Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolega ma MTZ 82 z 1996 roku i ma problem z wałekiem jak dostanie obciażenie to przestaje się krącić. Nic nie trzeszczy nic skacze poprostu jakby się coś ślizgało. Co można z tym zrobić.

Opublikowano

No właśnie kolega przerabiał regulację tej taśmy ale to mało pomogło.

A możesz mi pomóć znaleść to miejsce gdzie o tym pisano w którym temacie.

Opublikowano

Zdemontuj z dzwigienki z tyłu ciągnika cięgło.W miejsce cięgła włóż śrubę M10 i wkręć w otwór w tylnim moście,następnie odkręć dekielek z odpowietrznikiem(z tyłu pod siłownikiem).Będą tam 2 wkręty zpłaszczone na końcu.Wkręć je do końca, tylko bez przesady, bo ukręcisz,a następnie odkręć o 2,5 obrotu.Jeśli ta regulacja nie pomoże,będziesz musiał wyjąć cały wałek i wymienić taśmy.To nie duzo roboty, tylko przed wyjęciem wałka wykręć wkręty.

Opublikowano
Zdemontuj z dzwigienki z tyłu ciągnika cięgło.W miejsce cięgła włóż śrubę M10 i wkręć w otwór w tylnim moście,następnie odkręć dekielek z odpowietrznikiem(z tyłu pod siłownikiem).Będą tam 2 wkręty zpłaszczone na końcu.Wkręć je do końca, tylko bez przesady, bo ukręcisz,a następnie odkręć o 2,5 obrotu.Jeśli ta regulacja nie pomoże,będziesz musiał wyjąć cały wałek i wymienić taśmy.To nie duzo roboty, tylko przed wyjęciem wałka wykręć wkręty.
Opublikowano

Mój wuja ma nowego Pronara i stale ma problemy jak nie z wałkiem to z przednim napędem bo oba są załączane elektrohydraulicznie na guzik (tak mi tłumaczył, że wszystko ma na guziki :huh:) i stale to się psuje.

Opublikowano

hej coolman mam male watpliwosci co do tego ze na ,,guzik'' ma wom i przedni naped, poniewaz pronar 82SA ma blokade tylnego na ,,guzik", wom tez na ,,guzik'', a przedni naped na dzwignie, natomiast pronar 1025A ma przedni naped na ,,guzik'' a wom i blokade mostu na dzwignie. Chyba za pozakladal dodatkowe elektrozawory i przerabial instalacje. Chyba ze ma pronara 1221A lub 1523A albo wersje P5 jub P7 no to sorry;) pozdro

Opublikowano

w starym mtz pod siedzeniem koło wzmacniacza hydrauliki jest dźwignia do zmiany obrotów z zależnych na niezależne , przekręcasz w prawo i masz obroty zależne od silnika, a w lewo to od jazdy!

Opublikowano

Mam jeszcze inny problem z wałkiem w MTZ 82 z 1984r. Niezależnie od położenia dźwigni przełączającej napęd wałka odbioru napędu (ta pod siedzeniem), działa tylko napęd zależny od jazdy. Może ktoś wie o ile stopni można obrócić dźwignię (u mnie 90). Czy można coś z tym zrobić bez rozjechania skrzyni?

Opublikowano
Mam jeszcze inny problem z wałkiem w MTZ 82 z 1984r. Niezależnie od położenia dźwigni przełączającej napęd wałka odbioru napędu (ta pod siedzeniem), działa tylko napęd zależny od jazdy. Może ktoś wie o ile stopni można obrócić dźwignię (u mnie 90). Czy można coś z tym zrobić bez rozjechania skrzyni?

prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro

Opublikowano
prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro
Opublikowano
prawdopodobnie rozłączyło ci się przy zmianie prędkości womu , jest wyłączone na środek, weź klucz 14 i 17 i pod traktor .śrubę na klucz 14 popuść a 17 płaską spróbuj przełączyć traktor musi pracować na wolnych obrotach trochę zazgżyta,tym przełączasz obroty womu 540 1000 .u mnie tak było ,odpisz co zrobiłeś pozdro

 

Niestety, przełącznik obrotów 540/1000 działa sprawnie. Problem jest prawdopodobnie w przełączniku pod siedzeniem. Standardowo jest to drut zakończony nakrętką, a dostęp do niego jest przez klapkę w blasze pod siedzeniem. Obrót w lewo - właczony napęd synchroniczny, w prawo - niezależny. U mnie działa tylko napęd synchroniczny. Wajcha obraca się bardzo lekko i nic się nie przełącza. Być może coś spadło z wałka sterowania (numer katalogowy 50-2401019-b w tylnym moście). Niestety dojście jest zerowe. Chyba trzeba rozjechać tylny most i skrzynię. Mechanik przebąkiwał, że można wyjąć baki paliwa - trzeba unieść kabinę i dostać się od góry. I jedno i drugie to masa roboty. Może masz jakiś inny patent. Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny. Jeśli możesz, to sprawdź, jak działa u Ciebie ten wałek. Może to podsunie jakiś pomysł.Dzięki.Pzdr.

