Skocz do zawartości
Lukas85

odwrotne zakładanie opon w ciagnikach

Polecane posty

marcin974    25

A powiem Wam ze jest różnica w uciągu, nie jakaś znaczna ale zauważalna, ja akurat mam porównanie bo tę samą przyczepe po tym samym polu ciągały dwa takie same traktory i jeden z normalnie załozonymi i jeden odwróconymi, tam gdzie ten z odwróconymi miał delikatny poślizg, to ten z fabrycznymi szedł normalnie.

 

 

Ale w pracy w polu z maszynami tego nie zauważy :)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Ludzie nie wiem po co to piszecie z przekory czy zgłupoty. Po pierwsze jak by ta opona miała taki sam uciag bez zaleznosci jak jest załozona to nikt by strzałek z boku nie umieszczał. Jeśli ktos juz zauważyl że jednak ciągnie lepiej z poprawnie założonymi oponami to po co dalej brnąc w głupote i pisac że z maszynami bedzie dobrze poprostu nie wytąpiły akurat takie obciązenia aby zobaczyć róznice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

opony odwrócone to np. w kombajnie, opony normalnie ułożone a jak ktoś założy bliźniaki to wtedy odwraca bo gdy zdaży się cofać to wtedy ma lepszy uciąg do tyłu :) a w traktorach to raczej nie ma to sensu na oponach pojedyńczych :lol:

tak jak było pisane wyżej że przednie odwrócone przy turze i lepiej w błocie idą przy cofaniu coś w tym jest :lol:

odwrócona opona przy jeździe do przodu nic nie da, gdyby dawała coś to producenci opon by je tak zakładali ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

odwrócona opona przy jeździe do przodu nic nie da, gdyby dawała coś to producenci opon by je tak zakładali :D

na utwardzonej drodze zmniejszaja sie opory ruchu i tutaj jak chcesz koniecznie producentow, to obczaj sobie np. beczkowozy z wyzszych polek ktore maja obrocone opony (dla mniejszych oporow).

zuzycie na drodze asfaltowej jest duzo mniejsze, gdyz w momencir styku opony z nawierzchnia, gdzie z opona dzieje sie przerozne rzeczy i jest najbardziej zuzywana, przy obroceniu przypadaja 2 powierzchnie, a nie jedna.

skoro mowicie, ze nic nie daje, a nie probowaliscie, to wytlumaczcie dlaczego w moich ciagnikach, ktore jezdza bardzo duzo po drogach utwardzonych rownomiernie zuzywaja sie opony tylne i przednie? pomimo, ze z obciaznikami masa jaka przypada na kazda z osi jest podobna, kolo przednie wykonuje wiecej obrotow by pokonac ta sama droge, a ponadto opona jest wezsza.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Po pierwsze gdyby to miało faktycznie jakis wpływ na zużycie opon producenci zalecali by taki montaż. Nie wyobrażam sobie jednak jak by to mialo wyglądac co kilka dni zmiana opon bo raz wiecej jazdy po drodze innym razem w polu. Ciągnik to raczej maszyna przystosowana do jazdy w polu i tak ma założone opony. I naprawde nie wiem po co się upierac że ciągnie tak samo zakładam że producenci opon i maszyn przeprowadzają jakieś testy uciągu itd i są one więcej warte niz urojenia nibyznawców którzy wiedzą wszystko.

Zużycie opon zalezy od eksploatacji mam w swojm mf opony które po 2 latach wygladają jak nowe powiem więcej widziałem ciagniki które nigdy po polu nie jeździły tylko asfalt od marca do paxdziernika od 6 do 22 nieraz 7 dni w tygodniu kosiarka na podnosniku przednim kosiarka na podnosniku tylnym zima rózne prace na placu z turem i opony wygladają tak samo przód i tył. Naprawde nie warto być upartym i zawracać rzeki kijem.

Dla tych do których nie dotarło mimo wszystko mam inną propozycje załużcie też tylne opony odwrotnie przecież ciągnie tak samo opony mniej się zużywają a ci idioci w fabrykach pewnie nie wiedzą co robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jakie obracanie co tydzien? czy ja komus to sugerowalem?

ma to tylko i wylacznie sens jesli ktos wiecej jezdzi po drodze niz po polu - duzo wiecej. dlatego nie pisalem, ze u mnie wszystkie ciagniki maja odwrocone opony, a tylko ten ktory jezdzi z turem i w ogole nie pracuje w polu, nh ktory nie robi zadnych prac wymagajacych uciagu.

