Skocz do zawartości
ROLNIK7

Jaki wybrać prostownik z rozruchem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Zgadza się, przez częste odpalanie rozruchem z prostrownika akumulator sie niszczy bo przepływa przez niego zbyt duży prąd. sam sie zastanawiałem nad takim prostownikiem z rozruchem ale dałem spokój. Ja mam bestera sprintercar 2425, kosztował mnie 419zł brutto i jestem z niego zadowolony, wart swojej ceny a i firma sprawdzona, nie jest to jakaś chińszczyzna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Jak są dobre akumulatory to nie trzeba prostownika z rozruchem. Tego się używa jak aku sa już do bani. Więc to im zrobisz? Z dziada większego najwyżej i tak do wymiany.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

a jeszcze pytanie słyszałem tez że niektórzy odpalają samym prostownikiem rozruchowym po odłączeniu klemy (-) od akumulatora można tak robić czy coś się stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Voo    38

Jak są dobre akumulatory to nie trzeba prostownika z rozruchem. Tego się używa jak aku sa już do bani.

Dlaczego zaraz do bani? Nie od dziś wiadomo że przy -20 drastycznie spada wydajność aku.Nawet nowe będą miały problemy z rozruchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Zgadza się. Ale nowy wystarczy podłączyć na chwile do prostownika, pobudzi się rozgrzeje i cześć sprawności wróci. Kręci jak złoto bez ryzyka zniszczenia prostownikiem z rozruchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Ja używam TELWIN DYNAMIC 620 cena ok 1000zł , zapala wszystko ciągnik i osobówkę z zupełnie wyładowanym aku. ciężarówki po niewielkim doładowaniu, ale naprawdę niszczy akumulatory szczególnie te starsze już lekko zużyte które przez lato na pewno by chodziły a po szybkim zapaleniu na mocno rozładowanym akumulatorze robi zwarcie i wytapia płyty w środku i koniec, ale i tak nie wyobrażam sobie funkcjonowania firmy bez tego sprzętu po 4 latach użytkowania. Tylko jedna moja uwaga jak potrzebujesz zapalić nieduży pojazd nie kupuj dużego prostownika wtedy nie będzie tak psuł baterii albo zakupić starter który zapala bez użycia akumulatorów z pojazdu .Miałem taki sprzęt wcześniej i był do zapalania lepszy niż prostownik .Podłanczało się 3 kable +,-,i kabel do rozrusznika do małej śrubki i po włączeniu zapłonu paliło się przyciskiem w starterze nie np. w ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

a jeszcze pytanie słyszałem tez że niektórzy odpalają samym prostownikiem rozruchowym po odłączeniu klemy (-) od akumulatora można tak robić czy coś się stanie

 

A da radę tak odpalić? Jakiej mocy musi być rozruch aby tak bez aku odpalać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co najmniej takiej jak rozrusznik uruchamianego pojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

tak jak kolega wyżej napisał bądz mocniejszy dodam że to słyszałem z rożnych opinni więc dokładnie nie wiem jak to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A w ogóle takie prostowniki można używać do odpalania np nowego JD czy Fendta które mają troche tej elektroniki? Pytam z ciekawości smile.gif

 

 

Jeżeli chcesz wymieniać wszystkie sterowniki w ciągniku to jak najbardziej możesz podłączyć rozruch. Jeżeli jednak nie masz kasy na wymianę elektroniki to unikaj takich wynalazków. Doraźnie możesz wspomóc się dodatkowym akumulatorem, jednak to też nie jest zalecane przez producenta.

 

Co do samych urządzeń rozruchowych, jeżeli nie waży ono ponad 150kg i nie kosztuje 5000 zł, to nie warto zawracać sobie nimi głowy. Takimi wynalazkami można najwyżej zasilać wiatraczek w upalne dni, a nie odpalać ciągnik przy -20 stopniach. Nie muszę chyba dodawać, że dobre urządzenia zasilane są z sieci trójfazowej 400V, bo jakoś nie wyobrażam sobie pobierać 10 kW z gniazda 230V...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po co komu prostownik za 5 tysięcy? Rozumiem jak ktoś jest właścicielem PKSu i musi codziennie rano odpalać 20 autobusów. Wtedy to ma sens. Ale po co taki grzmot rolnikowi, którego ciągniki w środku zimy raczej nie muszą być odpalane? Nie lepiej kupić grzałkę za 200-500 zł? Co będzie zdrowsze dla silnika?

