Skocz do zawartości

Polecane posty


Danex89    0

Tak jak wcześniej pisałem tak i też zrobiliśmy......grzejnik z fawirów został zamontowany, tutaj zdjecie: http://www.agrofoto.pl/forum/Bizon-Rekord-...image76395.html , Zdjęcie już jest jakiś czas w galeri a dzisiaj mogę już powiedzieć jak to sie sprawdza. Krótko mówiąc jak ktoś ma problemy z chłodzeniem to polecam taki wynalazek. Dziś kombajn dostał dość mocno po zaworach. Upal ze nie szło wytrzymać i prawie cału dzień w konkretnym życie, ze dwie godzinkim w jakimś owsie, główna chłodnica przeczyszczona dwa razy, szczególnie po tym owsie i temperatura niecale 80 stopni. Tylko między godziną 12 a 16 w największym skwarze przekroczyło granicę 80 stopni, ale nie znacznie. Generalnie teraz nie ma opcji zeby sie zagrzal na więcej jak 85-87 stopni.

 

Polecam i pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


bigos123456    0

W naszym rekordzie dołożyliśmy coś w rodzaju zbiornika wyrównawczego. Do tego zbiornika wchodzi gdzieś około 15 litrów wody. Zbiornik połączony jest z górnym zbiornikiem na chłodnicy. Efekt jest taki, że przy 35 stopniach C w cieniu woda nie podskoczyła do więcej niż 85 stopni C, a olej 80 stopni w cieniu. Dodam do że kombajn kilkanaście dni chodził prawie po 12 godzin dziennie. Oczywiście codzienne przedmuchanie chłodnicy powietrzem i kilka razy dzienni oczyszczenie bębna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1    0

Witam. Mam problem z zapylaniem sie chłodnicy w rekordzie. Podobno w nowych rekordach jest zrobione coś takiego że ten warjatorek z prawej strony napędzany jest mechanicznie a nie powietrznie i powoduje odwiewanie plew. Czy to prawda a jeśli tak to prosiłbym o przesłanie fotek tego rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



qaz1    0

jezeli chodzi o z056 i temperaturke wody to ta blacha - obudowa chlodnicy jest super - nie grzeje sie, ale jezeli chodzi temp. oleju to u mnie sa problemy - nawet po przelozeniu chlodnicy olejowej przed chlodnice wody, moze trzeba zalozyc dodatkowa chlodnice olejową? Da to cos? Ma ktos tak zrobione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1    0

W z056 to nie miałem z tym problemów. Raczej to może być gdzieś jakiś zaworek przyblokowany lub brudna chodniczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hormon07    0

Raz w ciągu dnia wystarczy przeczyścić i po problemie, widziałem już jakieś dziwne wentylatorki dodatkowe, które i tak nic nie dawały jak wiatr zawiewał z boku. Moze jakieś chłodniczki rzeczywiście dają efekt ale tego nie wiem bo nie testowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daras110    0

Witam !!!

mam tak jak prawie wszyscy własciciele BIZON REKORD problem z temp. wody

i zamierzam wmontowac druga chłodnice czy ma moze ktos fotki jak to zrobic i jakis opisik tego czy ktos moze mi pomoc ja kiedys na tym forum juz znalazlem takie fotki z dwoma chłodnicami w rekordzie moj nr. gg 8646696 adres email daras110@op.pl

jezeli ktos cos bedzie wiedzial proze o kontak z góry dziex!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

K1ROVEZ    0

Widziałeś pewnie fotki takiego przerobionego Rekorda który był na sprzedaż na Allegro nie tak dawno temu (i być może nadal jest). Mam chyba te zdjęcia zapisane tylko nie wiem jak tam będzie z prawami autorskimi...

Najlepiej najpierw przeszukaj Allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


adal    0

XXX

są osłony do bizona

 

Reklama komercyjna!

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tobasco007    0

ja w Z056 codziennie przed wyjazdem myje chlodnice kercherem i niemam większych problemów z grzaniem sie silnika :D

 

 

nie rozdupcys jej ciśnieniem z karchera??

ja mam BizonieZO56/3 mam zmiotkę i za każdym zbiornikiem idę wyczyścić.

Co roku wymontowuje chlodnice(oby dwie) i czyszczę, nie mam zadnego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pancer527    7

Witam w tym roku moj sasiad zrobil remont silnika sw 400 jakieś 3 lata temu wypluł panewke bokiem, ale nie bylo czasu go robic to kupil sie drugi z autobusu i w pole. I miala wlasnie taki problem po wstawieniu i odpaleniu pracowal bardzo dobrze ten silnik po remoncie i sie nie grzał, a jak wjechał w pole to skoszeniu tak okolo 1ha to zagotowala sie woda olej tez skoczyl jak glupi do góry tak ze jak napluło sie na blok to az syczalo. Wiem ze przejechal jeszcze kawalek do zjazdu ale silnik zaczął kopcic i tluc jak glupi. I teraz mam pytanie od czego to moglo sie stac ze silnik po remoncie sie grzał jak glupi. Wszystko bylo robione na czysto wal po szlifie nowe tuleje panewki wszystko umyte i skladane spokojnie i dokladnie.