 

sadzilem, ze to jest oczywiste.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Czy dokonałeś jakichś pomiarów zużycia opon zalożonych prawidłowo i odwrotnie, czy zmierzyłeś siłe uciągu na miękim i na asfalcie, czy masz jakieś argumenty poparte obliczeniami czy pomiarami że opony założone prawidłowo na twojm ciągniku zużyły by się przez ten czas więcej czy mniej czy dalej są to tylko jakieś domniemania i przepuszczenia. Czy może ktoś inny dokonał takich pomiarów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a ty dokonales, zeby je podwarzac? dla mnie jest to po prostu logiczne, wynika to tez z dzialania sil na opone i pisali o obroconych oponach w przyczepach w agrotechnice.

 

jesli dysponujesz sprzetem i warunkami laboratoryjnymi to chetnie skorzystam, z obliczeniemi bez najmniejszego problemu sobie poradze.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Ja nie lansuje jakichś nowych technik montażu opon zdaje się na to jak montują je producenci więc nie musze nic mierzyć. Skoro się twierdzi że założone odwrotnie mniej sie zurzywaja trzeba to udowodnić. Ciagnik to nie beczkowóz czy przyczepa, swoją drogą co mnie to obchodzi jak ktoś ma takie pomysły to niech zakłada jak chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

U mnie zakladam tylko na przednia os opony odwrotnie a to dlatego ze ciezko wyjechac jak sie wbije w cos turem a tak przod ciagie idealnie i wychodzi migiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Zużycie opon zalezy od eksploatacji mam w swojm mf opony które po 2 latach wygladają jak nowe powiem więcej widziałem ciagniki które nigdy po polu nie jeździły tylko asfalt od marca do paxdziernika od 6 do 22 nieraz 7 dni w tygodniu kosiarka na podnosniku przednim kosiarka na podnosniku tylnym zima rózne prace na placu z turem i opony wygladają tak samo przód i tył.

No to powiedz jeszcze jak ta eksploatacja powinna wyglądać. Z tego co piszesz to wynika ze najlepiej zakonserwować i nie ruszać. Gwarantuje Ci że wiele wytrzymają :D

 

Wybacz ale nigdzie nie napisali jak eksploatować opony.


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Odwrotne założenie opon na koła poprawia dwie rzeczy: skręt przy wyłączonym przednim napędzie, oraz hamowanie.

Opony napędowe mają zalecany taki, a nie inny kierunek obrotu po to aby "oddawać" siłę ciągu na podłoże, natomiast jeśli założy się je odwrotnie, to działa to jakby w druga stronę i "przekazuje" siłę tarcia z podłoża na oponę. Między innymi dlatego beczkowozy i przyczepy mają odwrotnie zakładane opony (skuteczniejsze hamowanie), siewniki (napęd) i kombajny na tylnej osi (skręt, ale pod warunkiem, że ta oś nie jest napędzana).

 

Jeśli chodzi i prace z ładowaczem czołowym, to wiadomo, pozwala to mieć lepszy ciąg do tyłu, a w kombajnie na przednich kołach ja też założyłem odwrotnie, bo mam wtedy ustawienie "ucieczkowe" - przy słabym bieżniku opona na dodatek odwrotnie założona przestaje "ciągnąć" zanim jeszcze na dobre zdążę się zakopać, a po włączeniu wstecznego od razu się oczyszcza, odzyskuje przyczepność i kombajn sam wychodzi z prawie każdej opresji - wypraktykowane przez lata koszenia gryki.

 

Między innymi dlatego Zetory z Czech mają często założone przednie koła odwrotnie mimo braku ładowacza - oni mają taki nawyk, bo jest to pewnego rodzaju kompromis, między przyczepnością przy włączonym i wyłączonym przednim napędzie.