I nie popadałbym w skrajność, prostownik 300A znacznie wspomoże akumulator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prostownik 300A odpali silnik nawet bez akumulatora. Tylko, że urządzenia z napisem 300A oferowane na znanym portalu aukcyjnym rzadko przekraczają 50A. A takim sprzętem możemy wspomóc akumulator najwyżej jesienią, gdy na zewnątrz jest 5 stopni. I o to chodziło mi w moim poście. Bo później piszą: kupiłem urządzenie rozruchowe o prądzie wyjściowym 300A za 400 zł i ono mi nie działa. No niestety, za te pieniądze nie ma prawa działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wydaje mi się, że dają np. 300 A, ale przez 3 sekundy albo jeszcze mniej. Miedź jest obecnie bardzo droga, diody mocy też, nie da się tego tanio zbudować.

Sam mam w domu stare trafo separacyjne, trójfazowe, myślałem żeby przerobić je na prostownik rozruchowy(na tyrystorach albo na diodach + przetwornica), ale same półprzewodniki kosztowałyby pewnie ponad 1000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    11

http://allegro.pl/sp...2095465491.html mam podobną u mnie spawarka + rozruch prostownika brak ,jak akumulator gałgan to podłączam kilka minut i pali 24 V czy 12 V , jest tylko jeden problem czym odpalić jak w polu zgaśnie ,więc lepiej mieć sprawny akumulator niż najlepszy rozruch ,ja stosuję tylko w sytuacji kryzysowej

Edytowano przez STANK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wydaje mi się, że dają np. 300 A, ale przez 3 sekundy albo jeszcze mniej. Miedź jest obecnie bardzo droga, diody mocy też, nie da się tego tanio zbudować.

Sam mam w domu stare trafo separacyjne, trójfazowe, myślałem żeby przerobić je na prostownik rozruchowy(na tyrystorach albo na diodach + przetwornica), ale same półprzewodniki kosztowałyby pewnie ponad 1000 zł.

 

To raczej nie chodzi o to, że tyko przez 3 sekundy. Po prostu rdzenie transformatorów mają zbyt małe przekroje i taki transformator nie da rady przenieść dużej mocy. Te urządzenia może i dają prąd, którego wartość podana jest na tabliczce tyle, że w stanie bliskiemu zwarcia. A wszyscy (no prawie wszyscy :D) wiemy jakie jest wtedy napięcie.

 

Co do Twojego transformatora to nie kosztowałoby to 1000 zł. Jest on trójfazowy, więc poszukaj jak oblicza się prąd wyjściowy prostownika trójfazowego. A diody na takie prądy można w miarę tanio kupić. A tak z ciekawości: mniej więcej jakiej mocy jest ten Twój transformator? Nie chciałbyś go czasami sprzedać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariuszczs    23

Ja używam migomatu - daje na najniższy zakres czyli ok 16V i można kręcic ile się chce. Nawet pokazuje prąd pobierany przez rozrusznik. Okazuje się że przy takim napięciu prąd ładowania akumulatora to 80A, więc pierw kręcę rozrusznikiem a dopiero przytykam do klemy uchwyt z migomatu co powoduje spadek napięcia do 14,5 V i akumulatora nie niszczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do Twojego transformatora to nie kosztowałoby to 1000 zł. Jest on trójfazowy, więc poszukaj jak oblicza się prąd wyjściowy prostownika trójfazowego. A diody na takie prądy można w miarę tanio kupić. A tak z ciekawości: mniej więcej jakiej mocy jest ten Twój transformator? Nie chciałbyś go czasami sprzedać?

 

 

Z tego co wiem o tym trafo to jest on z instalacji ochronnej, ma na wyjściu 24 albo 48 V(nie pamiętam dobrze). Kawał żelastwa, kupa miedzi, żal go sprzedawać bo to skarb :) . Moc to kilka kVA, musiałbym się temu przyjrzeć dokladniej.

 

