Skocz do zawartości
SUCHY102

co lejecie do swoich baków, na czym jeździcie??

Polecane posty

hubertuss    492

Nie wiem po ile teraz opał jest? Czy to się opłaca? Jak ktoś jest vatowcem kupi on w hurtowni i jeszcze dopłate z gminy na on weźmie. To nie wiem czy takie bablanie się wtym się opłaca. Można jeszcze dodac do rachunku wyższe zużycie tej mieszaniny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

<_< Zapewne wszyscy jesteśmy vatowcami

Kto jest na vat to taniej wychodzi ON lecz prawda jest brutalna i wielu rolników musi sobie radzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomi382    98

Albo olej z biedrony :lol: i bio to na jedno wychodzi a też się spala. Ja mam bio po 2 zł to leje ten specyfik latem i ciągniki chodzą smacznie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody89    1

Panowie jak chcecie mieszac paliwa to polecam bio z opałem 1:1 naprawde dobry układ. U mnie taka mieszanke lejemy do kombajnu zbozowego i jest elegancko, oba składniki wzajemnie sie uzupełniaja. No chyba ze macie common rail w silnikach to wtedy bym nie ryzykowal z żadnymi wynalazkami tylko porzadny on z pewnego źródła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    115

Po drodze jechałeś? Ojciec kiedyś widział jak krokodyle zatrzymali gościa jak orał pole i sprawdzali paliwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Arek

Jechałem C330 z opryskiwaczem Tadkiem do drodze głównej .Dostałem 600zł mandatu i sprawa w sądzie .W mojej wiosce zrobili nalot pięciu gospodarzy złapali .Dobrze że jechałem 30 a nie farmerem bo zapłaciłbym ze 2000tyś.Znajomego co jechał Forterrą 11441 dostał około 2000tyś dokładnie nie wiem ,nie chciał się przyznać :mellow: .Nie sprawdzali nic oprócz zbiornika,nie miał aktualnego przeglądu ,brak hamulców.Nie interesuje ich to.Pozdrawiam ich i życze im dużo zdrowia u nas często goszczą ponieważ mieszkam 3km od zjazdu z autostrady A4 :)

izydor6280

Z tego co wiem to ITD może zrobić nalot na polu i to bardzo często się zdarza ;[

tomi382

Nie miał byś szans mieli Toyote Rav4 :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Dziwne, że na polu sprawdzają na czym jeździsz bo przecież chodzi na posesji prywatnej tak jak np. wózki widłowe na gazie z butli gdzie sprawa wygląda podobnie. Poprostu nie mozna poruszać się po drogach publicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

prawko też na polu mogą wziąć,inspekcja też mnie zatrzymała,to pierwsze to co za paliwo,potem że kogut nie włączony,to ja że nie jestem maszyną budowlaną pracującą na tej drodze tylko nią jadę i wtedy się nie używa,to wtedy że nie zjechałem aby uwolnić ruch,ja na to że 3km jeszcze od skrzyżowania nie ma,do pobocza linia ciągła a na przystanku mi nie wolno a na lewy pas-no co wy głupiego szukacie.ogony podwinęli i dali spokój,godzinę szukali czegoś i nic.

leję lotos dynamik(hurtem znajomy wozi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59
Napisano (edytowany)

No właśnie zawsze mnie to ciekawiło jak to jest, że na terenie prywatnym jakim jest np. moje podwórko, pole lub łąka gość może wpaść i sprawdzać co mam w baku i moje prawojazdy sprawdzać. Prawojazdy jest to przecież dokument uprawniający do poruszania się po drogach publicznych a na pole przecież sprzęt ktoś mógl dostarczyć w inny sposób niż przyjechanie nim na kołach (oczywiście teoretycznie). Wracając do paliwa taki wózek widłowy zasuwa po dajmy na to placu na zweykłej butki, takiej samej jakiej używa się do kuchenek i wolno a np. lanie opału do traktora który nie porusza się poi drogach publicznych tylko np. w obrębie gospodarstwa to już jest mandat i sprawa w sądzie. Kurcze przecież w obu przypadkach nie ma opłaty drogowej, niewiem jak jest z akcyzą ale pewnie jest wliczona w cene obu produktów.