 

Kto nie wierzy niech zrobi prosty test: nie namawiam nikogo na odkręcanie przednich kół i szarpanie się z odwrotnym ich zakładaniem tylko po to aby przekonać się, że wtedy dużo łatwiej się skręca np. na błocie jeśli napęd jest wyłączony, ale ponieważ idzie zima więc o śliską nawierzchnię będzie coraz łatwiej - wystarczy wiec rozpędzić się lekko z góry na luzie najpierw do przodu i zahamować do oporu - zablokowane koła będą sunąć przez pewien czas zanim ciągnik się zatrzyma, a potem rozpędzić się do takiej samej mniej więcej prędkości na luzie do tyłu i zobaczyć o ile szybciej ciągnik się zatrzyma, nawet na żywym lodzie...

 

Przy okazji fakt, że do tyłu na tymże lodzie ciągnik nie ruszy, a do przodu raczej na pewno udowodni też co niektórym, że jednak jest różnica w sile uciągu opon założonych odwrotnie...


good God damn and other such phrases...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Masz rację, z tym "uciekaniem" w zimę się super sprawdziło, na fabrycznym układzie jak stanął w śniegu to kaplica, a na odwróconych oponach kierownicą się ruszy i wychodzi to tyłu, tak samo w tym roku na mokrym sie sprawdza.


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

Ja nie lansuje jakichś nowych technik montażu opon zdaje się na to jak montują je producenci więc nie musze nic mierzyć. Skoro się twierdzi że założone odwrotnie mniej sie zurzywaja trzeba to udowodnić. Ciagnik to nie beczkowóz czy przyczepa, swoją drogą co mnie to obchodzi jak ktoś ma takie pomysły to niech zakłada jak chce.

sram na udowadnianie tobie swojej tezy, opisuje tylko swoje doswiadczenia.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    64

trzeba dokładniej wytłumaczyć :) (m.in @hubertus)

"strzałką" w kierunku jazdy opony napędowe ale odwrotnie nienapędzane (te co robią w transporcie), a takie są we wszystkich ciągnikach (ze skrętną osią) i nie chodzi tu o opory tylko o zużycie bieżnika (jak wspominał @brzozak) a może :D bo jakoś to musi oddziaływać

 

Z tego co zauważyłem to jak kręcimy kołem w kierunku "strzałki" to opona rozgarnia ziemię na boki w sprzyjających warunkach dorwie się do twardego/przyczepnego podłoża natomiast kręcąc odwrotnie ziemią nagarnia się pod oponę przez co traci coraz to przyczepność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

No to powiedz jeszcze jak ta eksploatacja powinna wyglądać. Z tego co piszesz to wynika ze najlepiej zakonserwować i nie ruszać. Gwarantuje Ci że wiele wytrzymają :D

 

Wybacz ale nigdzie nie napisali jak eksploatować opony.

Hm myślałem ze to jest logiczne ale skoro nie trudno wytłumacze ot wystarczy hoćby delikatniej hamować przewidując mniej więcej zachowanie innych ciągniety ciężar odległość do punktu zatrzymania się to samo tyczy manewrów na twardym podłożu delikatniejsze ryuchy kierownicą czy mniejsza szybkość manewrowania ograniczają zużycie przednich opon nie wspominam juz o prawidłowym ciśnieniu. Jazda z włączonym przednim napedem po twardym podłożu też bardzo ogranicza żywotność przednich opon. Prawda że proste. To własnie nazywa się eksploatacja. Jeśli ktoś chce może konserwować są na rynku srodki do tego ale ich skuteczności nie sprawdzałem.

 

sram na udowadnianie tobie swojej tezy, opisuje tylko swoje doswiadczenia.

Widze troche się zdenerwowałeś zupełnie nie potrzebnie przecież to tylko rozmowa. Z drugiej strony jako moderator mógł byś tochę kulturalniej sie wyrażać.

 

 

Ok przy cofaniu do tyłu odwrócona opona daje lepszy efekt to jest logiczne, przy hamowaniu też. Ale po co pisać głupoty, że uciąg do przodu na oponie założonej odwrotnie będzie taki sam. To samo tyczy się czasu zużycia nikt tego nie zmierzył i jeszcze raz mówie widziałem ciągniki z prawidłowo założonymi oponami i przednie i tylne wygladają tak samo.

