Skocz do zawartości
Miki7211

Program przeciw chorobie Aujeszkyego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
UrsusCzesio    304

Nie wiem czy to na tą chorobe będą u nas ale w sąsiedniej wiosce byli, na to co wiem że będą pobierać to nie trzeba sie zgodzić ale nie będzie można sprzedać świń wtedy, pobierają od 10% stada czyli od prosiaków, tuczników, macior po kilka sztuk z danej fazy rozwojowej jak coś wynajdą to od prosiaków po maciory, wszystko na ubój :angry: w d*pach im się przewraca, to co to każda świnia zaraz jest chora, żal.pl w mordę. kopa w d*pę i wy***przać z podwórka, zapłacą za zwierzęta tą cenę jaka jest w skupie ale wszystko będzie trzeba zacząć od nowa ;)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ;)

 

Po prostu weterynarzom za 80 gr/szt nie chce sie z tym męczyć.

 

Jak dla Ciebie co najmniej 50 zł/h to mało to ja nie wiem. Przy tej pracy się nie zmęczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    7

No u mnie byli. Ale ja świń nie mam. U kumpla byli i pobrali tylko od 16 sztuk na 130 jakie ma. I teraz mam pytanie czy to prawda że jeżeli wykryją chorobę to w promieniu 5KM wszystkie sztuki są wybijane ?? Kumpel mi to powiedział ale coś za bardzo wieżyc mi się nie chce.


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jan2130    17

Witam panowie umie brali ale wyników jeszcze niema ale unaz do około czyste sa chyba ze 3 gospodarstwa i to ktore trzymaja znikome ilosci swin a co do wybijania to bujda masz trzymac do duzego i normalnie odstawic na sped tylko nie wolno ci sprzedawać prosiakow a jak wykryja u ciebie to w promieniu 1,5 km szczepia wszystkie sztuki i powiem wam jeszcze cos kumpel prowadzi cykl otwarty ma swoich dostawców prosiakow i uniego wyszło ze ma czyste stado a od tych co bierze prosiaki wyszło ze maja chore stada daje do myslenia co ;)


Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
No u mnie byli. Ale ja świń nie mam. U kumpla byli i pobrali tylko od 16 sztuk na 130 jakie ma. I teraz mam pytanie czy to prawda że jeżeli wykryją chorobę to w promieniu 5KM wszystkie sztuki są wybijane ?? Kumpel mi to powiedział ale coś za bardzo wieżyc mi się nie chce.

A z tego co mi brat mówił to jak u ciebie wykryją to wszystkie twoje idą na wybój :angry: ch... jeb.... :angry: :angry: :angry:


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531
Jak dla Ciebie co najmniej 50 zł/h to mało to ja nie wiem. Przy tej pracy się nie zmęczysz.

zależy za co ;) za siedzenie przy komputerze moze być :)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel36    8

U mnie dzisiaj pobierali krew przyjechali bez uprzedzenia nawet sprawnie poszlo, dobrze że dzisiaj nie było upału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    13

Ja już znam wynik badania w moim gospodarstwie: UJEMNY tzn nie ma u mnie tej choroby. Dowiedziałem się z pewnego źródła, dowiedziałem się też że sąsiad za płotem ma dodatni czyli będę objęty strefą zapowietrzoną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

U mnie byli w czwartek (7.08). na około 100 sztuk jakie posiadam wzięli próbki od 17 sztuk. Zajęło im to 20 minut. Powiedzieli, że jeśli choroba będzie to zjawią sie szybko nawet w ciągu tygodnia czasu, a jeżeli stado będzie zdrowe to badanie przeprowadzą ponownie za jakieś pół roku.

 

Nie wiem czy ktoś słyszał ale za maciory można podobno wziąć niezła kasę, że nawet starczy na dwie następne i pokryje to koszty karencji tzn czas na następne zasiedlenie stada.


all rights reserved

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    124

U mnie tez dziś byli, bez zapowiedzenia, na około 180 sztuk wzięli 18 próbek 10% znaczy sie. Miejmy nadzieje ze będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piochu    7

W mojej okolicy badali w okolicznych wioskach, i mało które gospodarstwo jest wolne od choroby Aujaszkiego, rekord wynosi 18 chorych tuczników na 20 badanych. U mnie jeszcze nie byli badać.

 

@1rajdzik: Z tego co słyszałem największą kasę dostaje się za prosięta i warchlaki do 20 kg.

 

@Przemo85: Czytałem w Tygodniku rolniczym że nie będzie już stref wokół zakażonych stad.


http://www.youtube.com/user/Piochu2 - moje filmy na YT. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

powiadasz prosiaków?? to niech szybko do mnie jadą póki są małe ;)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

a co jeśli mam wynik dodatni i dostaje papier że moje stado jest chore i pozbędę się wszystkich sztuk i nabędę świnie wolne od tej choroby co trzeba zrobić żeby dostać papier na to że moje stado jest wolne od choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14
W mojej okolicy badali w okolicznych wioskach, i mało które gospodarstwo jest wolne od choroby Aujaszkiego, rekord wynosi 18 chorych tuczników na 20 badanych. U mnie jeszcze nie byli badać.

 

@1rajdzik: Z tego co słyszałem największą kasę dostaje się za prosięta i warchlaki do 20 kg.

 

@Przemo85: Czytałem w Tygodniku rolniczym że nie będzie już stref wokół zakażonych stad.

