Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

marulekk    70

jego pieniądze, jego nawóz więc niech i pół tony saletry na hektar daje, co Wam do tego , czyżby zazdrość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafftti    2

 

Spokojnie  można  jeszcze  rozrzucić  -   najwyżej za  jakieś  dwa  tygodnie   przeleć broną.

 
Tak dzisiaj zrobiłem i tak będę jeździł włókom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soltys85    16

Wiesz ja myślałem o roztrzasaczu do trawy, włóką nie wiem czy sie nie będzie sciągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zkordalski    83

Normalnie 19 ha to są moje grunty wszystkie . 10 ha łąk 9 ornych (6 ha kukurydza 3 ha zborze ) Kupuję słomę w ilości około 350sztuk, paszę treściwą w ilości 4.5t na miesiąc z zboża które mam komponuję paszę dla młodzierzy i cieląt ( koncentraty sanbul hp  ,dla cielaków megi 36). Moim największym problemem jest brak energi w dawce żywieniowej bo białka dostarcza mi treściwa i bardzo dobrej jakości sianokiszonki. Jak z Kalkulacją róznie. Jak mam pod dostatkiem pokarmu to mam i mleko jak jest tak jak teraz bliżej wiosny to każdy wie jak jest czekam tylko na trawę  i wożę na zielono. Ale zawsze jestem na plus
 Co do dania na raz nawozu to sam już wie jakie ma łąki jak polne wysoko położone to wiadomo bedzioe miał 1 pokos może 2 ale napewno nie 3 i 4(przy braku wody) wiec i też ma rację bo nie znamy jego położenia geograficznego i tych też że łąk .

Edytowano przez zkordalski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soltys85    16

W normalnych warunkach tez bez problemu zbieram 4 pokosy, ale w takich jak w tamtym roku niestety 3 a ten ostatni to tragedia i żadne nawożenie by nie pomogło. Nie mówie że to bedzie jedna dawka, zależy od pogody. Zobaczymy jak wyjdzie efektami podzile sie z Wami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kierowiec    18

300kg wapna granulowanego workowanego oraz 150 kg polifoski 6 wczesną wiosną. Około 200 kg saletry co pokos. raz do  roku gnojówka 20 tysięcy litrów, Dawki na hektar. Średnio zbieram 4 pokosy. Łąki przesiewane co kilka lat.

Edytowano przez kierowiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schiftern    0

Ja juz drugi rok zasiałem Kainit. Jest tani tylko trzeba zastosować odpowiednią dawkę a potem daje saletrę. W tamtym roku efektu nie było bo było sucho ale zobaczymy w tym. Jak nie wypali to w nstepnym roku wracam do soli potasowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    70

ja jutro planuje na pastwisko koło domu aby jak najszybciej krowy wygnać, po ostatnich deszczach trawka ładnie sie zazieleniła a teraz nadają wysokie temp 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzibit0000    3

panowie rozsiewacie już N czy jeszcze za wcześnie ?

Ja poczekam jeszcze z tydzien, trawa pojdzie do gory i w tedy dostanie zastrzyk 200kg/ha to będzie ładnie rosła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

ja dzisiaj rozsiałem saletre po łąkach niech trawa buja wilgoci nie brakuje więc powinno być dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzibit0000    3

na 1 pokos zapowiada się ładna trawka, ale zobaczymy co lato nam wywinie za pogode i co z następnymi pokosami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

ja jutro planuje na pastwisko koło domu aby jak najszybciej krowy wygnać, po ostatnich deszczach trawka ładnie sie zazieleniła a teraz nadają wysokie temp

jak chcesz wcześnie wygrać krowy to rób oprysk mocznikiem. Można nawet 15% roztwór stosować i zmniejszać w miarę tego jak trawa rośnie. Taki zabieg robi się co 5 dni. A po 4 dniach od ostatniego można na kwaterę wpuścić już krowy.

Po 3 tygodniach takiego pryskania jest już porządna trawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

na saletrte zdecydowanie za wczesnie, chyba ze ktos nie ma co z kasa robic, to jedna dawka saletry teraz i kolejejna na poczatku maja, ale radzilbym sie wstrzymac troche i jedna dawka wszystko zalatwi,  jesli chodzi o mocznik to mysle ze w polowie kwietnia mozna by go rozsiac, przynajmiej ja tak planuje, woj mazowieckie wschodnie czesc

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

Ja już posiałem saletre. W jednej dawce 200 kg. Teraz ma czas by dotrzeć do roślinki i zacząć działać. jest wcześnie i dość chłodno wszystkie procesy w ziemi toczą się teraz powoli.
A na oziminy to już pewnie 2 dawkę azotu siejecie.

U mnie lucerna już wystartowała za około 5tygodni koszenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    70

@rolstudent z tym pryskaniem mocznika to nie wiedziałem ale te pastwisko to mam w sadzie i ni jak opryskiwaczem manewrować :)

 

 a co do trawy to u mnie (wschód Polski) trawy już rosną,  pada co kilka dni jest ciepło

w czwartek 1,5 ha łąki kośno-pastwiskowej poczęstowałem saletrą 200kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

Ogólnie przy wypasaniu fajnie jest pryskac trawę mocznikiem. Naprawdę szybko to wykorzystuje i przerabia na plon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    197

W Poniedziałek robiłem podsiew trawa+saletrzak w dawce 15 kg +300 kg i zastanawiam się nad drugą dawką azotu w postaci saletry i czy saletra nie zaszkodzi podsianej trawie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

W ogóle błąd zrobiłeś, że podałeś nawóz. Po podsiewie trzeba wstrzymać się z azotem by nie poprawiać starej trawie warunków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    197

Parę lat wstecz też tak zrobiłem i było w porządku a mi chodzi o to czy saletra nie zaszkodzi podsianej trawie bo chcę sypnąć pod koniec kwietnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×