Co do "uciekania" do tyłu ciagnik to nie beczka czy kombajn tu liczy się maksymalna przyczepność w trudnych sytuacjach więc może z prawidłowo założonymi oponami w pewnych sytuacjach nie trzeba bt uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

http://otomoto.pl/mc-cormick-mc-cormick-case-mc-115-A16896.html

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=A2208

http://moto.allegro.pl/deutz-fahr-agrotron-175-2000rok-6000mtg-i1252444532.html

http://otomoto.pl/fendt-926-A19309.html

 

a to przyklady tylko z kawalka jednej strony. oczywiscie, ze sa takie gdzie sie rowno zuzywaja, ale nie moja wina, ze przez 10 postow nie umiesz zrozumiec, ze ma to miejsce TYLKO i WYLACZNIE gdy ktos bardzo duzo jezdzi po drogach utwardzonych, badz pracuje glownie na placu z turem.

 

ba znajdz taki ciagnik co bedzie mial na odwrot bardziej tylne zdarte od przednich.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

U mnie tak było w MTZ-cie...

 

Nie potrafię porównać procentowo które zużyły się bardziej, bo nie mierzyłem wysokości bieżnika nowego i przy wymianie, ale do wymiany poszły najpierw tylne, bo według mnie "na oko" wyglądały dużo słabiej. Przednie porównując do nowych były w momencie wymiany tylnych jeszcze moim zdaniem "całkiem, całkiem".

Pojeździły jeszcze ok. półtora roku dłużej zanim stwierdziłem, że też już są za słabe.

Ale te "ruskie" dwudziestki 11.2 to akurat dosyć specyficzne opony: twarde, o gęstym bieżniku, średnio dobre w użytkowaniu polowym.

 

No i poza tym mój MTZ raczej robi (i robił) tylko transport wewnętrzny, asfalt widywał jak na ciągnik to rzadko, praktycznie 95% przebiegu po nieutwardzonych podłożach, ze względu na to został nawet niedługo po zakupie wyrejestrowany, jeszcze "za komuny" gdy można było to zrobić bez szczególnych utrudnień...


good God damn and other such phrases...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

To jest mój ostatni post w tym temacie bo juz naprawde ręce opadają

 

to nie zalezy od tego jak mial kola zalozony tylko widocznie os byla niedociazona i nie gadaj czasem glupot, ze jak zamienil to bylo ok.

 

z policja nigdy nie mialem problemow, z reszta skad oni maja wiedziec takie szczegoly?

 

Zarzuciłeś człowiekowi że pisze głupoty otóż to ty napisałes głupote ponieważ po to opona ma kierunkowy bierznik aby miała lepszą przyczepność w jedną strone i nie wiem po co ten upór.

Kiedyś w polsce zrobiono badania w których wyszło że czytrtać umieją wszyscy ale sporo ma problem ze zrozumieniem czytanego tekstu. Od siebie dodam że być może jest uparta lub nie chce go zrozumieć. Postaram się więc wyłowić sentencje mojch postó.

- Opona kierunkowa założona odwrotnie na 100% będzie miała gorszą przyczepność a co za tym jdzie ciągnik mniejszy uciąg.

- Opony założone odwrotnie na przedniej osi poprawią uciąg do tyłu i hamowanie na luźnej nawierzchni, w żadnym poście tego nie negowałem.

- co do zużycia jak już pisałem widziałem ciągniki z turem jeżdżące po asfalcie non stop i opony przód tył wyglądają tak samo nie wiem więc jaki sens ma argument , że u kogoś założone odwrotnie się nie zużyły (skąd wiadomo ze założone prawidłowo w tych samych warunkach by się zużyły).

- Jeśli ktos się nie orjętuje popytajcie mechaników czy kierowców zawodowych to powiedzą wam że w pojazdach z sterowaną przednią osią nie ważne czy ciągnik czy samochód nie ważne jaki napęd (w przednim oczywiście najbardziej) ale zawsze najszybciej zużywają się opony przednie (nie pisze o paleniu gumy drifcie czy ciąganiu cięzkich przedmiotów wykożystującym 100% mozliwości pojazdu).

Tak więc zamiast męczyc się z przekładaniem kół czy opon gdy felgi są ze zmienną regulacja lepiej pójśc na piwo czy wódke niz się męczyc czy płacic wulkanizatorowi nie wiadomo po co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

- Opona kierunkowa założona odwrotnie na 100% będzie miała gorszą przyczepność a co za tym jdzie ciągnik mniejszy uciąg.

jak cos ma mniejsza przyczepnosc to powoduje mniejsze opory ruchu, a co za tym idzie?

