Skocz do zawartości
ducho

Czwórka czy szóstka?

Polecane posty

Janke008    0

Witam.Mam dylemat,wybieram między dwoma ciągnikami: John Deere 6430 i New Holland t6050 PLUS.Nh ma 127km w 6cyl.,a Jd 120km w 4 cyl.Cena nie gra roli chciałbym tylko wiedzieć co było by lepsze na moje 60ha.Proszę o pilne odpoiwiedzi.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz7245    1

mi się zdaje , że John będzie lepszy , masz tylko 7 koni różnicy między nimi , a 4 cylindry napewno mniej spalą niż 6 .to tylko moje zdanie , pozdrawiam :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogeryk    0
Napisano (edytowany)

Fendt 312 Vario... :rolleyes:

 

Gratuluję merytorycznego postu - %

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

qazi    58

@Rogeryk może by tak jakieś uzasadnienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Dealerem jestem biggrin.gif ...-sorry Rogeryk ale jakoś tak powstrzymać się nie mogłem biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

mi się zdaje , że John będzie lepszy , masz tylko 7 koni różnicy między nimi , a 4 cylindry napewno mniej spalą niż 6 .to tylko moje zdanie , pozdrawiam :rolleyes:

 

Oj ja się z Tobą tutaj nie zgodzę co do spalania. Wyżyłowane 4 cylindry JD na pewno więcej "pociągną" paliwa niż 6-cio cylindrowy silnik NH w ciężkich warunkach np z pługiem czy agregatem.


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dlaczego sie myli?


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

W ciężkiej pracy czwórka spali wiecej niż szóstka.

 

Orka po kukurydzy

1) 6420 + EM 4x45cm, prędkość 8km/ha spalanie 18l/ha

2) 6620 + EG 4x50cm, prędkość 10km/ha spalanie 14l/ha

 

szóstka ma 10KM więcej i orze na wiekszą szerokość i z wiekszą szybkościa, a mimo to mniej pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

dlaczego sie myli?

bo nie ma czegoś takiego jak na pewno, a rodzaj zasilania, konstrukcja głowicy, charakterystyka silnika.

Aby rzetelnie porównać spalanie takich ciągników 4 i 6 cylindrowego trzeba by wziąć ciągniki o bardzo zbliżonej mocy i charakterystyce i zapewnić idealne warunki do porównania, a te w warunkach gospodarskich baaardzo ciężko osiągnąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no dokladnie dlatego trzeba sie odniesc do badan laboratoryjnych, albo do teorii konstruowania silnikow.

 

obserwacje by @marekgizio mozna miedzy bajki wlozyc, dlaczego to juz przedmowca pisze, ale ja rowniez jestem tego zdania, ze 6 cylindrow wykonanych w zblizonej technologii, nawet ze zwiekszona pojemnoscia, moze zuzyc mniej paliwa gdy pracuje w mocno obciazonych warunkach niz czworka, ale nie oszukujmy sie minimalnie mniej :)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

brzozak mi chodzi o to że silnik sześcio cylindrowy jest przeważnie o 10km mocniejszy, pozatym ma wiekszą pojemność i jest bardziej elastyczny, w pługu może pracować na ekonomicznych obrotach i mniej spali, czwórka żeby podobnie pracować musi trzymać wyższe obroty i spali więcej.

Nawet jak by porównywać silniki o takiej samej mocy to za szóstką jest wieksza elastyczność i moc osiagana przeważnie przy mniejszych obrotach niż czwóraka no i masa ciagnika potrzebna do transoprtu i uciagu ciężkich maszyn.

Ja nie mówie że tak jest w kazdym ciagniku, porównałem dwa modele jednego producenta z jedej serii, owszem sześciocylindorowy jest mocniejszy, ale orze szybciej i szerzej a mimo to mniej pali, pozatym cięższa szóstka lepiej sobie radzi na uwrociach i drogach z ciężkimi maszynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
silnik sześcio cylindrowy jest przeważnie o 10km mocniejszy

to nie reguła :)

 

Nie mniej jednak z pozostałą częścią raczej się zgadzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

przy obecnym sterowaniu silnikiem przebieg momentu (elastycznosc) mozna konfigurowac praktycznie dowolnie, wiec juz nie ma zasady, ze duzy jest elastyczniejszy. kiedys tak bylo :) teraz bardziej wychodzi to z filozofii firmy, oraz tego do kogo adresowala swoj produkt.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrotron    0

Witam.

Jeżeli ma to być ciągnik do tura to lepszy szóstka ponieważ jest dłuższy i nie będzie tak podnosić tyłu.

A co do oszczędności to nie wiem. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    2

my baloty spokojnie w stodole układamy szóstką przyczepy stoją przed wjazdem a dużym się je układa. chociaż nawet w testach miała złe oceny za duży promień skrętu porównywając ją do czwórek i ładuje sie od razu na spokojnie po 2 baloty i chodzi na wolnych obrotach


Sprzedam pług zagonowy 2-skibowy UG
Sprzedam dojarkę na ciągnik

informacje na priv lub gg polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Dośc karkołomny wywód myslowy. Po pierwsze 6 ma z reguły większą pojemność nie wykożystując mocy spaliw ięcej przy lekkich pracach, ciagnik jest dłuższy więc gorzej się manewruje, ciagniki 6 cylindrowe mają też większe gabaryty co tez nie jest plusem. Oczywiście jeśli ktoś ma dużo miejsca mozna i tak.

