trochę gorzej w ciągniku z dość szczelną "budą" . Sprawdzałem świecę płomieniową co do różnorodności zasilających ją paliw (działa na taniej podpałce do grilla w płynie). Mam pytanie co do sposobu montowania świecy płomieniowej w kolektorze. Jaka jest najodpowiedniejsza pozycja montażu świecy płomieniowej w kolektorze (poziomo czy pionowo). Czy może być zamocowana od spodu kolektora ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Bez różnicy czy w poziomie czy w pionie. Bo tak i tak są montowane fabrycznie.

A od spodu kolektora może i będzie działać, ale lepiej przetestować przed montażem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Zgadzam się z @mtracz świeca płomieniowa może być montowana w pionie i poziomie.

Od spodu kolektora to raczej nie za bardzo paliwo z dołu do góry to niezbyt będzie lecieć. Trzeba by było to faktycznie sprawdzić czy w ogóle to się by paliło. Zależy jeszcze czy zasilanie z pompki zasilającej czy grawitacyjne.

Tylko czy fabrycznie są zasilane grawitacyjnie ze zbiorniczka? Wydaje mi się ,że przeważnie paliwo dochodzi pod ciśnieniem z za pompki zasilającej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Ja do tej pory miałem dwie świece żarowe od c-330,ale ich efektywność była taka sobie.Żarły dużo prądu,a rozruch i tak nie był zbyt bogaty,że tak powiem.Niby palił,ale do pewnego stopnia.U mnie silnik od zawsze ciężko palił,nie wiem czemu,ale tak po prostu było i nie miało znaczenia,czy silnik był po remoncie,czy tez nie.W ciepłych porach zapalał od przysłowiowego strzału,a w zimie i późną jesienią,gdy temperatura już bardzo spada,to jest problem.Do tej pory świece żarowe pomagały,ale ostatnio już nie za bardzo,bo coś ewidentnie jest nie tak z zasilaniem,może początek wtrysku,czy coś.W każdym razie i tak świece płomieniowe są lepsze,bo po 1 żrą mniej prądu,mają krótszy czas nagrzewania i dają lepsze efekty,bo silnik dostaje konkretną dawkę ciepła w postaci płomienia,jak z knota.Starsi forumowicze wiedzą jak dawniej paliło się stare dizle.W każdym razie,ja kupiłem sobie ostatnio 2 świece płomieniowe i mam zamiar wkręcić obie.Mam w kolektorze 2 otwory po świecach żarowych,więc postanowiłem dać 2 płomieniówki.Może bez potrzeby,ale powinno to robić lepszą robotę.Otwory mam pomiędzy kanałami 1i 2 cylindra i 3 i 4 .tak miałem dane świece żarowe i tak zamontuję te.A co do zasilania paliwem,to wystarczy jakiś zbiorniczek od spryskiwacza szyb razem z pompką i kabelek z prądem od przycisku.Pompka poda paliwo na świece i po temacie.Znam gościa,który ma tak zrobione i jest dobrze.Po co ciągnąć paliwo od pompy zasilającej,czy też filtra,gdzie mamy cały czas ciśnienie.To rozwiązanie jest o tyle dobre,że paliwo mamy niezależnie podawane bez względu na to,czy pompa zasilająca tłoczy,czy nie,innymi słowy,nie trzeba chełtać rozrusznikiem,żeby paliwo poszło,tylko wystarczy sobie wcześniej włączyć pompkę i spokojnie zakręcić silnikiem.Grawitacyjne też dobrze działa,bo testowałem.Tego paliwa idzie tam naprawdę niewiele,więc też by się spisało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazik1234    2

I mnie w perkinsie idzie przewod od filtra do swiecy ale nie ma w nim zadnwgo cisnienia. Gdy grzalem swiwce nie doszlo do zadnego zaplonu. Jak to ma dzialac? Nie moge zrozumiec jak to jest Ze gdy swiece sie grzeje to paliwo ma przez nia przeplynac a w czasie pracy silnika juz nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

W świecy na wysokości żarnika jest bimetalowy pręt z grzybkiem który zamyka dopływ paliwa. jak rozgrzewasz żarnik on rozgrzewa bimetalowy pręcik który się wydłuża unosząc grzybek i otwierając przepływ paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Gdyby w tym przewodzie od filtra do świecy nie było ciśnienia nie było by też ciśnienia w pompie wtryskowej.

Rozruch silnika byłby niemożliwy albo mocno utrudniony.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazik1234    2

Ale gdy grzeje  swiece to silnikiem nie krece, to skad tam ma sie wziasc paliwo pod cisnieniem zeb doszlo do zaplonu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Od czego jest pompka zasilającą,he?

W pompce zasilającej jest zaworek odcinający który zablokuje ciśnienie "za pompką" zaraz po zgaszeniu silnika i to ciśnienie ma tam być do następnego uruchomienia silnika.Jak nie ma ciśnienia to znaczy że masz zaworek do d**y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×