Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
carmine2812

Bizon i awarie z nim związane

Polecane posty



przemek99    27

u nas kiedys jak mielismy bizona na spolke kupionego to koles takie ze spolki w zime wody nie spuscil i kadlub trzeba bylo wymienic , pozatym bioznek chodzi idelanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


przemek99    27
To chyba mówisz o dziadku albo o Heńku:D

mowie to twoim ojcu jak u was stal :) powiedz ze nawet nie wiedziales ze wody nie spusciliscie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lysyrolnik    14

Chcecie sie kłócić? To proszę bardzo, ma to sie odbywać na gadu miedzy wami, a nie na forum. Wypowiedzi nic nie wnoszące do tematu proszę zachować dla siebie. Takie zachowanie będzie karane :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemek99    27
Po pierwsze ojciec nie jest dla ciebie kolesiem, a po drugie ojciec kupil sam nową głowice i wymienił ;)

ale to on wody nie spuscil :)

 

Chcecie sie kłócić? To proszę bardzo, ma to sie odbywać na gadu miedzy wami, a nie na forum. Wypowiedzi nic nie wnoszące do tematu proszę zachować dla siebie. Takie zachowanie będzie karane :angry:

ok spoko ale to on zawsze zaczyna zawsze musi dac swoj glupi komentarz prz fotce albo przy czyms innym :)

 

Proszę nie pisać posta pod postem. Zamiast tego użyj opcji EDYTUJ !-mod

Edytowano przez Olik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

carmine2812    2
Chcecie sie kłócić? To proszę bardzo, ma to sie odbywać na gadu miedzy wami, a nie na forum. Wypowiedzi nic nie wnoszące do tematu proszę zachować dla siebie. Takie zachowanie będzie karane :angry:

 

POPIERAN pozdro dla @lysyrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mówie, ja tez głupie teksty wale, ale teraz przesadziles, gadając na mojego ojca 'koleś", no wiem juz ze on nie spuscil, ale on naprawil i kupil głowice wiec co ty znow gadasz ze wy zrobiliscie, odkupil glowice i dziala do dzis no nie?? no

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18

spolki spolki spolki :);):) :)

 

 

u nas chlop w biZonie kiedys roZwalil caly tyl :) :)

wpadl do rowu na 3 ciagniki go targali i ledwo co wysZedl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szpeniek25    0

Ja aktualnie wymieniam dno zbiornika, roboty jest sporo bo trzeba odkrecic bok z wysypem i przod, mysle że do soboty sie z tym wyrobie, robimy we dwoch a i podajnik kłosowy musialem też odjąć :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamyk514    0

My w Bizonie wymienialiśmy wszystkie klawisze i łożyska robota bardzo ciężka a ojciec tylko że ojciec już wszystko sam ustawił regulował i dwa lata temu miał remont silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

A u mnie na pierwszy rzut idzie spawanie przedniej felgi albo wymiana jej na nową, bo pękła na rancie (już raz była spawana) i to na początku będzie naprawiane... A reszta wyjdzie po pierwszym dniu koszenia... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olik    0
mowie to twoim ojcu jak u was stal ;) powiedz ze nawet nie wiedziales ze wody nie spusciliscie :)

 

 

Po pierwsze ojciec nie jest dla ciebie kolesiem, a po drugie ojciec kupil sam nową głowice i wymienił :)

Z waszej rozmowy wynika, że się bardzo dobrze znacie i mieszkacie niedaleko siebie więc weźcie sie spotkajcie dajcie sobie po razie i będzie spokój a nie mi tu na forum bałagan robić! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ja dwa lata temu juz jade z pola i jak wjezdzalem pod gorkie pasy jezdne mi się urwały hehe nom i trzeba bylo ciagnikiem scholowac do domu ;)

 

Bez wulgaryzmów proszę!-mod

Edytowano przez Olik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arturos21    4

mi sie oś od odrzutnika ukreciła i w silniku wał pekna zachciało sie w niedziele kosic i takie skutki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

carmine2812    2

u mojego sąsiada raz jak kosiliśmy to w bizonie też cały tył poszedl bo sie w wierzbe wwalił ale dało rade wyklepać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

JA tylko najpowarzniejsza to w srodku zniw lozysko w przednim kole wytrzasacze i spod laczenia rury wysypu ze zbiornikiem blacha przegnila i tak po za tym to nic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

U mnie może nienajpoważniejszą ale bardzo kosztowną awarią w kombajnie to było to jak rozleciała się nam skrzynia biegów i opona przednia guza dostała... A guza na oponie zobaczyliśmy, jak przyjechaliśmy traktorem po kombajn i linke za oś czepialiśmy... Wtedy łączny koszt naprawy wyniósł coś koło 4500zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SpaceJockey    6

W moim bizonie najpoważniejszą awarią było oderwanie sie hederu razem z podajnikiem trzymał sie tylko z jednej strony na pasku, przy okazji zgiął sie wał i te duże koło na podajniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ralf    5

pierwszy raz przeczytałem ten temat i powiem wam ze sie postaraliscie z tym kolesiem :D

smieszna ta kłutnia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez norbert19943p
      A więc od początku opisze mój problem. W trakcie pracy mam non stop zatkane sito otworowe ( to pod żaluzjowym ) kłusiami ( przeważnie pszenżyto ) i wtedy wszystko idzie w pole z kombajnu. Gdy zamknę żaluzje i wiatr na full do gra tylko trochę wyrzuca z tyłu, a gdy troszkę otworze żaluzje to syf leci do zbiornika, próbowałem wszystkiego i nie idzie dojść do ładu z tym, nie ma innej opcji tylko wiatr na full i zamknięte żaluzje, bywa to uciążliwe bo w lekkim zbożu typu owies są duże straty. pomóżcie co zrobić by było dobrze bo tu nie ma żadnej regulacji. Problem ten nastąpił przy pierwszym wyjeździe w pole, poprzedni sezon ideał. Doradźcie.
    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
    • Przez Adek123rolnik
      Witam forumowicze, bardzo prosze o porade... mam wyciek w Reni-cieknie na laczeniu skrzyni I sprzegla (zalaczam zdjecie, oznaczone rozowa strzalka) myslalem ze poszedl uszczelniacz na walku sprzegla ale najciekawsze jest to ze nic nie kapie z "zawleczek" ktore sa zaraz pod sprzeglem... po popuszczeniu dekielka oznaczonego zielona strzalka wyciekal olej (zeszlo 20l I lecialo dalej) mysle ze tam oleju nie powinno byc bo nad tym dekielkiem jest dojscie do docisku sprzegla, jesli sie myle to mnie poprawcie... dodam ze cala akcja z wyciekiem na laczeniu skrzyni I sprzegla zaczela sie od wyniany oleju w skrzyni (starego bylo 35l wlalem swiezy 58l)

      jutro wyjade w pole sprawdzic czy ze sprzeglem wszystko ok a puki co prosze o jakies porady...

      Dlaczego cieknie olej (rozowa strzalka)?
      Co jest za dekielkiem (zielona strzalka)?
×