Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Adrian_K_90    59

Weź się rypnij w te pusta makówke i następnym razem jak czegoś na oczy nie widziałeś to się nawet nie wypowiadaj i nie zużywaj klawiatury bo się tylko ośmieszysz tak jak teraz... że coś gościu ma tak durne pomysły to znaczy tylko tyle, że ma nikłe pojęcie o robocie tak jak ty i potrzebuje forum, żeby ktoś za niego myślał. A tak na marginesie... zapraszam z cedzidłem bo trzeba gnojówkę odfiltrować.....

 

Widać obrażanie innych przynosi Ci chlubę i satysfakcje, a być może i podnosi twą samoocenę. Ok, twoja sprawa, ale czy forum do tego służy bardziej niż do zadawania głupich pytań?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chuck00    10

Czy po zbiorze drugiego pokosu warto jeszcze rzucić azot na łąkę? Mam na myśli rozsianie saletry lub ewentualnie mocznik rozpuścić i dać dolistnie? Które rozwiązanie według Was byłoby lepsze? Po zbiorze pierwszego pokosu tzn. przełom maja i czerwca poszło 200kg saletry/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zawsze daje saletre po każdym pokosie tyłko przed deszczem i za 6 tygodni można kosic. a dolistnie mocznik to niewiem ale chyba nie warto. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


chuck00    10

Mocznik podany dolistnie nie zadziała czasem szybciej niż saletra pogłównie? Ile warto byłoby zastosować nawozu? Tyle ile po pierwszym pokosie czy jednak niższą dawkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian_K_90    59

zawsze daje saletre po każdym pokosie tyłko przed deszczem i za 6 tygodni można kosic. a dolistnie mocznik to niewiem ale chyba nie warto. 

 

Jaj jest sucho to saletra słabo będzie działać. W zeszłym roku, czy ktoś dał czy nie, obserwowanej różnicy nie było. Zaś przy nawożeniu dolistnym efekt był. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zkordalski    83

Dolistnie tak samo działa jak jest deszcz i tyle. Na drugi pokos było dane u mnie 160kg/ha saletry amonowej z magnezem plus jakieś 20 000 litrów gnojowicy na/ha w odstepie od saletry 6 dni ,miedzy zabiegami padał ładny deszcz  . W chwili obecnej trawa ma z 20-35 cm róznica wynika z odstępów koszenia,   koszenie planuje po 10 lipca aż pogoda się unormuje. Pierwszy pokos średnio z jednego ha uzykałem 28 bel sianokiszonki (trawy orane i o wysokim nawożeniu).

Pierwszy raz słyszę aby zmieniać nawozy bo roślina się do nich przyzwyczaja . Tak roślina się uodparnia na opryski ale nawóz ma pobierac do woli i takich herezji nie słyszałem. Tak samo jak lanie samej gnojowicy poczekaj jeszcze z dwa lata bedziesz mieć sam kwas na łące i szczaw wiem to z doświadczenia ale prawdziwego nie od szwagra brata ciotki syna. Jak się leje gnojowice to i sie wapnuje zasada jest prosta. A nawozy stosuje te które sa najbardziej prezysfajalne dla rośliny i dobrze działające. Tak samo weźmy Ukraiński NPK niby ma tyle co polifoska a posiej polifoskę i te npk a różnica jest widoczna a w specyfikacji jakoś jej nie widać .

Edytowano przez zkordalski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian_K_90    59

Gdzie jest mowa o jakimś przyzwyczajaniu się rośliny? Mowa jest, że się nie rozpuszczą gdy jest sucho.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chuck00    10

Dolistnie tak samo działa jak jest deszcz i tyle. Na drugi pokos było dane u mnie 160kg/ha saletry amonowej z magnezem plus jakieś 20 000 litrów gnojowicy na/ha w odstepie od saletry 6 dni ,miedzy zabiegami padał ładny deszcz  . W chwili obecnej trawa ma z 20-35 cm róznica wynika z odstępów koszenia,   koszenie planuje po 10 lipca aż pogoda się unormuje. Pierwszy pokos średnio z jednego ha uzykałem 28 bel sianokiszonki (trawy orane i o wysokim nawożeniu).

Pierwszy raz słyszę aby zmieniać nawozy bo roślina się do nich przyzwyczaja . Tak roślina się uodparnia na opryski ale nawóz ma pobierac do woli i takich herezji nie słyszałem. Tak samo jak lanie samej gnojowicy poczekaj jeszcze z dwa lata bedziesz mieć sam kwas na łące i szczaw wiem to z doświadczenia ale prawdziwego nie od szwagra brata ciotki syna. Jak się leje gnojowice to i sie wapnuje zasada jest prosta. A nawozy stosuje te które sa najbardziej prezysfajalne dla rośliny i dobrze działające. Tak samo weźmy Ukraiński NPK niby ma tyle co polifoska a posiej polifoskę i te npk a różnica jest widoczna a w specyfikacji jakoś jej nie widać .

