Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gosc1    2

to słabo jak tylko saletrzak... ja rozsiewam Lubofoskę, a następnie Saletrę(po mniej więcej tygodniu, max. 2)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody3320    6
to słabo jak tylko saletrzak... ja rozsiewam Lubofoskę, a następnie Saletrę(po mniej więcej tygodniu, max. 2)

moglbys napisac jaki sklad ma lubofoska lub podac jakies namiary zebym mogl to sprawdzic w necie??? pierwszy raz slysze o takim nawozie...w moich okolicach nie sieja tego nawozu.Tylko na laki ten nawoz ma zastosowanie, czy tez mozna go siac na pola????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

znalazłem wystarczy wpisac w google lubofoska

 

Lubofoska jest nawozem wieloskładnikowym granulowanym; wykazuje bardzo dobre właściwości

rozsiewne. Składniki pokarmowe (procent m/m): 4% azotu amonowego (N), 12% pięciotlenku

fosforu (P2O5) rozpuszczalnego w kwasach mineralnych, 10% pięciotlenku fosforu (P2O5)

rozpuszczalnego w obojętnym roztworze cytrynianu amonu i wodzie, 8% pięciotlenku fosforu

(P2O5) rozpuszczalnego w wodzie, 12% tlenku potasu (K2O) rozpuszczalnego w wodzie,

14% tlenku wapnia (CaO) rozpuszczalnego w wodzie oraz 29% trójtlenku siarki (SO3)

całkowitego. Posiada w swoim składzie szereg mikroelementów, takich jak: 9 ppm boru, 10

ppm miedzi, 55 ppm manganu, 70 ppm cynku. Wszystkie składniki są łatwo przyswajalne dla roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

proksima    0

mam łake o pow 5 ha po dlugiej suszy troche popadało chcialbym ja zasilic mocznikem w postaci płynej czyli opryskac

nigdy tego nie robiłem i boje sie ze zniszcze konieczyne a jest jej duzo bo to siana łaka z duza przewaga konieczyny wiec prosze o rade czy zaszkodze konieczynie czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

a my siejemy polifoske i saletre na wiosne

a czy ktoś z was wysiewa wapno na łąki ?? bo na łąki też chyba potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

To oczywiste ze lepszy jest naturalny! Zawiera on nie tylko te główne składniki ale także mikroelementy które są także bardzo ważne a coraz o nie trudniej. jesli masz możliwość stosować gnojowice to stosuj(oczywiście plus nawozy sztuczne), napewno dobrze na tym wyjdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti565    0

naturalny jest najlepszy i najtańszy jeżeli masz jakąś produkcję to i nawóz jest czy to obornik czy gnojowica lub inne. a sztuczne to dodatek ale przy tych cenach to przyjemnośc nie dla każdego rolnika :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej to stosować sztuczny i naturalny wtedy efekt będzie najlepszy w sensie jeżeli chodzi o zdrową żywność bo jeżeli ma się kasę i sieje się dużo to i po sztucznym trawa urośnie po pas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Nawóz organiczny jest bardzo dobry, jego główną zaletą jest tworzenie próchnicy w glebie, która podnosi żyzność oraz zasobność. Obornik bydlęcy i trzody, koński ma optymalną zawartość NPK w tonie i do tego wwnosi substancję organiczną już lekko przefermentowaną, zawiera dużo makro i mikroelementów, nie wspominając o florze bakteryjnej. Jeśli ktoś ma obornik powinien stosować jak najwięcej i umiejętnie, bo ja często widzę jako bornik jest marnowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Ja na swoje łaki prawie co roku daje naturalny plus gnojowica i na wiosnę ładnie bronami się przejedzie na to sztuczny nawóz i rezultaty sa niezłe :D W tym roku jak jechałem pierwszy przejazd to w zetorku przednich lamp nie było widać a plon ponad 30 bel sianokichy z ha i 30 siana. Szkoda ze drugi pokos susza popsuła ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

