Skocz do zawartości

Polecane posty

lanzer25    2

Panowie ja tam nie chce sie wam wtracac w temat tu termostat tu jakis wiatrak. Wystarczy przed kazdym wyjazdem w pole przedmuchac chlodnice powietrzem i po problemie. Ja u siebie w rekordzie tak robie co roku i nie ma problemu z nadmierna temperatura.A zazwyczaj slysze to i owo od rolnikow ze w rekordzie trzeba uwarzac zzeby silnika nie przegrzac, moim zdaniem najpierw trzeba zaobacz\yc do chlodnicy bo lubi sie kamieniem zapychac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

Każda metoda dobra jeśli skuteczna, ale do rzeczy - tak jak pisał poprzednik - po co stosować dodatkowe wentylatory... bez sensu.

Ja przed sezonem myję chłodnicę myjką rozproszonym strumieniem by jej nie uszkodzić. W zeszłym sezonie musiałem chłodnicę wyjąć (nie tak wiele pracy) to wtedy umyłem ja idealnie. Jak jest czysta i nie ma starego osadu brudu to łatwiej ją potem przedmuchać. Ja mam założone osłony i bardzo sobie chwalę. Po umyciu chłodnica nie tak łatwo brudem zachodzi , tak ze w poprzednim sezonie nie dmuchałem jej ani razu.

 

Co do cieczy chłodzącej - można używać płynu (w hipermarketach są czasami jakieś wynalazki za 20 zł 5L.) - i dobrze jak ktoś tak zrobi.

Ja leję do chłodnicy wodę deszczową - jak wiadomo ta nie ma kamienia (zresztą tak piszą w instrukcji np Z040). Na koniec sezonu jak czyszczę kombajn wlewam do chłodnicy ocet,, zostawiam by z godzinkę sobie na nim pochodził, parkuję w garażu tak jak ma stać zimą i spuszczam ciecz. Wiosną zbieram deszczówkę i zalewam układ - ot taki kaprys, ale skuteczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

koledzy ja mam bizona z056 z silnikiem turbo , i nie zauwazyłem , żeby sie przegrzewał - podstawa to przed sezonem dobrze ja przedmuchac - ja to robie karcherem i w czasie zezonu myje ja też karcherem raz na tydzień , jedyne co zauwazyłem to byłoby dobrze zamontowac dodatkowa chłodniczke oleju ale jest to wg , mnie niepotrzebne , a i jeszcze w czasie kombajnowania szczególnie jak sie kurzy to co ok 5-8 zbiorników wyskakuje i otrzepuje siatki bo mam zamontowany wentylator od sw 680 i ciagnie jak głupi te wszystkie smieci , w kukurydzy też lubi sie zatykac jeszcze gorzej niz w zbozu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

A te osłony co mamy pozakładane to są na siatki.Jak masz sieczkarnię i wiatr będzie pasował to co zbiornik siatkę się czyści.A z osłonami cały dzień spokój.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

sieczkarnie mam i jak jade u siebie zboże to cały czas z sieczkarnia bo słomy nie biore . Nie podobaja mi się te osłony , dlatego ich nie montuje , tak dużo kurzu mi sie lepi do siatki , bo mam mocny wentylator .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Mój szwagier też tak mówił że to zbędne.do puki nie kosił uwałowanego żyta do przodu do tyłu i zanim namłócił zbiornik zboża i zauważył że się gotuję to silnik już pluł olejem przez odmę a był w dobrym stanie bo zanim kupiłem swojego to przez 4 lata nim kosiłem i litr oleju na sezon spalił.Jak rozebrał mechanik silnik bo ja nie miałem czasu bo żniwa i swoim jeździłem to pierścieni z tłoka nie szło wydostać.Po remoncie od razu osłonę założył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

My mamy bizonka exportowego od nowości i juz jedzie 3 silnik ;) przy orginalnym przy 1400mth pekł wal ,ale co dziwne na peknietym wale było jechane jeszcze 1,5 sezonu i oleju ani grama nie wział od zmiany do zmiany , ale przy 1000 obr cos pukało w silniku i rozebalismy po sezonie i tam wał pęknięty a wszystko poszło od łożyska które jest przy kole napedowym co napędza wariator i młocarnie . Drógi to był kupiony silnik razem z samochodem , silnik po kapitalnym i przejechał tylko 1 sezon w zbozu - 300 mth i to ledwo ledwo bo nakoncu bral 15 l. na 1 dzien , a przyczyna było , to , że ktos założył tuleje i pierscienie chromowane i się zacierały , na tulejach były wzery po 1 mm i znowu nowy silnik ale tym razem kupiony w różopolu i odpukac idzie do dzis a ma juz z 1000 przebujane .