Zarzuciłeś człowiekowi że pisze głupoty otóż to ty napisałes głupote ponieważ po to opona ma kierunkowy bierznik aby miała lepszą przyczepność w jedną strone i nie wiem po co ten upór.

jesli jest sucho to nie ma mozliwosci organoleptycznie zauwazyc roznicy w poslizgu. jesli jest mokro i opona nie ma tendencji do samooczyszczania sie to widac roznice w 5 sekund.

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/27764-mf-8240/ czy chociazby tutaj widac jakby przednia os miala nadmierny poslizg? widac jakby sciernisko latalo, a przod nic nie ciagnal? a taki stan rzeczy wlasnie przedstawil kolega do ktorego 2 lata temu sie zwracalem, dlatego napisalem, ze glupoty pisze. czy obciazenie jest moze za male?

- co do zużycia jak już pisałem widziałem ciągniki z turem jeżdżące po asfalcie non stop i opony przód tył wyglądają tak samo nie wiem więc jaki sens ma argument , że u kogoś założone odwrotnie się nie zużyły (skąd wiadomo ze założone prawidłowo w tych samych warunkach by się zużyły).

mam z goła inne doswiadczenia, moge ci zrobic fotke mojego ursusa.

http://otomoto.pl/mc-cormick-mc-cormick-case-mc-115-A16896.html tu ci podalem fote kornika, ale oczywiscie po co odniesc sie do konkretow...

- Jeśli ktos się nie orjętuje popytajcie mechaników czy kierowców zawodowych to powiedzą wam że w pojazdach z sterowaną przednią osią nie ważne czy ciągnik czy samochód nie ważne jaki napęd (w przednim oczywiście najbardziej) ale zawsze najszybciej zużywają się opony przednie (nie pisze o paleniu gumy drifcie czy ciąganiu cięzkich przedmiotów wykożystującym 100% mozliwości pojazdu).

samochod osobowy porusza sie w innych warunkach ruchu i ma inaczej skonsruowana opone niz ciagnik rolniczy, to moglbys zauwazyc.

tobie moze mowil cos zenek mechanik, mi rozrysowal schemat sil dzialajacych na opone profesor, powiedzial tez jakie zadania ma spelniac opona przeznaczona w ciezki teren i jak jest zbudowana. to wszystko + moje doswiadczenia pozwalaja mi na wysuwanie tak daleko idacych tez, ktorych kuchnia nie moge ci udowodnic, bo nie mam takiego silomierza na wyposazeniu gospodarstwa.

ty pewnie nigdy nawet nie sprobowales obrocic opon, ale wiesz oczywiscie lepiej.

czy ciąganiu cięzkich przedmiotów wykożystującym 100% mozliwości pojazdu

moim zdaniem ciagnik robiacy 200 km tygodniowo po asfalcie przez 3 lata, ciagajac za soba ponad 30 ton, jednak ma spory przedmiot do utargania, a i tak przednie opony (w przypadku mojego MFa nieznacznie szybciej sie zyzuly, ale na tyle, ze wymienialem komplet na raz).


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adikpl1
      Czy wiecie jak porównać opony zwykłe do niskoprofilowych na podstawie numeru np czemu będzie odpowiadał rozmiar 13.6R24
      w niskoprofilowych, albo 14,9R24
    • Przez keeway
      Witam chce kupic opony do ciagnika mf 135 mam tam felge 28bteraz mam 12.4 i mam zamiar kupic 14.9 i widzialem firmy BKT co o nich sądzicie kupił bym lepszej furmy ale funddusze nie pozwalają
    • Przez keeway
      Witam beda pasowac felgi 14.9 28 do mf 135 bo mam zalozone 12.4 28 i jest jescze peoducent opon rekord i jakies oponie na temat opon kabat
    • Przez Tomas240
      Proszę o pomoc w doborze opon do mojego john deera 6630. Aktualnie mam przód 420/70r28 a tył 520/70r38. Chce wymienić na nowe możliwe jak najwyższe i najszersze nawet 710 na tył. Jak dobrać żeby napęd się zgrywał? 
    • Przez witek
      witam mam takie pytanko musze wymjenic opony w MTZ jakie polecacie....jaka firam?? ja mysle o polskich z DĘBIC a wy co polecicie ??
×