Skocz do zawartości
Thomas2135

Alternator c385- jak podłączyć-Proszę o pomoc.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Thomas2135    1811

Witam. Piszę bo w ciągniku nie mam ładowania i schematu też nie.

Jak powinien być prawidłowo podłączony alternator w tym ciągniku. Od alternatora odchodzą mi cztery przewody i nie wiem gdzie powinny być dalej podłączone? Dwa grube(plusowe) są zmostkowane(połączone)

Na alternatorze nie ma żadnego regulatora napięcia, nie wiem czy powinien być, jeśli tak to napiszcie gdzie go podłączyć. W alternatorze też nie ma regulatora są tylko diody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Ale dlaczego nie masz ładowania?? Przewody są odpiete od instalacji? Ładowanie było i raptownie sie popsuło, czy po prostu kupiłes taki traktor??

Alternator jest oryginalny?? Jego symbole na obudowie to A124F-14V-44/53A??

Regulator w oryginalnych alternatorach byl zewnetrzny, świadczy o tym także ilość przewodów które trzeba podłaczyc do altka. Zlokalizuj ten regulator.

Określ dlaczego nie masz ładowania bo nie wiem czy potrzebna ci jest pomoc w ponownym podłaczeniu altka czy tylko zlokalizowaniu i naprawie braku ładownaia.

Nie będę więc pisał jak ma być on podłaczony. Podaj adres e-mail to ci prześlę schemat bedzie lepiej. A jak bedziesz miał problemy to wiesz gdzie pisać.

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1811

Ciągnik kupiłem od kolesia co sprowadza je z Finlandii(stan super, tylko w elektryce było trochę pomieszane)razem z tym alternatorem i jego oznaczenie to A124F 14V 44A (fabryka Namysłów). Nie wiem czy miał ładowanie do początku bo może trzymał akumulator który był od czasu do czasu ładowany i dlatego zapalał. Regulatora nie ma nigdzie. Obejrzałem galerię AF i zauważyłem, że każdy ma taki regulator i że jest na niego miejsce na obudowie i pasuje taki od malucha,np. Alternator może mi nie ładować bo mogłem zamienić jakiś kabel w instalacji, gdy robiłem wycieraczki i inne kontrolki bo były odłączone.

Jeśli możesz to wyślij mi maila z tym schematem: Thomas2135@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Teraz wszystko wiadomo.

Jeśli nie masz regulatora to nie możesz mieć ładowania. Musiasz sobie taki zakupić.

Schemat juz ci wysłałem. Jak bedziesz miał jakieś wątpliwośći to pisz.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1811

Jest mały problem, bo wprowadziłem was w błąd, bo nie wiedziałem jaki mam model ciągnika, nie miałem do czego porównać (w kabinie pisze c 385, na masce jest 914, a ciągnik ma turbo, i przedni napęd ale to nie 1014). Jak poszperałem bardziej w necie to teraz wiem, że to raczej 904.

Tak jak Rafalm1978 napisał jest tam regulator(taki dosyć duży), tylko nie wiem, czy jest sprawny. Można go zastąpić jakimś innym? On ma trzy wyjścia oznaczone D+, D-, DF i nie wiem jak to podłączyć bo w postach Elektrotecha są regulatory z dwoma wyjściami. Do tego po lewej jest chyba rozdzielacz elektromagnetyczny-czy on działa jak przekaźnik, że po otrzymaniu prądu wyłącza żarówkę od ładowania??

Alternator jest 6 diodowy i jest raczej sprawny, bo szczotki są dobre a uzwojenia nie są nadpalone(nic nie śmierdzi) więc winy trzeba raczej szukać w złym podłączeniu lub niesprawnym regulatorze. Czekam na jakąś podpowiedź.

 

Przepraszam was za tę pomyłkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Regulator to wydatek paru złotych -kup i podmień jak i tez sprawdź przekaźnik ladowania bo takowy musi być -alternator 6 diodowy -jesli są pytania pytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

czy w ursusie 385 i 1014 sa inne alternatory??

 

z tego co znalazłem w sieci to są takie same, masz może jakieś foto


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzarjan8111    5

no foto nie mam . bo mam zetora 8111 ale jakis dziwny alternator pisze cos na nim ze 24v ale nie wiem ładuje dobrze dopuki nie włacze swiateł a jak załacze te na kabinie to juz całkiem na minus leci ostro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Adamo90
      Potrzebuję schemat instalacji elektrycznej w ursusie 5714. W internecie nie mogę znaleźć. Może ktoś ma? Był bym wdzięczny. 
    • Przez Kizo
      Witam Może ktoś zakładał alternator do C330. Alternator owszem z wbudowanym regulatorem napięcia. Jeżeli ktoś wie co w trzeba jak popodłańczac proszę o krótki opis. Chodzi mi w szczegulności o podłączenie kabli na alternatorze D+ B+ jaki kabel do lampki ładowania a który do bieguna + instalacji czy jakoś tak. W skrócie mówiąc żeby działało jak trzeba.
    • Przez emsi
      Wigan pomoglby ktoś podłączyć ten alternator 
      http://www43.zippyshare.com/v/5NWLnVmJ/file.html
    • Przez pele19
      Witam!
      Mam taki mały problem w swoim malczyku a dokładnie padł mi alternator który juz nie nadaje sie do regeneracji.
      Był w ciągniku od nowości i już wszystko się powycierało, wymiana szczotek, regulatora nic juz nie pomaga więc pora kupic nowy!
      A teraz pytanie jaki ?
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.