Skocz do zawartości
Ferdek07

Czy jeżdzą u Was po wsi cyganie?

Polecane posty

Ferdek07    62

czy zdarza się u was że po wsi jeżdzą cyganie coś tam mają do sprzedania niby a tylko filują co by pod*erdolić

Wczoraj miałem taką sytuację, pusty dom (tylko babcia w domu) brama zamknięta wchodze do mieszkania a w mieszkaniu cygan - wydygał się ale dopiero co musiał wejsć na szczęście w porę przyjechałem bo tak to nie wiem co by było

 

Zazwyczaj to tak wygląda że na końcu wsi zatrzymuje sie samochód a cała zgraja chodzi od domu do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

u mnie też ze 2 lata był spokój a teraz nie tyle za handelkiem co za żebrem tzn chodzą od chałupy do chałupy z karteczką o jakiejś tam tragedii i żebrają co łaska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor    3

u nas cyganów nie widac tylko kocioków( swiadkow jechowy)

kumpel ich raz powitał serdecznym "niech bedzie pochwalony" i pyta sie ich z jakiej parafii przybywają...oni mówią co i jak no to on do widzenia i tyle ich widziano heeh ale chodzą co co kilka miechów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

u mnie tylko cyganie od czasu do czasu i jacyś żebracy co to niby jakaś tragedia im się przyarzyła ale to wszystko są naciągacze bo kiedyś mówili że nie mają za co jedzenia kupić to mój sąsiad chciał im dać chleba i kiełbasy to go wyśmieli bo oni tylko kasę chcą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Cyganie chodza przewaznie przychodza do takich starszych domow gdzie mieszkaja osoby w podeszlym wieku, coraz czesciej ich widac.

Co do swiadkow jehowy to raz kolega ich zaprosil na kaszanke :D Juz ich nie widac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Hehe, Cyganie to jest cholerstwo... pamiętam jak do mnie (byłem sam u wujka na gospodarce bo pojechali wszyscy na zakupy a ja musiałem bydła pilnować), zapukali..jeden Cygan i dwie Cyganki...nawet niczego sobie :D hehe, wbił się cygan i mówi ze jest biedny ze mu matka zmarła a ojcec ma raka i potrzebuje jakiś koców czy coś...ja do niego no to po cholere koce jak jest biedny i ma raka? chłopak się zamotał i zapytał czy dostaną szklanke wody...ja mówie że na dworze jest studnia z czystą wodą to se mogą poczerpać :), on zaczął kręcić że nie bo on może tylko przegotowaną pić itd...ogólnie to mnie cały czas wkręcał żebym mu w końcu pozwolił wejść do chałupy...aż do tego stopnia że zawołał jedną z cyganek że niby ona musi iść do WC...hehe no nie powiem laska z niej była ładna...jakby była sama to może bym ją wpuścił...przecież mi z klopa nic nie zwinie :) hehe ale że było ich kilku to se myśle wpuszcze jedną to cała zgraja wejdzie...a nad zgrają nie zapanujesz...:D no to pokazuje im na klopa na podwórku...którego wujek zbił dla ekipy budowlanej co nam płyte gnojową robiła...co by nam w WC nie zrobili sajgonu.hehe...No to cyganom się odechciało wszystkiego...bo zobaczyli , że ja uparty jak osioł i za chiny ich nie wpuszcze...poszli...do sąsiada, krótko u niego zabawili bo jak mi później jego syn opowiadał to sąsiad jak tylko go cygan poprosił o coś jak mu wywalił w machę to od razu poszli wszyscy :D jak sam powiedział "Z Cyganami trza krótko " :) hehehe

 

Innego typu cholerstwa to ci co chodzą i namawiają na cyfrowy polsat :D kiedyś zawitali do wujka z polsatem wujek sie zgodził bo podali małą cene... później się dowiedział że mógł zostać oszukany wiec zadzwonił do znajomego policjanta a ten już się zajął...bo powiedzieli że nie może rozwiązać umowy...hehe no ale jak zawitał do nich gliniarz to od razu zmienili zdanie...bo wiadomo że to był przekręt z tym polsatem....

 

Świadkowie Jehowy nie są groźni ale za to bardzo natarczywi i wkurzający....pukają pół godziny do drzwi jak nikt nie otwiera to dzwonią aż ktoś otworzy...otwieram... a oni mi gazetkę dają która i tak zaraz wyrzucę :D i cześć :) hehe w sumie nie jest źle ale często się pałętają w okolicy.

 

No i nie zapomnę jak do kumpla na dworcu w Warszawie zagadał jakiś menel i mówi do niego :

 

Menel: "E masz pożyczyć złotówke do jutra?"

Kolega: "Na "E" to do starej wołaj"

Menel: " No ale masz?..prosze"

Kolega: "Dam ci zete jak mi dasz napisać sms'a"

Menel sie popatrzał bo pewnie nie wiedział co to sms..hehe i odparł.. :

"A idź..." :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U mnie to raz na ruski rok jakieś cholerstwo :D przylezie. Pamiętam jak 2 lata temu przyszła babka i jakieś sztućce :D sprzedawała, mówiła, że biedna jest i takie tam. Mówię, że nie :) to poszła i z krzaków auto i jakimś z facetem pojechała :D . A w tamtą zimę to jakiś facet z futrami i gumofilcami chodził ale to dziadek :D go wywalił :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas ostatnio chodzą cały czas. To jak poszli do samotnej kobiety to poszedł do nich żul wyciągnął jednego z samochodu i mu ryja obił. To potem powiedzieli żulowi że mu jaja utną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Do mnie kiedyś babka przyszła a ja wiedziałem że idzie i wziąłem bejzbolke brat hokejke ona otwiera bramke a my wychodzimy z krzaków spiepszała tylko się kurzyło. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

