Skocz do zawartości
JacekNH

D.H. Korbanków - znacie jakąś alternatywę?

Polecane posty

kosti68    16

Ja akurat zajmuje sie pośrednictwem sprzedażny części firmy Fendt jak rowniez Valtra i Claas bezpośrednio od niemieckiego dystrybutora i mogę powiedzieć ze przez spadająca cenę Euro części z Niemiec ida jak "świeże bułeczki".... nadarzyć nie mogę... można powiedzieć ze 85 % części jest do 20% taniej niż u Korbanka. Ostatni przykład to sprzęgło turbo które w Niemczech kosztuje ok.4100 Euro a u Korbanka 20349 zł. Myślę ze jest to jakaś różnica...to na dzisiejszy kurs prawie 4500 zł. mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Jak kiedyś byłem u Korbanków w sprawie ciągnika MF to sprzedawca dał mi na wejście 15 tyś zł rabatu,tak sobie myślę jak bym z 10 razy wszedł to ciągnik był by prawie darmo???. A tak na poważnie to jeśli jest przebitka na części 1000zł i więcej ,to jaki kłopot wskoczyć do auta i śmigać do Niemiec!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

nie wiem jak z czesciami ale jesli chodzi o ceny nowych maszyn u korbanka sa znacznie nizsze od dilerow zza granicy, obojetnie ktorej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FANIKH    0

Firma Ambroży została oficjalnym dealerem CLAAS mają bardzo duży wybór oryginalnych części zamiennych do maszyn CLAAS u siebie na sklepie. Ceny też są ok.

Dodatkowo prawdopodobnie dla wszystkich nowych klientów oferują rabat.

 

sprawdzcie sami to telefon do nich do sklepu 71 314 60 43

 

 

(gdyby ktoś miał porównanie czy mają dobre ceny u siebie na sklepie proszę o info)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wama    0

koledzy na filtrach do oleju nie oszczedzajcie jak słysze ze cos kosztuje 50 zł to omijam to z dalek . pamiętajcie filtr do oleju musi mieec w srodku siadke bo jak jej nie ma to zaciągnie ci pompa papier i masz pompe do wymiany. filtrybez siatki są dobre do czyszczenia oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Chyba kolega wama nie ma pojęcia jakwygląda filtr oleju. SiaDki to nie ma żaden filtr, siatkę ma każdy, ale ważniejsze są zaworki. Poza tym filtr oleju jest za pompą a nie przed :D

 

Za 50zł to w serwisie filtra nie kupisz ale markowy zamiennik (np. MANN) w zwykłym sklepie kupi się za 1/3 ceny tego z serwisu a różnica w jakości żadna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

prubowałem sie skontaktowac z delerem fendta czyli grupa korbanek.pl i nic, a dokłądnie w sprawie ciągnika Fendt seri 700 dzwoniłem do całej siedziby która sie znajduje pod Poznaniem, potem do najbliższego oddziału w Pokrzywdowie k. Brodnicy, to samo, niechcą sprzedać czy co?? jak oni dbają tak o klienta przed zakupem to co mowa po zakupie?? na jakąś gwarancje czy coś to można zapomieć że przyjadą... a najciekawsze jest to ze ogłaszają sie gdzie sie tylko da, poco wystawiacie sie na rużnego rodzaju agrach? jak i tak nie jesteście zainteresowani sprzedażą, sory ale przechodze na John Deera. z Pozdrowieniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendty    0

Alternatywa jest!!!

 

Nowe Fendty, MF - dealer w Niemczech, konkurencyjne ceny, akceptacja dopłat, Polski bank kredytujący. info pod adresem: fendty@op.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Na takiej zasadzie mozesz kupic maszyny u kazdego dealera w Niemczech. A z polskimi bankami tez nie ma problemu. Poczynajac od ciagnikow a konczac na kombajnach. Tak samo wyglada rowniez sprawa czesci zamiennych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendty    0

Dokładnie, tematem postu było zapytanie o alternatywę, więc wskazałem na tę możliwość - zakupu zagranicą. Jestem przedstawicielem największego dealera Fendta i MF`a w Niemczech, to tak dla sprostowania, aby nie było niedomówień. Ceny, jak ceny, myślę, że kto pyta nie błądzi, decyzja i tak należy do klienta. Ale skoro tyle zainteresowanych korzysta z tej opcji (zakupu zagranicą), to widocznie mają ku temu powody. Oczywiście to samo tyczy się części.

