Skocz do zawartości
KAROL0905

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
pomot



Mam Meprozet 7tys również nie narzekam. Szeroka guma sprawdza sie w każdym terenie. Nie miałem beczek innych firm, ale jeśli chodzi o Meprozet to gorąco polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Moim zdaniem każdy chwali swoje, ale mi się zdaje że każdy z tych maszyn jest bardzo dobra i jeśli ktoś chce kupić musi pojeździć po Agromach i składnicach maszyn i zorjętować się w cenie i wybrać ten który będzie miał najkożystnieszą cenę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

loyer986    1

Joskin konstrukcyjnie wygląda lepiej od pozostałych ale ma podstawową wadę nie posiada homologacji i nie można go zarejestrować, zależy do czego się go potrzebuje bo jeżeli do działalności to odpada..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrianos    30

ja brałem beczke na tak zwane usługi (kasa z unii) i niby trzeba rejestrować ale można to obejść;) sprzedawca który Ci ją sprzedaje musi wpisać na faktóże jako wóz asenizacujny (nie może być przyczepa) i wtedy nie ma konieczności rejestracji:D zawsze pare groszy w kieszeni:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

loyer986    1

Zależy jaka gmina. niektóre wymagają dowodu rejestracyjnego (wozu asenizacyjnego) żeby otrzymać pozwolenie na odbiór nieczystości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jam mam JOSKINA 7000l od 2005 roku. Rocznie jakies 120 beczek plus przlewanie 30. Ciagnie dosłownie wszystko jak jest cegła to tez ja wciągnie byly takie przypaki po remoncie chlewni. A z obslugi to tylko delewam olej do pompy i co 2 lata na zimę ja otwieram gnojowicy tam nie ma tylko jakies gruzy i piasek ale w małych ilosciach. Ta beczka była jedną z ostatnich sztuk wyprodukowanych jeszcze w Belgii a teraz to sa robione w Polsce. Jedno co wiem na pewno to dużo słabsza jakość ocynku w naszych krajowych joskinach a co do reszty to chyba ok bo nie słyszałem od innych uzytkowników negatywnych opinii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czaro    13

u mnie sąsiad ma Joskina(nie orientuje się jaka pojemnośc)ale śmiga nią z JD bez problemów.

kupił ją na wiosne i narazie nie miał żadnych problemów.widziałem ją w pracy i prezentuje się fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Apista    6

Ja mykam meprozetem i nie narzekam, raz kawałek felgi się urwał, poza tym nic jeszcze mnie innego nie spotkało.

Ale co dość nietypowe.... z tyłu zasuwa jest na siłownik hydrauliczny umieszczony wewnątrz beczki, sterowany również z tyłu siłownikiem hydraulicznym ręcznie...

 

I tak dopowiem nowinki...

Firma Joskin z Trzcianki buduje ocynkownie. Podziela to mieszkańców Trzcianki bo jedni myślą że będą po tym zwolnienia a drudzy że nowe miejsca pracy. Ponoć ocynkownia ma zły wpływ na środowisko. Nie wiem nie znam się ale chciałbym wiedzieć jaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

pierwsze słysze zeby siłownik był w srodku beczki :D. JEscze czegos takiego nie widziłem. u mnie siłownik jest na zewnatrz a zasuwa jest w sroku i z zewnatrz tez jest reczna dzwignia awaryjna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Apista    6

Może się mylę, ale tak mi mówiono, właściciel beczki (znajomy), z resztą po co siłownik na zewnątrz? Przecież mogła by być sama dźwignia z zasuwą w środku.

Choć sam muszę się jeszcze przypatrzeć gdzie to przewody idą od siłownika.

Najlepiej gdy otworzyć cały tył beczki i zobaczyć :]

Choć też wydaje mi się że jest w środku zasuwa na ośce dźwigni z zewnątrz.

Ale jaka dźwignia awaryjna? To też pierwsze słyszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

Umnie jest cos takiego ze siłownik jest połaczony do dzwigni i wszytko jest na zewnatrz. Z ta dzwignia chodziło mi że jak powiedzmy cos by sie stało z hydraulika ciagnika to mozna recznie sterowac zasuwa poprzez ta dzwignie ale wtedy trzeba by odłaczyc przewody od ciagnika i je spiac jakos razem zeby miał gdzie olej płynac z siłownika w jedna i w druga strone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie było mam w ofercie i Pomot i Joskin, uważam że duże Joskiny ok ale małe to żadne cudo za samonośnego Joskina można mieć prawie Pomot na ramie

Joskin Modulo 2 6000ME 32000 netto katalog

Pomot T 544/1 6700l. ramowy 34100 netto katalog wersja premium(pompa 6500/min i sporo innych dodatków)

Wozy z Joskina są piękne ale te z serii Komfort2 Cobra i QUADRA a te małe... co kto lubi;)

Pseudo zachodnia maszyna dla tych co nie chcą za dużo wydać a muszą bo się uduszą mieć zachodnie;d

