Skocz do zawartości
szczewko

Stosunek do narkotyków

Polecane posty

DawidMalw    1

Nie wiem,czy dobrze pisze czy tez nie.

Moze nie piszcie,ze bierzecie,bo nie wiadomo kto to pozniej czyta-byc moze jakis gliniarz z waszej okolicy lub ktos taki.

Przez neta jest wszystko mozliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gigix    1

Ferdek bo pierwszy raz to zwykle jest specyficzny. Na niektórych wogóle nie działa a na innych źle działa. Sprobuj znowu i zobaczysz że jest spoko. Marihuana jest dosyć specyficzna. Niesamowicie potęguje nastrój. Jeżeli już sie siada do jojnta to trzeba podchodzić do tego na luzie. Jak człowiek ma doła i sie upali to można sie jeszcze głebiej zakopać i jest ogolnie nieciekawie. Oprócz tego po marysi nie ma czegoś takiego jak kac, chyba że ktos kupi jakis nachemowany szajs, wtedy jest nieciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Z racji tego że piwo,wódka czy inny trunek mnie wyniesie mniej niż jakaś tam marihuana czy inny szajs, to wybieram alkohol.

Kolega pali i kiedyś się go spytałem ile go to wynosi to powiedział że za 5 gramów płaci 30 zł... ludzie to ja za 30 zł kupując alkohol mogę się nieźle rozerwać i jeszcze mi reszta zostanie, a jak kupuje w sklepie to wiem przynajmniej co kupuje a nie tak jak on, jak mu sprzedali kiedyś jakiś dopalony szajs to jak go na "gazie" zobaczyłem to nie wiedziałem co mu się stało.No ale tak to jest... ziomek sobie przesłucha 2 razy Boba Marleya i chce być "RASTA", a wiadomo co robią Rasta :)

Jednak alkohol jest najlepszy na wszystko, wyobrażacie sobie impreze na której wszyscy siedzą w kółku i palą blanty??? Bo ja nie, a przy wódce, czy nawet piwie to miło posiedzieć, pogadać, wypić i przy okazji sie nieźle rozerwać, a przy trawce.. dym ci z nosa i buzi leci, co z tego że nie ma kaca po trawie, przynajmniej są jakies wspomnienia a tu spalisz blanta,drugiego, trzeciego i raptem patrzysz a tu zaś kupić trzeba i tak w kółko...

Ale co tam każdy lubi co lubi.. ci co palą niech palą ci co piją niech piją i będzie lux....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Przy niektórych to cienki jestem, albo wieśniak totalny jak kto woli, a może poprostu stary lub zacofany... Mimo wielu okazji jakoś nie spróbowałem żadnego szitu, ba, nawet najzwyklejszego papierosa nigdy nie zapaliłem. Ot siedze w domu i bujam sie na krześle bo przecierz bez tego nie da sie dobrze bawić... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Dla mnie najwiekszym swinstwem ogolnie dostepnym dla ludzi sa papierosy.Ktos powie ze to tylko szlugi a nie narkotyki.To dlaczego tak trudno rzucic palenie...???Znam ludzi ktorzy wstaja rano i szluga w gebe.Jeszcze dobrze oczu nie otworzy a juz dym z geby leci.Nie zamierzam tutaj nikogo urazic ale spojzmy prawdzie w oczy to jest ciezki nalog.

 

Zjezdzilem troche europy i tak naprawde tylko w Polsce mamy takie podejscie do trawki,"gdyz ludzie boja sie tego czego nie znaja".

Wyobrazcie sobie taka sytuacje ze w Hiszpani nad morzem siedzi dwoch dziadkow w wieku 70-80 lat ,lowia ryby i blanty pala.Dziwne moze ale prawdziwe....

Ja pale ale jakos nidgy nie mialem ochoty na cos mocniejszego.

 

Niektorzy pisza ze nigdy nigdy nie wezma.Chlopaki macie dopiero po 16-17 lat wiec roznie sie jeszcze moze wszystko potoczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Ferdek bo pierwszy raz to zwykle jest specyficzny. Na niektórych wogóle nie działa a na innych źle działa. Sprobuj znowu i zobaczysz że jest spoko. Marihuana jest dosyć specyficzna. Niesamowicie potęguje nastrój. Jeżeli już sie siada do jojnta to trzeba podchodzić do tego na luzie. Jak człowiek ma doła i sie upali to można sie jeszcze głebiej zakopać i jest ogolnie nieciekawie. Oprócz tego po marysi nie ma czegoś takiego jak kac, chyba że ktos kupi jakis nachemowany szajs, wtedy jest nieciekawie.