 

pozdrawiam

 

p.s.

ewentualne zapytania proszę kierować bezpośrednio na mojego maila.

Edytowano przez fendty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie wiem jak to jest z tymi konkurencyjnymi cenami. Gdy widzę np ceny nowych lub rocznych używek na agriaffaires np to są one sporo wyższe niż u nas nówki lub ciągniki maja gorsze wyposażenie. Może wrzuć dla porównania np ceny netto mf 5435 czy fendta 309 vario te sprzęty chyba polscy rolnicy najczęściej kupują. Co mają w standardzie ile kosztuje wyposażenie dodatkowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

W takim razie jesli jestes przedstawicielem najwiekszego dealera w Niemczech to nie ma szans, ze na ciągniki sprzedawane do Polski dostana atrakcyjne ceny. Pracowałem u niemieckiego dealera 15 lat, zarówno w dziale technicznym jak i w sprzedaży i marketingu. I kazdy kto ma o tym troche pojecia wie, ze firma Fendt dosłownie narzuca gdzie i za ile ciagnik zostanie sprzedany. Niestety u producentów maszyn rolniczych ( Fendt, Claas, itp) działa przeciwieństwo gospodarki rynkowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ja myśle, że to jest poprostu czysta kalkulacja. Poprostu te firmy chcą wyrwać więcej kasy od bogatszego klienta w niemczech czy francji. Mf chyba robi podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No w Niemczech nazywają dealerów Fendta "zieloną mafią"-ciekawe czy bez powodu :D ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Nie wszystkie cześci u korbanka sa droższe ale mam firme u której zakupy robie taniej niż u korbanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

nie chodzi tutaj tylko o firme Fendt. Wiem ze na przyklad Claas jest jeszcze bardziej rygorystyczny jesli chodzi o takie praktyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Korbankowo to oszusty. Jednemu ze znajomych zamontowali błotniki przednie polskiej produkcji (przy wpłacaniu zaliczki nie było o tym mowy). Drugiemu oprócz tego jeszcze polskie złącza hydrauliczne z tyłu i z przodu założyli oraz przewody hydrauliczne krótsze tak jak do tura, a powinny iść aż do przedniego tuza,gdy jest tuz. Na dodatek gdy którykolwiek z nich w tej sprawie dzwoni tam, to nikt nie odbiera. Znajomi trochę źle zrobili, że podpisali protokół odbioru. Ja bym nie podpisał. Mało tego nagłośniłbym sprawę w telewizji, najlepiej w agrobiznesie lub w TVR, była by to skuteczna walka z nieuczciwym dilerem. Niech oni nie myślą, że :"na wsi prądu jeszcze nie ma, a naród głupi, ciemny i bezbronny". Z resztą byłem dzisiaj w Agrosieci w Pszczółkach na pokazie i oni tych biedniejszych gospodarzy, z mniejszą kasą mają gdzieś. Chyba z 5 razy pytałem o możliwość przejechania się 5080r. Każdy tylko mówił: zapraszam do namiotu na prezentację..", a tam poruszane kwestie tylko dużych ciągników 170-280Km, które mnie nie interesują. Po prostu każdy mnie zbył. I mówię do ojca zobacz jak oni mają teraz takie podejście, to co dopiero będzie jak od nich coś kupimy? Lepiej poszukać mniejszego dilera, tak jak np. od new hollanda Cymski z grabiny zameczku - fakt serwis jest przeciętny, ale pracownicy, którzy jeżdżą na serwis w trakcie gwarancji są w porządku (poza chamskim typem, panem Geniem w magazynie, ale reszta jest ok) i jak czegoś nie wiedzą, to albo zadzwonią do kogoś kto się zna i zapytają, albo studiują instrukcję dołączoną do sprzętu (która jest nie zawsze dobrze napisana, ale to już nie ich wina sad.gif).To tyle w tym temacie i przepraszam za częściowy off top.

