Skocz do zawartości
News
wasi88

renault 113.14 nie pali gdy ciepły

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wasi88    0

Witam kolegów jestem nowym użytkownikiem, mam problem z moim renault 113,14 z silnikiem 6 cylindrowym mwm ciągnik chodzi dobrze tzn ma moc, nie dymi, nie bierze oleju, itd. jednak gdy silnik się mocno nagrzeje i go zgaszę nie odpali,(tak jak by rozrusznik nie chciał obrócić)  muszę czekać około 1h żeby trochę ostygł wtedy dopiero odpali, na zimnym silniku nie ma problemu silnik pali dosłownie na dotyk, dodam tylko że wymieniłem: pierścienie, tłoki, tuleje cylindra, pompę hydrauliczną, zregenerowana była pompa wtryskowa, nowe końcówki wtryskiwaczy wyregulowane na maszynie zgodnie z ciśnieniem które na nich było napisane tzn na wtryskach, nowa pompka zasilająca, zregenerowany rozrusznik, nowy akumulator 225ah, 1150A, wyregulowane zostały luzy zaworowe ssący 0.2mm, wydechowy 0,3mm, z góry dziękuje za jakąś podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

To ładnie się na remonty wykosztowałeś. Rozrusznik "chce" kręcić tylko nie ma siły obrócić czy nic nie reaguje? Kto Ci go robił? masz pewność, że sprawdzony i zrobiony jak należy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    5003

W ogóle nie kręci? Jest chociaż typowe "stuknięcie", czy całkowita cisza?

Edytowano przez AlaCapone

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasi88    0

W ogóle nie kręci, jak jak by go blokowała kompresja,wszystkie naprawy robiłem sam i wiem źe wszystko jest zrobione dobrze,zastanawiam się jeszcze czy regulacja kąta wtrysku coś by pomogła,
Zachowuje się tak jak by wał tylko trochę się obrócił, tak jak by tłok doszedł do górnego punktu i dalej nie idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    673

A rozrusznik nie jest przegrzany. ? miałem kiedyś tak w zetorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Nie rozumiemy się.

Elektromagnes działa, bendiks także, rozrusznik kręci dokonując obrót i nagle zatrzymuje się? Dalsze próby zakręcenia rozrusznikiem spełzają na niczym tzn, rozrusznik chciałby kręcić, ale coś go blokuje, czy już nie słychać elektromagnesu. Czy po kilku próbach rozusznik rozgrzewa się? Jest wtedy pobór prądu?

 

W pełni sprawny akumulator z taką pojemnością (225 Ah) i prądem rozruchowym (1150 A) oraz regenerowany rozrusznik przez fachowca a nie szmaciarza powinny kręcić, jak szalone niezależnie od ustawienia wtrysku. Co nie znaczy, że ciągnik zapali, ale będzie kręcił.

 

Akumulator 90 Ah radzi sobie bez żadnego problemu w każdych warunkach, oczywiście spotykanych w naszym kraju.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    61

na 100 procent rozrusznik lub jego zasilanie. Reszta silnika niema tu nic do rzeczy. Miałem tak w ursusie że w rozruszniku na ciepłym nie kręcił. Po zmianie rozrusznika wszystko działa do dziś.


-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Albo gówniane tłoki założyłeś i "puchną". skoro na zimnym kręci a na goracym nie to może to włąśnie one sa winne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    256

Źle pompa ustawiona. Miałem to samo w MTZ jak sam próbowałem regulować pompę nie znając sie na tym. Musiałem czekać z pół godziny i potem normalnie zapalał, a nic w silniku nie było grzebane, tylko pompę robiłem.Nie podobało mi sie że silnik ma detoniczny stuk i sam postanowilem pogrzebać. Potem to dopiero miałem jazdę że by dobrze ustawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

Typowy obiaw słabego rozrusznika szukaj gdzie jest słaby punkt. Chodź był by silnik źle ustawiony to powinien kręcić jak szalony. Mam podobnie w zetorze rozrusznik nowy akumulator 120ah nowy i jak jest zimny to kręci a jak się na grzeje to bardzo słabo kreci. Podloncz mu prostownik z rozruchem i zobacz jak wtedy kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasi88    0

elektromagnes wybija będix, rozrusznik chce zakręcić ale jak by coś blokowało silnik, przy ponownych próbach jest tak samo, dopiero po godzinie jak przekręcam kluczyk rozrusznik zaczyna kręcić powoli powoli się rozkręca coraz szybciej i odpala. Po kilku godzinach gdy przekręcam kluczyk rozrusznik od razu kręci szybko i odpala dosłownie po 2,3 sekundach  Tłoki pierścienie i tuleje założyłem niby oryginalne z firmy conex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Wiele tłumaczy i dużo wskazuje na to, że rozrusznik nie jest winny. 100 % pewności otrzymasz po badaniu na stanowisku pomiarowym lub po podmianie na inny w pełni sprawny.

