Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
masiew    21

ja wczoraj skosilem hektar trawy i dzis jeszcze 2 ha zyta skosze, a jutro bede zdieral, b nie ma na co czekac, jak tu prawie codziennie pada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Dziś to BOŻE CIAŁO nie odwalaj wiochy, bo i tak nie mało plag przez te roboty niedzielne w polu co u niektórych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Fakt-ludziom to już na dekiel wali-kiedyś końmi obrobili te swoje majątki a dzisiaj szczęściem Boże Narodzenie nie wypada w lecie :D

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489

ja wczoraj skosilem hektar trawy i dzis jeszcze 2 ha zyta skosze, a jutro bede zdieral, b nie ma na co czekac, jak tu prawie codziennie pada

Nie każdy musi być wierzący więc nie ma co się oburzać .

Tyle że na żyto to trochę późny termin .........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

niby słońce świeci,ale i deszcz z nieba leci... tak już dwa tygodnie i na duże zmiany się nie zanosi, jeżeli prognozy się sprawdzą to w przyszłym tygodniu się ruszy,

nie wiem jak wam ale mi potrzeba tydzień pogody dobrej pogody żebym siano zrobił. jak w zeszłym roku walka z czasem i zmęczeniem będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KoNiU4718    7

Sianokiszonka już z 1,5 tyg. temu zrobiona, zostawiłem tylko z 40 arów na siano, to wczoraj zebrałem. Nawóz posiany wszystko odrasta. Została mi tylko kończyna, która się położyła na jedną stronę i będę musiał zajeżdżać, no ale jak tu kosić skoro ciągle pada? Współczuję tym którzy nawet jeszcze nie wjechali a na łąkach woda stoi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leghorn   
Gość leghorn

U mnie w okolicy bobry robią niezłą robotę bo budują tamy na małych rzekach, strumykach także siejąc nawóz w kwietniu mało co nie ugrzązłem na łąkach. Na części wcale nie dało się rozsiać nawozu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Niech tylko będą nadawali choć 2 dni słonecznej pogody to koszę wszystko.

Lepiej byłoby posiać połowę dawki nawozu i skosić po deszczach dobrą trawę niż teraz kosić leżącą i podgniwającą ;[

Ale taka sama pogoda jest co roku. Do połowy maja sucho a jak przyjdzie pora koszenia to nagle pada nieustannie. Człowiek uczy się na błędach. Trzeba do 20.05 mieć zebrane trawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leghorn   
Gość leghorn

Jak ktoś jest młody to zrozumie, że nie wielkość plonu zielonki jest najważniejsza a jej jakość czy wartość pokarmowa. Starzy to by opóźniali zbiór do połowy czerwca żeby przed sąsiadem pokazać, że zebrali więcej. Ot taka mentalność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Niech tylko będą nadawali choć 2 dni słonecznej pogody to koszę wszystko.

Lepiej byłoby posiać połowę dawki nawozu i skosić po deszczach dobrą trawę niż teraz kosić leżącą i podgniwającą ;[

Ale taka sama pogoda jest co roku. Do połowy maja sucho a jak przyjdzie pora koszenia to nagle pada nieustannie. Człowiek uczy się na błędach. Trzeba do 20.05 mieć zebrane trawy...

 

To zależy. U mnie koło 20 maja bidnie na łąkach było. Coś by ukosił ale... wystarczy suchy czerwiec i II pokosu nie ma. Kupkówka już plonuje a na łąkę wjechać się nie da, wczoraj 1,2ha kiszonki udało się zrobić... Teraz gorsza jakość - trudno ale balastu więcej a nie wiadomo co będzie za miesiąc. Kukurydzy się więcej dorzuci, śrutą dobawi i mleko będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

gdyby szykowała się lepsza pogoda, to chetnie też bym się dziś walnoł wentylkiem do gury i poleżał, ale tak jak kolega wyżej zauważył, na zyto i tak jest już puzno, a pogoda nie pozwala zebrać w innym terminie. trzeba korzystać z pogody póki jest bo nic dobrego nie zapowiadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Tak sie zawsze mówi ''trzeba wcześniej kosić'' , ale jak nie było czego kosić? U mnie 95% łąk zalane, pasze juz kupuje. Może w 2 połowie czerwca skoszę. Mówi się trudno będą żreć co będzie. Najgorzej, że ogromne koszty poszły nawozy obornik włókowanie a pożytku ''0''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leghorn   
Gość leghorn