Nasz bizon kosił już różne zboża ale najbardziej się zakurza siatka w suchej kukurydzy i jak jest miotła , ale wentylator od sw 680 ma wiecej łopatek to i tak zaciagnie . woda zagotowała się tylko raz jak termostat poszedł ale to tylko tak lekko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikBS    10

Mam Z050 wystarczyło przedmuchać obydwie chłodnice od podstaw.W tym sezonie planujemy zamontować wentylator 24 z aku potem osłony i będzie spokój z zapychaniem chłodnicy.Olej Turdus i git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikBS    10

Jeśli mam wiatrak 24v na stanie to mogę spróbować dodam,że mam 2 sztuki jeśli ktoś jest zainteresowany :),sąsiad ma osłony i coś mu to daje,bynajmniej nie odmiata co chwilę plewów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

wentylator od sw 680 i ciagnie jak glupi ale musi byc na 2 paski bo śmierdzi 1 . My tam turdusa nie lejemy , uwazam , że bizonek zasłużył sobie na mobilka syntetyka i na nim cały czas jeżdzimy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
uwazam , że bizonek zasłużył sobie na mobilka syntetyka i na nim cały czas jeżdzimy ;)

Zwłaszcza po mineralnym, no mają ludzie pomysły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

Koledzy , ten silnik od nowosci jeżdzi na mobilku syntetyku , Tak zalecił pan z różopola . powiedział tak - silnik nówka to weżcie lejcie mobilka syntetyka to wam pochodzi , lejemy juz z 700 mth i idzie nawet dymku nie puści , i od zmiany do zmiany nic nie weżmie , a jedzie czasami w pszenicy rosa nie rosa bo musi byc wymłucone , i w kukurydzy jak pada deszcz to wszystko sie klei ale musi byc namłucone żeby suszarnia nie staneła. Wiadomo , jak sie leje minerala to jak sie wleje syntetyka to wypłucze , sami mielismy wątpliwosci ale juz teraz nie mamy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

[/size]

Zwłaszcza po mineralnym, no mają ludzie pomysły.

 

Dobry mineralny (np; Turdus) nie jest zły, kto rozbierał sil. po takim oleju to wie że nie ma tam nic do wypłukania. Co do zasady że nie leje się syntetyku po minerale to jest tak że ktoś powiedział a wszyscy powtarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misial214    0

My lejemy od poczatku syntetyka to i dalej bedziemy lali syntetyka bo uważamy że on jest dobry , chyba nikt by nie wlewał do nowego silnika mineralnego bo to wg. mnie byłby grzech , myśle ze bizonkowi jest dobrze z tym olejem , bo dymku nie puszcza , i nie ma problemu z przegrzewaniem silnika (choć od tego to może nie zależec )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

nie chciałem zakładać nowego tematy to odświeżę ten. 2 lata temu założyłem te słynne osłony na siatkę wlotu powietrza i efekt był rewelacyjny, nawet w największe upały nie było problemu z grzaniem sie wody, a gdy temperatura była w okolicach 25st to wskazówka nie dochodziła nawet na zielone pole. Tylko, że pod koniec ostatnich żniw coś się stało bo nie umiałem sobie poradzić z temperaturą nawet gdy nie było zbyt gorąco mimo czystej chłodnicy i czystych siatek, musiałem robić przestoje. Nastąpiło to dość nagle i wczoraj wjechałem i jest to samo. Gdzie szukać przyczyny, cos z pompą wodną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Mam w suprze trzy chłodnice oleju, w jaki sposób je rozstawić, ponieważ z sieczkarnią grzeje się olej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Wiecie może czy da się jakoś w Bizonie Z056 załatać chłodnice czy trzeba nowa kupować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Pytanie jaka jest dziura, można lutować lub kleić klejem dwuskładnikowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Temat dotyczy chłodzenia ,jak ktoś ma bizona i pod ręką miał dotychczas kawał kija ,tak było u nas aby co chwilę walnąć w siatkę chłodnicy bo  zawalona plewami i temperatura wody oleju rosła ,po prostu jutro zamówił osłony blaszane cena 250-280 zł i inna praca i wygoda dla kierowcy ,wiedziałem że ludzie zakładają te osłony ale jakoś nie było czasu i czy to nie jest jakiś bajer co nic nie daje ,w tym roku założyli i po dwóch dniach akcji szok ,jedynie rano usuniesz zanieczyszczenia i cały dzień jedziesz spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×