Skocz do zawartości
Balzak

Nawożenie łąk

Polecane posty

kkk2006    0

No ja dawalem własnie od świn i była w sumie nie rozcieńczana, wody poszło tylko tyle co do mycia chlewni po rzucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafa007    5

koledzy miał bym takie małe pytanie. Dwa tygodnie temu skosiłem trawe teraz pasowało by ję podsiać planyje 150kg/h saletry i ok 10tys. gnojowicy jak myślicie co puścić pierwsze i w jakim odstępie czasu to zrobić?! A na jesieni planował bym wapnować łąki orientuje się ktoś może ile wapna stosować i jakiego rodzaju?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Można już nawozić łąki gnojowicą na zimę ? Chodzi mi o to czy jeszcze przypadkiem nie jest za wcześnie i rośliny nie wykorzystają tego teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

node3mer    12

ja bym poczekał do zakończenia wegetacji. W tym roku chyba w ogóle zrezygnuje z takiego nawożenia, bo dziki ryją łąkę po tym. Zauważyłem że najlepszy efekt jest jak się da na wiosnę jak już wegetacja ruszy ale nie zawsze jest taka możliwośc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
312fendt512    6

Moim zdaniem saletra jest bardziej skuteczna ale mniej ekologiczna. Saletrę powinno się siać w granicach 200 do 300 kg na ha. Ale można zmniejszyć trochę dawkę i później polać gnojowicą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michu1694    18

ogólnie nawożenie gnojowicą i gnojówka w okresie pażdzierniklistopoad jest bezsennsowne ponieważ nawóz wniknie głeboko w glebe i trawa go nie wykorzysta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Z tego co widziałem po gnojowicy od świń rosną bardziej chwasty. Po bydle nie wiem ale pewnie też trochę rosną.

 

Myślę w jakie nawozy zainwestować w przyszłym roku i chciałbym podsumować trochę moją wiedzę.

 

Wczesną wiosną wypadało by zacząć od nawożenia fosforem ze względu na to że długo się rozkłada, do tego można by dodać potas co by zaoszczędzić na przejazdach ciągnika.Podstawą do określenia ilości nawozu jest badanie gleby ale orientacyjnie można przyjąć fosforu 40-80kg a potasu 100-180 Mamy do dyspozycji np takie rozwiązania:

1. zmieszać sól i superfosfat

2. Tarnogran 12%P 23%K

3. Polifoska 6

4. ruski NPK 3,15,30

I teraz co wybrać? rozwiązanie 1 jest dobre ze względu na to że możemy precyzyjnie określić dawki P i K ale trzeba to jakoś zmieszać co jest często problemem

rozwiązanie 3 jest dość kosztowne. Najtaniej wychodzi rozwiązanie 2 lub 4. rozwiązanie 2 ma ten minus że w tarnogranie fosfor jest w postaci rozpuszczalnej w kwasach i prawdopodobnie nie zostanie wykorzystany przez rośliny. Na korzyść tarnogranu przemawia cena i dodatkowe składniki (magnez, siarka i wapń). Niestety nie wiem w jakiej formie jest potas w tym ruskim nawozie ale podejrzewam że to coś na wzór polifoski z tym że cena o 350zł niższa.

Część osób poleca Tarnogran do stosowania na łąki, sam tego jeszcze nie robiłem i zastanawiam się jakie to daje efekty.

 

Kolejna sprawa to dostarczenie azotu. Tu mamy do dyspozycji mamy np saletrę amonową, saletrzak, mocznik. Saletra wapniowa jeśli chodzi o użytki zielone nie jest wskazana.

Co do ceny w przeliczeniu na czysty składnik najtaniej wychodzi mocznik, później saletra amonowa a najdrożej saletrzak.

Inne plusy mocznika to długie działanie, mniejsza ilość kilogramów do przerzucenia jeśli ktoś ręcznie ładuje.

Minusy mocznika to zakwaszanie gleby oraz to żeby stał się w pełni przyswajalny przez rośliny wymaga dużej wilgotności i wysokiej temperatury.

Osobiście stosowałem saletrę amonową lub mocznik i po obu trawa ładnie rośnie. Ciężko mi coś powiedzieć o saletrzaku poza tym ze nie zakwasza gleby i dość długo działa w związku z tym należy go siać wcześniej. Kilka postów wyżej można się spotkać z opiniami że trawa słabo rośnie po saletrzaku.

Wydaje się więc że optymalnym rozwiązaniem na pierwszy pokos będzie saletra amonowa, a pod drugi w przypadku gdyby było mokro mocznik, a w przypadku niedoboru wody jeszcze raz saletra.

 

Na przyszły sezon planuje dać albo tarnogran + saletrzak w jednym przejeździe wczesną wiosną,

lub drugie rozwiązanie ruski NPK wczesną wiosną a jak już dobrze ruszy wegetacja to saletra amonowa

 

Jeśli komuś chciało się to czytać i zauważy że coś istotnego pominąłem, gdzieś coś pokręciłem to czekam na krytyczne uwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Też się kolego zastanawiam nad tym jaki nawóz kupić na łąki. Zawsze na wiosnę sialiśmy sól z superfosfatem, a za jakiś czas jak łąka odbiła saletrę.

