Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
MECHANIZATOR

Modułowe maszyny do nawozenia i transportu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Maszyny

MECHANIZATOR    156

Witam

 

chciałem was dzisiaj zapytać co sadzicie na temat modulowych maszyn do nawozenia organicznego i transportu

 

głównie chodzi o to ze zestaw taki składa się z solidnego podwozia na które nabudowywane są wymienne maszyny - i tak mamy jedno podwozie na które mozemy zamontować rozrzutnik, wóz asenizacyjny, przyczepe objętosciową lub przyczepę skorupową - dzięki temu oszczedzamy na drogim podwoziu (podobno 1/4 ceny całego rozrzutnika czy beczki)

 

dodatkowo przzbrojenie rozrzutnikana np woz asenizacyjny ma trwać około pół godziny wiec mozemy na jednym podwoziu obsłuzyc i nawozenie i transport w sporych rozmiarów gospodarstwie - uzytując tylko jedno podwozie

 

tutaj kilka linków do producentów tego typu sprzętu

http://www.joskin.com/ferti-cargo.php

http://www.ag-bag.pl/index.php?option=com_...4&Itemid=95

http://www.stromexport.com/index.php?art=83

 

jakie są wasze opinie na ten temat - moze ktos z was urzytkuje taki zestaw ??

 

PS - ma ktos z was moze szczegółowy cennik takich maszynto tez byłbym zainteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

wszystko pięknie cacy tylko to nie na nasze malutkei gospodarstwa, bo kosztować to pewnie taki zestawik kosztuje tyle co i krajowe maszyny wszystkie z osobna więc chyba jasne co każdy wybierze, może gdyby jakaś polska firma wymyśliła na jednym podowoziu rozrzutnik 6-8 t beczke 6 tys l i jakąś przyczepe objętościową i w rozsądnej cenie to jeszcze, a taka propozycja to tylko dla największych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

ale mechanizator pracuje w gospodarstwie o pow chyba 600 ha, jesli do tego maja spora hodowle to inwestycja jak najbardziej uzasadniona. co do ceny to za podwozie i 4 skrzynie strzelam pol miliona pln netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Ferdek07    62

a to sorki, ale na 600 ha ma pewnie pracowników?

jeśli tak to zawsze lepiej niech ktoś pogina z maszyną jak ma tracić pół dnai na zmienianie podowoziów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

no gospodarstwo nasze ma 800 ha

 

I już nie piszcie ze są same małe gospodarstwa - przynajmniej w mojej okolicy jest takich powyzej 400 ha sporo (tak na szybko doliczyłem się 8 ;) ) a i firmy usługowe pewnie by z takiego sprzetu skorzystały

 

a co mają do tego pracownicy ? przeciez odczepienie np rozrzutnika i zaczepienie np beczkowozu zajmuje jakieś 15 minut (srednio licząc) a w tym przypadku zostawiamy jedna maszyne na podporach i podjezdzmy pod drugą - producent podaje ze 30 minut trwa taka zmiana

 

w tej kalkulacji producent podaje ze rolnik moze zaoszczedzic około 49000 euro przy zakupie maszyn w tym systemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arni    1

W dużym gospodarstwie to jest opłacalne, bo jak napisałeś wcześniej zaoszczędzasz 1/4 ceny to jak masz 4 nadwozia to wychodzi że masz jedne jakby za darmo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do tego przekładania to Joskin ma nawet podwozia z wysięgnikiem hydraulicznym który zmniejsza czas "przekładki" do kilku minut.odstawiamy jedną skrzynię, podjeżdżamy pod drugą i bez wysiadki z ciągnika mozemy ją załadować na podwozie.

A tak ogólnie...Patent ze zmienianymi modułami wydaje mi sie bardzo fukcjonalny a jeśli na dodatek jest tańszy niż kupowanie każdej z maszyn osobno to przemawia za tym żeby sie na coś takiego skusić.Przez żniwa mamy wóż przeładowczy a na jesień Rozrzutnik obornika ;)

Jeśli prace sezonowe sie ze sobą nie pokrywają lub pokrywają tylko w małym stopniu to myśle że taki patent jest doskonały dla gospodarstw które cenią sobie wygode ale i dbają o swoją kieszeń. Bo jeśli prawdą jest że samo nadwozie jest o 25% tańsze to dlaczego by nie kożystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

z załączonej wczesniej kalkulacji wynika ze oszczedzamy nawet troszke wiecej niz 1/4 ;)

- kupując tradycyjnie zapłacili byśmy 150.530 EURO (w tej cenie jest wliczony, rozrzutnik 22 t, przyczepa przeładunkowa i beczka)

- kupując w tym systemie płacimy 101.810 EURO mając do dyspozycji maszyny o identycznej funkcjonalności (samo podwozie kosztuje 33.250 EURO)

 

oszczedzamy (dla zestawu o ładowności 22 ton)