Półprzewodniki będą drogie, bo trzeba obniżyć i stabilizować napięcie, a więc albo tyrystory, albo mostek + przetwornica(a tranzystor na kilkaset A już trochę kosztuje).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szkoda, że tylko kilka kVA. Jeżeli miałby coś około 10 kVA to zrobilibyśmy interes. Co do półprzewodników, to w ciągu minuty znalazłem na znanym portalu aukcyjnym odpowiednie diody po 35 zł/szt i tyrystory Uwaga!!! na 550A za 25 zł/szt. do tego trochę drobnicy za 50 zł, i wychodzi, że wydasz na elektronikę 230 zł. Z tego masz prostownik z rozruchem ze stabilizacją napięcia. Ale dosyć OT, bo zaraz będę musiał wszystkim (i sobie też :D) dać %%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Mam mtz-ta a w nim dwa aku 88Ah na umarciu a jeden chyba grozi wybuchem bo coś w nim piszczy, rozruch na 24V i grzałe płynu 1800W. Szukałem prostownika z rozruchem bo muszę mieć ciągnik na chodzie, odśnieżam. Pytałem w sklepach polecają prostownik 15-20A że niby wystarczy, na necie ile ludzi tyle opini nic mądrego się nie dowiedziałem. Padło i kupiłem Shermana class 430. 40A prąd ładowania i 400 rozruchu. Był najtańszy z tego rodzaju. Ładuje rewelacyjnie nie ma najmniejszych zastrzeżeń bez względu na wielkość aku. Dzisiaj mi nie zapalił. Tylko wuuu i koniec. Drugi raz już nie zakręcił wcale. Podłączyłem prostownik na wspomaganie rozruchu. Jeden kabel na mase drugi na plus rozrusznika. Równocześnie włącznik główny prostownika i rozrusznik. Nie kręcił nawet 2 sec i chycił. Kopa niezłego dostał. A na wyświetlaczu prostownika wyskoczyło troche ponad 200A. Do wspomagania nie trzeba ameryki i najwyrazniej liczenia to ciągnie tyle to daje tyle nie ma sensu. Bo nie wiadomo ile dają aku mimo że umarte. Zobaczymy tylko jak z trwałością będzie prostownika. Za miesiąc ruski i tak dostanie nowe baterie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Jak było -25 w nocy sąsiad przyszedł do mojego szwagra żeby mu zapalić na zaciąg 60 pojechał szarpali pół godziny na asfalcie na 5 biegu 60 nawet kołami nie chciała obrócić. szwagier skoczył do domu po Rozruch TELWIN 420 minuta podładowania i ciągnik zapalił bez problemu. Zamówiłem sobie taki sam ( strasznie długo idzie przesyłka) i tak się zastanawiam co sie dzieje z rozrusznikiem podczas takiego ekstremalnego uruchamiania, zakładając że rozruch ma spora moc a silnik naprawde jest mocno zmrożony to czy w podczas uruchamiania nie uszkodzi sie rozrusznika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolejny dylemat, jak rozruch dobry to czy rozrusznik wytrzyma ???? Jest jedna zasada nie przejmujmy się na zapas, rozrusznik więcej niż ma mocy nie ruszy, jeżeli rusza to znaczy że jest do tego przygotowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Ło....... zdrowie kolegi. Nic mu nie będzie. Spawary podłączaja i chodzi. Rozrusznik bardziej baty dostaje jak go męczysz na słabych aku. Piszczy, grzeje, przypala styki.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Co myślicie o prostowniku z rozruchem class 630 (http://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-class-630-rozruch-gw-24m-c-i2109899927.html), Mam do wydania około 600zł a prostownika najczęściej będę używał przy odpalaniu case 5140 (ciężko pali nawet przy małych mrozach, słabo kręci), i ogólnie do ładowania akku. Ktoś użytkuje w/w prostownik, proszę o opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    586

Ja mam shermana class 430 i mtz-ta na całokowicie umartych aku odpala bez najmniejszego problemu na 24V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez witek
      panowie mam problem jestem w trakcie robieni warsztatu...hehe takie małe porzadki nowe blaty szafki itp zastanawima sie nad nowa spawarka co sadzicie o tych MIGOmatach ?? mam ktos z was taka ?? jakie sa ceny jakis firmy polecacie ipt
    • Przez XTRO
      Witam.
      Jaką polecacie pompę do zasysania RSMu z baniek 1000l ? 
      Pompa musi być samozasysająca i jak najtańsza 
    • Przez Belaruss820
      Witam. Mam problem z wałkiem przekaźnika mocy. Cofnął się tak że nie da rady go zdjąć z walka rozrzutnika. Ten zatrzask się wysunął i wałek poszedł za kanał. Jakiś prosty sposób jest na to aby go zdjąć?
    • Przez witek
      witam mam takie pytanko własie stoje prze zakupem myjki...jak polecacie na allegro jest tego pełna cena tez sa rózna teraz mam KARCHER o mocy 150bar i sie zastanawim czy szukac czegos podobnego czy czegos wiekszego lub jeszce z jakies innej firmy ??
    • Przez Grzesiek84
      Witam mam zamiar na użytek domowy kupić łuparkę, dodam że w sumie będzie pracować na 4 gospodarstwa domowe. Myślałem nad pionową 10 ton np. Zipper ZIHS10T lub Hecht 6100 proszę o pomoc w wyborze. Może ktoś tego typu posiada i może się wypowie lub przynajmniej na temat samych firm czy coś są warte. Cena max 1800-3000z ł
×