Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Armand    24

Też mam takie ziemie w okolicach Reszla, piach i kamień na kamieniu. W normalnym roku kosi się to BEZ nawozu azotowego max 15 czerwca a z nawozem max 5tego.

Oczywiście moje "wywody" nie mają racji na skrajnych przypadkach i słabych mieszankach albo inaczej na dobrych mieszankach... bo nie ma co się oszukiwać, im trzeba dać dobre nawożenie żeby osiągnąć "maxa" z ich potencjału. Tutaj akurat Ktoś pytał o łąki torfowe. Są to stanowiska trudne tj. zimne więc teoretycznie też może ktoś powiedzieć, że jednak tak szybko nie startują no ale nie zmienia to faktu, że danie tam azotu na I pokos żeby skosić po 15 czerwca to bezsens pod względem ekonomicznym ogólnie i biorąc pod uwagę jakość paszy jaką uzyskamy. Nie mówiąc o tym, że (zwłaszcza na takich terenach) może wystąpić kilka dni deszczu i z 15 czerwca zrobi się lipiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

wiecie co zrobie tak:

ostatnie mrozy jakie beda zapowiadane i umożliwią bez problemowe wjechanie i wyjechanie z łąk to mój termin wysiania  soli potasowej domniemam koniec lutego początek marca.

saletrosan  rozsieje na II pokos ok. 20-25czerwca

 

zgadam sie z opinią w/w Kolegi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

to ja bym inaczej zrobil , skoro   nie  zalezy ci az  na tych lakach , to bym sol  odpuscil   tylko  wysial  troche saletry z 100   kg na ha  na  poczatku maja ,  azot tez  podnosi  bialko w paszy 

Edytowano przez kuba55

coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

janczar810    252

jakby mi na tych łąkach nie zależało to bym nawozu nie siał i nie ładował pieniedzy bez celu. No sorry ale piszesz bez logiki

Robiłeś badania pasz objetościowych ze wnioskujesz o podnoszeniu wartości białka w sianie?

 

w badaniach gleby mam wynik ze brakuje mi w ziemi potasu a Ty mi ten potas odradzasz. 

Żadnego plonu nie osiągniemy tylko na azocie, nie pamietam według jakiej zasady ale pokazuje ona ilustracje taką jakby to ująć beczki z drewna i każda płać drewienka w beczce miała przypisany dany miro i makro element i finalny plon ogranicza sie do składnika którego w ziemi jest najmniej!!!

A więc nie jednokrotnie najlepszym wariantem jest wysianie nawozów mniej a różnych NPKS itd. nie zapominająć o pozostałych mniej znanych, przeciez jest bezsensu np. wysianie N=180 i oczekiwanie nie wiadomo ilu ton z ha jeśli mam braki PK a do tego ph niskie.

Nie jestem znawcą a wiec to jest tylko moje zdanie do którego mam b. duże przekonanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

 ,  potas i azot  to najwazniejsze skladniki  na laki ,     ja nie mowilem o 180 kg  azotu tylko o 30   a to roznica ,  mowisz o prawie  minimum  lebiega , odradzam  ci nie odradzam   tylko    wysiewajac 1 wazny skladnik    nie mozna zapominac o 2   jeszcze wazniejszym   a tak wogole prawo prawem a zycie zyciem 


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

skoro N i K najważniejsze to dlaczego na początku nie zaproponowałeś wysianie obu czy to razem czy osobno.

N=180 to był tylko przykład obrazujący wysianie tylko to jednego składnika ,pomijajac pozostałe.

 

Kolego przeczytaj swój poprzedzający post i ostatni. Przekonasz się jak odmienne stanowiska prezentujesz, tak jakby pisały to dwie różne osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

 kolega wyzej zle radzi , kolego  janczar810 azot na 1 pokos musisz   podac obowiazkowo bo plon ci sie zmniejszy i to  bardzo duzo a nie myslales moze o moczniku  , ja bym  wysial razem z sola pod koniec marca ,  ten mocznik bedzie dzialal dopiero okolo 20 kwietnia

 pisalem juz dawno  ,   poprostu chodzilo mi to ze   wysiewajac sam azot    bez potasu  popielniasz  mniejsze zlo niz  sam potas bez azotu , bo myslalem ze chcesz wysiac 1 rodzaj nawozu

Edytowano przez kuba55

coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocnyfend    22

Ostatnio początek kwietnia lubofoska ,ok 15 kwietnia saletra ,zastanawiam się czy nie spróbować saletrzaku  wolniej działa ale dłużej ,u mnie na siano to koszenie koniec maja początek czerwca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

A ile można dać wapna na łąkę torfową, jedni mówią że nie wapnuje się torfów a inni że można. Łąki nie były nigdy wapnowanie. Jeśli wysieje 3,5 tony jakiegoś węglanu na hektar to nic złego się nie stanie czy to przesada. Tyle około wyjdzie jeśli rozsieje wannę wapna na moje hektar. Nie stosowaliśmy nigdy wapna więc nie jestem w temacie naprawdę proszę o pomoc.

 

Kolego na swoje łąki torfowe stosuję po 2 tony dolomitu co 2-3 lata i trawka super rośnie. Niektórzy mówią żeby nie wapnować torfów ale to nieprawda ważne aby tylko nie przesadzić z dawką jednorazową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Super, pewnie skosi jeszcze w marcu...