A u nas to cyganie i jahowi , nawet ostatnio 12km ode mnie zabito dziewczyne , i nawet podejrzewają cyganów , a toczasami przyjerzdrzają coś sprzedać , najczęściej to jakieś szlifierki , wiertarki , niepowiem , sam kiedyś kupiłem szlifierke kątową , MAKITA , i super sprzęt , ale przez miesiąc do mnie łazili inni , i cały czas chcieli coś sprzedać , napewno inny im powiedział , że u nas to można coś sprzedać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

kiedys bylem sam w domu i przywlekli sie ci jehowi otwozylem drzwi a oni daja mi jakies broszurki i cos tam gadaja a ja mowie wypier*** mi z tad hehe :D i tyle bylo gadki z nim :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hinco    0

U nas czasami przyjeżdżają cyganie i calkiem niezły sprzęt sprzedają, my raczej mamy zapasy ale te małe szlifierki katowe bosha za 50zł można wyrwac i jak jakaś padnie to sie nową u nich kupuje jak przyjadą.

Raz cygan wparował do domu, ja to zauważyłem i zawołałem rerszte domowników, babcia sama z nim w kuchni była z 2 minuty, ale jak do kuchni przyszedł dziadek, tata, mam i siostre i nie usiedli tylko stali nad nim to zaczął cos piepszyć że mu duszno i wyszełd... Napewno by coś zwinął...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel36    8

U mnie byli jakieś trzy tygodnie temu , trzy cyganki chciały sprzedawać jakieś ciuchy, jedna wlazła do domu bez pukania a dwie pozostałe patrzyły przez okna pewnie ilu jest domowników, powiedziałem im odrazu dowidzenia i poszły bez słowa,jechowcy tesz przychodzą nie lubię ih strasznie mnie denerwują tym nachodzeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Albo kiedyś byłem u kumpla i zapuklali te Jehowcy, kumpel otwiera i oni tam jak zwykle gadają że są z tąd i z tąd i co chcą a kumpel do nich po angielsku zaczął gadać, udawał że ich nie rozumie i jeden z nich mówi do babki: "To chyba anglik"

A kumpel że nie rozumie itd...to dali se spokój i poszli. Nawet co mnie zdziwiło to tej całej gazetki "Strażnica" czy "Bóg wszystkim przebacza" nie dali. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANIEL    1
a toczasami przyjerzdrzają coś sprzedać , najczęściej to jakieś szlifierki , wiertarki , niepowiem , sam kiedyś kupiłem szlifierke kątową , MAKITA , i super sprzęt , ale przez miesiąc do mnie łazili inni , i cały czas chcieli coś sprzedać

 

A później się okazuje, że szlifierka pochodzi od sąsiada z drugiego końca miejscowości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

u mnie pląta się tago gholerstwa pełno. jak nie cyganie zbierający złom , to cyfrowy polsat, albo jeszcze jacyś wolontariusze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Raz jak siedzialem u babic i nikogo nie bylo a tlukli sie cygani to spuscilem psa a na plac pakuj sie ze 3 cyganki i 2 cyganow a za rogu pies jak uciekali ale jak wziolem psa i trzymalem go to oni spowrotem bramke otworzyli i na plac to ja psa puscilem i muwie wypad niema chodzenie hahah ale sie zgasili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

U mnie już nie widać tych ludzi... ale zawsze jak byli to jakaś kura czy coś "znikło"... trzeba było wyjść na podwórze i pilnować... :D

Teraz już ich nie widze u siebie w okolicy... ale następni przyjeżdżają... jakieś laski chodzą i do zmiany wyznania namawiąja, albo jacyś handlarze made in china itp... nie dadzą człowiekowi spokoju :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patrichossoo75614
      Witam serdecznie,
      mam sprawe, ktora jest z jednej strony smieszna  a z drugiej bardzo irytuje . Od prawie 25 lat pracuje u siebie na gospodarstwie i nigdy nie mialem tak dziwacznych problemow jak teraz . Mowiac krotko mamy jedna droge taka polna ktora prowadzi do dwoch dzialek do mojego i takiego sasiada bo w sumie to dalszy kuzyn ale powiedzmy sasiad . I ta cala sprawa wyglada tak ze zaparkowal sobie autem na tej drodze a ja musialem sie przecisnac zetorem z przyczepa no i byloby fajnie gdyby sie nie zeslizgnela z koleiny i nie przerysowala dosc ostro obu drzwi nie mowiac o tym jak ciezko bylo ja przestawic zeby dalej nic nie uszkodzila . w dzien dzisiejszy sprawe w sumie takie pytanie czy musze zaplacic czy to jakos z polisy mojej by poszlo na naprawe autka zglosilem do firmy helpfind.pl bo on kiedys tam zglaszal na trasie jak mu autko skasowali czy cos to i ja tez tam sie spytalem . Ale powiedzcie mi jak to wyglada ? Ja mam to ubezpieczenie oc i on tez ale czy to pojdzie z polisy zeby mogl naprawic te oba drzwi czy sprawy nie da sie tak zalatwic i musimy sie sami dogadac ? droga dodam ze nasza polna a nie publiczna i nie utwardzona tylko sama ziemia i glina . Moze pisac mam do innego prawnika albo co zeby to zalatwic z tej polisy , nie wiem jak to rozwiazac
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

×