Nie mówie, że jeżdże na opale ale zawsze mnie ciekawiło jak to jest możliwe.

Nawiązując do tematu to leje ON, który głównie kupuje hurtowo cysterna przywozi prosto z cystern kolejowych

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

prawko za wódę-KRUS i inspekcja pracy na ustawodawcy wymogli-bezpieczeństwo panowie.ale to nie w temacie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

my jeździlismy na bio bo tańsze ale po pierwsze wiecej idzie po drugie troche mniej mocy a w dodatku po miesiacu rozpuściło nowy waż od dystrybutora więc zrezygnowalismy z tego kupujemy ON i dolewamy olej z biedronki-na 40l ON 10 l oleju (do NH i JD) a do MF to opałówke z oljem z bezdomki 50/50 no i od czsu do czasu na ON żeby to przepalić troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Olej opałowy:

 

- zanim trafi na rynek podlega do 10 badaniom, między innymi jakościowym (olej napędowy przechodzi 20 takich badań zanim trafi do zbiornika czy to samochodu czy ciągnika)

 

- olej opałowy zawiera głównie wyższe węglowodory, przez co ma większą gęstość niż ON- skutkuje to tym, że przy spalaniu zostaje po nim masa brudu, sadzy

 

- istnieje coś takiego jak liczba cetanowa (wskaźnik zdolności oleju napędowego do samozapłonu): dla samochodów wymagany jest około 50 (tyle min ma ON), dla ciągników min 40.....w oleju opałowym wynosi on w granicach 20- bardziej obrazowo: jazda na oleju opałowym daje mniejszą moc silnika (ciągnik jest słabszy), zwiększa się liczba niespalonych węglowodorów na wydechu- zwiększa się awaryjność

 

- kolejna ciekawa wartość nazywa się "stabilnością oksydacyjną" jest to upraszczając stopień wytwarzania np. substancji smolistych i żywic w trakcie składowania paliw...i tak: ON przechodzi badania stabilności oksydacyjnej jako paliwo do silników, a olej opałowy takim badaniom nie podlega.

 

A teraz co do opłacalności oleju opałowego- skoro jeżdżąc na oleju opałowym uzyskujemy mniejszą moc, to w gruncie rzeczy oleju opałowego spalimy więcej na wykonanie określonej pracy niż ON.

Olej opalowy nie przechodzi badań, testów jakościowych, więc niech nikt nie mówi, że to jest "barwiony ON". Masło i margaryna też podobnie wyglądają, phi.

To co zostaje w silniku po oleju opałowym przypomina zawartość kilkuletniego nieczyszczonego pieca oc. Olej opałowy zmniejsza żywotność silnika, i co za tym idzie w połączeniu z mniejszą mocą na silniku w rzeczywistości nie jest tańszy od ON.

Edytowano przez Indiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Ja śmigam na ON który biore zza wschodniej granicy i wychodzi mi gdzieś w granicach 2,7 - 3 zł za litr :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

@Roki212 wzbogacona uranem? :D

 

Rosyjski ON jest czasem bardziej kaloryczny niż polski, przez co silnik dynamiczniejszy. Pod warunkiem, że nikt z tym ON nie "kombinował".

Edytowano przez Indiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

hehe jak narazie jeszcze w nocy ciapki nie świecą :P

wiesz mój kolega wozi to jest ok, chyba ze oni na stacji przekręty robią u siebie i taki zatankuje to inna sprawa

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    829

Na wschodzie jeżdżą na ruskiej i nic im się nie dzieje :P A u nas ciągniki takie same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    115

Olej opałowy:

 

- zanim trafi na rynek podlega do 10 badaniom, między innymi jakościowym (olej napędowy przechodzi 20 takich badań zanim trafi do zbiornika czy to samochodu czy ciągnika)

 