Nie raz próbowałem i nie tyle że doła łąpie ale mój organizm chyba tego nie przyswaja, a pozatym potem w głowie się pie*doli że tak napisze i wogóle mnie do tego nie ciągnie, pozatym znajomi tacy "palacze" na pierwszym 2gim roku teraz już apstynenci bo żona, bo praca, bo już mu nei smakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankowski17    2

witam. czytam ze nie jestem tutaj sam :) przyznam sie ze sprubowałem raz ale moj organizm jakos tego nie odczół specyficznie i odpusciłem heh. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

hmm norkotyków u nas się nigdzie nie dostanie ale nie mam zamiaru próbować, Fajeczki tak ale z umiarem i nie jakies badziewie tylko z banderolom a nie niczyje skręty mogą być ruskie ale banderola obowiązkowo, bo polskie za drogie, browarek na zabawie ale wtedy to już dużo ale to jest 3 razy do roku no i sylwek a tak to przy jakiejs robocie jednego ale narkotyki w życiu. Do marysi to dodaja końskie gówna a do jakiś proszkow do wciągania potarte szkło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pati    10

Świństwo, świństwo świństwo. Nigdy tego do gęby nie wezmę, a za młodych narkomanów to odpowiedzialność powinni wziąć ich starzy, bo to najczęściej przez brak kontaktu z dzieckiem, ambicje na wyrost lub gdy smarkacza wychowują pieniądze. Nie ma co z nimi robić to inwestuje w prochy.

 

Kiedyś jakoś nikt nie myślał żeby się stale odurzać. W zakładzie gdzie pracował mój tata (jakieś 30lat temu) do czyszczenia wyrobów ze stali używano trójchloretylenu czyli TRI. Były tego całe wanny i to stale podgrzewane i jakoś nikt nie stał specjalnie nad zbiornikami i sie odurzał. Raz był śmiertelny przypadek otrucia, ale to ktoś prał ubrania robocze w zamkniętym pomieszczeniu i... przedawkował. Powiem jeszcze tylko, że na bazie TRI były robione kapitalne kleje do tworzyw sztucznych, dodawane najczęściej do modeli samolotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
Dla mnie najwiekszym swinstwem ogolnie dostepnym dla ludzi sa papierosy.Ktos powie ze to tylko szlugi a nie narkotyki.To dlaczego tak trudno rzucic palenie...???Znam ludzi ktorzy wstaja rano i szluga w gebe.Jeszcze dobrze oczu nie otworzy a juz dym z geby leci.Nie zamierzam tutaj nikogo urazic ale spojzmy prawdzie w oczy to jest ciezki nalog.

 

Zjezdzilem troche europy i tak naprawde tylko w Polsce mamy takie podejscie do trawki,"gdyz ludzie boja sie tego czego nie znaja".

Wyobrazcie sobie taka sytuacje ze w Hiszpani nad morzem siedzi dwoch dziadkow w wieku 70-80 lat ,lowia ryby i blanty pala.Dziwne moze ale prawdziwe....

Ja pale ale jakos nidgy nie mialem ochoty na cos mocniejszego.

 

Niektorzy pisza ze nigdy nigdy nie wezma.Chlopaki macie dopiero po 16-17 lat wiec roznie sie jeszcze moze wszystko potoczyc.

Jasne, masz rację rzeczywiście po papierosach można nieźle odleciec, a co tam mała trawka phi.

Zaczynasz myślec jak w Holandii, tam wszystko wolno, aż w końcu ludzie sami zaczynają miec dosc swojego państwa. Proszę pal dalej, spróbuj czegos mocniejszego, przecież papierosy są gorsze.

Ja nie próbowałem, nie będe próbował ( jestem już na tyle stary, ze chyba mogę to napisac :) ), jednak mam jednego kumpla, który to próbował. Głos ma inny, kasy zero, mieszka sam i nikt nie chce z nim gadac. Dobrze, ze na budowie go jeszcze zatrudniają. W sumie jego wybór, jednak nie chcę któregoś dnia pójsc na jego pogrzeb i nie piszcie mi, że to coś dobrego, bo bardziej uwierzył bym w to, ze jutro mnie zlicytują :) .

 

Dlatego przynajmniej nie piszcie, ze to nie jest nic złego, bo jak każdy widzi 80 % tego forum to dzieci i młodzież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

ludzie po co wogule gadac o tym syfie ja tego nie ogarniam... :) kto chce niech sobie bierze to badziewie ja nie mam zamiaru psuc zdrowia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Tak a ty jestes jednym z najmądrzejszych userow, stary, i w dodatku nigdy nie byles mlody i zawsze byles i jestes rozsądny, sory ze to napisze ale irytują mnie takcy "życiowi " ludzie co to nie popelniaja bledow i wszystkich kryrykuja

 

dziekuje za uwage..

