Skocz do zawartości
News
Wajcha17

Dokupywani pola czy się opłaca i czy jest wogule sens ???

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pola
Wajcha17    0

Witam obecnie mam zamiar rozszerzyć gospodarstwo do 10ha w późniejszym terminie będzie 20 ha i moje pytani brzmi czy gospodarstwo o takiej powierzchni będzie przynosiło dobre zyski z wyliczeń wyszło mi iż jeżeli bym zbierał 5t zboża z hektara mógł bym zarobić przy 12 ha w przeliczeniu na 2 lata ok 35000zł było by to około 1500zł na miesiąc czy dużo pracy jest przy takim gospodarstwie ??? z takim gospodarstwem bym sobie pewnie poradził ale czy dał bym rade z 40-50ha ??? zapomniałem napisać że wszystko było by obsiane w zbożu raz pszenica ozima i raz jęczmień jary tak co roku jedno z tych zbóż w jeden rok ozime a drugi jare czy może inne rodzaje zbóż by przyniosły większe zyski ??? i czy opłaca sie kupować silos czy lepiej będzie kupić kombajn z większym hedrem czy jeżeli by zboże było przechowywane w wolnym pomieszczeniu straciło by dużo na swojej cenie i klasie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

bierz pod uwagę bardzo duże ryzyko przy wykonywaniu tej pracy. Może wymienię w pkt:

1.wysoka cena ziemi

2.wysokie ceny środków produkcji (np. ON,nawozy, środki chemiczne)

3.wysoka cena za usługę koszenia)ewentualnie kombajn - ale nie opłacalny przy tylu ha, chyba że ty będziesz innym kosił)

4.zdarzenia losowe(susze,gradobicia, powodzie itd...

5. zmienna cena zboża

pytasz czy sobie poradzisz- przy jedynie produkcji roślinnej to na pewno ,tylko czy pracujesz jedynie na gospodarstwie czy też dorabiasz w innej pracy? Co do następnego pytania o kombajn i silos. To co ma piernik do wiatraka? i to i to jest potrzebne do tej produkcji , ale w twoim przypadku nie jest niezbędne. Cena kombajnu i silosu - wysoka, skąd weźmiesz na to kasę? Ja tylko ostrzegam. Decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wajcha17    0

zysk będzie niewielki jednak chyba rzadko sie zdążają takie susze a jeśli by była owa susza to jak bym miał to podlać ciągnikiem w ziarno nie wjadę ponieważ sie połamie, co w takiej sytuacji zrobić i czy sie wo gule da sie coś zrobić ??

Ceny ziemi fakt są duże jednak może z zysków by sie udało odbić kupował bym po 5-10 ha na rok na początku 4 ha, ON załatwiam sobie po niższych cenach, nawozy no cóż nawozy które zamierzam stosować to nie byle jakie nawozy bynajmniej tak mnie poinformowano więc myślę że pole będzie lepiej rodzić na nawozach wysokiej klasy jednak ceny są niezależne ;/ kombajn ma mój wujek więc ja tylko pożyczam nalewam ropy i koszę swoje pole, zdarzeń losowych również nie da się uniknąć raz w roku będzie dobrze raz źle loteria, zboże chce magazynować i sprzedawać w dogodnych terminach po to mi ten silos co do pracy to tak pracuję 4-5h dziennie w pracy 6 dni w tygodniu jednak mam osoby które mi mogą pomagać w pracach polowych na silos miałem zamiar sobie uzbierać i wsiąść niewielką pożyczkę w banku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

http://www.wir.org.pl/kalk/kalk.htm

 

jedyne kalkulacje które znalazłem w necie aktualizowane raz na miesiąc

 

jednym z najgorszych przedplonów pod pszenice ozimą jest jęczmień jary. już lepiej siać pszenice w monokulturze a dla płodozmianu czasami rzepak.

 

Z tymi hektarami wyłącznie z typową produkcją roślinną na pewno dasz sam rade nawet ze 100 ha tylko trzeba mieć dobry sprzęt

 

albo masz dużo kasy i kupisz hektary i sprzęt, który naprawdę nie jest aż taki tani. Albo wynajmiesz usługi - jak człowiek dokładnie się zastanowi to nie są one takie drogie

 

A co do opłacalności to każdy liczy po swojemu. Jaki plon zbiorę to wiem dopiero gdy go zważę.

