Skocz do zawartości
S-Piotr

Zamiana pompy hydraulicznej na większej wdajności. [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    661

Dokładnie. Na moje oko ta większa z linki (zestaw) ma taką sama konstrukcję co płaska. Pewnie długo swoich nominalnych parametrów nie utrzyma.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Ja mam taką płaską w MTZ-50, według katalogu nominalne ciśnienie w układzie to 145 bar. W MTZ-82 sąsiada jest ta okrągła, ona pracuje przy 170 bar. Różnica jest taka, że u mnie takie ciśnienie wystarcza, aby podnieść przód do góry :/ a u niego podnosi z 250kg balastu z przodu. U mnie balastu nie ma.

Jego agregat uprawowy ciągam ze "skokami" przodu i ostrożnie, on robi nim bez problemu.

Na plus mniejszego ciśnienia w układzie mam to, że nie mam żadnych wycieków.

Moja pompa wyje niemiłosiernie, zwłaszcza na zimnym oleju, u was też ? Na ciepłym już jej tak nie słychać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

Trochę idzie głośniej ale nie wiele. Więcej robi zamieszania orbitrol na zimnym (tylko w mroźne dni) Brzęczy niemiłosiernie przez jakieś 5 minut.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

ja polecam tą pompę:

 

http://allegro.pl/po...3871812666.html

Praktycznie nie ma wcale danych tej pompy, co z tego ze ma ona 63l/min ale ja sie pytam przy jakich obrotach??? bo może przy 2000 to ja dziekuje bardzo, moze to jakas sciema i to zwykla nsz32...

 

Lepiej kupić np. NSZ50 przynajmniej wiemy że jej objetosc geometryczna ma 50cm3.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

A moze pozostac przy orginalnej i zrobic porzadki w ukladzie, aby pracowal tak, jak powinien ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Dokładnie- oryginalna pompa (okrągła) + siłownik C 110 + mocniejsze lasze (z modelu 9xx) + przesunięty punkt mocowania wieszaków(ukośnic) z laszami + olej hydrauliczny HL 100 = dobre osiągi w podnoszeniu. http://www.agrofoto....e-werk-amazone/


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

Praktycznie nie ma wcale danych tej pompy, co z tego ze ma ona 63l/min ale ja sie pytam przy jakich obrotach??? bo może przy 2000 to ja dziekuje bardzo, moze to jakas sciema i to zwykla nsz32...

 

Lepiej kupić np. NSZ50 przynajmniej wiemy że jej objetosc geometryczna ma 50cm3.

Tak się składa, że ja mam tą pompę założoną i jestem z niej bardzo zadowolony, hydraulika ciągnika teraz dużo szybciej działa.

Mam ją od ponad 3 lat(około3500mth) i 2 lata była bardzo intensywnie używana, bo pracuje w lesie z przyczepą zrywkową wyposażoną w HDS i pracowałem wcześniej na hydraulice ciągnika. Jak miałem NSZ50 zamontowaną to silnik pracował na 1500-1700obr/min, a na tej na 700-900obr/min aby HDS pracował z taką samą prędkością, więc jest duża różnica :)


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

To jakie ma oznaczenie Twoja pompa ?


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Dokładnie- oryginalna pompa (okrągła) + siłownik C 110 + mocniejsze lasze (z modelu 9xx) + przesunięty punkt mocowania wieszaków(ukośnic) z laszami + olej hydrauliczny HL 100 = dobre osiągi w podnoszeniu. http://www.agrofoto....e-werk-amazone/

Jak zachowuje sie taki olej hl-100 w zimę np przy -10stC?? W ta zimę przy tej temperaturze było dosyc głosno slychac pompe hydrauliki pomimo oleju hl-46. Jak jest goracy nie ma problemu i trzyma rowno 180bar, jak dla mnie hl-46 to kompromis.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

Nie wiem jakie ma oznaczenia ta pompa co teraz ją mam,bo nie zwracałem na to nigdy uwagi ale kupowałem ją od tego samego sprzedawcy.

Sprzedawca mówił że to jest od jakiegoś dużego Belarusa,


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtf23    1

a powiedzcie mi czy zmiana siłownika z c-100 na c-110 będzie robiło różnicę??? tzn. szybsze podnoszenie i większy udźwig??? a i jeszcze jedno czy trzeba też wymienić pompę jak bym miał c-110???

Edytowano przez wojtf23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    661

Szybciej nie będzie podnosił ale wolniej, zwiększy się za to udźwig. Pompy nie trzeba wymieniać.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Jak zachowuje sie taki olej hl-100 w zimę np przy -10stC?? W ta zimę przy tej temperaturze było dosyc głosno slychac pompe hydrauliki pomimo oleju hl-46. Jak jest goracy nie ma problemu i trzyma rowno 180bar, jak dla mnie hl-46 to kompromis.

HL 100 spisuje się rewelacyjnie,nie słychać pompy przy minusowych tem. a w lecie olej też nie osiąga temperatury powyżej 75-80 st podczas orki. Praktycznie zero wycieków (pocenia się),kolega tym olejem uzdrowił hydraulikę w swoim 82,na superolu było tragicznie z podnoszeniem i wyciekami na HL100 wszystko jest dobrze.

