Skocz do zawartości
damik

problem alternator c360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mtracz    71

A dlaczego C-360 nie może mieć zespolonego regulatora ze szczotkami?? To przeciez zależy od typu założonego alternatora. Tylko ostatnia serja C-360 wychodziła z alternatorami a reszta to pradnice miała. Wiec zalezy jaki alternator ktoś sobie załozył.

A kolega @ baksik ma ten problem w C-330, w których to były wyłacznie pradnice wiec altek był tylko inwencja twórcza właściciela. ;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

baksik prosze podaj jaki masz alternator?? Czy to jest jakis od poloneza lup PF125??

 

Rozgorzala dyskusja, a tak naprawde nikt nie wie o jakim alternatorze dyskutujemy. W zasadzie to przy twojej usterce nie ma to znaczenia. Ale sam jestem ciekawy ;). Jaki masz tam typ regulatora??.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baksik    0

Już wszystko tłumacze. Problem dotyczył oczywiście c-330. Alternator był kupiony nowy, produkcji Expom Kwidzyn, uniwersalny do ursusa z regulatorem napięcia przykręcanym dwoma śrubkami do altka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Montowałem ostatnio kilka alternatorów Expom i muszę powiedzieć, że nie są one rewelacyjne. Często ulegają w nich uszkodzeniu regulatory napięcia. Za to zdecydowanie polecam DELCO REMY (dawny ELMOT), są naprawdę dobre. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek208    0

Witam. Zamontowałem dziś alternator Bosch 90A od jakiegoś VW do C330. Przez jakieś 30min. pracował w miarę dobrze (po odpaleniu trzeba było dodać na chwilę gazu do ok. 1400obr/min aby zgasła kontrolka). Przy 600obr/min miał 15V i przy zwiększaniu obrotów nie zwiększał tego napięcia ale gdy prawie zamknąłem obrotomierz ;) to jak zszedł na niskie to kontrolka zaczęła migać pełnym światłem (nie żarzyć) w tempie kierunkowskazów. Zgasiłem i odpaliłem jeszcze raz i przez chwilę było dobrze a po jakimś czasie znowu zaczęła migać tylko że już przy ok. 1000obr/min bo przy mniejszych to już przez cały czas świeci (ładowanie nadal jest na poziomie 15V). Żarówkę mam 12V/2W. Czy opisaną sytuację może powodować uszkodzony regulator napięcia czy ewentualnie trzeba sprawdzić diody? Proszę o porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

A sprawdzales zachowanie kontrolki przy wlaczonych swiatlach?

 

Ja nie potrafir tego wytlumaczyc. Chociaz w moim delco tez kilka razy taka sytuacja miala miejsce. Zawsz dzialo sie to po dluzszym czasie pracy ciagnika, ale bez uzywania nawet majmniejszego odbiornika pradu. Kontrolka zacynala migac od casu do czasu. Natychmiast przestawala gdy wlaczalem swiatla.

Byc moze to standardowe i normalne zachowaie regulatora? Ty;e, ze w samochodzie nie zauwazalne bo tam zawsze cos prad ciagnie.

Z ciekawoscie czekam na opowiedz elektrotechnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek208    0

Dziś sprawdziłem kontrolkę na zapalonych światłach i rzeczywiście przestała migać. Nie wiem jak to wytłumaczyć ale profilaktycznie wykręciłem szczotki z korpusem aby sprawdzić w jakim są stanie i tam był taki styk zaśniedziały to go wyczyściłem i psiknąłem WS50. Po złożeniu ładowanie wróciło do normy i bez włączonych świateł nie migała kontrolka i nie wychodziło poza 14,5V i zmieniało się zależnie od obrotów o 0,01V a nie jak wcześniej że nawet nie można było przyjąć konkretnej wartości tak skakało. Tak więc pozostaje tylko założenie żarówki 4W bo to chyba ona odpowiada za to że wzbudzenie alternatora nasępuje przy ok. 1200obr/min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Tak. wobec tego tylko zarowka wieksza. Wtedy powinien juz od 500 obr startowac.

 

Czy jednak wina w tym miganiu lezy w polaczeniach elektrycznych. Hm. Dzieki Tomek. Wiem teraz gdzie i u mnie szukac przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Otóż ja mam taki sam problem w C-330, alternator typu A 124 ELMOT. Kontrolka czasami miga, i to na dodatek przy określonych obrotach, konkretnie przy 800 rpm i 1200 rpm. Alternator był już klika krotnie rozbierany i sprawdzany, ale nie stwierdziłem w nim żadnych uszkodzeń i nieprawidłowości. Ładuje bardzo dobrze, napięcie jest stałe i wynosi 14,35 V niezależnie od obrotów i obciążenia. Cały czas ciekawi mnie co może być tego przyczyną. Sprawdzę jeszcze tak jak pisze @Tomek208 styki przy szczotkach, może to jest przyczyną, chociaż jest to mało prawdopodobne, bo wszystko było wielokrotnie czyszczone. Kolego @karola44 ja wielokrotnie dokonywałem pomiarów napięcia i prądu podczas migania kontrolki i zawsze w momencie zaświecenia kontrolki spada napięcie i prąd ładowania, by natychmiast po zgaśnięciu wrócić do prawidłowych wartości. Wtedy przyszła mi do głowy pewna teoria. Otóż gdy akumulator jest całkowicie naładowany wtedy pobiera minimalny prąd. Wtedy regulator zmniejsza prąd wzbudzania do zera a wtedy alternator na chwilę przestaje ładować i w tym momencie zapala się na chwilę kontrolka. Po włączeniu świateł wzrasta obciążenie i prąd wzbudzania i zjawisko nie występuje. Tylko ciekawe dlaczego nie dzieje się to we wszystkich alternatorach. Jeżeli ktoś ma inną teorię to piszcie, bo przypadek jest ciekawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek208    0