- olej opałowy zawiera głównie wyższe węglowodory, przez co ma większą gęstość niż ON- skutkuje to tym, że przy spalaniu zostaje po nim masa brudu, sadzy

 

- istnieje coś takiego jak liczba cetanowa (wskaźnik zdolności oleju napędowego do samozapłonu): dla samochodów wymagany jest około 50 (tyle min ma ON), dla ciągników min 40.....w oleju opałowym wynosi on w granicach 20- bardziej obrazowo: jazda na oleju opałowym daje mniejszą moc silnika (ciągnik jest słabszy), zwiększa się liczba niespalonych węglowodorów na wydechu- zwiększa się awaryjność

 

- kolejna ciekawa wartość nazywa się "stabilnością oksydacyjną" jest to upraszczając stopień wytwarzania np. substancji smolistych i żywic w trakcie składowania paliw...i tak: ON przechodzi badania stabilności oksydacyjnej jako paliwo do silników, a olej opałowy takim badaniom nie podlega.

 

A teraz co do opłacalności oleju opałowego- skoro jeżdżąc na oleju opałowym uzyskujemy mniejszą moc, to w gruncie rzeczy oleju opałowego spalimy więcej na wykonanie określonej pracy niż ON.

Olej opalowy nie przechodzi badań, testów jakościowych, więc niech nikt nie mówi, że to jest "barwiony ON". Masło i margaryna też podobnie wyglądają, phi.

To co zostaje w silniku po oleju opałowym przypomina zawartość kilkuletniego nieczyszczonego pieca oc. Olej opałowy zmniejsza żywotność silnika, i co za tym idzie w połączeniu z mniejszą mocą na silniku w rzeczywistości nie jest tańszy od ON.

 

 

Nie pomyliłeś przypadkiem oleju opałowego z mazutem? Jeśli nie to podaj źródło tej informacji bo kilka minut szukania w google i można zweryfikować, że to co piszesz to są bzdury.

 

Artykuł 1 http://www.centrum.audi80.pl/content/view/193/9/

 

Artykuł 2 bardziej naukowy http://www.motonews.pl/forum/?op=fvt&t=174735&c=56&f=20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Na wschodzie jeżdżą na ruskiej i nic im się nie dzieje :P A u nas ciągniki takie same.

proste że nic, od 15 lat nie wlałem ani kropli polskiego ON do baku cały czas jeżdżę na tej z białorusi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

a o tym i tak wszyscy wiedza hehe bo jest przyzwolenie w terenie nadgranicznym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez farmkam
      Jak w temacie, chciałbym .się dowiedzieć jakich smarów używacie do smarowania swoich maszyn rolniczych,ciągników,kombajnów.Ja dotychczas smarowałem wszystko jak leci smarem ŁT 43 to chyba najpopularniejszy smar w rolnictwie,ale czy najlepszy ??? Co sądzicie???
    • Przez SebaCzyta
      Może na rynku jest coś nowego, protestowałbym jakiś nowy olej. Znacie coś? Polecicie?

       
    • Przez ketlin23
      Witam przepraszam ze na tym forum i w tym dziale 
      Czy olej Fusch 10W40 STOU nadaje się do silnika do ciężarówki man F 2000 26.414 czy ten olej będzie spełniać wymogi czy lepiej kupić typowo samochodowy 
      Proszę o racjonalną pomoc
    • Przez t-tas
      pytam Was jako praktyków jakie lejecie oleje do skrzyni biegów w ciagnikach Ursus,Zetor.Osobiście niemam ciągnika ale czasem zdarza mnie się grzebnąć(ostatnio długa walka z zetorem 7245) i zastanawiam się jaki olej lejecie do skrzyń skoro olej ten zasila układ hydrauliczny. wiem,że olejem który można lać do skrzyni i hydrauliki jest Boxol ale ludzie leją hipol-ostatnio przez hipol w skrzyni zetora nauczyłem się rozbierać i składać na czas podnośnik i rozdzielacz zetora i to z zamknietymi oczami
×