Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Piotrek1975    318
Napisano (edytowany)

Niestety koledzy ja nie mogę się pochwalić takimi wynikami ja mam łąki trwałe tz dzikie , dawałem drobny obornik na jesień i nawóz wcześnie rozsiałem i nie zbieram tyle i takiej jakości. Zebrałem z 2.15 ha 33 bele 120/120. wam zazdroszczę trochę tych sianych traw :unsure:

@Peter to ma być pogoda od soboty bo i mi zostało parę ha.

Edytowano przez Piotrek1975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karror830    3

Panowie chcialbym z dwoch hektarów zrobic sianokiszonkę, i mam kilka pytan, czy koniczyna musi byc zakwitnięta? Ile powinno lezec pomiedzy skoszeniem a prasowaniem i czy lepiej suchsze zbierac czy wilgotniejsze, pytam bo robilem 3 lata temu lecz wiekszosc byla splesniala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuba1212    13

Najlepiej na wpół zielone, lekko przeschnięte. Ja zbieram na drugi dzień po skoszeniu, nawet nie rozrzucam. Koszone z rana bo z tego co słyszałem najlepiej kosić przed południem, potem leży i schnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Lukasz007    2

A ile czasu kisi się taka sianokiszonka? Jak bym chciał ją otworzyć po tygodniu i skarmiać to byłby jakiś problem, bo tydzień temu zrobiłem pryzmę z 3 ha. A zeszłoroczna kończy mi się za 3 dni i tak się zastanawiam czy dawać zielonkę czy pryzmę otwierać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


eti1997    0

Ja wczoraj skosiłem 2h łąki i dało deszczu nam trochę ale to dosłownie deszczyk dziś planuje kolejne 3ha skosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karol2997    4

A ile czasu kisi się taka sianokiszonka? Jak bym chciał ją otworzyć po tygodniu i skarmiać to byłby jakiś problem, bo tydzień temu zrobiłem pryzmę z 3 ha. A zeszłoroczna kończy mi się za 3 dni i tak się zastanawiam czy dawać zielonkę czy pryzmę otwierać?

 

Tydzień to za mało. Potrzeba z miesiąc ,żeby można było otworzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuba1212    13

Dawaj zielonkę, tydzień to dopiero się zaczyna poważnie kusić, a zwłaszcza że z 3 ha to trochę masy jest.

 

U mnie trochę już położone, oby pogoda sprzyjała to się do niedzieli uda zwieźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masiew    21

ja moze w sobote skosze 2 ha na siano, a w poniedzialek bede kosil 3 ha żyta , to jak pogoda pozwoli to we wtorek lub srode bede belowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz007    2
Napisano (edytowany)

Dzięki koledzy. Udało mi się kupić sianokiszonkę w balotach więc jeszcze te trzy tygodnie pewnie da radę na nich przetrzymać. Sianokiszonka oczywiście jeszcze zeszłoroczna.

Jak pogoda pozwoli to w poniedziałek ruszam z robotą kolejnej pryzmy, tym razem z ponad 6 ha.

Edytowano przez Lukasz007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel101210    0

Trawa powinna się kisić od 6-8 tygodni po tygodniu to na pewno ci się nie zakisi.. U mnie to wujaszek jednego dnia z rana kosi i roztrząsa a na następny dzień robi bele.. U mnie dzisiaj od rana pada i temperatura 10 stopni :( Myślę że wujkowie po niedzieli ruszą z sianokosami a ja też planuje po niedzieli kosić w ogródku trawę na siano dla królików

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Baartekk    4

W sobotę skoszone 3 ha na sianko miało być, na pół uschnięte pogoda nie sprzyja to chciałem dzisiaj zwinąć na kiszonkę, od rana bez deszczu ale awaria mnie do 16 przetrzymała i po ukręceniu 6 beli ULEWA , prognozy tez nie są najlepsze, ciężkie te sianokosy się zapowiadają bo już praktycznie kolejne 10 ha na szybko musi być sieczone:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1275

Pogoda jak co roku, trzeba trafić w czas ładnej, kosić po deszczu to do następnego wyschnie, a nie kosić w pogodę na deszcz. Ja o swoje się nie martwię bo i tak w podściół pójdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian40000    85

ja we wtorek skosiłem 1.5ha, dzisiaj przewróciłem to nawet nie zwiedło. Teraz pada i podobno ma padać do niedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kuba1212    13

Na szczęście mnie minęło, trochę popaprało wczoraj, przez to trawa trochę mokra. Lecę po ropę i kiszonki ciąg dalszy, na dziś coś około 2 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek1975    318

Ja zebrałem bez deszczu ale mój kolega skosił ponad 6 ha już miał belować po południu a tu niespodzianka z nieba i od wtorku leży, miała być sianokiszonka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gadek5228    132

U mnie całą noc i cały dzień pada.. na polu leży aby z pół ha, reszta czeka na koszenie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie podobnie jak u Gadka..a tylko ze ja nic jeszcze nic nie kosiłem, na razie czekamy choć w pogodzie niczego dobrego nie zapowiadają a na łąkach trawa robi się stara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1211

U mnie jak na razie dopiero rośnie i długo jeszcze jej do zestarzenia. Od kilku dni temp waha się w granicach 10st C, więc i wegetacja się opóźnia. Dopiero dzisiaj wyjrzało słońce, ale zimno jak w marcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie    571

siano juz tydzien sie suszy, co dziennie kropi i slonca brak, jeszcze kilka dni i pojdzie na gnoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel101210    0

U mnie dzisiaj kropi a niebo cały czas zachmurzone i do tego 14 stopni.. Od czwartku nadają pogodę ale od piątkowych opadów to mokro się wszędzie porobiło, wczoraj jeździłem sobie po okolicy i widziałem jak niektóre pola i łąki są całe pod wodą i do tego pobliska rzeka miejscami wylała. No to jeszcze na sianokosy trzeba poczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gadek5228    132

Dzisiaj po południu podpieliśmy się do maszyn, mieliśmy jechać w pole, a tu się rozpadało,nie taki duży deszczyk ale już dzisiaj po robocie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbysiu    7

ja na szczęście pierwszy pokos zakończyłem dość dawno (17maj). ojciec mi trochę grymasił że mało zebraliśmy ale teraz jak się pogoda załamała to już nic nie mówi :P

nawóz posiany czekać tylko na ciepełko to powinna trawka bujać bo wilgoci to nie brak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek1975    318

Dziś skosiłem 1.70 ha trawa jest tak powalona że od spodu zaczyna podgniwać już najwyższy czas kosić, pogody ładnej nie ma może zbiorę na sianokiszonkę pojutrze i połowa prawie będzie zebrana na nie których łąkach woda stoi i nie można pokosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez JEDREK
      Panowie interesuje mnie ile wołacie jak sprzedajecie siano za bala i ile na przykład bierzecie za tonę siana???? tak samo interesuje mnie cena sianokiszonki???? pomóżcie koledzy
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
    • Przez strupek_17
      Kiedy powinno sie włókować łąkę?
×