Ja u siebie praktycznie na wszystkich polach mam co 2 3 lata nawalone obornika fest. Przekłada się to na to że nie muszę dawać aż tak dużo nowozów sztucznych. Najwiećej wale pod kukurydzę zależy kiedy jesli obornik na jesieni to przyoruję i potem na wiosne mocznik lejkiem a reszta w aplikator i ładnie jest. Pod zboża to mam niektóre pola takie że poprusze troche obornikiem i miejscami już mi wykłada więc nie moge przesadzać. Ogólnie robie tak że wiecej naturalnego bo sporo mam a mniej sztucznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubus    22

mam małe pytanko, a mianowicie czy jest różnica pomiędzy obornikiem a gnojówką??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Moim zdaniem nic gówna nie zastapi. I to jest moje zdanie!!!

 

 

^^200 post^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

znajomy odkąd ma byki na rusztach to wali gnojówke ostro :D pod zboża daje tylko gnojówke, jedynie pod kukurydze kupuje fosforan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
mam małe pytanko, a mianowicie czy jest różnica pomiędzy obornikiem a gnojówką??

 

zarówno w składzie jak i działaniu

pomijając różnice co do gatunków zwierząt i grup technologicznych - gnojówka z reguły jest mniej skoncentrowana w stosunku do obornika (mniej składników w 1 tonie-m3) szczególnie z nowych budynków gdzie woda ścieka z płyty, częściej myje się je, poza tym prawie wogóle nie ma C dlatego też obornik ma o wiele lepsze działanie próchnico i strukturo twórcze.

O ile dobrze pamiętam to w oborniku jest 65% N w formie azotanowej oraz 35% w formie amonowej. W gnojówce jest powyżej 80% formy amonowej. powszechnie uważa sie również że gnojówka w stosunku do obornika jest nawozem szybko działającym dlatego też obornik powinno się stosować jak najwcześniej po żniwach (sierpień), natomiast gnojówkę na wiosnę ewentualnie jak najpóźniej jesienią. a terminy i sposoby aplikacji są obostrzone przez Cross-Complains.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti565    0

vvojtas1 dobrze mówi gnojówka działa szybciej dlatego dobrze lać ją na łąki po zbiorze pokosu przy pochmurnej pogodzie wtedy trawka szybko sie odbije a obornik potrzebuje trochę czasu zanim zostanie rozłożony wiec pod zboża kukurydze ziemniaki wtedy efekt murowany no i pod kukurydze sztucznych sypnąc troszkę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

Ja w tym roku maiłem okazje i 350 bel słomy wymieniłem na obornik od gęsi. Na hektar dawałem 4 przyczepy ( 1przyczepa = 2 rozrzutniki 2 osiowe) Na rozrzutniku miałem ok 5 ton :D Myśle że zastąpi to fosfor i potas który dawałem lata wstecz. Jak myślicie czy zainwestować i wiosną posiać jeszcze fosfor i potas po tych polach gdzie mam gnój czy to wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

My albo polejemy gnojówką i 100kg saletry lub damy wapmag i z 200kg saletry ;) wszystko zależy od tego czy zbiornik nie będzie się przelewał B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszKK    1
Ja w tym roku maiłem okazje i 350 bel słomy wymieniłem na obornik od gęsi. Na hektar dawałem 4 przyczepy ( 1przyczepa = 2 rozrzutniki 2 osiowe) Na rozrzutniku miałem ok 5 ton :D Myśle że zastąpi to fosfor i potas który dawałem lata wstecz. Jak myślicie czy zainwestować i wiosną posiać jeszcze fosfor i potas po tych polach gdzie mam gnój czy to wystarczy

Hm bo ja wiem czy gęsi obornik jest taki aż bogaty w składniki kuży pomiot to tak ale gęsi ciężko mi powiedzieć. jak weźmiesz gęsią kupe polejesz wodą to praktycznie sama niestrawiona trawa. (wiem bo mam jedną gąske emerytke[ozdoba] :P ) gęś co zje to zaraz praktycznie wydali i raczej kiepsko to jest strawione. no ale zawsze lesze niż nic albo sama ścięta słoma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×