Skocz do zawartości
zetor5321

Nożyki do kosiarki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fdt309ci    1
Ja ma kosiarke dyskową i też nie ostrze nożyków tylko wymieniam na nowe. Raz dla sprawdzenie naostrzyłem i wiele to nie dało bo ściełem naostrzonymi może jakieś dwa ha i musiałem wymienic. Jak dla mnie się nie opłaca.

 

 

@maciek7 jeśli nie ostrzysz nożyków to co ile je wymieniasz w swojej dyskówce i ile ha masz łąk??? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maciek7    1

Różnie, wszystko zależy od terenu czy są kamienie i kretowiska. Nie da się konkretnie powiedziec ile ha zetne. U mnie jest tak, że sie zjadą to przekładam na drugą strone, jak druga strona się zjedzie to zakładam nowe i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w swojej kosiarce bębnowej nie raz ostrze na szlifierce ale rzadko jak np:nie ma nożyków a mało jest do wykoszenia i zawsze kupuje Polskie "Gerlach".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

U nas na zwykłej rotacyjnej bębnowej zakładane są tylko nożyki Gerlach i po zatępieniu idą na szlifiere i znów w pole, tak ze dwa ostrzenia i nowe, sprawują sie tak jak nowe wiec po co pakować kase w nowe za każdym razem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek7    1

Inna sprawa jest w polskiej bębnówce (miałem taką), a inna w dyskówce (teraz mam taką).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Ja zakładam tylko gerlacha i dość często ostrzę. Nawet na torfowych łąkach zmieniam często. Przy ostrzeniu nie można zaokrąglać nożyków a będą długo służyły i dobrze cięły. Zawsze robię to na szlifierce stołowej i na mokro a nóż trzymam w rękach więc nie ma ryzyka przegrzania. Jak się nagrzeje to do wody. Nie widzę sensu w koszeniu jednym kompletem kilkunastu hektarów bo ciężko idzie i rwie trawę a zmieniać za każdym razem na nowe to też przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik95    0

My przekładamy z bębna na bęben a później pod wpływem temperatury rozciągamy nożyk i ostrzymy, później znowu przekładamy i na złom ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gryfel    5

Najpierw zakładamy nowe nożyki, potem przekładamy z bębna na bęben, a następnie mój tata ostrzy nożyki, jak już bardziej się zużyją, to wszystkie do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

co do ostrzenia nożyków to jest tak że trzeba to robić dość umiejętnie a mianowicie nie należy zbyt mocno i długo dociskać tarczy szlifierki bo wtedy się przegrzewają(robią się fioletowo-czarne) i ulegają rozhartowaniu i wtedy na niewielkim kamieniu się wyszczerbiają.ja najpierw przekładam z bębna na bęben później ostrze tak do 3 razy to też zależy czy ich nie "przypale" ma szlifierce i jak duże braki są po kontakcie z kamieniami. Gerlachy stosowałem pół sezonu po zakupie nowej kosiarki i mam złą opinie o nich...teraz stosuje niemieckie ale nie pamiętam jak ta firma się nazywała sprawdzę jak będę w domu są godne polecenia i niewiele droższe od polskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3Krzysiu3    0

teraz stosuje niemieckie ale nie pamiętam jak ta firma się nazywała sprawdzę jak będę w domu są godne polecenia i niewiele droższe od polskich

 

jaka to firma tych nożyków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Podajcie jakieś linki do komkretnych nożyków do polskiej rotacyjnej bo te GERLACHA to sobie można zakładać ale nie wiem do czego... co roku to gorsze mają a teraz to już przegięcie... skosić 2ha i noże do ostrzenia :/ po prostu szkoda kasy wole dać z dwa razy więcej ale mieć święty spokój na dłużej... Co sądzicie o tych i czy będą pasować do polskiej rotacyjnej??? http://www.allegro.pl/item633210407_nozyk_...land_krone.html I takie pottingera http://www.allegro.pl/item588757409.html ... Może wy używacie jakiś innych??? Proszę o opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja tam nie narzekam mialem GERLACHY i da;ej bede je kupywal, w tym roku wszystkie padziewia co mialem to poostrzylem i beda chodzic jeszcze ze 2 sezony napewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

@luke16 tak na oko wydaję się że powinny być dobre. Tylko te zdjęcia mogą być powiększone i mogą nie pasować. Ja bym jednak nie ryzykował. Ale poszukaj takich noży na składnicach i porównaj z polskimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

słyszałem że nożyki Pottingera są bardzo dobre i na długi czas wystarczają a co do ostrzenia to ostrze tylko delikatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Panowie sprawdziłem markę @3Krzysiu3 Tobie tez pewnie chodziło o radurę :P Radura to niemieckie nożyki kosztują 2,5zł/szt stosuję 2 sezon godne polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptasiek    0

ja też zakładam nożyki RADURA do kosiarki dyskowej welger (2,4 m). w tym roku kosilismy na dwie kosiarki 15 ha i nawet nie przekladalismy noży. Nożyki godne polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

a gdzie takie noże można dostać?? Bo na internecie nawet info o takiej firmie nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
voyteknet    0

hmmmmm.

zastanawia mnie po co ostrosc nozyka w kosiarce gdzie obroty sa takie ze zwykla sztabka da sie kosic (w innym wypadku cala produkcja kosiarek zylkowych powinna dac sie na spokoj).

ostrzone nozyki ma balmet (polka wyzej od gerlacha ktory istnieje chyba tylko dzieki tradycji:)

dobrze nozyki to MWS albo RADURA z Rasspe. obie marki to niemieskie firmy specjalizujace sie w zielonkowych tematach. Moze nie sa ostre ale kto je raz zalozy innych potem nie chce:)

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

@voyteknet zgodzę się z Tobą z tym że jak raz założyłem radury to innych nie chcę ale każdy nożyk po kontakcie z kamieniem należy poprawić szlifierką :P a na pewno jak nożyk jest choć lekko stępiony to gorzej docina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

miałem problem z docinaniem bo kosiarka 1,65 ze Słupska wysoko brała po remoncie-mimo że podkładki dystaksowe wyjęte to teraz są robione trochę inne talerze. Byłe plany staczać piasty ale nie było czasu więc spróbowałem założyć nożyki gięte od czeskiej i jest super-kosi duzo niżej i w 330 daje 1600 obr/min i chodzę na 4 biegu -docina jak brzytwa a na polskich muszę wciskać gaz do podłogi i na 3. żeby grzyw nie zostawiała:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Ja te czeskie stosuję od 3 lat i na łące nie ma tych przeklętych grzyw.Ja nie mam powyjmowanych podkładek,bo te noże koszą znacznie niżej ,rotacyjna -042

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×