Skocz do zawartości
sztafek#8482;

problem z krową

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowa

Witam. Założyłem ten temat ponieważ mam problem z krową i nie moge sobie z nim poradzić. Otóż w moim stadzie jest krówka która 3 tygodnie temu wycieliła się trzeci raz. Jest bardzo wydajna. Daje ok 30l mleka dziennie ale czasami ma takie "odchyły" że podczas rannego lub południowego dojenia daje góra 2 litry mleka. Nie wiem czym to jest spowodowane ponieważ widać że wymie jest pełne a mleko nie chce lecieć. Czym to może być spowodowane? bardzo proszę o pomoc bo szkoda by było gdyby się przez to krówka zepsuła.

z góry dziękuję za każdą pomoc

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

endrju00711    11

Ja mam taki sam problem z krowom , u mnie to przed udojem daje zastrzyk , bodajrze rozkurczający , bo moja krowa niedość że rekordzistaka , bo daje dwa litry na raz , to za nic w świecie nie chce spuścić mleka , tatko powiedział ,, No k.... mać , jeszcze dzisiaj pujdziesz na spęd jak nie dasz chociasz litra mleka " i to zawsze skutkuje , bo litra zawsze jest bez zastrzyku . A tobie to radze zapytać w wetyrynarji , o taki środek , bo masz wredną krowe taką jak moja , jak nie zapomne to napisze nazwe tego zastrzyku

 

Pozdro endrju00711

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U wujka też czasem się to zdarza. Zwłaszcza w tedy, gdy krówka ma bliski kontakt z widłami, lub innym kijem oraz gdy ma róję. Zatrzymuje wtedy mleko i za nic w świecie nie zdoisz z niej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Ferdek07    62

ja mam taką pierwiastkę, po odłaczeniu cielaka wstrzymywała, więc na początku od razu po ocieleniu zdajaliśmy ręcznie gdy cielak doił a potem, na czas dojenia przyprowadzaliśmy cielaka żeby widziała go to nie wstrzymywała, a teraz już jej przeszło, a mam problem z inną panicznie boi się doju dojarką, dujki sinieją a krowa kopie po wiązaniu itd dujki sinieją i koniec dojenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

and    0

Oksytocyne jej i już, amerykańce to podobno sie ni bawią z krowami tylko przed każdym dojem zastrzyk z hormona i mleko musi oddać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U wujka też czasem się to zdarza. Zwłaszcza w tedy, gdy krówka ma bliski kontakt z widłami, lub innym kijem oraz gdy ma róję. Zatrzymuje wtedy mleko i za nic w świecie nie zdoisz z niej :)

 

no wiesz nie wiem jak tam u wujka ale u mnie krowy nie mają żadnego kontaktu z widłami, kijami, ani niczym podobnym. może kiedyś tak ale ja teraz na to nie pozwalam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może po prostu przez okres zasuszenia strzyki jej trochę zarosły! U mojego wujka było identycznie! Kupił coś w stylu takiej białej rurki i to sie po nie udanym dojeniu wkładało i to do następnego udoju siedziało a następnego dnia sie wyjmował i wyrzucało! Po 2-3 dniach był wszystko ok.Ale dla własnego i krowy bezpieczeństwa wezwij weterynarza.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

endrju00711    11

U nas to krowy nie mają takiego blisekigo spotkania z kijem , codzień , ale tylko w tedy jak kane przewrucą , nadepną , zwalą lejki z wymienia , albo potraktują mnie z koputa, to chyba nikt nie wytrzymuje , i kij w ręke , bo widłami nie bije , bo puźniej nie ma czym obornika wyrzucić , bo wszystkie połamane , a jak świerzo po wycieleniu , i zwala lejki , to kij , i stoją jak baranki . Raz kupiłem krowe od gościa co ją tak głaskał , że wyliniała , to jak przyjechała do mnie to tak mnie waliła , że raz widły przez pół podwórka przeleciały (10m) , a jak ją pere razy wytresowałem za pomocą kija , to dzisiaj jak baranek stoi , Moje zdanie jest takie , bez kija nie ma porządnych krów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie nieraz jest tez cos takiego ze po wycieleniu jalowka albo juz starsza krowa nie chce oddac mleka wiec wtedy sie daje zastrzyk na rozkurczenie miesni i sie wtedy doji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas to krowy nie mają takiego blisekigo spotkania z kijem , codzień , ale tylko w tedy jak kane przewrucą , nadepną , zwalą lejki z wymienia , albo potraktują mnie z koputa, to chyba nikt nie wytrzymuje , i kij w ręke , bo widłami nie bije , bo puźniej nie ma czym obornika wyrzucić , bo wszystkie połamane , a jak świerzo po wycieleniu , i zwala lejki , to kij , i stoją jak baranki . Raz kupiłem krowe od gościa co ją tak głaskał , że wyliniała , to jak przyjechała do mnie to tak mnie waliła , że raz widły przez pół podwórka przeleciały (10m) , a jak ją pere razy wytresowałem za pomocą kija , to dzisiaj jak baranek stoi , Moje zdanie jest takie , bez kija nie ma porządnych krów .

