Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
janek93    0

Panowie polifoska 8 na łąki może już być rozsiewana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    4

Temperatura gleby 4 °C na dzisiaj. Ja bym poczekał jeszcze. Przy 8 °C ruszają bakterie wiążące azot do korzeni dopiero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

ja jeszcze poczekam myślę, jak pogoda dopiszę to po 15nastym jazda :) na razie to bym się co najwyżej utopił xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1225

Pytanie za sto punktów a właściwie za lajka. Czemu w Polsce nie wykonuje się aeracji użytków zielonych? Mamy do dyspozycji co najwyżej i to niewielu włóki i od niedawna brony chwastowniki. Taki zabieg jest zbędny czy jeszcze nie doszliśmy do tego, że użytki zielone trzeba pielęgnować a zabiegów nie ograniczać jedynie do rozgarnięcia kretowin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzibit0000    3
Napisano (edytowany)

osobiście mam włóke bo kupiłem 2 lata temu i naprawde nie żałuje, rozgarnie kretowiny i wgl. fakt, łąka wygląda miejscami jak gdyby trawy nie było tylko torfa, ale na wiosne tak wszystko odbija że nie widać żadnej torfy ani nic, czysta trawa. miałem jechać już włókować właśnie na dniach, ale zrobie to ok.15.03 i tak samo z polifoską, ładnie się to wszystko zmiesza :)

 

PS.

Thomas2135

ludzie nie tylko doszli do rozgarniania kretowin, ale i sypania nawozów w ,,skromny'' ilościach a później dokupowali bo do kolejnej wiosny braknie towaru:)

Edytowano przez xzibit0000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Tylko jak oprócz włóki i chwastownika mam na myśli jeszsze aerator w postaci wału z kolcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie zaczynam przygode z gnojowicą ponieważ na jesieni założyliśmy ruszta . i moje pytanie jak z laniem tego na łąki teraz jak da się wjechać i pod kazdy pokos czy lepiej dawać gnojowice na pola a obornik na łąki jesienią ? bo obawiam się że krowy nie beda chciały jeść sianokiszonki po tej gnojowicy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    414

lać możesz ale dbaj o mineralny fosfor, magnez i odczyn bo lakę spierdzielisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

dziś rozsiana polifoska tytan 250kg/ha i jutro jak będzie ładna pogoda to próba nowej włóki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    97

Areator fajna sprawa. Powinno się go stosować. Tylko same narzędzie nie jest doskonałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Mnie właśnie interesje połączenie z podsiewem trawy i nawożeniem. A Ty masz jakieś pomysły jak to udoskonalić? Te w formie wału wydają się lepsze, bo spełniają 2 funkcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

Witam,

Zastanawiam się ile dać polifoski 6 na użytek zielony.

Z analizy gleby: Ph: 6,2, zasobność potasu, fosforu i magnezu: bardzo duża.

Pod koniec listopada rozrzucony obornik.

 

Doradźcie proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Wow, no zależy co chcesz uzyskać, jaki jest potencjał zasianej mieszanki etc.

Może odpuść trochę fosfor, daj potas i azot z siarką...

 

Thomas... myślisz o maszynie, która za jednym przejazdem rozsiewa nawóz, miesza go i podsiewa nasiona (plus aerator)?

No byłaby bajka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

Co do azotu, to dam saletrę, niestety nie wziąłem tej z siarką. Chcę dać dolistnie siarczan magnezu + mocznik, ale to jeszcze czas na taki zabieg. Myślę, że coś w okolicach kwietnia jak się ładnie zazieleni. Saletrę dam trochę wcześniej.

Ogólnie ziemia tam jest nie najgorsza - klasa 3b i 4b (tak po połowie mniej-więcej). Co do samej mieszanki, która tam została zasiana, to jest średnia. Zastanawiam się nad zrobieniem tam wsiewki zwłaszcza w miejscach, gdzie 2 sezony wcześniej na słabszych kawałkach dość sporo wyniszczyła susza.

Wyszłoby coś z tego, gdybym w tych słabszych miejscach rzutowo rozsiał nasiona i delikatnie zbronował (przejechałbym broną posiewną zębami do góry lub zarabiaczem gwiazdowym)?

 

Co do PK, to może teraz polifoskę6, a po 1 pokosie tylko sól potasową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Armand nie do końca w tej kolejności. Nawóz to nie problem. Musze tylko "przezbroić" siewnik. Najpierw niszczenie chwastów przez palce(chwastownik), potem aerator, następnie wysiew doglebowy nawozu a potem wysiew trawy i znów palce do zagrabienia. Podstawę czyli siewnik mam tylko aerator i ramę trzeba wyspawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

Co do azotu, to dam saletrę, niestety nie wziąłem tej z siarką. Chcę dać dolistnie siarczan magnezu + mocznik, ale to jeszcze czas na taki zabieg. Myślę, że coś w okolicach kwietnia jak się ładnie zazieleni. Saletrę dam trochę wcześniej.

Ogólnie ziemia tam jest nie najgorsza - klasa 3b i 4b (tak po połowie mniej-więcej). Co do samej mieszanki, która tam została zasiana, to jest średnia. Zastanawiam się nad zrobieniem tam wsiewki zwłaszcza w miejscach, gdzie 2 sezony wcześniej na słabszych kawałkach dość sporo wyniszczyła susza.

Wyszłoby coś z tego, gdybym w tych słabszych miejscach rzutowo rozsiał nasiona i delikatnie zbronował (przejechałbym broną posiewną zębami do góry lub zarabiaczem gwiazdowym)?

 

Co do PK, to może teraz polifoskę6, a po 1 pokosie tylko sól potasową?

 

Dzień dobry,

 

Przy zasobności i odczynie, o których pisał Pan wcześniej to polifoska 6 (P,K) i saletra (N) to dobry pomysł na podstawowe wiosenne nawożenie.