 

 

za tucznika 500 zł - świnia powyżej 20 kg... za maciorę prośną coś koło 2500 zł...tyle wiem


all rights reserved

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Nie pisz takich głupot, bo to na zdrowy rozum jest niemożliwe! Cena za tucznika jest trochę wyższa od rynkowej, ale aby wykupić chore tuczniki to w całej wsi musi być stwierdzona chA. Koszty dezynfekcji pokrywa PIW. Czas po jakim można wstawić świnki to 30 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    13

Ta jasne 2500 zł za maciorę ;) to ja bym za swoje koło 80 tys dostał. Ja słyszałem że świnie z zakażonych stad mają skupować wybrane ubojnie po cenie dużo niższej niż na skupie a resztę ma dokładać państwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

a u mnie nie ma mowy o żadnym zabieraniu świni, musimy po prostu wszystkie świnie trzymać na tuczniki, tylko niech ktoś mi powie skąd mam wziąć pasze dla nich skoro do tej pory większość świni sprzedawałem małe, ale tym się już nikt nie przejmuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

Ja jestem pomocnikiem weterynarza ,który pobiera krew do badań pobraliśmy już z ok 1000 sztuk w naszym powiecie czyli biłgorajskim i na razie jeszcze nie było przypadku aby świnie były zarażone . Jeszcze się nam nie zdarzyło aby jakaś sztuka padła ale weterynarz mówił że płacą według ceny rynkowej czyli nie wiem ile tam chyba jakieś 4 z hakiem ... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwiusz    0

co wy tutaj wypisujecie. u mnie stwierdzono tą chorobę. warchlaki tuczniki i maciory nawet wysoko prośne wywieziono na ubój a małe prosiaki uśpiono coś makabrycznego. teraz czekam na odszkodowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

No i dowiedziałem się, że w środę przyjedzie do mnie weterynarz na pobranie krwi. Myślę, że choroby nie ma w stadzie, jeśli będzie( a tego nikt nie chce) to będzie totalna lipa :angry:


Honda - The Power of Dreams :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

a powiedz kiedy sołtys spisywał liczbę sztuk w stadzie??? u mnie już dawno to zrobili al weterynarz nie zbierał krwi jak do tej pory.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DjFarmerr    72

a u nas w wiosce i w okolicach badali i chorych swin full :/ u nas ma jedna locha i musze cala hodowle sprzedac albo szczepic co jest nie oplacalne ;/ Tradycyjnie straty :P najpierw bialaczka u krow a teraz chore swinie :P jak tu sie dorobic ??!! ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

hej mam wyniki z badania w kujawsko pomorskim . więc zbadali już prawie wszystkie (>98%), więc jest 39000 stad z czego 9000 to stada "puste" (zlikwidowali hodowle i nie mają anie jednej sztuki) zarażone pogłowie to 2,02%; jest to 7,58% stad czyli głównie zarażone były stada najmniejsze. To jest raport z I próbko brania, po I w ciągu 2-6 miesięcy cała procedura rusza od nowa czyli II próbko branie. stada zarodowe czeka jeszcze III próbkobranie, później stada zostają uznane za wolne od Aujeszkyego. stan pogłowia trzody w polsce na wrzesień to 14 400 000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bibi
      Witam serdecznie
      Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych w sprawach dokumentów kolegów oraz koleżanek z forum. Sama próbowałam szukać coś na ten temat... ale mam straszny mętlik w głowie i może ktoś mi pomoże zrozumieć jak to rozegrać
      Z mężem planujemy zakupić kilka sztuk prosiaków - około 10, w tym jakieś 2 -3 sztuki byłyby na własny użytek (dla nas i mojej mamy), a reszta poszłaby na sprzedaż.
      Nie mamy żadnej świni, ale mamy nadany numer gospodarstwa i nadany numer siedziby stada. No i teraz pytanie - jak to zrobić tak, żeby byłoby dobrze?
      1) Jeżeli kupimy zarejestrowane prosiaki to wiem, że trzeba zgłosić to do Agencji... ale wtedy czy takiego prosiaka z kolczykiem/tatuażem możemy ubić dla siebie? Czy przypadkiem Insp. Weterynarii nie wymaga, żeby ubój odbywał się w odpowiednim pomieszczeniu i żeby dokonała go osoba z doświadczeniem/rzeźnik? Bo znalazłam takie info...
      2) Jeżeli kupimy prosiaki, które nie są zarejestrowane to mogę je jakoś zarejestrować? No bo jednak jeżeli sprzedam je na skupie to chyba muszą być oznakowane... No ale wtedy czy mogę zarejestrować 8, a 2 zjeść?
      3) Co jeżeli ktoś kto nie ma siedziby stada będzie chciał kupić ode mnie świnię na własny ubój?
       
      Naprawdę będę ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc... gdybym miała jakąś loszkę, to bym wpisała, że się urodziły i potem bym je oznakowała przed sprzedaniem, ale tak nie wiem jak się za to zabrać.
       
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś pomoże 22letniej, dopiero co startującej rolniczce
    • Przez margo22
      Witam, czy ktoś może gdzieś znalazł jakąś stronkę czy programik do prowadzenia księgi rejestracji świń. Nie da się tego zrobić w excelu żeby samo liczyło, dlatego pytam czy ktoś może już coś ma.
    • Przez zimrex
      do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-15-szt-tucznikow-CID757-IDrcyVx.html#1646a5f7b8
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie moje pytanie dotyczy sprzedaży świń EKO 
      Cena bardzo dobra 
      Świnie chowane na swojei śrucie z dodatkiem bobiku i tu mnie martwi to że czasami był dodawany profit z firmy lnb bo brakowało im witamin niżej bendzie zdj. Jak myślicie czy zostanie wykryte coś w wontrobie jakaś chemia 
      Z góry dziękuje za odp.

×