 

p.s młodzi nie odzywać sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Co do papierosów to próbowałem... Przyznam się... Spaliłem pół i ledwo doszedłem do łóżka. I na tym się skończyło... A co do narkotyków to widziałem jedynie kumpla jak brał... Mielismy z niego tak polane że ledwo mogliśmy ustac na nogach. A na następny dzień to chodził chory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Nie uwazam sie za najmądrzejszego, jednak trzeba przyznac, że dzieci i młodzież mają mniej rozsądku niż dorosli ( nie we wszystkich przypadkach ). Sam byłem młody, głupi, miałem durne pomysły, ale takie pisanie, ze narkotyki nic złego nie robią chyba jest nie na miejscu.

Nie wiem jak potoczy sie życie, może skończę jako alkoholik - kto wie, miałem trudne i łatwe chwile w życiu, jednak wszystkie problemy trzeba pokonywac swoją właśną psychiką. Chwilowe zapomnienie nic nie da.

Przepraszam, ze kogoś urazilem, ale bardziej chodziło mi o to, zeby takich durnot nie pisac.

 

PS. ciekawe co by było gdyby to napisała np. Kasztanka czy yacenty :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

ze tak powiem a za razem zacytuje "narkotyki to go*no i mega biznes..." przyznam sie ze palilem maryhe ale to bylo jak mialem problemy i straszne doly ale teraz wiem ze to byl blad nie mam zaiaru juz nigdy spalic bo szkoda zdrowia jesli za moja glupote maja placic kalectwem moje dzieci to ja dziekuje

moj kumpel pali co tydzien i ma srednia 4 cos ale nie chce nawet myslec o jego dzieciach jakie moga miec problemy przez wybryki tatusia

znam tez czlowieka ktory pali juz ok 10lat ale teraz wydoroslal zrozumial co to robi z mozgu i to nie prawda ze nie mozna rzucic on przestal i zyje nie kradnie nie zabija zeby miec na narkotyki ale juz przestal i nie pali tego scierwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

powiem tak z kilkanascie osób mi proponowało zapalic i mowie zawsze nie prubuje i nigdy w zyciu nie chce tego sprubowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
ze tak powiem a za razem zacytuje "narkotyki to go*no i mega biznes..." przyznam sie ze palilem maryhe ale to bylo jak mialem problemy i straszne doly ale teraz wiem ze to byl blad nie mam zaiaru juz nigdy spalic bo szkoda zdrowia jesli za moja glupote maja placic kalectwem moje dzieci to ja dziekuje

moj kumpel pali co tydzien i ma srednia 4 cos ale nie chce nawet myslec o jego dzieciach jakie moga miec problemy przez wybryki tatusia

znam tez czlowieka ktory pali juz ok 10lat ale teraz wydoroslal zrozumial co to robi z mozgu i to nie prawda ze nie mozna rzucic on przestal i zyje nie kradnie nie zabija zeby miec na narkotyki ale juz przestal i nie pali tego scierwa

"narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktos zyje z ciebie i twoich ziomali"

 

@Abuk masz racje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

@zetor to tylko tekst piosenki

ale nie polecam takiego postepowania bo mozna wiele stracic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

No dobra tekst piosenki ale świetnie i krótko mówi jak jest.

 

Bierzesz bo musisz, ktoś sprzedaje bo musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

sciagnijcie sobie kawalek Peja- Mordercy tam jest caa prawda o narkotykach i dealerach

"Dealer to morderca dealer to ku*wa..."

"Tak latwo jest dozowac komus smierc" w sensie spzredawania komus narkotykow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

kiedyś popalałem trawę i generalnie więcej niż 20 razy nie paliłem, już jakieś pięć lat nie palę a przestałem kiedy przechodząc obok knajpy i poczułem zapach haszu i biało mi się przed oczami zrobiło i omal nie padłem na glebę i to był właśnie omen zdałem sobie sprawę jak głęboko wniknęła w mój organizm a cały czas byłem przekonany że palę okazyjnie i z własnej woli a tu taka reakcja!!! przypomnę ze miałem wtedy dłuższą przerwę od bakanie nikomu tego nie życzę ale pewnie któregoś dnia coś podobnego przeżyjecie i sie opamiętacie upiorne przeżycie brrr....za to polecam kobiety :) to jest dopiero czaderska przyjemność i nic Tego nie przebije!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×