 

Powodzenia masz o czym myśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

wajcha17 bez urazy ale z rolnictwa to troche zielony jesteś, chyba nigdy sam ni eprowadziłeś finansów gospodarstwa, po pierwsze nowo kupione pola nie koniecznie dadzą po 5t plonu, będą wymagały nawożenia uprawy odchwaszczania itd, zdażają się choroby zbóż dodatkowe ksozty środki ochrony roślin nawozy, ceny rosną a powodzie susze itd zdażają się dość często,z awsze musisz zostawiać rezerwe i te 35 kafli to jest mały zysk (chyba nie liczyłeś tego z dopłatami?)

Mi w bisnespalnie wyliczyli taki dochód że w życiu 1/3 tej kasy bym się nie spodziewał a jakos rok rocznie zaoszczędzić cokolwiek tródno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wajcha17    0

No muszę przyznać że w rolnictwie jestem zielony bo narazie to mój ojciec sam wszystko obrabiał jednak przyszła pora abym i ja sie tym zainteresował biznesplan sam sobie rozpisywałem zysk jest po doliczeniu dopłat i po odjęciu kosztów środków ochrony roślin nawożenia kosztów ropy itp czyli to ile bym wyszedł na czysto pola gdyby polny były 5t z ha jednak wiem że po odkupieniu pola odrazu nie będe miał zbiorów na poziomie 5t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wajcha17    0

ziemia myślę że będzie dobra z tego co ludzie mają 3-4t i stosują słabej jakości nawozy więc myślę że po odpowiednim nawożeniu po 2-3 latach 5t będzie, a co do tego zboża zastanawiam się nad pszenżytem jarym co o nim myślicie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorzupiak    0

to już chyba lepiej siać kukurydze na ziarno na przemian z pszenicą ;) Ale nie wiem u nas niektórzy tak robią :)


"Myślę, że w dzisiejszych czasach to społeczeństwo wywiera na tobie pewną presję, jak powinieneś się zachowywać."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
ziemia myślę że będzie dobra z tego co ludzie mają 3-4t i stosują słabej jakości nawozy więc myślę że po odpowiednim nawożeniu po 2-3 latach 5t będzie, a co do tego zboża zastanawiam się nad pszenżytem jarym co o nim myślicie ???

 

co to znaczy słabej jakości nawozy. dla mnie liczy się cena 1kg składnika przyswajalnego bynajmniej dla zbóż rzepaku i buraków. Dla ogrodnictwa jest trochę inaczej. I tak 1 kg N z saletry czy mocznika kosztuje około 3zł, a przyswajalny jakieś 5-10zł zależy to od rodzaju nawozu, producenta, sposobu i terminu aplikacji itd. W ogóle każde nawożenie powinno się zacząć rok wcześniej od analiz gleby szczególnie jak dokupisz nowy kawałek.

 

A tak w ogóle dobra rada to siej oziminy, zawsze są pewniejsze. Jare ludzie sieją jeśli potrzebują lub muszą (po burakach kukurydzy).

 

Nie obraź się ale na moje jesteś zielony, a nic tak dobrze na to nie pomaga jak praktyka i życzę powodzenia bo naprawdę będzie Ci potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

35 tysięcy zysku z 12 ha ;) A jak ty chcesz to zrobić jak masz na razie 4 ha. Bierz na razie co masz pod ręką i w dzierżawę. Bo na kupno masz marne szanse. I co to słabej jakości nawozy i lepsze. Możesz w składniku liczyć i głownie to dawka się liczy.


FUNKMASTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wajcha17    0

później znaczy za rok na ziemi mam obecnie zasiane pszenice, owies, posadzone mam buraki ziemniaki pastwiska dla bydła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    1
a jeśli by była owa susza to jak bym miał to podlać ciągnikiem w ziarno nie wjadę ponieważ sie połamie, co w takiej sytuacji zrobić i czy sie wo gule da sie coś zrobić ??