 

 

O i tu się zgadzam. Tylko trzeba zna jakiś umiar, a nie wal;i bezmyślnie. U wujka krowy zaczęły mnie kopa i się rzuca to parę treningów i do dzisiaj łagodne, ale nie dostają wcale tak mocno, tylko tak, aby poczuły respekt :). A co do krowy to zasięgnij porady weterynarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Wskazane jest podawanie oksytocyny przed dojem i masaż wymienia w celu rozluźnienia zwieraczy strzyków. Oksytocynę dostaniesz w weterynarii bo inaczej jest chyba niedostępna. A co do przyszłości to niestety raczej problemy z nią będą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

endrju00711    11

No i miarka się przebrała za dwie godziny krówka pojedzie do rzeźni i będe mił święty spokój , dzisiajnie dała ani szklanki mleka , i jak dostała zastrzyk terz nic , a jak pociągnołem aparaty to mnie tak skopała że gdyby mamy nie było to nie wiem czy bym teraz pisał na forum z domu , ze szpitala , czy może z zakładu pogrzebowego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wskazane jest podawanie oksytocyny przed dojem i masaż wymienia w celu rozluźnienia zwieraczy strzyków. Oksytocynę dostaniesz w weterynarii bo inaczej jest chyba niedostępna. A co do przyszłości to niestety raczej problemy z nią będą.

 

@Bartek a nie orientujesz sie ile kosztuje dawka oksytocyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rino    1
U nas to krowy nie mają takiego blisekigo spotkania z kijem , codzień , ale tylko w tedy jak kane przewrucą , nadepną , zwalą lejki z wymienia , albo potraktują mnie z koputa, to chyba nikt nie wytrzymuje , i kij w ręke , bo widłami nie bije , bo puźniej nie ma czym obornika wyrzucić , bo wszystkie połamane , a jak świerzo po wycieleniu , i zwala lejki , to kij , i stoją jak baranki . Raz kupiłem krowe od gościa co ją tak głaskał , że wyliniała , to jak przyjechała do mnie to tak mnie waliła , że raz widły przez pół podwórka przeleciały (10m) , a jak ją pere razy wytresowałem za pomocą kija , to dzisiaj jak baranek stoi , Moje zdanie jest takie , bez kija nie ma porządnych krów .

Mozna poradzic sobie o bez kija tylko trzeba mniać cierpliwość, A co do tego wylenienia to pewnie nie od glaskania tylko miala wszy hehehe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nhcr    4

u nas to zawsze doi dziadek no a dziadka niema to niekedy nie odda, ale u ciebie ona moze tak spejalnie może nieoddac , a później moze samo lecieć , a kupywałeś ją czy od swoich krów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janek36    0
U nas to krowy nie mają takiego blisekigo spotkania z kijem , codzień , ale tylko w tedy jak kane przewrucą , nadepną , zwalą lejki z wymienia , albo potraktują mnie z koputa, to chyba nikt nie wytrzymuje , i kij w ręke , bo widłami nie bije , bo puźniej nie ma czym obornika wyrzucić , bo wszystkie połamane , a jak świerzo po wycieleniu , i zwala lejki , to kij , i stoją jak baranki . Raz kupiłem krowe od gościa co ją tak głaskał , że wyliniała , to jak przyjechała do mnie to tak mnie waliła , że raz widły przez pół podwórka przeleciały (10m) , a jak ją pere razy wytresowałem za pomocą kija , to dzisiaj jak baranek stoi , Moje zdanie jest takie , bez kija nie ma porządnych krów .

tak jest dyscplina i bat trzyma cały świat hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

knur    3

Witam  wszystkich może wy mi pomożecie, wycieliła mi się krowa  4 dni temu i od tej pory daje mi tylko 1,5 litra mleka i co robić teraz z nią dodam że przed wycieleniem  krowa nie dojona była tylko przez dwa tygodnie czy to jest przyczyną? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bieniek_88    53

Mam taki problem z krową, dzisiaj mija 295 dzień ciąży i krówka mieszanka z sm pokryta sm nie myśli się cielić. Wymię nawet ładne zrobiła, wet każe czekać. Ja jednak się zaczynam niepokoić, bo to jednak już sporo po terminie, co radzicie robić? Dać zastrzyk na wywołanie czy poczekać jeszcze kilka dni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
×