Skocz do zawartości
SUCHY102

co lejecie do swoich baków, na czym jeździcie??

Polecane posty

qazi    57
Bo koloru czerwonego paliwko było, przy niebieskim by zmarzł B)

hehe chyba że tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

do swoich ciagnikow leje zwykly olej napedowy a moj sasiad leje olej rzepakowy z lidla bo tam jego zona pracuje i ma taniej i tak plackami pachnie jak przejerzdza ze az chce sie jesc B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miko    0

Ja leję tylko oryginalny ON(z różnych zasobów), nigdy nie wlałem nawet 1 litra oranżady, nie zbankrutowałem i mam sie dobrze a posiadam wg niektórych super smoka zetora 7711 i ursusa c-330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bogys    0

bardzo długo jezdziłem na pomidorówie ale już od jakiegoś czasu jestem vatowcem i przestało się opłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
bardzo długo jezdziłem na pomidorówie ale już od jakiegoś czasu jestem vatowcem i przestało się opłacać.

I to jest jedyne kryterium stosowania tych paliw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0

My lejemy olej napędowy z Orlenu kiedyś laliśmy oranżadę ale traktor bardziej kopcił i nie miał mocy . Mój wuja miesza 50% oleju roślinnego i 50% oranżady i na tym się buja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogys    0

tylko i wyłącznie względy finansowe.Te bajki że od oleju opałowego niszczy się silnik to aż ręce opadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
tylko i wyłącznie względy finansowe.Te bajki że od oleju opałowego niszczy się silnik to aż ręce opadają

do anty-opał-owców B) B)

powiedzcie mi jak to jest ze wleje OO w butelkę po O,7 i pozostawię na 7-10dni na sloncu, potem wlewam do ciągnika i jest ON?? -tylko taki osad na szkle zostanie (z resztą robilem doświadczenie to i na plastikowej tez :) )

no i co Wy na to? :)

ja gdy bym mial czas (warunki mam) to bym rozlewal w butelki po litrze i w paletach wwozil do tuneli foliowych po kilku dniach wywoził (w godzinach południowych jest tam 45-55 stopni)

kupil bym opał sprzedał ON i ODBARWIAŁBYM NATURALNIE :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Jak zimą ciągnik jeździ na letnik paliwie to wiadomo co się może stać, parafina i te sprawy. A co się dzieje z silnikiem gdy latem pracuje na paliwie zimowym? Głównie chodzi mi o nowsze silniki CR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Chyba nic. Zimowe paliwo ma dodane uszlachetniacze, które nie powodują wytrącania parafiny. Poza tym niczym się nie różni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

a ja od kilkunastu lat jezdze na "coca coli", jest to ropa prosto z ziemi (przy destylacji wytraca sie z niej gazolina- cos w rodzaju bezyny, tylko zawory slychac). Jak na razie nie narzekam, cena w tej chwili jest dosc wysoka bo w granicach 2 zł, i czesciej filtry trzeba wymieniac, no i w nocy z tłumika iskry walą jak z pieca (ma dużo siarki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

a ja na polagrze w odstojniku któregoś kombajnu widziałem opał :rolleyes:

to chyba laverda była...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszKK    1

z tego co wiem to niektórzy u nas to 50/50 red bul +przepalony olej silnikowy. jak taki jedzie to wali jak z komina fabryki i kobic lepiej niż forter.

kumpel 3603p poi redbulem a ursuska ropą ja tam leje rope bo czerwonego do dobrych szkoda a bio u nas narazie nie ma z resztą redbul malo co tańszy od ropy to sie nie opyla

 

 

---połączone---

 

a ja na polagrze w odstojniku któregoś kombajnu widziałem opał :rolleyes:

to chyba laverda była...

no ja widziałem czyste żepakowe wyglądało jak to co w szamie jest.mechanicy mowią zę lepiej już opału zlalć niż tego rzepakowego oleju bo wszystko sie tym zawala :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Jedna żniwa jeździłem na bio w rekordzie do po tym jednym sezonie pompa i wtryski do remontu... Gość mówił że tego syfu z pompy niczym nie mógł doczyścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
a ja na polagrze w odstojniku któregoś kombajnu widziałem opał :rolleyes:

to chyba laverda była...

 

No to nieźle chłopaki po bandzie pojechali... <_<

@TomaszKK! Nie pisz posta pod postem... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

mogłem fotkę zrobić <_<

co do tematu to nam przydałby sie jakiś samochód w dieslu -faktury by były na ON, a na opale by sie jeździło :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

U nas ostatnio w takim kolko rolniczym kupilismy olej napedowy za cene 4,09 zl i jak przyjechalismy do domu i jak wlalismy z banki do wiadra to okazalo sie ze sprzedali nam BIOpaliwo po cenie oleju napedowego moj ojciec sie troche wk.....il. DLa mnie to troche nieuczciwe bo biopaiwo chodzi po jakies 3,70 to jakbym kupowal 100 litrow to bym byl 70 zl do tylu a za 70 zl to mozna ile litrow oleju kupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAVEL1014    0

My jezdzimy na ON w lecie z mieszanką oleju roślnnego (30% ON 70%OR) w zimie nie lejemy roślinnego bo jest za gęsty. Będzie tk już z 4 lata a silniki sprawują się jak należy. Dużo zalerzy od oleju roślinnego najlepszy jest taki prosto z olejarni bez rzadnych dodatków, podobno do olejów z marketów dodają sól.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

my odkąd pamiętam to tylko na ON zawsze, mamy znajomych którzy zawsze podrzucą po 200 litrów po 3 zł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
commonrail    0

Przed wlaniem czegokolwiek do baku najpierw trzeba zastanowic sie jaki mamy uklad zasilania. wszystkie pojazdy z rzedowa pompa wtryskowa sa duzo barrdziej odporne na rozne wynalazki w porownaniu do pomp rotacyjnych(Dpa, Ve, Va). Nowsze ciagniki ktore chodza na pompowtryskach commonrail badz pompach pld to juz naprawde czule stworki. Wiem cos na ten temat bo zajmuje sie tym na codzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    4

my troche kiedys lalismy czerwonego a teraz to juz tylko na dobrym jedzdzimy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sabek27    1

Ja leje czysta rope bo wujek jezdzi samochodem firmowym i czsami spuszcza po 60 litrów a że um nie udowodnia lie spali to mam prawie za fri. A w czesniej to ruska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

@sabek27! Ropa to z ziemi wypryskuje, jak już to do baku lejesz ON, czyt. olej napędowy... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×