A jak w tym przypadku może wpływać na to miganie poj. akumulatora(ów)? U mnie alternator 90A współpracuje z akumulatorem samochodowym 12V/62Ah i tak sobie tłumaczyłem że miga gdy nastąpi pełne naładowanie czyli po ok.1-2min po odpaleniu. Może problem nie występuje przy mniejszych alternatorach albo większych akumulatorach albo nie wszystkie regulatory napięcia działają tak samo? A gdzie pytać o żarówkę 4W do kontrolki bo w sklepie rolniczym tylko 2W mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Twoja teoria może być słuszna. Dobrze naładowany akumulator małej pojemności pobiera bardzo mały prąd (rzędu setek miliamperów) i dlatego alternator przerywa ładowanie w sposób opisany przeze mnie w moim powyższym poście. Jednak nie tłumaczy to mojego przypadku, gdzie jest alternator A124 44A i akumulatory 165Ah. Co do żarówki 4W to dziwne, że nie mają jej w sklepie z częściami do ciągników. Spytaj w sklepie z częściami do samochodów. W mojej okolicy mają je we wszystkich sklepach sprzedających części do jakichkolwiek pojazdów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

Witam mam problem z podłączeniem alternatora w Ursusie c360 3p. Posiadam alternator (na kartce jest napisane Alternator c360 No 0050457870 made in India i jest jeszce narysowany znak -) Alternator ma 3 zaciski jeden gruby (to będzie podłączenie z akumulatorem, jeden na zacisk(podłączenie kontrolki ładowania) i jeden cieńki i teraz większość mówi że to jest przyłącz na masę a inni twierdzą że tam trzeba podłączyć regulator napięcia. Jak to podłączyć? Proszę o pomoc!

 

 

http://w87.wrzuta.pl/obraz/4hhRkH6yZrM/zdjecie008

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gruba śruba do rozrusznika.Czyli prąd główny

Cienka śruba do kontrolki ładowania i już powinno ladowac ten alternator jest z wbudowanym regulatorem wiec bez żadnego regulatora tylko pod kontrolke.Podłącz pod te co masz zaznaczone w rysunku

A ta trzecia śruba to napewno masa.Jak byś miał problem z odczytaniem to pisz.

Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

Pod tą grubą jest jeszcze taki zacisk wiesz i tam nie wiem co dać. Ktoś mi mówił że tam dać plus z stacyjki na prąd wzbudzenia albo coś w tym stylu :D

 

Co masz na myśli 3 śruba?

 

Pod niebieski walę do rozrusznika

 

pod czerwony walę kontrolkę od ładowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to nie wiem zrozumialem ze wychodza 3 zaciski.

Sorki moj blad.ten 3 zacisk to moze byc do zegara ladowania.

Nie wiem ale pod niego nic nie podlaczaj.

Narazie zrob tylko głowny prad i kontrolke i zobacz czy laduje

A najlepiej podlacz odpal i miernik w reke i sprawdz napiecie i sie wszystko okaze.Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

A jak podłączyć ten zegar ładowania? Znajomy ma coś takiego że tam są 2 zaciski tej samej wielkości i na 1 pisze +L a na 2 +B albo coś w tym stylu. Na alternator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Śruba m6 to prądowy, kabelek z wsuwka na kontrolkę ładowania, mniejsza śrubka to wyjście na obrotomierz - nie podłączone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milerqwerty    0

Witam, podłączę sie do tematu-w moim c330 aku wyzionely ducha wiec kupilem nowe, zalozylem wszystko ok ale zauwazylem ze kontrolka od ladowania swieci sie caly czas, dodam że mam altek od poloneza od ok 2 lat. NIe wiem co jest przyczyną tego ze lampka sie swieci. Pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Poczytaj na forum. Temat był już wałkowany wielokrotnie. Wiem, że najłatwiej jest zapytać i czekać na odpowiedź, ale przez to tylko forum się zaśmieca. Użyj opcji szukaj i na pewno znajdziesz potrzebne informacje. Jest tu kilka osób, które mają dużą wiedzę w tej dziedzinie, więc w razie wątpliwości możesz zapytać na PW któregoś z kolegów specjalistów. I nie dotyczy to tylko Ciebie ale również innych, którzy nie czytają postów na forum, tylko od razu zadają pytanie. A w 99% przypadków odpowiedź już istnieje, wystrczy poszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Witaj :blink:

Sama wymiana nic nie wprowadziła -zmian...

sprawdzany stan połaczeń -suwki... jakbyś podał model alternatora to mozna cos wiecej napisac...

 

zawieszone szczotki-szczotkotrzymacz???

ps jaki model alternatora -regulator itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

Ja bym obstawiał szczotko-trzymacz/szczotki albo diody. Na początku sprawdź połączenia konektorowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milerqwerty    0

jest to polonezowski altrnator 14V 53A a regulator to RNA-2 9d-14V4

 

 

Sorki za zaśmiecanie forum

 

dodam że alternator jest ok bo byl sprawdzany u szanowanego elektromechanika :blink: z Góry dieki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×