Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Adrian_K_90    59

nie ma odpowiedzi który siew będzie lepszy, a który bardziej pasujący do warunków. Jak by była łagodna zima i sucha wiosna to jesienny się sprawdzi o wiele lepiej. Zaś mroźna zima może zaszkodzić lucernie(chociaż też tak od razu nie powinna). Ja rok temu siałem na jesieni i nie narzekam, zaś ci co siali wiosną narzekają na swoją.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

No w tym roku siana na wiosnę koniec kwietnia i słabe warunki byly zimno i malo opadów. Dwa tygodnie temu zasiałem 20arow bo zostało mi nasion z wiosny a pastwisko do likwidacji było bo po tygodniu na wierzchu już była i wzrost idealny. Co do tej co kosilem dwa tygodnie temu to już bardzo ładnie odrasta. Pogoda w tym roku dla traw w moim rejonie jest idealna. Dosłownie w oczach rosnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrian_K_90    59

Powinna. Planujesz siać w czystym siewie, czy ze zbożem? Jak z jakimś zbożem, to nie za gęsto. Jak się zacznie krzewić, to może być problem z pleśnią śniegową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

nie ma odpowiedzi który siew będzie lepszy, a który bardziej pasujący do warunków. Jak by była łagodna zima i sucha wiosna to jesienny się sprawdzi o wiele lepiej. Zaś mroźna zima może zaszkodzić lucernie(chociaż też tak od razu nie powinna). Ja rok temu siałem na jesieni i nie narzekam, zaś ci co siali wiosną narzekają na swoją.  

 

Dzień dobry,

 

Zgadzam się z Tobą Adrian. Zarówno wiosenny jak i jesienny siew jest w przypadku lucerny w porządku. Rolnicy, którzy uprawiają lucernę nie wskazują konkretnie, który termin jest lepszy. Istotne są warunki pogodowe jakie w danym roku występują.

 

Z pozdrowieniami,

Mateusz Nogaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Czy ja wiem czy w tych terminach siewu lucerny nie ma różnić. Siew jesienny dla lucerny jest zawsze obarczony ryzykiem nieprzezimowania jej. Za to daje plon od wiosny. Przy siewie wiosennym na porządny plon trzeba poczekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

No ja dosialem w sierpniu 20ar lucerny co z wiosny zostało i wyszła mega szybko bo padało a potem susza i raczej do zaorania. Z wiosny będzie trzeci pokos teraz i pytanie kiedy najpóźniej ściąć lucerne jako ostatni pokos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

Witam serdecznie,

 

Najbezpieczniej będzie zrobić pokos do końca września/początku października, dość wysoko ok 8-10 cm - odbije jeszcze trochę na zimę, wyższe pokoszenie sprawi, że lepiej przezimuje, a wiosną łatwiej odbije. Co też jest dość istotne, to wysianie nawozów potasowo-fosforowych na jesień, a wiosną można pomyśleć o bronowaniu tak aby napowietrzyć glebę i odsłonić trochę szyjki korzeniowe.

 

Pozdrawiam,

Małgosia Przybylak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Nikt tak wysoko nie skosi bo to praktycznie nie wykonalne. 7 cm to i tak wysoko dla kosiarek dyskowych. Powyżej trzeba inne slizgi.
Bronowanie też bym odpuścił. Lucerna źle na nie reaguje. A szyjki uszkodzone giną.
Tylko nawozenie pk jesienią wykonać z czego raczej P dal bym w pełnej dawce A potas podzielił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Dzieki wielkie a jeszcze jakie ilości pk polecacie, to mój pierwszy rok i wole dopytać doswiadczonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

Nikt tak wysoko nie skosi bo to praktycznie nie wykonalne. 7 cm to i tak wysoko dla kosiarek dyskowych. Powyżej trzeba inne slizgi.

Bronowanie też bym odpuścił. Lucerna źle na nie reaguje. A szyjki uszkodzone giną.

Tylko nawozenie pk jesienią wykonać z czego raczej P dal bym w pełnej dawce A potas podzielił.