 

Po zbiorze drugiego pokosu również rozsiewasz saletre? Pytam, ponieważ u nas zawsze po drugim pokosie była wylewana tylko gnojowica. W tym roku trzeci pokos już rośnie i chciałbym jakoś przyspieszyć wzrost trawy, bo przy tej pogodzie to i czwarty pokos by urósł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

songo    871

a PK rozsiewacie tylko na wiosnę przed 1 pokosem?

Edytowano przez songo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZUCH1234    72

Songo
tak pk przed pierwszym pokosem później nie ma to najmniejszego sensu . W tym roku pierwszy raz dałem obornik na zimę i powiem krótko rewelacja . Żadna pk nie da tego co obornik nawet świeży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zkordalski    83

Saletrę daje zawsze po skoszeniu pokosu wygląda to tak jeśli chodzi o azot u mnie
Przed 1 pokosem gnojowica bądz obornik wczesna wiosna w ilości 30000 l lub z 35 ton obornika i w koniec kwietnia poczatek maja 250 kg/ha saletry
2 pokos 160kg/ha saletry gnojowica 20000 litrów

3 pokos 90 kg/ha saletry gnojowica tu już ile mam leje nie patrze na lepsze z 20000l/na gorsze z 10000

I 4 pokos jak pada deszcz to już tylko gnojowica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek6911    0

Witam Panowie mam pytanie mam zamiar zasiać w tym tygodniu ponad hektar łąki ponieważ jest w miarę wilgotno co byście poradzili zasiać przed siewem jaki nawóz pod nią,jaką trawę polecacie na górki ponieważ pół hektara jest wyżej a pół niżej i czy siać w czystym siewie czy nie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fireseba    101

200kg polifoska petoplon lub 5  + 100-130kg saletry + 10kg życicy wielokwiatowej

 

Ja stosuję obecnie rsm bo lepiej działa lecz jestem ciekaw efektów nawożenia dolistnego połączonego z wodnym roztworem azotowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Soltys85    16

Saletrę daje zawsze po skoszeniu pokosu wygląda to tak jeśli chodzi o azot u mnie

Przed 1 pokosem gnojowica bądz obornik wczesna wiosna w ilości 30000 l lub z 35 ton obornika i w koniec kwietnia poczatek maja 250 kg/ha saletry

2 pokos 160kg/ha saletry gnojowica 20000 litrów

3 pokos 90 kg/ha saletry gnojowica tu już ile mam leje nie patrze na lepsze z 20000l/na gorsze z 10000

I 4 pokos jak pada deszcz to już tylko gnojowica

 

Na wiosne czepiałęs sie mnie ze chce dać 300 kg saletry na ha a teraz sam piszesz że dałeś tyle samo albo i wiecej uwzględniajac gnojowice....

 

Ja posiałem na pierwszy pokos jw drugi około 180 kg saletry na trzeci tylko gnojowicy ile miałem i wiecej nic nie zamierzam zawaliłem sie trawa i wystarczy a i remont domu kieszen przewietrzył :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fireseba    101

matematyka zapotrzebowania azotu jest taka 40-50kg na 10 bel 120cm. Nawożenie azotem stosuje się odpowiednie do opadów. Jeśli wiemy że wody starczy na 10 bel możemy dać 35-40kg azotu jesli na 15 to 60-65kg itd. Azot jest też w ziemi np. z gnijących korzeni więc nawet jak go nie stosujemy to zawsze coś tam jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PRIMO    186

Panowie niech mi ktoś doradzi czy można zasilać łąki dolistnie mocznikiem jeśli co chwilę pada deszcz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Adrian_K_90    59

lukbold ma rację, Po drugim pokosie jechałem opryskiwaczem, a po ścięciu trzeciego rozsiałem saletrę. Przy takich opadach jakie się trafiły już po kilku dniach widać efekt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





rolstudent    94

Mocznik dolistnie.
To co obserwuję to właśnie dokrzewienie i intensywny wzrost.
A teraz ciekawostka
Na próbę dałem 120kg mocznika w 200 litrach wody na ha. Przy trawie w kolano. Trawy nie spaliła. Mlecz szczaw tempolistny nie wytrzymał i zasechl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Xeon    4

W jakim momencie (po zbiorze trawy) najlepiej zasilać mocznikiem?

Czy mocznik traktować jako dodatek do rzutowego nawożenia saletrą, czy lepiej sam mocznik i to dolistnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

foka71    1

Rolstudent,jak rozpuszczasz mocznik w opryskiwaczu,bo przez rozwadniacz,to strasznie długo schodzi,a wodę leję ze stawu pompką elektryczną,więc też nie ma możliwości szybkiego rozpuszczenia?Opryskiwacz to 1000 ltr Jar-Met.

Po zbiorze trzeciego pokosu ile mocznika wsypać na ha dolistnie,żeby nie latać z opryskiwaczem parę razy?

W tym roku sieję na trawę po każdym pokosie 200 kg mocznika/ha i przyznam,że trawa jak marzenie,sąsiad obok sypał po 300 kg/ha saletry i d...y nie urywa,a trawa siana w tym roku,w podobnym terminie co moja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×