Edytowano przez look19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy73    0

pożyjemy-zobaczymy....a jak bedzie naprawde to okaze sie dopiero za jakis czas. Ja tylko moge pisac o tym co widze w niemczech, gdzie w jednym okregu w odlaglosci 50 km byly 3 serwisc claasa. U nas w firmie postawili na Fendta wiec tez jestesmy jedna z tych firm ktorej odebrano koncesje. Ale to moze i lepiej przynajmniej nie bedzemy mieli latem tej paskudnej i niewdziecznej roboty z kombajnami. Wprawdzie Fendt tez je posiada ale jest to prawdziwa "masakra" i chyba zaden normalny rolnik u nas w okolicy nie zakupi takiego badziewia. Ale mysle z z samych ciagnikow ktorych mamy pod dostatkiem tez sie do przezyc.

\\

 

Mam do ciebie pytanie, w świadectwie homologacji fendt-a 924 ,rok prod.2006 jest napisane pojazd homologowany fendt 922 a nazwa handlowa 924 i urząd komunikacji zarejestrował go jako 922 czy to jest dobrze?

w numerze vin początek ma 924.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady Korbanki są tylko duzi w naszym kraju.Tylko zupełnie nie rozumiem tych którzy dają im zarabiac.Jak wiadomo chciałoby się maszynę przed każdym zakupem obejrzeć .Ale czy koniecznie u tego u którego płacic będziemy.Po co na placu 70 kombajnów.Za plac ubezpieczenie amortyzacje wszelkiego typu podatki płaci kupujący czy wy.Nie lepiej u tego co dopiero ściągnie z fabryki bezpośrednio po zadatkowaniu.

Nieco mam odmienne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Kto pójdzie do jakichs nie wiadomo jakich firemek i da klikanaście o ile nie kilkadziesiąt tys zadatku? Co z serwisem na własną ręke sprowadzonych sprzętów szczególnie jesli idzie o naprawy gwarancyjne? Korbanek kupuje dziesiątki sztuk w ciągu roku. Jakas tam firemka może kupi dwa lub trzy. Kto uzyska w fabryce większy rabat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Jak korbanek "schodził" ze sprzedaży Claasów wszyscy mówili że te maszyny będą dużo tańsze bo rzekomo korbanek na nich tyle zarabiał. Ale okazało się że ceny nic nie zmalały lecz poszły i to ostro w górę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Lehman sprzedaje tego mniej i musi większe marże dokładac to raz, dwa kupuje mniej w fabryce i musi więcej płacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz48    1

Byłem dziś ze znajomym w DH Korbanków i muszę przyznać że gorszego wrażenia nie mogłem odnieść. Ogólnie cały obiekt i ilośc sprzętu robi wrażenie. Niestety mieliśmy nieprzyjemności trafić na jakiego idiotę sprzedawcę który nie chciał nam przedstawić cen tłumacząc to tym że skoro nie zamawiamy dziś to po co to nam wiedzieć, po drugie przez 1,5 godziny tłumaczył nam jakie to mamy szczęście że chcemy kupić Fendt'y i zaszczyt że trafiliśmy do nich niemal jak byśmy stali u bram niebiosa a Fendt'ami jeździli tylko wybrani przez Boga godni dostąpić tego zaszczytu.

Ogólnie ani ja ani znajomy nie dowiedzieliśmy się niczego, ani cen ani dostępnego wyposażenia a każde nasze pytanie na ten temat było zbywane marketingowym bełkotem. Kretyn który nas obsługiwał nie miał pojęcia o sprzęcie o który pytaliśmy a jak już zaczynaliśmy dążyć jakiś temat to co chwile dzwonił po kolegach pytając o szczegóły.

Wiem jedno po tej wizycie, że jeśli po tym kiedykolwiek zdecyduje się coś od nich kupić to nie będę się fatygować i tam jechał bo to nie ma sensu tylko zadzwonie by przysłali kogoś kompetentnego do mnie do domu i wtedy będziemy rozmawiać. Podsumowując stracony dzień i nerwy moje i kolegi. Żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×