Witam serdecznie,

 

Wyższe koszenie spokojnie można wykonać na 7-8 cm - zasada im wyżej tym lepiej! - sprawdza się ona zarówno w przypadku koszenia lucerny jak i użytków zielonych. Ważne by lucerna na zimę miała ok 12cm co zwiększy jej szanse na lepsze przezimowanie i ułatwi odrost na wiosnę. Bronowanie broną zębową na lucerniku w pełni wykształconym, gdzie korzeń jest już bardzo dobrze rozwinięty i sięga głęboko nie jest złym rozwiązaniem - daje lucernie więcej powietrza, niszczy chwasty i spulchnia wierzchnią warstwę gleby. Bronowanie w pierwszym roku odpada i tak samo, gdy lucerna źle sobie radzi na danym stanowisku - lepiej zainwestować w dobre nawożenie, najlepiej wg zaleceń stacji rol-chem i analizy wyników zasobności gleby. Co do nawożenia - fosfor w głównej dawce najlepiej dawać właśnie na jesień ponieważ wilgoć z zimy najlepiej go rozpuści (druga dawka również wczesną wiosną bdb się sprawdza), a sam fosfor nie jest zbyt szybko przemieszczającym się pierwiastkiem w glebie. Co do potasu - ten w przeciwieństwie do fosforu dość szybko jest wypłukiwany z gleby, dlatego warto podać go co najmniej 3/4 razy w ciągu roku, m.in. po ostatnim pokosie - będzie to gwarantowało nam lepszą zimotrwałość i szybsze odbicie na wiosnę.

 

Pozdrawiam,

Małgosia Przybylak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2036

Nikt tak wysoko nie skosi bo to praktycznie nie wykonalne. 7 cm to i tak wysoko dla kosiarek dyskowych. Powyżej trzeba inne slizgi.

Bronowanie też bym odpuścił. Lucerna źle na nie reaguje. A szyjki uszkodzone giną.

Tylko nawozenie pk jesienią wykonać z czego raczej P dal bym w pełnej dawce A potas podzielił.

 

Student może dziś są inne odmiany lucerny bo dawniej słabe lucerniki to wiosną kultywatorem traktowano w celu lepszego krzewienia B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    91

ile dać PK na tą lucerne. zostało mi trochę tarnogranuPKCaMgS (12-23-6-4-10) I akurat pasowało by dla mnie dać go w dawce 400kg/ha tylko obawiam sie że fosforu trochę za mało. Prawdopodobnie sa tez niedobory siarki ale badania bede robił dopiero pod koniec nastepnego tygodnia a w planach jest jeszcze wapnowanie kredą 18-19 października

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilek1    17

jaką odmianę lucerny polecacie na stanowiska bardziej suche, piaszczyste gleba klasy 4/5??  a którą na 3/4 klasę ale lekko gliniasta? zależny mi by  otrzymać  największe ilości masy sianokiszonki ;)

Edytowano przez Kamilek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

jaką odmianę lucerny polecacie na stanowiska bardziej suche, piaszczyste gleba klasy 4/5??  a którą na 3/4 klasę ale lekko gliniasta? zależny mi by  otrzymać  największe ilości masy sianokiszonki ;)

 

Na 4 i 5 klasę to bym sobie odpuścił lucernę, raczej plonu z tego nie zbierzesz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    9

ile dać PK na tą lucerne. zostało mi trochę tarnogranuPKCaMgS (12-23-6-4-10) I akurat pasowało by dla mnie dać go w dawce 400kg/ha tylko obawiam sie że fosforu trochę za mało. Prawdopodobnie sa tez niedobory siarki ale badania bede robił dopiero pod koniec nastepnego tygodnia a w planach jest jeszcze wapnowanie kredą 18-19 października

 

Witam serdecznie,

 

W zależności od zasobności powinniśmy podjąć decyzję o ilości użytych nawozów, natomiast te 400kg powinno być bezpieczną dawką. Niedobór siarki możemy nadrobić wiosną w postaci nawozów dolistnych, gdy lucerna już odbije na te 15-20cm i zasłoni ziemię, tak aby jak najwięcej części zielonych pobrało odżywkę - tak samo z NPK, można je również dodać oprócz granulatów w formie dolistnej. Jest to przydatne zwłaszcza, gdy nie ma zbyt dużo opadów deszczu i roślinie ciężko jest pobrać nawóz, jeśli ten nie rozpuści się w pełni. Tak samo można postępować z użytkami zielonymi - dodawanie nawozów w formie płynnej oprócz formy granulowanej jest jak najbardziej zalecane. Co do wapnowania - lepiej zrobić je ok. 4 tygodnie po rzuceniu wieloskładnika.

 

Pozdrawiam,

Małgosia Przybylak

 

Na 4 i 5 klasę to bym sobie odpuścił lucernę, raczej plonu z tego nie zbierzesz.

 

 

Witam serdecznie,

 

Lucernik na słabszej glebie będzie dobrze sobie radził pod warunkiem, że w głębszych warstwach gleby jest glina, jeśli pH jest uregulowane i rzucany jest potas (najlepiej po każdym pokosie, ale w mniejszych dawkach).