Opublikowano
Niestety, przełącznik obrotów 540/1000 działa sprawnie. Problem jest prawdopodobnie w przełączniku pod siedzeniem. Standardowo jest to drut zakończony nakrętką, a dostęp do niego jest przez klapkę w blasze pod siedzeniem. Obrót w lewo - właczony napęd synchroniczny, w prawo - niezależny. U mnie działa tylko napęd synchroniczny. Wajcha obraca się bardzo lekko i nic się nie przełącza. Być może coś spadło z wałka sterowania (numer katalogowy 50-2401019-b w tylnym moście). Niestety dojście jest zerowe. Chyba trzeba rozjechać tylny most i skrzynię. Mechanik przebąkiwał, że można wyjąć baki paliwa - trzeba unieść kabinę i dostać się od góry. I jedno i drugie to masa roboty. Może masz jakiś inny patent. Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny. Jeśli możesz, to sprawdź, jak działa u Ciebie ten wałek. Może to podsunie jakiś pomysł.Dzięki.Pzdr.

 

Odkręć siedzenie,blache,odkręć podstawę siłownika chyba 4 sruby,podnieś lekko do góry ten

DRUT i nastaw bo widełki spadły z tuleja ja tak miałem z 5 razy.

Opublikowano
Odkręć siedzenie,blache,odkręć podstawę siłownika chyba 4 sruby,podnieś lekko do góry ten

DRUT i nastaw bo widełki spadły z tuleja ja tak miałem z 5 razy.

 

Napisz. czy robisz coś jeszcze. Zdjąłem hydraulikę nawet z siłownikiem, to do drutu mam super dostęp. Mogę go podnieść i próbować nastawić, ale nic z tego. Żeby choć coś zgrzytnęło.. a tu nic. Niezależnie od ustawienia jest wom zależny. Może gdzieś młoteczkiem trzeba. Oś przełączania chodzi bardzo lekko. Próbowałem w różnych konfiguracjach: przy włączonym i wyłączonym silniku, przy włączonym i rozłączonym womie i szlag mnie trafia, bo jestem bezsilny. Zacząłem się zastanawiać, czy może spróbować dostać się do widełek przez blokadę dyfra, ale się boję, że na nic ta robota. Coraz bliżej jestem do rozjechania tylnego mostu, ale to zbyt przerażająca perspektywa.... Dzieki za pomoc.____ To było jeszcze 10 minut temu. Napisałem o młoteczku i mnie olśniło. Już przedtem miałem miejsce gdzie wchodził bolec, ale nie było szansy przekręcenie dźwigni. Spróbowałem jeszcze raz i pomogłem młotkiem. Już mam WOM. Wielkie dzięki za pomoc.

Opublikowano

a ja mam taki problem, ze u mnie w mtz 80 przy wylaczonym womie slychac takie stukanie.

gdy stoi sie z tylu ciagnika, to slyszy sie jakies stukanie, a jak dotknie sie reka tego walka, to czuc jakby po drugiej stronie siedzial krasnal i naparzal mlotkiem w ten walek.

wom mam ustawiony na 1000, zalezny od silnika, a wylaczam go jedynie ta dzwignia po prawej stronie.

co jest grane, dlaczego przy wylaczonym womie slychac te stukanie?

Opublikowano

stukanie bardziej takie chrobotanie (zresztą jak kto woli ) i końcywka walka trzęsie się ,wibruje to może być złe wyregulowanie albo prędzej poszło łożysko. Ono nie lubi 1000 obr

Opublikowano

moze i chrobotanie jest lepszym okresleniem, no ale to sie dzieje tylko przy wylaczonym womie. walek nie rusza sie, stoi w miejscu i nie da sie nim krecic reka.

Opublikowano

ręką to się nie da kręcić bo taka budowa ,spróbuj wyregulować odkręć gorny dekielek taki z tyłu pod siłownikiem i pod wałeczkiem od regulacji siłowej on jest razem z odpowietrznikiem na 5 śrub.Z boku z tyłu z prawej jak wchodzi dzwignia do obudowy popuść sprężynę i wkręć śrubę (w dzwignię i obudowę są otwory) .Następnie pod tym dekielkiem są 2 spłaszczone na końcach śruby wkręć obie mocno ręką .Wszystko zmontuj i po regulacji jak nie pomoże to trzeba wymienić łożysko .

Opublikowano

o panie. nie daloby sie jakos prosciej?

dziwi mnie fakt, ze jak wylacze wom ta dzwigienka pod siedzeniem to juz nic nie grzechocze, w ktora strone bym nie przesunal tej dzwigni po prawej stronie.

 

a propos tej dzwigni wchodzacej w obudowe...

u mnie to jest po prawej stronie (patrzac od tylu ciagnika).

chyba ze cos zle zrozumialem :)

Opublikowano

a rzeczywiście myślalem dobrze tylko żle napisałem poprawie .Regulacja trudna to napisze tylko co zrobić ; w tą dzwigienkę z prawej wkręcić srubę w obudowę i 2 śruby pod dekielkiem z tyłu co są wkręcić .

 

A tą dźwignią pod siedzeniem to włączasz zależne i niezalerzne obr no i luz .

Opublikowano

wlasnie o to chodzi ze jak ta dzwigienke przelacze na luz to wtedy wszystko jest ok.

dzisiaj niedziela, to juz dam sobie spokuj z naprawa. jutro zajrze.

zreszta chyba dorobie do tej dzwigienki jakies cudo zeby przelaczac reka, a nie kluczem :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v