- przy rozrzutniku standardowym cena to 55.200 Euro a w przypadku zestawu koszt rozrzutnika to 37.620 Euro (oszczedzamy 17.580 Euro = 32 %)

- przyczepa standard 41.680 Euro w zestawie 28.080 Euro (oszczedzamy 13.600 Euro = 33 %)

- wóz asenizacyjny standard 53.650 w zestawie 36.130 Euro (oszczedzamy 17.520 Euro = 33 %)

 

(koszt w zestawie liczyłem jako cena nabudowy + 1/3 kosztu podwozia - bo 3 rózne nabudowy)

 

inwestycja dość pokaźna ale przynoszaca oszczednosci i to spore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lysyrolnik    14

Konstrukcja fakt bardzo ciekawa, oszczędności przynosi, a i zajmuje pewnie mniej miejsca jak standardowe maszyny ;)

Także jak będą pieniążki, i będzie miała co robić taka przyczepka w gospodarstwie to można sie poważnie zastanowić nad zakupem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236
a i zajmuje pewnie mniej miejsca jak standardowe maszyny ;)

podejzewam ze miejsce ktore zajmuja maszyny nie jest probleme, poza tym zajmuja one tyle samo co standardowe narzedzia :)

natomiast moze sie pojawic problem gdy np. chcemy rozrzucac wapna i korzystac w tym czasie z wozu przeladowczego, a przewaznie nakladaja sie ze soba te zabiegi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

No i w przypadku posiadania takiego dużego gospodarstwa zapewne mamy też oprócz paru pracowników również parę ciągników-w przypadku posiadania oddzielnych maszyn możemy wykonywać parę prac równocześnie-prawda ?

Co do kalkulacji-zawsze jest napisane ile zaoszczędzi rolnik-nigdy natomiast nikt nie pisze ile zarobi producent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

no fakt ze jak jest wieksze gospodarstwo to jest i wiecej agników ale sugerując sie tym co jest w moim przypadku to taki zestaw byłby ciekawym rozwiązaniem szczególnie ze nasz sprzet juz swoje widział i powolutku trzeba sie zastanoic nad jego wymianą

 

co do tego ze jak jest wiecej ciagników to mozna kilka prac na raz robic to nie był bym az takim optymistom - bo np u nas dwa rozrzutniki T088 są użytkowane przez 4 tygodnie w roku a reszte casu sobie ładnie i grzecznie stoją ;)

 

co od oszczednosci to jak zauwazył @jaro producent tez ma swój interes - jak rolnik kupował by kazdą maszyne z osobna to moze ona by kazda od innego producenta a tak "zaklepujemy sobie ze rolnik kupi od nas rozrzutnik, beczkowóz przyczepe , woz przeładowczy przyczepe objetosciową i co tam jeszcze da rade nabudować - plus oczywiscie serwis i częsci do tego sprzetu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

a mniejsze gospodarstwa (poniżej 100 ha ) raczej z tego nie skorzystają bo to z firm z wyższej półki a jeszcze mniejsze to całkiem nie .Bo jak wezmą rodzinne maszyny może nawet i tańsze np rozrzutnik i beczka będą niż te same na jednym podwoziu .większośc małych beczek nie posiada podwozią tylko dyszel i oś.

Ktoś musiałby ich zmusic żeby unormowali i ujednolicili podwozia tylko kto

Nawiązując ja myślałem o podwoziu hakowym do tego kupic a nawet zrobic 2 góry i do zboża jedna wyładowuje się a druga po polu lata i na zmianę albo myślałem kupic szamba te z plastiku pod wymiar hakowca ale to by musiały by byc wzmocnine chyba i nie opróżniac ich tylko wozic na pole do beczki ,albo i po polu-rozlewac od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

walek    0

30 minut na zmianę to tylko na folderze reklamowym producenta a tak normalnie to z pół dnia

A co bedzie jak będziesz potrzebował przyczepy i rozrzutnika w tym samym czasie?????????

Będzie duży problem i nie zrobiona robota

 

Najlepiej weź pracowników ciągnik i zmieńcie nadwozia u dilera i wtedy zobaczysz jak dużo czasu to zajmuje.

 

Jakbyś brał przyczepę, rozrzutnik i beczkę z tej samej firmy to pewnie wynegocjowałbys dobry rabat.

 

zawsze mozna też kupić przyczepę popokazową np. albo uzywaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

luk2782    19

pytalem sie na agroshow własnie o system CARGO. przestwiciel powiedził mi, ze to nie tak szybko z ta wymiana podwozi bo czesc wymienna czyli beczka albo rozrzutnik uniesc lekko w góre, to nie jest tak ze stawiamy odbezpieczamy i wyjezdzamy. Poza tym system ten zaczyna sie od 16000l czy kg, wiec oferta kierowana jest raczej w kierunku duzych gospodarstw lub firm usługowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Apista    6

pomysł jest fajny ale mało praktyczny

lepiej by wymyślili w końcu kombajn zbożowy doczepiany do ciągnika, były niby jakieś prototypy ale się nie sprawdzało w pracy i przestali kombinować