Trawę na siano można skosić trochę później i nic się wielkiego nie stanie ale na kiszonkę trzeba kosić w odpowiednim terminie. U mnie kiszonkę robi się tylko z traw wysianych na GO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

U mnie 18.05 były już trawy śmiało do koszenia, ale wydawało się że te kilka dni można poczekać "bo i tak kiepską pogodę zapowiadają" a teraz jeszcze większe koszty będą bo trzeba będzie więcej folii kupić na to badziewie, ale spotkałem się z optymistycznymi opiniami o deszczu- "deszcz pada to teraz trawy jak głupie rosną" :blink: (chyba gniją jak głupie)

 

Na dzień dzisiejszy tam gdzie była najlepsza trawa tam woda stoi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    21

mi wczoraj udało się wkoncu zebrać trawe, chodż musze przyznać ze zdażyła się mała niespodzianka w postaci deszczu ok, godziny 10.00, ale miałem już zbelowaną o tej porze trawe i zostało mi żyto i zanim zwoizłem trawe z pola, to żyto przeschło. dobrze że nie czekałem dłużej ze zbieraniem, bo po południu przeszła taka ulewa,że aż woda na polu stała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Burn001    16

u mnię była taka sama pogoda jak u masiew, niestety wszystkiego przed ulewą nie zebrałem:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrDawido    70

U mnie nawet połowa nie skoszona przez te pogody.. zrobione dopiero około 250 bel :blink: . Chociaż trawy wyrosły piękne to na razie nie idzie w nie wjechac ;[ ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Miałem w planach dziś zrobić kilka bel sianokiszonki ale pogoda nie pozwoliła, zdążyłem przerzucić sianko a tu kap kap pada deszcz jak w piosence . Teraz czekanie na jutrzejszy dzień jak będzie bez deszczu zabieram mimo niedzieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

U mnie 18.05 były już trawy śmiało do koszenia, ale wydawało się że te kilka dni można poczekać "bo i tak kiepską pogodę zapowiadają" a teraz jeszcze większe koszty będą bo trzeba będzie więcej folii kupić na to badziewie, ale spotkałem się z optymistycznymi opiniami o deszczu- "deszcz pada to teraz trawy jak głupie rosną" :blink: (chyba gniją jak głupie)

 

Na dzień dzisiejszy tam gdzie była najlepsza trawa tam woda stoi :(

 

Jak nie rośnie jak głupia jak rośnie :D Ja tam łąk dużo niemam ale na podwórku już 3 razy kosiłem podobnie sąsiedzi ;) A gnije to tam co woda stoi bo tam gdzie nie stoi to wysoka do pasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

U mnie 18.05 były już trawy śmiało do koszenia, ale wydawało się że te kilka dni można poczekać "bo i tak kiepską pogodę zapowiadają" a teraz jeszcze większe koszty będą bo trzeba będzie więcej folii kupić na to badziewie, ale spotkałem się z optymistycznymi opiniami o deszczu- "deszcz pada to teraz trawy jak głupie rosną" :blink: (chyba gniją jak głupie)

 

Na dzień dzisiejszy tam gdzie była najlepsza trawa tam woda stoi :(

 

U mnie nie było pogody na koszenie od 15 maja. Nawet jeszcze nożyków do kosiarek nie założyłem. Belki sianokiszonki kupuje za 2 bele słomy, ale ona mają zero wartości.( Pleśń)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Udało się wczoraj zebrać sianokiszonkę fakt że owijało się w nocy i padało ale dziś leżę spokojnie. Sąsiad ma 1,5 ha i czeka że zbierze na suche , przerzucił dziś dwa razy ale już grzmi co za pogoda ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Jak udaje się sianokiszonka z tak długo leżakowanej masy kilkakrotnie przelanej deszczem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrDawido    70

panowie a co sądzicie o sprasowaniu całkiem zielonej trawy bez przesuszania i owinięcie ją folią ? jedni mówią że to trucizna a drudzy że to wgl nie przeszkadza

:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×