Skocz do zawartości
Grześ

Problem z wałkiem.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Grześ    3

Kolega ma MTZ 82 z 1996 roku i ma problem z wałekiem jak dostanie obciażenie to przestaje się krącić. Nic nie trzeszczy nic skacze poprostu jakby się coś ślizgało. Co można z tym zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ilovemtz    0

Tez tak mam y od kilunastu dni bez obciazenia wałek sie kreci ale tak to nie, trzeba to zrobic ale to wydatek ponad 1000zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soko74    2

W obu przypadkach może wystarczyć tylko regulacja opasek napędu wałka.Jest to opisane na agrofoto,radziłbym dokładniej przejrzeć posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grześ    3

No właśnie kolega przerabiał regulację tej taśmy ale to mało pomogło.

A możesz mi pomóć znaleść to miejsce gdzie o tym pisano w którym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soko74    2

Zdemontuj z dzwigienki z tyłu ciągnika cięgło.W miejsce cięgła włóż śrubę M10 i wkręć w otwór w tylnim moście,następnie odkręć dekielek z odpowietrznikiem(z tyłu pod siłownikiem).Będą tam 2 wkręty zpłaszczone na końcu.Wkręć je do końca, tylko bez przesady, bo ukręcisz,a następnie odkręć o 2,5 obrotu.Jeśli ta regulacja nie pomoże,będziesz musiał wyjąć cały wałek i wymienić taśmy.To nie duzo roboty, tylko przed wyjęciem wałka wykręć wkręty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewrol    0
Zdemontuj z dzwigienki z tyłu ciągnika cięgło.W miejsce cięgła włóż śrubę M10 i wkręć w otwór w tylnim moście,następnie odkręć dekielek z odpowietrznikiem(z tyłu pod siłownikiem).Będą tam 2 wkręty zpłaszczone na końcu.Wkręć je do końca, tylko bez przesady, bo ukręcisz,a następnie odkręć o 2,5 obrotu.Jeśli ta regulacja nie pomoże,będziesz musiał wyjąć cały wałek i wymienić taśmy.To nie duzo roboty, tylko przed wyjęciem wałka wykręć wkręty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewrol    0

W nowszych modelach Pronarów czy Mtz słóży do tego dżwignia regulacyjna nad Wom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Mój wuja ma nowego Pronara i stale ma problemy jak nie z wałkiem to z przednim napędem bo oba są załączane elektrohydraulicznie na guzik (tak mi tłumaczył, że wszystko ma na guziki :huh:) i stale to się psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

hej coolman mam male watpliwosci co do tego ze na ,,guzik'' ma wom i przedni naped, poniewaz pronar 82SA ma blokade tylnego na ,,guzik", wom tez na ,,guzik'', a przedni naped na dzwignie, natomiast pronar 1025A ma przedni naped na ,,guzik'' a wom i blokade mostu na dzwignie. Chyba za pozakladal dodatkowe elektrozawory i przerabial instalacje. Chyba ze ma pronara 1221A lub 1523A albo wersje P5 jub P7 no to sorry;) pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuczek015    2

w starym mtz pod siedzeniem koło wzmacniacza hydrauliki jest dźwignia do zmiany obrotów z zależnych na niezależne , przekręcasz w prawo i masz obroty zależne od silnika, a w lewo to od jazdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze inny problem z wałkiem w MTZ 82 z 1984r. Niezależnie od położenia dźwigni przełączającej napęd wałka odbioru napędu (ta pod siedzeniem), działa tylko napęd zależny od jazdy. Może ktoś wie o ile stopni można obrócić dźwignię (u mnie 90). Czy można coś z tym zrobić bez rozjechania skrzyni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0
Mam jeszcze inny problem z wałkiem w MTZ 82 z 1984r. Niezależnie od położenia dźwigni przełączającej napęd wałka odbioru napędu (ta pod siedzeniem), działa tylko napęd zależny od jazdy. Może ktoś wie o ile stopni można obrócić dźwignię (u mnie 90). Czy można coś z tym zrobić bez rozjechania skrzyni?

prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro

 

Niestety, przełącznik obrotów 540/1000 działa sprawnie. Problem jest prawdopodobnie w przełączniku pod siedzeniem. Standardowo jest to drut zakończony nakrętką, a dostęp do niego jest przez klapkę w blasze pod siedzeniem. Obrót w lewo - właczony napęd synchroniczny, w prawo - niezależny. U mnie działa tylko napęd synchroniczny. Wajcha obraca się bardzo lekko i nic się nie przełącza. Być może coś spadło z wałka sterowania (numer katalogowy 50-2401019-b w tylnym moście). Niestety dojście jest zerowe. Chyba trzeba rozjechać tylny most i skrzynię. Mechanik przebąkiwał, że można wyjąć baki paliwa - trzeba unieść kabinę i dostać się od góry. I jedno i drugie to masa roboty. Może masz jakiś inny patent. Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny. Jeśli możesz, to sprawdź, jak działa u Ciebie ten wałek. Może to podsunie jakiś pomysł.Dzięki.Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glizda70    0
Niestety, przełącznik obrotów 540/1000 działa sprawnie. Problem jest prawdopodobnie w przełączniku pod siedzeniem. Standardowo jest to drut zakończony nakrętką, a dostęp do niego jest przez klapkę w blasze pod siedzeniem. Obrót w lewo - właczony napęd synchroniczny, w prawo - niezależny. U mnie działa tylko napęd synchroniczny. Wajcha obraca się bardzo lekko i nic się nie przełącza. Być może coś spadło z wałka sterowania (numer katalogowy 50-2401019-b w tylnym moście). Niestety dojście jest zerowe. Chyba trzeba rozjechać tylny most i skrzynię. Mechanik przebąkiwał, że można wyjąć baki paliwa - trzeba unieść kabinę i dostać się od góry. I jedno i drugie to masa roboty. Może masz jakiś inny patent. Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny. Jeśli możesz, to sprawdź, jak działa u Ciebie ten wałek. Może to podsunie jakiś pomysł.Dzięki.Pzdr.