Co do wymiany siłownika z C100 na C110 wszystko pasuje,widziałem śmiałków co to nawet C120 zakładają,ale wystarczy przesunąć punkt mocowania ukośnicy na laszy, a udźwig poprawia się dość sporo.bez zbędnych wydatków koszt C 110 to ponad 650-700 zł.


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jesli miales na Superolu to sie nie dziw, to jest olej do niczego, jak kiedys podgrzalem go to jest normalnie rzadki jak woda, mialem kupione 10l kiedys to oddalem sasiadowi ale mowilem zeby nie lal tego do niczego co sie grzeje, ewentualnie linke od wyciagu niech tym posmaruje :lol:


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtf23    1

S-PIOTR napisałeś "ale wystarczy przesunąć punkt mocowania ukośnicy na laszy, a udźwig poprawia się dość sporo" Mógł byś jakoś to przedstawić rysunkowo???? Bo mnie tym zaintresowałeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

No na pewno przesunięcie ukośnic w mtz da dużo sam mam na środkowym otworze ,miałem nawet na ostatnim tam gdzie są ściągacze ale za wysoko kaszę były od ziemi i za nisko podnosił.To jest tak samo jak tylne koła przełożysz odwrotnie to raczej łożyska wytrzymają dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Ja u siebie przełożyłem na te dalsze otwory do agregatu ścierniskowego bo nie chciał go podnosić ale później musiałem z powrotem przestawić bo jak zapiąłem pług to za nisko podnosił a podkręcić się już nie dało na wieszakach. Po tym jak zrobiłem porządek w hydraulice to już nie ma problemu z podniesieniem żadnej maszyny jaką mam, nawet przy wieszakach na tych otworach najbliżej ciągnika.

To jest tak samo jak tylne koła przełożysz odwrotnie to raczej łożyska wytrzymają dłużej

Następny zaczyna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Niestety nie bo im dalej kolo od lozyska w strone zewnetrzna(na boki) tym wieksze sily dzialaja na łozysko, ciagnikiem tak nie buja na boki ale kola przejmuja przez to wieksze obciazenia boczne. Idealne rozwiazanie to jak os poprzeczna kola/opony pokrywa sie z osia poprzeczna lozyska polosi kola, mowiac inaczej kolo i lozysko sa(maja byc) w jednej liniidziadek.gif

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Już się tu z jednym sprzeczałem o to bo też twierdził że jak odwrócił koła to piastę na półosi przesunął bliżej łożysk i już były mniej obciążone tylko nie zwrócił uwagi że samo koło tzn opona była w tej samej odległości od kabiny co wcześniej i rozkład sił na łożyskach nie zmienił się nic a nic. Jedynie odciążył końcówkę półosi...ale co zrobić jak mu jakiś wiejski szaman tak doradził :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

No nie wiem punkt podparcia jest inny i łożyska na pewno wytrzymaja dłużej na 100 % koło i owszem jest w tym samym miejscu ale jak mówię punkt podparcia jest inny ,wez sobie 2 m os założ koła ,tylko zmieniaj punkt podparcia i zobaczysz co prędzej się złamie ,przy obróconych kołach większe obciążenie idzie na felgi a na łożysko mniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Kolego, jakbyś przerobił tyle zadań z mechaniki i wytrzymałości co ja to nie pisałbyś tego co piszesz. Jeśli koło pozostanie w tym samym położeniu względem łożysk a zmienisz tylko miejsce mocowania do półosi to uwierz mi, dla łożysk nie ma to żadnego znaczenia a już na pewno herezja jest to, że zmienią się siły przenoszone przez felgę. Zmieni się tylko wygląd ciągnika i odciążysz końcówkę półosi, nic poza tym. A jak dasz dwu metrową półoś a będziesz chciał ustawić koło w tym samym miejscu to będziesz musiał dać o wiele bardziej wypukłą felgę i wtedy inaczej będą przenoszone przez nią siły a łożyska dale będą tak samo obciążone. Chcesz wierzyć w czarną magię, proszę bardzo ale z prawami fizyki nie wygrasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin1987
      Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam
    • Przez rbit
      Wczoraj po powrocie z pracy zauważyłem na feldze prawego przedniego koła olej. Nie było go dużo a ten wyciek z tej szczeliny pomiędzy piastą a korpusem zwolnicy. Co może być przyczyną i czy to poważne? Ciągnik jest nowy ledwo co dotarty. Pytam bo jeszcze do maja następnego roku ma gwarancję tak że jakby co to na drugi przegląd podam usterki i niech robią serwisanci. A nie działający wskaźnik paliwa to może być skopany sam czujnik?
    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
    • Przez BeniaminGrodek
      Panowie mam problem mam MTZ 50 z silnikiem d-50 i chciałbym się zapytać czy ktoś może już wstawiał silnik do takiego  Z MTZ 80-d240 czy podejdzie pod korpus sprzęgła. Skrzynie ??? Wiem ze sprzęgło by trzeba było wymienić. Ale czy ktoś coś takiego ogóle robił i co trzeba zmienić ???
    • Przez Lukasz9696x
      Witam kupiłem ciągnik jumz ktory poprzednio był koparko spycharką przerobiłem go na ciągnik rolniczy i mam problem ktory dotyczy przeglądu mianowicie jest napisane ze to pojazd specjalny i nie moge nigdzie w okolicy zrobić przeglądu czy mozna coś z tym zrobić ?
×