 

oj kolega to chyba do tej pory nic wspólnego z rolnictwem nie miał

 

http://www.agrofoto.pl/forum/Ciagnik-na-10-20ha-t11058.html

 

można to było połączyć a nie zakładać dwa tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    38

Lepiej miec 2 tematy tym bardziej ze mają inny sens. Ziarno sie nie polamie ;) Po za tym przeciez duzo wczesniej sie widzi ze jest susza. Jak zboże jest małe (czyt. zielone) to mozesz wjeżdzać bo opryskac nawet trzeba :)

 

Kolego @Wajcha17 ja to polecam jeszcze zebyś poprzyglądał sie jak ojciec prowadzi gospodarstwo, wszsytkie prace jakie wykonuje, mysle ze wtedy dowiesz sie jak to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Cóż mogę powiedziec, jestem pod wrażeniem ;) Ale do odważnych świat należy :)

 

A jeśli chodzi o susze, gradobicia itp. to jeśli dla Ciebie susza co dwa lata to jest mało, to jestem pod jeszcze większym wrażeniem. W moim rejonie w 2006 roku plony wynosiły około 50% normy wieloletniej, w 2007 roku było możliwie (w normie), a w tym roku zapowiada się powtórka z 2006 roku, bo konkretnego deszczu to już z 6 tygodni nie było w moim rejonie.


Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wajcha17    0

Ja w rolnictwie tylko póki co pomagałem a że teraz rodzice chcą kupić więcej ziemi to się troszkę zainteresowałem no i mnie wciągnęło więc jeszcze się nie znam za bardzo a co do łączenia tematów to by można sie przyczepić że to inna kategoria bo tam o ciągnikach tu o opłacalności, w moim rejonie deszcz tak pokrakują co 3-4 tygodnie a co do tego z tymi suszami dla mnie susza co 2 lata to nie jest mało uważam że to jest zbyt często może po prostu źle mnie zrozumiałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz16s    0

hehe fajne pomysły masz tylko troche zadużo filozofujesz a rolnictwem było trzeba przedzej się zając ja tate namawiałem na kupno pól i ciągników jak miałem 10 lat i juz przez ten czas (6lat)wymieniliśmy ciągnik na nowy i kupiliśmy 30 ha a w jakiej cenie masz tą ziemie bo my teraz kupujemy 3 ha za 100tyś


JD 6220+ tur , 6400+tur , URSUS 1614, URSUS912 ursus 360 +tur oraz Deutz Fahr potęgą na moich 136 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wajcha17    0

ceny ziemi dokładnie nie znam bo rodzice dopiero pertraktują ceny są niskie bo ziemia nie była użytkowana przez parę lat i właścicielowi na niej prawie wcale nie zależy mówione było coś o 20 tyś zł ale nie wiem czy to nie cena za hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jak nie była użytkowana przez kilka lat to na plony 5 ton z ha musisz długo poczekać. I na pewno nie zasiejesz tam pszenicy na pierwszy rok użytkowania najlepszy był by owies.


FUNKMASTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mtz_820
      Ma ktos taka umowe do druku albo schemat co tam wypicac czy cos takiego? Prosze o pomoc
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Damiano604
      Witam, mam taki problem nie spełna dwa lata temu kupiłem ciągnik rolniczy w nagannym stanie, co zostało opisane na fakturze zakupu,wyremontowałem go i dwa dni temu wyszedł przegląd, pojechałem na niego i diagnosta zapytał o stan licznika mtg i podałem taki jaki był rzeczywisty (1877) a on powiedział ze na ostatnim przeglądzie było 6970, to oznacza że był cofany. Wpisał w komputer ten rzeczywisty i powiedział że mogą czasem się odezwać że licznik był cofany. Co zrobić w takiej sytuacji, kupiłem ciągnik z takim przebiegiem (1870) lecz nie był on wpisany na fakturze?
    • Przez Piwcok23
      Witajcie. Mam taki problem.Otóż mieszkam z rodzicami, babką i ciotka (jej córką).
      Pole, które mamy przy domu prawnie stoi na babke, mojego ojca i jego siostre.
      Chcielibyśmy odzyskać swoją część pola, a ponoc prawnie przysługuje nam hektar.
      Możecie mi powiedzieć krok po kroku jaka jest droga do odzyskania tego pola.
      Wiem, ze trzeba geodete i sprawe do sądu, ale nie orientuje sie co i jak i ile to wszystko bedzie kosztowalo.
      Pomoze ktos?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.