 

Odkręć siedzenie,blache,odkręć podstawę siłownika chyba 4 sruby,podnieś lekko do góry ten

DRUT i nastaw bo widełki spadły z tuleja ja tak miałem z 5 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odkręć siedzenie,blache,odkręć podstawę siłownika chyba 4 sruby,podnieś lekko do góry ten

DRUT i nastaw bo widełki spadły z tuleja ja tak miałem z 5 razy.

 

Napisz. czy robisz coś jeszcze. Zdjąłem hydraulikę nawet z siłownikiem, to do drutu mam super dostęp. Mogę go podnieść i próbować nastawić, ale nic z tego. Żeby choć coś zgrzytnęło.. a tu nic. Niezależnie od ustawienia jest wom zależny. Może gdzieś młoteczkiem trzeba. Oś przełączania chodzi bardzo lekko. Próbowałem w różnych konfiguracjach: przy włączonym i wyłączonym silniku, przy włączonym i rozłączonym womie i szlag mnie trafia, bo jestem bezsilny. Zacząłem się zastanawiać, czy może spróbować dostać się do widełek przez blokadę dyfra, ale się boję, że na nic ta robota. Coraz bliżej jestem do rozjechania tylnego mostu, ale to zbyt przerażająca perspektywa.... Dzieki za pomoc.____ To było jeszcze 10 minut temu. Napisałem o młoteczku i mnie olśniło. Już przedtem miałem miejsce gdzie wchodził bolec, ale nie było szansy przekręcenie dźwigni. Spróbowałem jeszcze raz i pomogłem młotkiem. Już mam WOM. Wielkie dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrowojad    0

a ja mam taki problem, ze u mnie w mtz 80 przy wylaczonym womie slychac takie stukanie.

gdy stoi sie z tylu ciagnika, to slyszy sie jakies stukanie, a jak dotknie sie reka tego walka, to czuc jakby po drugiej stronie siedzial krasnal i naparzal mlotkiem w ten walek.

wom mam ustawiony na 1000, zalezny od silnika, a wylaczam go jedynie ta dzwignia po prawej stronie.

co jest grane, dlaczego przy wylaczonym womie slychac te stukanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

stukanie bardziej takie chrobotanie (zresztą jak kto woli ) i końcywka walka trzęsie się ,wibruje to może być złe wyregulowanie albo prędzej poszło łożysko. Ono nie lubi 1000 obr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrowojad    0

moze i chrobotanie jest lepszym okresleniem, no ale to sie dzieje tylko przy wylaczonym womie. walek nie rusza sie, stoi w miejscu i nie da sie nim krecic reka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

ręką to się nie da kręcić bo taka budowa ,spróbuj wyregulować odkręć gorny dekielek taki z tyłu pod siłownikiem i pod wałeczkiem od regulacji siłowej on jest razem z odpowietrznikiem na 5 śrub.Z boku z tyłu z prawej jak wchodzi dzwignia do obudowy popuść sprężynę i wkręć śrubę (w dzwignię i obudowę są otwory) .Następnie pod tym dekielkiem są 2 spłaszczone na końcach śruby wkręć obie mocno ręką .Wszystko zmontuj i po regulacji jak nie pomoże to trzeba wymienić łożysko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrowojad    0

o panie. nie daloby sie jakos prosciej?

dziwi mnie fakt, ze jak wylacze wom ta dzwigienka pod siedzeniem to juz nic nie grzechocze, w ktora strone bym nie przesunal tej dzwigni po prawej stronie.

 

a propos tej dzwigni wchodzacej w obudowe...

u mnie to jest po prawej stronie (patrzac od tylu ciagnika).

chyba ze cos zle zrozumialem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

a rzeczywiście myślalem dobrze tylko żle napisałem poprawie .Regulacja trudna to napisze tylko co zrobić ; w tą dzwigienkę z prawej wkręcić srubę w obudowę i 2 śruby pod dekielkiem z tyłu co są wkręcić .

 

A tą dźwignią pod siedzeniem to włączasz zależne i niezalerzne obr no i luz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrowojad    0

wlasnie o to chodzi ze jak ta dzwigienke przelacze na luz to wtedy wszystko jest ok.

dzisiaj niedziela, to juz dam sobie spokuj z naprawa. jutro zajrze.

zreszta chyba dorobie do tej dzwigienki jakies cudo zeby przelaczac reka, a nie kluczem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×