Skocz do zawartości
KAROL0905

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pomot
damian23199    0

ja mam beczke 5000l z meprozetu czlowieku bajka nic sie nie kleje swiatla hampelki elegancki pompa ciagnie za***iscie nawet gnojuwy swinskije nie muszisz mieszcza aby ci tylko waz wezsal miodzio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matiboos    21

Mam beczkę Pomotu i Meprozetu. Beczkę Meprozetu(3000L) mam wiele lat i nie narzekam na nią mało awaryjna i wo gule. Mimo sędziwego wieku spisuje się dobrze. Posiadam też beczkę Pomotu(10000L) mam ją z pół roku. Jest bardzo solidnie wykonana, lekka w ciągnięciu, bardzo dokładnie rozlewa. Widziałem nowe beczki Pomotu i Maprozetu Te firmy są bardzo podobne do siebie. Jak chcesz aby beczka długo chodziła to bierz ją na konstrukcji ramowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

na ostatnich targach dużo sie interesowałem beczkami i musze powiedzieć ze i cena i jakość wykonania są podobne. różnice sa w wyposażeniu dodatkowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy84    14

Witam ja Polecam Pomot beczkę chociasz pracuje na 10tyś ale wydaje mi sie bardziej solidne wykonanie i jak moge doradzić weś opcję ramową bo kto wie może wprowadzą ustawię o doglebowym tylko nawożeniu więc do ramy aplikator i jak znalazł :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz321    1

Większe przekonanie mam do meprozetu.Jak ursus wymięknie do podepnie się zetora. A o ile droższa jest ramowa od tej zwykłej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilku    2

Ursusa 3512 to niema co podpinac, nawet jak po drogach utwardzonych będzie dostawał w kości. Ja to bym brał 3500-4000litrów i też w terenie będzie miał ciężko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antek21    1

Ja mam też z meprozetu 5000 i ciagam ja C-360 3P i jakoś daje sobie rade. na pola po podorywce albo torfowe łąki juz jest za kiepski i czepiam 7340. jak bendziesz kupywal to czywiście szerokie oponki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo24    1

Ja mam Pomot 3300l. i złego słowa nie powiem o niej współpracuje z C-360. Beczka jest na szerszych oponach i niema problemu z tonięciem gdzieś. Ale jak wjadę po oranym z pełną beczką to ciągnik ma co robić ale mimo wszystko idzie, jeszcze nigdy nie zakopałem się nawet pod górę. Ursus 3512 moim zdaniem będzie miał ciężko z 5000l lepiej pomyśl o trochę mniejszej beczce. Pomot jak i Meprozet są bardzo podobne ja kierowałem się przy zakupie w tym wypadku ceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszg82    1

ja tez posiadam beke pomotu 5000,jedyny jej mankament to to ze niedokonca scieka gnojowica:( zatrzymuje sie na rancie od wlazu,taki maly blad konstrukcyjny polskiej mysli technicznej,teraz bym jej juz 2 raz nie kupil z tego wzgledu .pozatym jest wporzadku,dobrze ciagnie,rozlewa,lekko idzie nabalonach,po polu ciagam ja case795xl i jest ok,a po utwardzonym ferdkiem 3512,niema lekko ale jakos daje rade:)tez kierowalem sie cena przy kupnie,rok temu za 23tys. kupilem full opcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz321    1

O mniejszej nie ma mowy. W takim razie będzie ją ciągał zetor 7340. A wie ktoś może ile kosztuje w pełni wyposażona beczka pomotu i meprozetu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hermes    0

. Ja zrobiłem "beczkowóz" do gnojówki, bardzo tanim sposobem .Kupiłem 4 zbiorniki plastykowe po 1000L ,dwie osie na 16-tkach i dwuteownik 14 na złomie.Dwa dni roboty i beczka 4000l za grosze .Zbiorniki połączyłem na końcu zawór z rozlewnicą .Koszt 800zl.Jak ktoś ma większe gospodarstwo to owszem 10000l i do gnojowicy, mniej przejazdów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy84    14

to samo miał kolega w Meprozecie ze mu sie słoma zawieszała na ramce ale otworzyliśmy tył beczki i poprostu wyciło się kawał teraz jest bomba a my niewiedzieliśmy czemu słabo ssała a tam słomy siana się zawieszał

Pomot posiada jak dobrze pamiętam

- układ hamulcowy

- wąż ssawny 6 metrów

- tylną zasuwę 4" otwieraną hydraulicznie

- właz tylny ø500mm

- instlacje elektryczną 12V

- łyżkę rozlewającą

- błotniki

- podnośnik z regulowaną wysokościa położenia dyszla

chyba to standardowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalcium    2

mam joskina 6000l jednoosiowy super wyposażenie Meprozeta juz kupiłem na podwórku stał braciak go oglada i mówi ze os stara a ja coś ty a on no patrz malowane tak sie wkurzyłem oddałem go kase mi wrócili i kupiłem joskina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario14x    0

Ja stanowczo polecił bym JOSKINA ....mam 6 tys litrów i ursusem 4512 (66km) spokojnie ciągam ...

Zlety tej beczki ..

-Duże koła przejdą wszędzie

-Szybko wciąga

-duży wąż

Moja opinia jest taka lepiej wydac troche więcej i mieć czołga:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zawsze jak czytam takie wypowiedzi to się zastanawiam gdzie ja mieszkam :huh: -u mnie osiemdziesiąt parę koni z przednim napedem często ma naprawdę co robić z 4 tys litrów-wywozicie tylko na twarde ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

przeważnie tak, gdzie woda stoi to raczej się unika wjeżdżania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario14x    0

Ja ostatnio woziłem to pod pół kół przednich była woda ale musiałem wywieź bo sie wylewało :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No u mnie to jest awykonalne-66 koni bez przodu-u mnie to wyglada to mniej więcej tak na wiosnę : zapięty przód,blokada i słychać tylko wycie turbo i moją cichą modlitwę :huh: coby przejechać,a beczka to raptem 4 tys l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja tez mam tak jak kolega jaro :huh: 80km 4x4 i beczka 4300l i wiosenne wtopy to normalka :huh: tylko ze moja beczka to meprozet na małych szerokich kołach :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No ja wtopy jeszcze nie zaliczyłem-ale to zasługa tylko i wyłącznie wyższych opon-a tak poza konkursem to przed chwileczką dowiedziałem się że obecna Miss Polonia to bliska kuzynka mojego szwagra :huh: -chyba trzeba będzie poznać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez misiekbz2
      Witam. Mam beczkowóz Meprozeta 4300l z98r gdzie beczka jest metalowa i wiadomo zjedzona juz przez rdze, wszystkie inne podzespoly są w bardzo dobrym stanie. Zastanawiam sie czy jest możliwość kupna w meprozecie nowej samej beczki ocynk (bez ramy kół pompy dekli itd) na rame tej starej? Bo ta metalowa od ocynku w budowie się raczej niczym nie różnią. Ktoś by znał przybliżoną cene? 
    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
    • Przez szopen
      Witam. Potrzebuję informacji na temat regeneracji pompy Joskina 8000. Konkretnie chodzi mi o gładź korpusu, w mojej są już lekkie pofałdowania i zdarza się że łopatka się złamie. Zastanawiam się czy przyczyną nie są właśnie te pofałdowania i czy stoczenie ich pomoże czy korpus trzeba wymienić?
×