Widzialem sam nawet jak go robil. Ale cos wspomnial tez ze 2 tloki mial od turbo a 4 zwykle. Czy to moglo miec wplyw na grzanie sie silnika. Ale z tego co ja slyszalem ze to nie ma wiekszego wplywu na silnik bo jak mechaniki opowiadali jak robili w kółku to az strach myslec ponoc wstawiali tak tloki jak wyzej pisalem i latami jezdzili. Co o tym myslicie??

ORTOGRAFIA!!!

 

EDIT: 31.10.09 Edytowanie posta po moderatorze - %

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rucin    2

W moim suprze poprzedni właściciel wstawił chłodnicę przed wody oraz na wysokości chłodnicy wodnej do tej siatki przyspawał blachę aby nie leciały plewy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mareczek78    1

panowie -blachy na osłonę i jeszcze raz blachy - temperatura u mnie po 2 sezonach jaką zaobserwowałem to 70-75 h2o i 80-85 olej. op ok 5godz pracy temp podnosi się do poziomy 80 woda i 90 olej. Wtedy dzwonię po ojca, który przywozi sprężarkę. przedmuchuję chłodnicę i filtr powietrza i jadę tak już do póżnego wieczora. wieczorem jest chłodniej więc nie zagrzewa się tak mocno jak w południe. Dodatkowo wożę zmiotkę - trzymam ją za osłoną blacy w komorze chłodnicy. Wystarczy zgasić maszynę, omioeść plewy i jakieś słomki i heja dalej.

Mam Z056 z 84r.

 

Co mogę poradzić na grzejące się silniki - jesli silnik nie był przegrzany, ma prawidłowe ciśnienia, nie kopci, dobrze zapala, to raczej przyczyn radzę poszukać w zakamienienu układu.

Kamień kotłowy to takie ustrojstwo, które zwęża wam kanalili wodne, skutkiem czego mniejsza iloiść wody zostaje przepompowywana przez silnik. Mniejszą ilość wody oczywiście łatwiej i szybciej idzie zagrzać więc nie macie dobrego chłodzenia silnika. Poa tym kamień kotłowy słabo oddaje ciepło wiec wymiana ciepła silnika z wodą jest ograniczona ilością narastającego kamienia.

Proponuję odkamienić silnik - na pewno nie zaszkodzi.

Pytanie czym i jak to najlepiej zrobić, skutecznie aczkolwiek bezpiecznie dla silnika

może jakieś propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszP    2

@pancer527 - tłoki od turba są inne, ale to raczej nie usprawiedliwia grzania się. Tuleje przy tym "remoncie" ruszali? jakie pozakładali pierścienie? Wal był szlifowany? i czy po szlifie utwardzony? Ten silnik pracuje w ekstremalnych warunkach i albo jest perfekt albo jest złom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martinezo    16

Posiadam Z056 i chodzi mi o zmniejszenie podatności na przegrzewanie się silnika.

W tamtym roku o sasiada pracował bizon, który na wlocie (siatce) do chłodnicy była przykręcona osłona. Z początko nie zwracałem na to większej uwagi. Potem dowiedziałem się, ze wtedy siatka tak nie zachodzi plewami. Podobno 1-2 razy na dzień tąsiatkę czyści.

Ja kombajn kupiłem w tym roku. Znalazłem gościa, który załatwił mi takią osłonę.

Jest to powyginana blacha ocynkowana, która odstaje od siatki na jakieś 25 cm, wyprofilowana na coś w rodzaju skrzynki.

otwarta jest jedynie góra.

Na chłopski rozum powietrze zostaje zasysane jedynie z góry, tak, że plewy z hedery nie przykleją się do siatki. Wpadnie jedynie to, co wzleci ponad kombajn. Aha ta skrzynia ma dolną ścianę w postaci zasówy, tak, żemożna ją wyjąć i wszystkie plewy i śmieci spadną na dół po jej otworzeniu.

w komplecie jest też zabudowa do filtra powietrza - na podobnej zasadzie działa. Jak zamontyje zrobię fotki i podeślę zainteresowanym bądź wrzycę do galerii.

Mama pytanie - czy ktoś stosyje takie urzączenie na swoim bizonie. W galerii u nikogo nie widziałem. No i jeżeli ktoś to ma, to jak to się sprawuje. Tak jak wspomniałem - podobno nie zachodzi plewami siatka, wloty powietrza...

