Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

rafffffff    5

Dzis 3ha skosilem na sianko,jutro descze nadaja ,ale w pokosie lezy i sadze ze nic mu nie bedzie.W srode zastanowie sie co dalej czy siano czy baloty ,bo pogoda znienna jest i nie wiadomo czy zdazy sie wysuszyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

versus    16

U mnie wszystko skoszone było w okolicahc Bożego Ciała, jeśli pogoda dopisze to jutro 2 ha sprasuje na sianko, ale deszcz nadają.... :mellow: resztę też w tym tygodniu powinienem zgrabic;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


dawidg2    30

u mnie też właśnie pada ale się zanosiło bo straszna parówa była. a trawę też prawdopodobnie dziś mój wuja skosił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gregor6    0

ja niewiedze sensu robienia teraz sianokiszonki w baloty trawa stara wymieciona zdrewniała gdzie leży to i zaczyna gnić od dołu żadnych wartości ,na wzrost mleka równa się zeru ,dodatkowy uszczerbek do wydana kasa na folie a jak ktoś niema maszyn to i za nie musi płacić czyli zwiniecie w balot + owinięcie folia a sianko wysuszymy za darmo i mleka mamy tyle samo. Fakt siano przy tych pogodach niełatwo wysuszyć :mellow: .

A mam takie pytanie czy jak niema tak pogody to stawiacie siano w kupki żeby się wygrzało lub owijacie belkę bez sznurka i później rozwijacie jak tak to jak długo zostawiacie tak belkę zwinięta no fakt żeby niebyła zagrzana tak ze aż paruje czy gorąca ze ręki nie idzie włożyć robicie coś czy od razu belujecie ? nie grzeją wam się belki oczywiście jak były zwijane np: ze siano dobre ale jutro było by lepsze ale idzie deszcz i belujecie nie grzeją wam się w tedy czy nie belujecie takiego siana lepiej nie ryzykować ze będzie się grzało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz20    0

U mnie wkońcu jakieś siano albo raczej coś co sianem miało być sprzątnięte. Tata skosił tydzień temu trawę!! :mellow: żałowaliśmy że po Bożym Ciele żeśmy tego nie zrobili na sianokiszonkę bo było nawet. Miałem urlop od środy do dziś rana i chciałem praską pojeździć no ale pogoda nie pozwoliła... Dziś braciak zbelował przed wieczorem i zwożą. Ponadto stoi jeszcze 5 ha do skoszenia tam gdzie jest trochę kupkówki to tylko druty stoją wykłoszone dawno i w sumie bez jakiej kolwiek już wartości :lol: a pogody dobrej nie nadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macin87    42
ja niewiedze sensu robienia teraz sianokiszonki w baloty trawa stara wymieciona zdrewniała gdzie leży to i zaczyna gnić od dołu żadnych wartości ,na wzrost mleka równa się zeru ,dodatkowy uszczerbek do wydana kasa na folie a jak ktoś niema maszyn to i za nie musi płacić czyli zwiniecie w balot + owinięcie folia a sianko wysuszymy za darmo i mleka mamy tyle samo. Fakt siano przy tych pogodach niełatwo wysuszyć :mellow: .

A mam takie pytanie czy jak niema tak pogody to stawiacie siano w kupki żeby się wygrzało lub owijacie belkę bez sznurka i później rozwijacie jak tak to jak długo zostawiacie tak belkę zwinięta no fakt żeby niebyła zagrzana tak ze aż paruje czy gorąca ze ręki nie idzie włożyć robicie coś czy od razu belujecie ? nie grzeją wam się belki oczywiście jak były zwijane np: ze siano dobre ale jutro było by lepsze ale idzie deszcz i belujecie nie grzeją wam się w tedy czy nie belujecie takiego siana lepiej nie ryzykować ze będzie się grzało ?

Ja to jak mi się siano dopiero grzeje to rozwijam a tak to beluje ale na mniejszym ścisku. A jak już pójdzie nawet mały deszczyk to nie ma sensu belować bo później omachasz się by ją rozwijać- napewno się zagrzeje. Ja nawet nie prasuje bel sinokiszonki jak deszcz po nich przeleci- bardziej doświadczony gospodasz mi tak radził.

Ja u siebie mam wykoszone 2ha na siano-już tydzień leży normalnie trawa je przyrosła ale co nie ma pogody przewrócic nie można bo na drugi dzień deszczu napier.. w to (sianokiszonke skończyłem udalo się zebrać bez deszczu, ale po skoszenu zawsze deszcz zmoczył i na drugi dzień slońce było to wystarczy przewrócić i po paru godzinach zbierać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

endrju00711    11

Kolego gregor@ " sianko wysuszymy za darmo " O teraz toś dowalił, jak tak za darmo, to zapraszam do mnie. Nikt nie liczy paliwa które tracimy podczas przetrząsania. Jeszcze z dwa razy ci przyleje i znowu musisz suszyć, na końcu suszysz dwa tygodnie, spalisz paliwa w ..., które jest cenne. A do tego gratis zbierzesz gnój który został z tego niby siana. Ja pier..... taki interes. U nas w zeszłym roku caluśki drugi pokos we wsi poszedł się u wszystkich, bo nikt nie zdążył w pore zebrać, a jak zebrał to siano czarne jak węgiel, że krowy to łańcychy zrywały :mellow: Jeszcze wtedy mówiłem znajomym, zobaczysz za rok wszyscy się na sianokiszonke świgną aby im owijać. Najlepsze były miny ludzi jak my ponad 15 ha łąk i wszstko bez deszczu zrobili, a inni po 1 -5 ha nie mogli na pogode trafić, było dwa dni pogody jeden ostrego deszczu, mi dwa dni starczały, innym na siano nie :lol: Od dwóch dni z owijaniem wyryć się nie możemy, w przerwach śmigam z przetrząsaczem, normalnie szał. Ludzie zmądrzeli, jednakk nie wszyscy, wystarczy tylko czekać, na pogode w kratke, a wszyscy zaczną owijać :D Ogólnie rzecz biorąc jak tak sobie policzyłem to przetrząsanie wielokrotne i jak jeszcze deszcz spotka po drodze, to wracają się koszty foli, a z raji,że sprzęt mam cały swój więc na jedno wychodzi, a zawsze lepszy materiał dla krów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wacek21    35