W tym roku miałem słabe plony trawy może z powodu późnej wiosny i z tego że wszystkie nawozy na raz wysiałem tzn. npk wszystko jednego dnia aby uniknąć tego problemu na wiosnę chcę się trochę zoriętować i zapytać o radę Chcę zastosować zwiększoną dawkę P i K bo łąka się zrobiła jakaś rzadka po tym roku

Czy wysianie na zamarzniętą glebę soli300kg i polidapu 200kg na 1ha na zamarzniętą dlatego bo łąka podmokła i są problemy z wjazdem a później jak się da wjechać saletra 300kg lub mocznik

Czy takie nawożenie skrzewi starą łąkę. Wsiewki nie ma mi kto zrobić bo nikt w okolicy nie posiada takiej maszyny a na nową łąke brak funduszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Potas i fosfor można wysiewać zawsze nawet w zawyżonych dawkach i nie zaszkodzi. Azot najlepiej w postaci saletry, przy rzadkiej łące 200kg wystarczy. U mnie na łace która przeorałem i posiałem na nowo 150kg saletry i super trawa rośnie. Mocznik do nawożenia łąk się nie nadaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Karolu wg .mnie na podmokłych łąkach stosowanie soli wydaje mi się bezsensowne ponieważ zatrzymuje ona wilgoć w glebie ,ja stosuję obornik koński ,wygrzewa łąki ,do tego saletra wiosną i po pokosach oraz fosforowe też na wiosnę i efekt pozytywny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Ona jest podmokła ale tylko na wiosnę a później dość szybko wysycha robi się żółta a gdzie u sąsiada jest zielona. A następny przez miedzę sieje od zawsze mocznik i plony ma nie najgorsze. Ale mi nie chodzi o azotowe tylko o P i K bo chcę zastosować tzw. dawkę uderzeniową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marb80    2

Ja sieje mocznik na 2 i 3pokos i trawa ładnie rośnie to mało powiedziane, poza nim na wiosne nawożenie potasem i fosforem i obornik na jesien milanreal1 doczego piszesz że mocznik się nie nadaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Za wolno działa, zanim ten azot zacznie działać to rośnie już kolejny pokos. Wiosną przyrost trawy jest najlepszy więc nie można marnować jej potencjału dając mocznik, zdecydowanie saletra. Do tego trawa po moczniku ma wysoka zawartość azotanów co nie jest najlepsze dla zwierząt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Ja teraz nawożę łąki gnojowicą w ilości 20 tyś l na ha i na wiosnę planuje dać jeszcze 15tyś l. Jak myślicie można przy takiej dawce zrezygnować z fosforu i potasu ? Zawartość tych pierwiastków w glebie nieznana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Gnojowica bydleca? Przy takiej dawce wniesiesz 35kg P i 77 kg K czyli to nie jest dużo. Znam takich co dają po 100m3 na ha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
starybudnik    15

Ja nawoze tak: na jesieni część jest nawozona gnojowica reszta jeśli jest potrzeba wapnowana a na wiosnę na nie gnojowica ale nie za wcześnie.Co do nawozów to wczesną wiosną polidap w ilości ok.300kg i sól potasowa ok. 350kg. Jak już się ładnie zielono robi na łąkach i jest w miarę ciepło daje mocznik zmieszany z saletra 1:1 ok. 400kg żadna woda się nie robi w rozsiewaczu. Na plony nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marb80    2

Przy takim nawożeniu to plony napewno będą, ile masz beli 1,2m*1,2m w ciągu całego roku przy takim nawożeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Żeby najlepiej rosło to wiosną jak już się dobrze zazieleni. A czy to najlepsze dla zdrowia zwierząt to niech ktoś bardziej kompetentny się wypowia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

http://www.agrofoto.pl...plynie,702.html

Sugerując się tym myślałem, że trochę więcej.

Tak gnojowica bydlęca ale bardzo gęsta.

No wg moich danych z pracy inż. zawartość jest 2 razy niższa. Chociaż skład u każdego rolnika zawsze będzie inny. Zależy od żywienia, wieku zwierząt, odpowiedniego zbilansowania paszy itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Ja nawoze tak: na jesieni część jest nawozona gnojowica reszta jeśli jest potrzeba wapnowana a na wiosnę na nie gnojowica ale nie za wcześnie.Co do nawozów to wczesną wiosną polidap w ilości ok.300kg i sól potasowa ok. 350kg. Jak już się ładnie zielono robi na łąkach i jest w miarę ciepło daje mocznik zmieszany z saletra 1:1 ok. 400kg żadna woda się nie robi w rozsiewaczu. Na plony nie narzekam.

Zakładając 30sztuk 120x120 koszt sprasowania jednej w moich okolicach 20zł sztuka w tym wypadku wychodzi 76.5zł nie licząc paliwa to lepiej kupić gotowe po 50zł prawie 46sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×