Skocz do zawartości
garek

Gaśnice w kombajnach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Gaśnice
detom    18

Poczytałem trochę iwidzę że ja naprawdę dmucham na zimne: 6kg przypomoście kierowcy, 2x2kg po obu stronach kombajnu przy tylnych kołach, 12 kg w okolicy silnika( nh8050 jest tam sporo placu). wszystkie gaśnice nabijałem w sklepie z art. ppoż. Sprzedający radził mi aby nie stosować 12 kg bo za ciężka i nieporęczna , w sumie trzeba mu przyznać rację bo ciężko łazić po kombajnie z takim ciężarem, jego zdaniem lepiej mieć 3 x2kg niż jedną 12 kg.

Gaśnica 1 lub 5, najlepiej nie musieć ich używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

ja mam 3 jedna przy schodkach 6kg i dwie z tyłu po 2kg tak jak kolega @detom żeby nigdy nie były potrzebne dodam że wszystkie proszkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie wiem czy już było tu napisane.

W kombajnie powinny być 2 gaśnice po 6 kg każda jedna proszkowa druga pianowa.

Jedna zamocowana na pomoście operatora a druga z tyłu kombajnu.

Oczywiscie każda kolejna gaśnica mile widziana, np.1-2kg którą można zdusić ogień w zarodku.

Oczywiście baniak z wodą czy szpadel którego wożę ze sobą.

Oby nigdy nie były potrzebne.

 

A ma do wszystkich pytanie, co zrobić z gaśnicą proszkową przed użyciem zwłaszcza takiej jeżdżącej na kombajnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

detom    18

Specjalistą nie jestem ale wydaje mi się że trzeba wstrząsnąć proszek wewnątrz np. poprzez odwrócenie jej do góry dnem i uderzenie o coś.

Dodam że wszystkie gaśnice na kombajnie również mam proszkowe, o ile mnie pamięć nie myli są ABC więc nie wiem po co mi gaśnica pianowa...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

te 1kg gasnice to mozna sobie wsadzic wiecie gdzie, tym ciezko byloby zapalke zgasic, nie wiem po co takie sa, az strach pomyslec cobybylo gdyby trzeba samochod gasic, bo takie sa w wiekszosci aut

gasnice pianowe tak, ale nie po silniku, bo sobie nowy blok bedziecie kupowac

12kg to przesada, ale 6kg dosc poreczna i mozna cos zdzialac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W kazdej gaśnicy się proszek przemieszcza no chyba, że ona ma 10 lat.Bardziej zależy to od cisnienia gazu w niej samej.

Zawsze mam 2 lub 3 gaśnice 10 kg takie w TIR kierowcy posiadają.

Co w przypadku gdy pracujecie na usłudze u kogoś i coś się stanke.Czy macie wykupioną polisę od odpowiedzialności cywilnej.Jeśli nie to radzę wykupic.Bo w przypadku spalenia zbioru lub uszkodzenia czegoś cienko widzę rolnoka ktory akurat tego nie posiadał.To indywidualna polisa od odpowiedzialnosci cywilnej.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

ok gaśnicą to ugasicie łożysko na zewnątrz , okolicach chederu czy w kabinie  a nie w środku bo w środku jak złapie to pozamiatane 5 min i po kombajnie bo jak się kurzy to nie wiadomo czy się pali czy kurzy tzn w nocy a polisa to dobra sprawa bo w przypadku spalenia kombajnu to i pole się pali ostatnio bizon się spalił łożysko złapało (rano wymieniali je ) na wytrząsaczach to 5 ha poszło i po sąsiedzku podkładkę ktoś robił i oborał bo by z 50 ha poszło z dymem wiadomo czym więcej tym lepiej tak samo w ciągniku trzeba mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

Kolega wyżej dobrze pisze, Nam sie spalił kombajn w 2007r, 8 gaśnic nie dało rady, dopiero straż ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×