Skoro to nie rozrusznik to ...

Robiony był cały silnik, czy tylko niektóre cylindry? Jak wyglądał pierwszy cylinder i tłok podczas demontażu? (pierwszy, czyli ostatni od pompy wodnej)

Sprawdziłbym podczas tej usterki (gdy nie odpala), czy da się mechanicznie przez ramię (nawet przez wałek WOM) zakręcić silnikiem, aby sprawdzić spasowanie.

Edytowano przez AlaCapone

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasi88    0

Wymienione zostały wszystkie tuleje i tłoki, a wymieniłem bo 2 tuleja była luźna tzn. Luz między tuleja a blokiem i kilka tłoków było popękanych, nie pamiętam jak wyglądał 1 cylinder

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Żle się wyraziłem. Chodziło mi o to, czy było smarowanie na pierwszym cylindrze? Jak wyglądały panewki?  Dokręcałeś je odpowiednim momentem? Jak zakładałeś tuleje? Być może czegoś niedopatrzyłeś?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasi88    0

Na pewno wszystko ok. Smarowanie było ok.panewki ok, stopki korowodu dokręcania 20Nm i 90 stopni, wkładając tuleje dokładnie wyczyściłem rowki w bloku na oringi, oringi smakowało specjalnym olejem, na górnej krawędzi tulei wąski pasek silikonu. Wszystko jak w instrukcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Tuleje same wpadły?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

OK, czyli nie są ani pęknięte, ani pokrzywione. Jeszcze jedno, jaką uszczelkę dawałeś pod głowicę: 0,85, czy 1,4 mm?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasi88    0

Nie pamiętam, zamawiałem cały zestaw uszczelek do silnika i sprzedawca nie pytał o grubości
Z głowicami nic nie robiłem bo były ok, nie były planowane itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Oryginalnie były 0,85 lub 1,1 mm - a zamiana między nimi jest niewskazana, już nawet nie będę pisał dlaczego.

Masz te stare? Może da się je zmierzyć.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Pomyłka wkradła się w ostatni post.

 

Oryginalnie były:

0,65 mm (6.227.0854.005.4) - 7701456091
1,4 mm ( 6.227.0854.104.4) - 7701456241

Sprawdź na opakowaniu co masz. Czy z końcówką ...241, czy ...091?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Friedrich
      Witam,
      Chcę wymienić filtry hydrauliki w swoim aresie i mam problem z ich znalezieniem. Otóż z tego co widzę jest ich 3 - patrząc od tyłu najpierw największy (najszerszy, krótki) i następne dwa wąskie ale długie. Udało mi się znaleźć numery dwóch - 6005022974 (najszerszy) oraz 6005022975 (wąski). Pytanie brzmi, czy są to właściwe filtry do tego ciągnika (w sklepach internetowych widnieje ten model jak pasujący) oraz (co najważniejsze) czy te dwa filtry wąskie są takie same, czy do każdego idzie inny wkład?
      Z góry Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
    • Przez ReKoRd022
      Witam ma problem z wom w aresie gdy chcę go włączyć miga kontrolka i podczas sprawdzania co może być przyczyną
      zauważyłem że jedna z  cewek przy filtrach hydrualicznych przy tylnym kole (pierwsza od dołu) jest gorąca to zacząłem podmieniać ale każda inna cewka w tym miejscu jest gorąca prosiłbym o pomoc bo sam nie wiem co to może być co mogę jeszcze sprawdzić.
      Pozdrawiam Rafał
    • Przez Lucek7878
      Cześć, nie działa mi w Renault Ares 620 nawiew z prawej strony kabiny. Gdzie szukać przyczyny ? Gdzie znajduje się wentylator ?
    • Przez tommy66692
      witam po wymianie pompy wspomagania w renault ares 640 zauwazylem ze nie rozłącza przedniego napędu? jaka moze byc tego przyczyna
    • Przez jarekvip99
      Posiadam Zetora 12145 ale mam zamiar zmienić ciągnik i kupić właśnie Renault Ares taki powyżej 120 koni do Max 150 z roczników tych około 2000 r. podobają mi się te ciągniki i wyglądają na dość komfortowe jak na te roczniki i chyba w miarę proste. byłby to ciągnik głównie do prac ciężkich polowych. Jak z ich awaryjnościa i wytrzymałościa? części domyślam się że w porównaniu do zetora będą sporo droższe tylko czy są w miarę dostępne i czy ciągniki są mało awaryjne?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.