 

A tak serio to teraz co najwyżej fosfor. Ale po co ryć pola...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

u mnie łąki nie dość, że zalane to jeszcze pod wodą lód jeszcze nie puścił :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kickboxing    1

Solą sypnij szybciej się rozpuści lód :D żart , ja w tym tygodniu zamierzam rozrzucić kredę po łąkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrolnik517    3

Który nawóz fosforowy jest lepszy na łąki- polidap czy superfosfat 20%? Teoretycznie w Polidapie 1kg fosforu jest tańszy, ale w Superfosfacie fosfor jest niemal całkowicie rozpuszczalny w wodzie. Posłużę się cytatem kolegi @mk9422 pod zdjęciem:

 [galleryimg=678678]?st=30#commentsStart

 

Choćby w tym lepszy że w superfosfacie fosfor jest rozpuszczany w minimum w 93 %, , zawiera jeszcze 25 % tlenku wapnia całkowicie rozpuszczalnego w wodzie i 31,5 % SO3 całkowitego

W polidapie tak jak napisałeś jest 5 % SO3 i 18 % N ale fosfor jest rozpuszczalny w 37 % w wodzie. 

Widzisz różnicę? Mówiąc że wysiałeś 100 kg polidapu wprowadzasz 17,02 kg fosforu, 5 kg SO3 i 18 N

                                                     100 kg superfosfatu wprowadzasz 17,67 kg fosforu, 25 kg CaO i 35 kg SO3 całkowitego.

 

Jest jeszcze superfosfat wzbogacony 40%. Który z tych trzech jest najlepszy na łąki?

 

U mnie ojciec od lat stosował superfosfat a jednego roku kupił niedużo drożej wzbogacony, bo w przeliczeniu 1kg był tańszy, no i połowę mniej nawozu do wysiania. W efekcie trawy były słabsze. Od kilku lat siejemy gotowy NPK 7-20-30 który wnioskując z proporcji również został uzyskany z Superfosfatu wzbogaconego ale wydaje mi się że te trawy nie są takie jak kiedyś, mimo wiosennej dawki 250-300kg/ha 

A więc superfosfat 20%, superfosfat wzbogacony 40%, czy Polidap?

Niedługo trzeba coś posiać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalk13    8

Polidap® zawiera 18% azotu (N) w formie amonowej i 46% fosforu (P2O5) rozpuszczalnego w obojętnym cytrynianie amonu i wodzie, czyli przyswajalnego w formie fosforanu jedno i dwuamonowego, w tym 37% rozpuszczalnego w wodzie.

Czyli w 100kg masz 37 kg rozpuszczalnego w wodzie

Superfosfat zawiera 19 pięciotlenek fosforu (P₂O₅) rozpuszczalny w obojętnym roztworze cytrynianu amonu, w tym min. 93,0% rozpuszczalnego w wodzie

Czyli w 100 kg masz 17,7 kg to z puszczalnego w wodzie

Superfosfat najlepiej siac jesienia lub wczesna wiosna a fosforan wiosna jak ruszy wegetacja, to ze wiekszos jest rozpuszczalna w wodzie ma swoje plusy i minusy nawozy szybko działajace mocno zakwaszaja glebe a fosfor musi być dostępny przez 6 miesiecy od kwietnia do wrzesnia,więc to że nawoz jest całkowicie rozpuszczalny w wodzie to oprocz zakwaszajacego działania moze byc uwsteczniony jesli chodzi o fosfor lub wyplukany. Wszystko zależy od gleby na jaką bedziemy sypali te nawozy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    79

Napewno nie kupuj superfostatu wzbogaconego bo wychodzi drogo i mniej skladnikow za ta sama cene niz w zwyklym


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzibit0000    3

Witam ponownie. kiedy startować z Waponowaniem granulowanym? kiedy najpóźniej można to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Dlaczego jak najpóźniej? Im wcześniej tym lepiej. Jak wjedziesz to syp wcześnie.

Natomiast w praktyce to najlepiej rozrzucić w momencie startu / ciut przed startem wegetacji i wtedy przebronować użytek. Lekko wymiesza wapno z glebą i pobudzi rośliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzibit0000    3

 oczywiście w sensie ,,najpóźniej'' jeżeli powiedzmy teraz nie mogę wjechać na łąki to do kiedy najpóźniej wykonać ten zabieg.

jeżeli chodzi o bronowanie to mam włuke i chciałem koło 15-20 marca przejechać się z nią po łąkach jak posypie NPK

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Włóka może być oczywiście. Ja robię tak że wapno daję wcześniej (o ile nie dałem jesienią, a teraz zbyt wiele nie dałem bo pogoda uniemożliwiła), a NPK'a przed ruszeniem wegetacji i mieszam z glebą bronując. Oczywiście można też wykonać podsiew przy okazji zastosowania nawozów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

A brona połowa też można czy się trawa zniszczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak uważacie lub jak wy sypiecie, lepiej sypać azot z potasem i fosforem w jednym terminie czy lepiej wcześniej dać PK a później N??

jaki polecacie nawóz potasowy i fosforowy na łąki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×