Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

tata    0

moj tata ryszard ozog nawozi pole gnojowka co 2 msc i odpala ciapka na sriobokret i ma rozdwojone koncowki wlosow i placi na mnie alimenty 900 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adamo91    7

my siejemy koniczynę w siwce z jęczmieniem i w pierwszym roku to nawożenie takie jak pod jęczmień i to koniec nawożenia bo w drugim roku nawet p i k nie daję chociaż można ale już drugi rok jest mokry i znowu się położyła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Na koniczynę tylko na start można dać do 30 kg N, a później poradzi sobie sama :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2

Mi się wydaje że koniczyna jak każda roślina motylkowa potrzebuje ok 30 kg. N przedsiewnie a pa pokosie wydaje mi się że ona zmagazynuje w glebie azot który ewentualnie wykorzysta. Myślę że nawożenie PK+ CaMg to jest 100% normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal2703    0

Mam do was pytanie. Na jesieni zaoralem jakies 4 ha łąki. na wiosne trzeba troche uprawic tą glebę i zasiać trawke. mam tylko pewne watpliwosci co do nawoznia. Mysle ze najlepiej bedzie wysiać ze 100 kg soli potasowej i ze 100 kg fosforanu na hektar. (nie czystego składnika tylko nawozu) a co do azotowego to nie wiem. tez przedsiewnie? np ze 100 kg mocznika przedsiewnie? czy moze po wchodzie selatra amonową sypnąć? jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

seletre bym sypnął po wschodach albo po pierwszym ścięciu. ze zbożem siałeś? jak tak to lepiej po pierwszym ścięciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za wcześnie nie warto sypać saletry bo działa to na korzyść zachwaszczenia. Najlepiej w fazie krzewienia albo tak jak kolega pisze po pierwszym ścięciu odchwaszczającym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal1981a    0

mam do was pytanie i prosił bym o jak najszybszą odpowieź. wymiękło i wymarzło mi zyto w 60% chciałbym teraz zasiać trawę, pod tą trawę chciałbym wywieźć obornik czy muszę go przeorać czy wystarczy jak go posprężynuję 2 razy, dodam że klasa ziemi 4 i 5 miejscami torfiasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Forma azotanowa N w nawozie jest chętniej i szybciej pobierana z gleby niż pozostałe formy azotu. Forma amonowa potrzebuje bodajże mniej energii na przetworzenie jej w białko.

Np. działanie mocznika jest jakby w czasie rozciągnięte bo najpierw jest absorbowany przez glebę z formy amidowej do postaci amonowej, a dopiero potem w azotanową. Więc to trwa.

 

Ogólnie- zależy jaka kondycja trawy, jaka gleba, jaki plon chcesz osiągnąć.

Edytowano przez Indiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sypnij polifoske a pozniej saletre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ja pakowałem polifoskę 6 i saletrę czasami daje mocznik jak wcześnie ja koszenie, na psatwisko saletre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proximaplus    1

Witam,jak myślicie czy teraz przy temperaturze ponad 20 stopni w południe mogę wozić gnojówkę ?

Czy nie spaliłbym trawy,ponieważ na polu jest sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    828

No jasne że możesz. Ja w środku lata w upały wożę i nic się nie dzieje. Tylko dobrze by było jakby deszcz w ciągu kilku dni poszedł bo jak długo deszczu nie ma i się rozleje i dalej deszczu nie ma to można przypalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
888adam888    0

Tam gdzie jest nisko i możesz wożić a na po górkach nie wywoż bo ja w dwa lata temu wywizłem o tej poże to powypalało i cały rok nic nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×