 

 

Ja też posiadam podobny wynalazek, wykonałem go we własnym zakresie. Pracowałem moim ZO-56 bez tej osłony a teraz z osłoną, więc mam porównanie. Jest o wiele lepiej, chociaż czyszczenie raz dziennie to za mało ( ja robię to 2-3 razy dziennie zależnie od nasilenia wiatru i rodzaju koszonego zboża), ale mimo wszystko jest o wiele lepiej niż bez osłony. Polecam taką osłonę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mareczek78    1

co do poprawy chłodzenia mam jeszcze jeden patent: otórz...

Widziałem takie rozwiązanie z daleka, nie widziałem rozwiazania przeniesienia napędu.

Na siatce bocznej zrobiony otwór przez który przeczodzi oś. Ta oś napędzana jest z podajnika kłosowego - dokładnie to właśnie nie wiem jak - i na końcu tej osi poza siatką jest zamocowana szczotka :unsure:. Szczotka taka jaką kupicie do zamiatania stodoły z mocnym włosiem - oczywiście bez kija - długość powiedzmy 60 cm lub większa i macie samoczyszczenie siatki wlotu powietrza do chłodnicy.

Rozwiazanie dobre dla kogoś kto nie ma blach bocznych a lubi kombinować.

Barierą jest tak zrobić takie rozwiązanie by można było otworzyć boczną siatkę, ale to jest do przeskoczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bbolas    0

ja u siebie mam rozdzielone chłodniczki olejowe i jedna przestawiona na chłodnice wody.dodatkowo jest uszczelniona komora gdzie sa chłodnice(miejsce gdzie wchodza przewody do chłodnicy oleju,wszelakie małe dziurki zaspawane lub zaklejone silikonem) i jest bardzo dobrze..bywało ze olej dochodził do 100 a po patentach trzyma sie w granicy 90 i jak raz na dzień jest oczyszczona kratka w południe to jest max.fakt ze codziennie rano jest kompresor i jest dokładnie oczyszczone chłodnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarekZulawy    0

mialem ten sam problem. co zbiornik czyszczenie siatek itd. ale sie uporałem z nim :P nad chlodnica wody wycielem pasek blachy jakies 4cm na 60-70(musialbym dokladnie zmierzyc) i nad tym paskiem umiescilem prostopadłóościan zrobiony z sit o wymiarach okolo 15 na 40 wysoki 70 cm dlugi. dzieki temu powierzchnia chlodzenia zwiekszyla sie, ciagnie powietrze z gory a prostopadłoscian z sit nie okleja sie plewami. temperatura nawet w upalne dni jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

filip94lemken    119

jestem w trakcie zabaw z bizonem zo56, mam do Was pytanie czy oplaca sie tą oslone na chlodice kupywac, na allegro sa po 250 zl , co do chlodzenia to mam nowa chlodnice wiec temperatura nie przekracza 80-90 stopni, problemem jest tylko obijanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

Siatka jest w sumie tylko od tego żeby plewy nie osadzały się na siatce i samo powietrze ciągnęło do chłodzenia. Z własnego doświadczenia wiem, że jak chłodnice są czyszczone codziennie przed każdą pracą bardzo dokładnie to ani woda ani olej nie powinny się zagotować, przez 8 lat jak mam kombajn ani razu nie miałem takiej sytuacji, że musiałem zatrzymywać koszenie, bo się gotował któryś z płynów. Czyste chłodnice + czysta siatka = brak jakichkolwiek problemów z temperaturą cieczy. Jak jest tak, że naprawdę często musisz tą siatkę omiatać z plew itp. to możesz sobie taką osłonę kupić. Tylko zależy też ile godzin przez sezon nakręcisz, bo może się to nie opłacać.

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez Bartekh
      Witam w moim 1080 na osłonie wentylatora, tej co kieruje powietrze na cylindry, pod chłodnicą olejowa jest taka podłużna dziura jak na zdjeciu w załaczniku i chcialbym sie Was spytać czy powinna byc ona otwarta tak jak jest czy tez jest tam jakaś zaslepka albo coś takiego. Kombajn dopiero kupiłem i nie wiem jak to ma wyglądać. Deutz jest z 82r jesli to pomoże, czerwony, silnik Deutz 5 cylindrów Pamietam ze w moim starym m 750 nie było tam dziury ale to juz inny silnik  


    • Przez koras
      Witam zakupiłem Bizonka mam kilka pytań.
      Jaki olej do silnika i ile go wchodzi? Czy turdus się nadaje.
      Jaki olej hydrauliczny i ile go wchodzi. Z góry dziękuję
    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
×