Co do orki 4 i 6 jak ktoś pisał róznice wychodzą między innymi z prędkości 20% czasu mniej pracuje silnik i szerokosci następne 10% oczywiście tylko teoretycznie. Dlatego kupują ciągnik kazdy musi sam okreslić do czego mu potrzebny jednemu lepsza 6 innemu 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Możliwe że dosyć karkołomny ale ja znam ciągnik o mocy sporo powyżej 200 KM wyposażony w ładowacz czołowy-w niektórych specyficznych pracach takie coś ma sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kiedyś słyszałem, że gość do JD 200KM założył największy możliwy ładowacz, bo kupił żwirownię. Kiedy ludzie budują nie ma ruchu w polu, więc mógł wykorzystać ciągnik dodatkowo, bez kupowania starej ładowarki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotra    0

6 cylindrowy jest lepszy ponieważ ciągnik jest dłuższy ma cięższy przód co przydaje się W agregacie uprawowo siewnym z siewnikiem bo 4 potrafi zwodzić z takim czyms

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

A niech mi ktoś wytłumaczy jakim cudem może być mowa o charakterystyce pracy takiego lub innego silnika (tej samej ilości cyl i pojemności) jeśli obydwa mają zasilanie cr , przecież komputer może w sposób dowolny sterować momentem wtrysku itd co mam na myśli np takie cudo jak jest w valtrze ten sam silnik te sam ciągnik! a dwa różne ustawienia eco i power :D że niby na eco pali mniej paliwa a na power-że ma więcej mocy przecież układ paliwowy nie jest ustawiony mechanicznie tam tak jakby ustawienia nie ma jest komputer który ustawia wszystko w ten sposób żeby możliwie silnik dobrze* pracował i mało paliwa palił , tak samo z drugiej strony skrajne modele ciągników np jd 6630 a 6930 można by powiedzieć te same silniki (być może turbiny inne) a spalanie różne w lekkiej pracy bo w ciężkiej to wiadomo mocniejszy spali więcej ale i zrobi więcej (chociaż z tym jd to może złe porównanie bo on nie wykazuje zbyt dużego rozrzutu w spalaniu) ale myślę że wiecie o co mi chodzi.


O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Komputer może sterować parametrami pracy silnika w sposób zgóry narzucony przez konstruktora zapisany w oprogramowaniu. Przycisk typu power czy tez boost jak to się zwie u mf-a to poprostu inna charakterystyka zapisana w sterowniku. Innymi słowy masz do dyspozycji dwie charakterystyki eco to powiedzmy ta zwykła taki kompromis pomiędzy spalaniem a mocą. Gdy naciskasz przycisk power (w mf to 3i4 zakres) wtedy wybierasz tą drugą charakterystykę najczęściej zmiana realizowana jest przez zwiększenie dawki paliwa i ciśnienia doładowania. Różnica w porównaniu do pompy wtryskowej polega na tym że tam masz mechanicznie wszystko ustawione pompa ściśle ma ustawiuony kont wyprzedzenia zapłonu przy wzroście obrotów wyprzedzenie zapłonu się zmienia w sposób ściśle nałozony przez konstrukcje pompy, dawka tak samo nie masz możliwości zmiany tej charakterystyki siedząc za kierownicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Właśnie o to mi chodzi charakterystyka pracy w zwykłym silniku który ma układ zasilania mechaniczny jest ustawiony bez możliwości jego szybkiej* zmiany , ale właśnie między innymi poto jest CR żeby można było na bieżąco manipulować ustawieniami zasilania aby silnik uzyskał jak największą sprawność (tak przynajmniej wydaje mi się że powinno być) A ten boost o którym piszesz to nie jest to zarządzanie mocą np z pracą z wom czy do szybkiego transportu ? Bo to już jest troche inna bajka mi bardziej chodzi o jednostajne obciążenie różnych silników , przecież takie zasilanie paliwem silnika sterowane komputerem powinno wykluczyć nieodpowiednią charakterystykę komp powinien dobrać w danej chiwli takie ustawienia żeby było super* to troche jak zdjęcie postępu cywilizacyjnego jaskiniowców > zamiast zbudować coś w miare możliwości technicznych to oni zbudowali wielką mechaniczną maczuge a nie np jakiegoś karabina nie? Myśle że wiecie o co mi chodzi z jednej strony taka możliwość jest ale nie jest ona wykorzystana przynajmniej tak mi sie wydaje .


O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Tak boost jest w szczególności do transportu dlatego działa na 3 i 4 zakresie w mf-ie zmienia się wtedy charakterystyka pracy silnika w całym zakresie obrotów. Nie widziałem charakterystyk silnika valtry na eco i power ale mysle że jest mniej więcej podobnie z tym że tryb wybierasz przyciskiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Witam ma do wyboru dwa ciagniki , ciagnik bedzie pracowal przy turze w wekszosci czasu. Nh mam  okazje kupic za 185 netto a Jd za 220tys, warto doplacac 35 tys?
    • Przez Farmer4255
      Zamierzam niedługo kupić używany ciągnik. Troche czytałem na temat tych ciągników i rozmawiałem z właścicielami, ale chciałbym żebyście i wy mi doradzili. Jakie macie zdania na temat Case MX 120 czy Fendt Favorit 512 lub ich serii. 
    • Przez pawelkarczewski
      Witam Wszystkich, Chciałbym zaczerpnąć informacji na temat ciągników do 100KM, planuje zakup ciągnika lecz zupełnie nie wiem jaką markę wybrać w tym przedziale mocy, jedyne jaka marka mnie nie interesuje to Fendt I JD, reszta może być. I tak wstępnie myślę nad Steyr lub Valtra. Mogę liczyć na waszą pomoc i konkretne informacje poparte praktyką i doświadczeniem?
      Dodam tylko że cena to drugorzędna sprawa
    • Przez xdx
      co sadzicie o ciągniku solis 60 
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
×