heh to masz sie dobrze my jeszcze nie skosilismy 1 pokosu tylko 2 ha wczoraj, jak juz wspomnialem kosiarka sie rozleciala i nowa bedzie dpoiero w czwartek :mellow: chociaz juz nam sie tak nie spieszy bo znowu wieczorem porosilo a dzisiaj pochmurno :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian1992    72

Ja bardzo wcześnie w tym roku wykosiłem na paru działkach, jeszcze przed tymi duzymi deszczami,bez problemu zebrałem, posiałem saletro i akurat zaczeły padać deszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MartineZ    14

ta pogoda juz mnie oslabia...znowu mi nalalo na siano i juz do brania za dwa dni....niech to szlak...nieldugo to zamiast wozisc obornik na pole to bede go zwozil z pola do domu w postaci siana....do bani ta pogoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian18    3

i taj lepsza taka pogoda niż susza dziś miałem zbierać trochę no ale cóż nie wyszło może jutro będzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarcinPykuS    62

Wczoraj u nas była ładna pogoda, rano trochę pochmurno, ale się wypogodziło. Myślałem, że dzisiaj rano pojadę kosić, a tu znowu pochmurno i właśnie kropi deszcz :mellow: . Już mogłoby się w końcu wypogodzić, chociaż na tydzień, żeby wszyscy zdążyli posuszyć :lol: :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robertbara    57

@gregor6 no tylko jak mają zebrać dobre siano jak nie ma 3 kolejnych dni bez deszczu? W 2 dni przy temp 18 stopni chcesz siano wysuszyć? :mellow:

 

My zbelowaliśmy i owinęliśmy wczoraj 130 belek z 8 ha a reszta nie koszona.

 

Ludzie na wariata pokosili w piątek i w poniedziałek łąki na siano. Co jak co ale nikomu u nas nie udało się jeszcze zebrać suchego siana w tym roku. To które było prawie suche dzisiejsza ulewa załatwiła.

Zastanawiam się kiedy kosić dalej bo dziś tak zlało że na łąkach woda stoi :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartus16    8

ja tak samo zrobiłem jak Robert mówi wykosiłem w piątek wczoraj już było prawie suche dziś bym zabierał a tu ... ulewa z rana :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

WAL    1

No dzisiaj dopadało znowu :mellow: my drugi pokos będziemy robili na początek lipca bo pierwszy zdążyliśmy zebrać jeszcze w maju przed tymi deszczami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamlupus    2

W piątek zacząłem zwozić w pryzmę, a wczoraj wieczorem ją zamknąłem. 4 dni wożenia, tylko w niedzielę od 14.00 do 22.00 bo padało rano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kobra89    66

Kolega jakos tydzien temu w poniedzialek naposil wszystko, potem rozbil i przewrocil i od tego momentu ciagle leje a jego siano juz dawno przeroslo i chlopak sie zalamuje bo wszystkie laki pokosil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickas092    325

Mój sasiad ma identyko sytuacje - trawa juz lezy ze 4 dni deszcz - słonce - deszcz - słonce :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

4 dni to jeszcze nic strasznego... Wczoraj wuj prasował po... 3 tyg suszenia :mellow: . Ja wczoraj u kumpla tez w sianie robiłem, ponad tydzień leżało i po zwinięciu na wałki powiedział że lepiej te siano w kopki zestawić niż prasować taki gnój. No i całą noc lało niesamowicie, a po południu jeszcze poprawiło. W południe pojechałem trochę trawy dla cielaków skosić to ledwo co z pola wyjechałem. I koła i nawet kosiarka zapadała się pod torfem. A w głębi łąki wody do kolan praktycznie... Ktoś wspomniał żeby było tydzień pogody. U mnie tydzień pogody to starczy do tego żeby na łąkę wjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamlupus    2

Drugi tydzień potrzeba na wyjechanie z łaki :mellow:

 

Jedyny plus tej pogody to to, że trawa szybko po skoszeniu się odbija. Teraz tylko nawozy, i gdyby tak parę stopni cieplej było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

13091993    0

My nie mamy krów , siana nie zbieramy , ale jak wczoraj znajomy kosił łąkę a dziś rano wstałem i zobaczyłem kałuże to smutno się zrobiło . :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Henius91    584

no ja dzis skosilem znowu ponad 3 ha koniczyny :mellow: jutro ma byc ladna pogoda i tak sie zapowiada. Claas przygotowany i jutro z rana jade przewrocic trawe a potem bedzie trzeba prase przesmarowac. owijarka tez juz przygotowana, teraz tylko zeby byl dobry tydzien ladnej pogody to uda mi sie wszystko zebrac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kobra89    66

Dzis chodzilem przez laki to brac kajak i plywac mozna bo przez gumowce woga sie przelewa;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez JEDREK
      Panowie interesuje mnie ile wołacie jak sprzedajecie siano za bala i ile na przykład bierzecie za tonę siana???? tak samo interesuje mnie cena sianokiszonki???? pomóżcie koledzy
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
    • Przez strupek_17
      Kiedy powinno sie włókować łąkę?
×