Skocz do zawartości
c330ursus

Jak sprawdzić czy prądnica działa?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
c330ursus    1

Coś przeczuwam że moja prądnica w C-330 padła, ale nie wiem jak to sprawdzić? Jak by padła to kupie nowy alternator :)

 

Jak by ktoś wiedział jak sprawdzić czy prądnica działa to proszę o odpowiedź :)


:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Kontrolka od ładowania świeci się??

Nie musiała paść pradnica, mógł sie tak samo dobrze popsuc regulator, lub zurzyc się szcotki.

Do prądnicy doprowadzone są 3 przewody. Dwa mocowane na boku prądnicy a jeden z tyłu powiedzmy koło łożyska. Odkreć go i zaizoluj końcówke przewodu. A w jego miejsce przykręć sobie jakiś przewodzik, który podłacz pod jakąś żarówke. Zapal traktor i drugi styk żarówki dotknij do masy ciągnika. Jeśli żarówka zaświeci to prądnica działa, jesli nie to wiadomo.

Tak czy tak radził bym ci zamontowanie alternatora, nie koniecznie nowego, jakiegos używanego kupisz za 50zł,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

jeśli prądnica jest ok to po podłączeniu prądu pod styki kółko pasowe powinno się kręcić (oczywiści sprawdzamy na zdemontowanej prądnicy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Zgadza sie ale nie trzeba jej demontować całkowicie bo gdy okaże sie że jest sparawna trzeba ponownie ją montować. Wystarczy zdjąć pasek i poodczepiać przewody i można ją testować. Dobrze jest zapisać sobie który przewód gdzie był, oraz przed rozpoczęciem wyjąć kluczyk ze stacyjki.

Test taki wykonujemy łacząc przewodem dwa styki na prądnicy. Śrubke na końcu prądnicy z pierwsza śrubką na korpusie pradnicy( styki 16 i 18).

Jeżeli prądnica jest nadal zamontowana to + mamy juz podany przez mase. Wystarczy doprowadzic - z akumulatora, najbliżej bedzie z pod rozrusznika. Przewodem podłaczonym pod - dotykamy do srubki na koncu pradnicy. kółko w pradnicy powinno sie zacząc obracać.

Jeśli praca pradnicy jest właściwa podłaczamy wszystko z powrotem.

Tym którzy nadal maja prądnice zalecał bym oczyścic wszystkie styki a zwłaszcza połaczenie masowe, czyli miejsce przykrecenia prądnicy. Przy niskim prądzie ładowania jakie daje pradnica ważny jest najmniejszy niepotrzebny opór na drodze prądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c330ursus    1

Dzięki za wszystkie rady :)

 

Prądnice sprawdziłem według waszych rad i wyszło na to że prądnica nie działa. Wymontowałem ją i dzisiaj zakładam alternator :)

 

Temat można zamknąć, lub zostawić gdyby ktoś miał podobny problem :)


:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

Chciał bym się dowiedzieć czy można sprawdzić w ten sposób alternator tzn. prądem z akumulatora i podłączenie go do alternatora jest to stary alternator bez regulatora wbudowanego ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    512

Tym sposobem nie sprawdzisz alternatora.

 

Aby sprawdzić alternator podaj na szczotki napięcie przez żarówkę 21W do zacisku 31 podłącz akumulator (+)a (-) do obudowy i podaj napęd na kółko i powinno ładować (wskazanie zastosowanie amperomierza na przewodzie (+) lub woltomierza na zaciskach (+/-)).

 

Sprawdzenie dotyczy standardowego sprawdzenia alternatora typu Fiat/Polonez/Ursus itp.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Trzeci raz dzis wykręcałem prądnicę. Czyściłem, sprawdzałem styki, nic - kontrolka ciągle świeci. Tylko nie wiem czy dobrze wszystko posprawdzałem. Czytałem artykuł z TopAgrar ale słabo znam się na elektryce i zrozumiałem tylko część ;)

Ogólnie z tym ładowaniem to dziwna rzecz bo zanim całkiem go zabrakł to jakiś czas było tak, że jednak kontrolka czasami gasła. Teraz juz ciągle się świeci.

Z oznaczeń odszukałem na prądnicy 16 (to koło łożyska tylnego) 18 do którego zamocowany jest kabel do uzwojenia wzbudzenia i 10 które jest jakby masą bo to śrubka wychodząca z obudowy prądnicy (nigdy do tego wyjścia nie był zamocowany żaden kabel, czy było ładowanie czy go nie było)

 

Jedynie po czym wnoszę że prądnica nie ładuje jest brak jakiegokolwiek prądu na mierniku gdy jednym koncem miernika dotknę wyjścia 16 lub 18 i masy na bloku ciągnika.

 

Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Sprawdź regulator.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko nie wiem czy dobrze wszystko posprawdzałem. Czytałem artykuł z TopAgrar ale słabo znam się na elektryce i zrozumiałem tylko część ;)

To przeczytaj jeszcze raz. Tylko odpuść sobie sprawdzanie prądnicy żarówką na 230V. Za takie "porady" powinna być kara więzienia.

Jedynie po czym wnoszę że prądnica nie ładuje jest brak jakiegokolwiek prądu na mierniku gdy jednym koncem miernika dotknę wyjścia 16 lub 18 i masy na bloku ciągnika.

To co Ty w końcu tam mierzysz? Prąd czy napięcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henry25    0

Akumulator jak nic. Jeżeli chcesz kupić nie drogi a konkretny tester do alternatora to mogę z czystym sumieniem zaproponować ci https://eshop.wurth.pl/Kategorie-produktow/Tester-do-akumulat.i-alternatorow-sam./311120050701.cyid/3111.cgid/pl/PL/PLN/ Mam już drugi rok. Przed zakupem poczytałem trochę w sieci na ten temat i warto. Dobra firma, służy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kizo
      Witam Może ktoś zakładał alternator do C330. Alternator owszem z wbudowanym regulatorem napięcia. Jeżeli ktoś wie co w trzeba jak popodłańczac proszę o krótki opis. Chodzi mi w szczegulności o podłączenie kabli na alternatorze D+ B+ jaki kabel do lampki ładowania a który do bieguna + instalacji czy jakoś tak. W skrócie mówiąc żeby działało jak trzeba.
    • Przez emsi
      Wigan pomoglby ktoś podłączyć ten alternator 
      http://www43.zippyshare.com/v/5NWLnVmJ/file.html
    • Przez pele19
      Witam!
      Mam taki mały problem w swoim malczyku a dokładnie padł mi alternator który juz nie nadaje sie do regeneracji.
      Był w ciągniku od nowości i już wszystko się powycierało, wymiana szczotek, regulatora nic juz nie pomaga więc pora kupic nowy!
      A teraz pytanie jaki ?
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.