W ofercie naszej firmy dostępna jest lucerna otoczkowana YellowJacket więcej informacji można zasięgnąć na stronie internetowej www.barenbrug.pl/pastewne/produkty/motylkowate

 

Pozdrawiam ;)

Małgosia Przybylak

 

Czy można lucernę nawozić obornikiem teraz na jesień ?

 

Witam serdecznie,

 

Można rzucić obornik, ale to dopiero z końcem października, pod warunkiem, że jest on dobrze przefermentowany i rozdrobniony, na w pełni wykształconą lucernę (2-3 letnią). Z ilością nie większą jak 15t/ha i wiosną zrobić bronowanie broną zębową lub też wczesną wiosną wylać można gnojowicę zamiast obornika na jesień w ilości 20m3/ha.

 

Pozdrawiam,

Małgosia Przybylak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielarin    0

Czy można lucernę nawozić obornikiem teraz na jesień ?

 Tak jak napisała wyżej p. Małgorzata świetnie sie sprawdza obornik na jesieni dobrze przefermentowany z doświadczenia powiem że świetnie sprawdza się z pryzmy nawet kilkuletniej ale pryzmowanej w cieniu aby był przefermentowany nie przesuszony przesuszenie spowoduje że bronowanie na wiosne nic nie da i bedziesz miał kupe syfu na polu który zbierzesz z plonem co do bronowanie praktykowałem bardziej coś w stylu włókowania (obracałem poletka bron do góry zębami )

Edytowano przez zielarin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    247

\Witam

Moje pytanie tyczy sie kwestii nie skoszenia lucerni na zime aktualnie lucerna nadaje sie so koszenia i jest ostatni dzwonek tylko jest jeden mały problem, nie dam rady skosić i zebrac plonu. No moze skosić skosze ale sprzatniecie praktycznie nie możliwe. A wiec co radzicie skosić i zostawić czy zostawić na pniu ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    14

No raczej jak skosić to i zebrać i ja bym tak zrobił , jeżeli nie zbierać to i nie kosić do pierwszego pokosu nic nie zostanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Ja skosilem wczoraj. Mam nadzieje ze pogoda będzie na tyle dobra ze jeszcze da rade odrosnąć. Pogoda teraz kiepska. Chciałem jutro kosić qq a tu wiało w nocy a jeszcze 3ha poplonu stoi do koszenia i zebrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    247

ja ogółem mam do koszenia jeszcze ok6ha lucerny, tylko ta pogoda (gliny wszystko sie umarze zaklei itp. z z wywozem bel nie mam mowy) :( gdyby padało to teraz bym miał taki dylemat z V pokosem a nie z IV. Całe szczeście pasz objętościowych mam umór. Ale z drugiej strony nowy lucernik z tego roku powinien ładnie sie rozrosnąć o ile jeszcze troszke sie ociepli.

 

A wiec  jesli nie zobacze luki tyg. pogody bez deszczu koszenie odpuszczam i zostawie na pniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

No u mnie ciut mokre były baloty ale co zrobić. I tak w pierwszym roku dało około 28 balotow z jednego ha a bale takie z 800kg zapewnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez maksymilionlubelkie
      Witam mam 5 sztuk bydła z czego połowa to młodziez i chciałbym zrobić sianokiszonkę z lucerny gdyż słyszałem że siano z niej to lipa . Kto mi powie od początku jak ją zrobić ? Chodfzi o pryzme bo silosa brak a belka ponoć szybko się psuje. prosze o rade !
    • Przez aster453
      Chodzi mi o to czy i w jaki sposób można wyegzekwować od sprzedającego jakiegoś zadośćuczynienia za wadliwe ziarno lucerny które kupiłem.
      Czy są jakieś kroki prawne ? Pewnie tak ale od czego zacząć.
      Pole było przygotowane do uprawy jak wyżej rok wcześniej był jęczmień, środki wiadomo jak na zboże jare. Teraz siew na początku maja i do dziś zieleni się niecałe 10 % lucerny plus niestety chwasty i trawy. Mam mieć niby wizytę producenta tejże lucerny na moim polu jednak nie wiem co to da ponad 2 koła wyrzucone w błoto nie mówię już o nawozach (p,k) i wcześniej wapno. Rok wcześniej Radnap po żniwach i obornik.
      Nie zamierzam tego tak zostawić jak dealer i producent nie poczują się do winy ujawnię ich nazwy tu na forum w celu przestrogi.
×