Dolistny "zastrzyk" z siarczanem magnezu po ruszeniu i zazielenieniu dodatkowo odżywi ruń. 

 

Punktowe ubytki najprościej uzupełnić przez zastosowanie zębowych bron w celu poruszenia wierzchniej warstwy i dosiew nasion. Takie podsiewy mogą być przy małych powierzchniach wykonywane ręcznie.

 

Pozdrawiam,

Mateusz Nogaj 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

Myślę, że ze względu na nawieziony jesienią obornik teraz tak ok 180-200kg polifoski6 na 1ha wystarczy.

Czy po pierwszym pokosie też dać coś polifoski6 (jakieś 100kg), czy można pominąć?

 

Tak przy okazji... Czy jest sens dolistnego dokarmiania lucerny (teraz będzie jej drugi sezon, siana w czystym siewie) siarczanem magnezu z pominięciem mocznika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Z tego co ja się orientuję to lucernę nawozimy tylko P i K. Można rzucić doglebowo na wiosnę z 20 kg N w czystym składniku na pobudzenie ale to chyba niekonieczne. Tu niech ktoś inny się wypowie. Daj fosforu z 70-80 kg i potasu ze 120 kg(wszystko w czystym składniku) jak na bogato i jednorazowo a najlepiej potas dzielić i powinno być ok. Siarczan magnezu jak najbardziej ale mocznik dolistnie to raczej zaszkodzi niż pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

Myślę, że ze względu na nawieziony jesienią obornik teraz tak ok 180-200kg polifoski6 na 1ha wystarczy.

Czy po pierwszym pokosie też dać coś polifoski6 (jakieś 100kg), czy można pominąć?

 

Tak przy okazji... Czy jest sens dolistnego dokarmiania lucerny (teraz będzie jej drugi sezon, siana w czystym siewie) siarczanem magnezu z pominięciem mocznika?

  

Z tego co ja się orientuję to lucernę nawozimy tylko P i K. Można rzucić doglebowo na wiosnę z 20 kg N w czystym składniku na pobudzenie ale to chyba niekonieczne. Tu niech ktoś inny się wypowie. Daj fosforu z 70-80 kg i potasu ze 120 kg(wszystko w czystym składniku) jak na bogato i jednorazowo a najlepiej potas dzielić i powinno być ok. Siarczan magnezu jak najbardziej ale mocznik dolistnie to raczej zaszkodzi niż pomoże.

 

Jeśli chodzi o ruń trawiastą to przy dużej zasobności gleby, o której Pan pisał, po pierwszym pokosie może Pan dostarczyć przede wszystkim azot (n. w postaci saletry) i niewielką ilość potasu.

 

Lucernę, tak jak wspomniał @Troker1979 nawozić należy przede wszystkim fosforem i potasem. Wiosną wskazane jest 20-30 kg /ha azotu i to jedyne nawożenie azotowe, które należy przeprowadzić na lucerniku. Dolistne odżywienie siarczanem magnezu i mikroelementami jak najbardziej jednak bez mocznika.

 

Pozdrawiam,

Mateusz Nogaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Na dolistne odżywanie lucerny lub traw polecam Maximus PKMg + Maximus AminoMicro + NaturalCrop SL. Mieszanka sprawdzona, dająca super efekty zarówno w ilości jak i jakości paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel656    19

Witam,
Czy można stosować kredę granulowaną w bliskim odstępie czasu z nawozem NPK? Bo chcę zaorać teraz łąkę, rozsiać kredę i zabronować, a gdy zrobi się cieplej rozsiać NPK, a później trawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Różnie mówią o łączeniu wapna z fosforem. Ja jak teraz na wiosnę będę wapnował rezygnuję z nawożenia fosforem użytków zielonych. Uzupełnienie fosforu albo po pierwszym pokosie albo aż jesienią. Jak sądzicie która opcja będzie lepsza z punktu widzenia plonu do ekonomii? Ale jakbym odnawiał łąkę to fosfor z granulatem bym dał i NK oczywiście pod korzeń. Zakładam że jak dajesz kredę granulowaną to dasz jej max tonę na hektar a nie 4/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

troker w pierwszym pokosie daj fosfor. On i tak nie zadziała już w tym roku, więc takie nawożenie pogłówne łąki fosforem to jest na przyszły sezon. Fosfor można dać na zapas, czyli możesz wszystkie planowane dawki z przyszłych 3 lat wysypać w jednym momencie.

Ale uregulowany odczyn to podstawa. I jeśli pH bardzo niskie możesz śmiało w ogóle zrezygnować z nawożenia fosforem do czasu aż nie uregulujesz kwasowości.

 

Fosfor tworzy związki z żelazem lub glinem w warunkach bardzo kwaśnych. Oraz z wapniem w warunkach wysokiego pH, lub jednoczesnego nawożenia fosforem i wapniem.

 

Związki z glinem żelazem i wapniem są nie rozpuszczalne w wodzie, czyli składniki z tych związków w krótkiej perspektywie czasu są nie dostępne dla roślin.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, związki z żelazem i z glinem są dużo bardziej trwałe od związków z wapniem.

 

Czyli w skrócie mówiąc teoretycznie fosfor z tych trzech związków długo będzie nie dostępny dla roślin, a najdłużej z związków z glinem i żelazem.

Więc wracamy do meritum, uregulowane pH i jeszcze raz pH, dopiero po tym zaczynamy się zastanawiać w którą str. uderzyć.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Music    0
Napisano (edytowany)

Czy trawę lepiej siać w czystym siewie, czy np. z domieszką owsa? Nie będzie owies bardziej konkurował o składniki pokarmowe?


 

Edytowano przez Music

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×