 

tak to właśnie jest,

wszystko fajne bo praktyczne i oszczędne lecz zawsze znajdzie się jakieś ale

szybkość zmiany nadwozia powinna przebiegać dość szybko i sprawnie, wręcz tyle samo co zmiana zwykłej maszyny

 

lepsze rozwiązanie wg. mnie to posiadanie przyczepy z uniwersalnym nadwoziem niż podwoziem

bo w sumie po co mieć skorupową skoro starcza skrzynia z wysokimi burtami a przyczepe samowyładowczą mamy po zdemontowaniu adapteru rozrzutnika, a nawet beczkowóz jako poidło dla zwierząt stosujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez creative1agh
      Witam,
      nabyłem drogą kupna rozrzutnik jak w temacie. Konstrukcja i materiały wydają się być bardzo solidne. Niejasne jest dla mnie rozwiązanie hamulca.  Widzę, że jest hydrauliczny od zaczepu idzie rurka do tylnej osi i tam rozchodzi się na oba koła. Niestety przy zaczepie przechodzi w elastyczny wężyk, który oczywiście jest urwany. Do tego ( tak przynajmniej myślę) patrząc od przodu, po lewej stronie na ramie zaczepu jest uchwyt w który włożona była : pompa hamulcowa zintegrowana ze zbiornikiem na płyn/olej. Nie mam nic więcej, nie spotkałem się nigdy z takim rozwiązaniem. Ma ktoś może zdjęcie, wie jak to ma działać? Co wyzwala hamulec?
    • Przez krystek1992
      Jak w temacie. DO tego rozrzutnika wziąłem dodatkowy rozdzielacz bo w ciągniku mam tylko 2 wyjścia hydrauliczne. Po podłączeniu hydrauliki za pomocą linek z ciągnika obsługuje rozrzutnik. Jedna dźwignia od podnoszenia i opuszczania klapy i druga od posuwu przód tył. Problem w tym że posuw idzie tylko wtedy gdy trzymam ręką wciśnięta dźwignie. Gdy dam na zaskok posuw przestaje iść. Przecież nie bedę na polu jechać i jedną reką trzymać kierownice a drugą dźwignie od posuwu. Ktoś pomoże?
    • Przez popec
      Witam!
      Zwracam sie do was użytkownicy AF z następującym pytaniem: jaki rozrzutnik wybrać??? W grę wchodzą 3 marki Joskin, Miro albo Fliegl. Ładowność to ma byc...i tu jest problem bo najlepiej by było żeby ciągał go traktor o mocy 72KM ale to mało, mam i 100 konny ale on pracuje przy turze więc te podpinanie i odpinanie chyba by sie nie opłacało. Dlatego może niech będzie 9 tonowy nie ładowany na max!? Da rade ten Ursus 5314?? Rozrzutnik raczej jedno osiowy z duzym kołem. Najbardziej to mi sie podoba Joskin Siroko 9T- http://www.agrofoto....skin-siroko-9t/ . Dobrze by było żeby jakis użytkownik takiego przedstawił swą opinie. Z góry dzieki za podjęcie tematu!
       
       
       
      Przeniesiony!
    • Przez kamilk19912
      Koledzy mam dylemat który rozrzutnik wybrać, musi być 4 bębnowy pionowy adapter ponieważ mam większość wąskich działek (2 bebnowy potrzebuje więcej koni, ponoć), cenę mają podobna około 75 tys brutto. Rozrzutnik będzie również do wożenia kuku. Konie pociągowe to 90 koni(tytan) lub 155(metalfach)Dodam ze w większych tytanach nie ma adaptera 4. Kolega ma metal facha 8 na tandemie to narzeka(wpuklone burty, przeskakuje taśma,farba słaba) o tytanach słyszałem dobre opinie. Na dzisiaj będą rozwozić około 300 ton ale w przyszłości będzie 3 razy więcej. Słucham porad...
    • Przez dobruchowskiYT
      Witam. Zamierzam kupić rozrzutnik obornika w przedziale 13-14ton i nasuwa się pytanie. Czy lepiej kupić tańszy o 40 tyś junior czy lepiej dopłacić i kupić większy dragon 2001. Wyposażenie w podstawie jest prawie takie same, lecz myślę że ciągnik 140 koni z 13 tonowym mógłby się nudzić, a 14 tonowy jest większy gabarytowo i teoretycznie wchodzi tą tonę więcej, ale jak to obornik wejdzie pewnie jeszcze więcej.  I czy ciągnik 140 koni dałby radę na dołkach uciągnąć 14-stke ? Następne pytanie czy cyklop sięgnie na ten większy ? Ma ktoś może jeden z tych rozrzutników? Jeśli ktoś posiada któryś z wymienionych to bardzo proszę o jakąś opinie Interesują mnie tylko opinie i odpowiedzi na moje pytania, na reszte uwag nie odpowiadam. Pozdrawiam serdecznie.
×