A czy Pomot czy Meprozet i polskie i DOBRE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj nam przywiózł dealer Pomot T546/A, wersja exportowa. ;[ Z tego co widzę to te Joskiny do niej polotu nie mają. ;[ Pomot to dobra firma pod względem jakości jak i obsługi. Nasz jest przystosowana do ramienia do pompowania. Cena takiego ramienia to ok. 10tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Może trochę pobronię tych co koniecznie kupują zachodnie biggrin.gif -RolnikSprzedawca swego czasu kupowałem Joskina-tak się składa że jeszcze w oryginale-mały Joskin tym wtedy różnił się od polskiej konkurencji że miał w standardzie spoooro większe wlewy (160 zamiast 110 mm-znaczenie tego faktu chyba znasz ?),miał koła na felgach 22,5 a nie 15,5-mam nadzieję że tą różnicę potrafisz też docenić,był ocynkowany CAŁY (łącznie z ramą ) w odróżnieniu od polskiej konkurencji,dalej-w standardzie miał też zamontowane króćce ssawne po obu stronach-ja z tego co prawda nie korzystam ale ktoś...-róznica w cenie to coś ok. 2 tys było-moim zdaniem warte to było to wyposażenie owych 2 tysięcy-możliwe że dzisiaj jest inaczej ale mimo to niekoniecznie musisz zarzucać ludziom że kupują aby się udusić biggrin.gif .Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Farmer zobaczymy, co będzie z tą Pomotką za 10 lat. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do lat to ostatnio znalazłem u rolnika Pomot z o ile dobrze pamiętam 84 roku w każdym razie bardzo stary i aż byłe zdziwiony że jeszcze cały(nie myty podobno ani razu i w emalii nie ocynku)

co do wyposażenia to jest ono teraz nawet lepsze w polskich a co do uduszenia to przeczytaj kolego uważnie co tam było napisane;) "muszą bo się uduszą" a nie "kupują żeby się udusić" , co polskie i dobre to po prostu wydaje mi się należy to promować. rzecz wyboru co kto lubi i jak już pisałem duże Joskiny są git ale te z innych serii niż modulo ale oczywiście to moja subiektywna opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Powiedz to mojemu kuzynowi który kupił beczkę 20 tys litrów że są dobre biggrin.gif -wiem co napisałeś-a uśmieszek widziałeś ?Od siebie dodam że polskie i dobre należy i promować i kupować ale "dobre" stało się pod naciskiem zachodniej konkurencji-u nas przedsiębiorcy najchętniej staraliby się poskładać coś do kupy z byle czego a następnie wcisnąć rolnikowi za wygórowaną cenę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i tu niestety na myśl przychodzą mi niektóre produkty UG ;/ np po cholerę oni robią 12 modeli ;[ :):( siewników zbożowych robili by połowę tego ale dopracowane ;[

itd.

ale jest sporo naprawdę dobrych produktów polskich np. wielton pikne to robi sprzęty takie dopracowane(wiem też można coś złego w nich znaleźć)

ogólnie rzecz biorąc krótko żyjemy w demokracji i daj Boże jak nas sąsiedzi ze wschodu albo zachodu nie zaatakują przez 50 lat to nawet jakość polskich maszyn będzie taka jak zachodnich(zobaczcie w jakim tempie się przystosowujemy z chwilę coś będą Niemcy z Francuzami kombinować jak nas przygiąć bo ich za szybko doganiamy)

 

a co do ":(" po "udusić: to brakowało mi tam "nie" w tym zwrocie i cóż widać go nie zrozumiałem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Oni nie będą musieli kombinować-w razie czego wykupią za bezcen-to się chyba "prywatyzacja" nazywa biggrin.gif -a jak myślisz że prywatnego w Polsce nie oddasz Niemcowi-to jesteś w błędzie wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz1987    57

Ja swojego Joskina Modulo 2 na nic nie zamienię ;[ Robi u nas i na usługach (wywożenie nieczystości) razem rocznie jakieś 300-350 beczek (8m3) rocznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A jak dla mnie to najlepsze beczki to Zunhammer i Eccart, Obydwie plastikowe, tzn z tworzywa. Waga takiej beczki jest o wiele nizsza, dodatkowo pompa przeplywowa a nie prozniowa. Solidnosc wykonania, prostota pod kazdym wzgledem , nawet w uzytkowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrianos    30

właśnie @Hubert z czym jest pompa przepływowa lepsza od próżniowej i ciągnik o mocy 130koni max jaką beczkę będzie ciągał?? chodzi mi o taką z tworzywa pociągnie 16tyś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hans334    0

tylko taki Zunhammer 27 tys litrów na tridemie z aplikatorem kosztuje ....... 190 tys euro netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez misiekbz2
      Witam. Mam beczkowóz Meprozeta 4300l z98r gdzie beczka jest metalowa i wiadomo zjedzona juz przez rdze, wszystkie inne podzespoly są w bardzo dobrym stanie. Zastanawiam sie czy jest możliwość kupna w meprozecie nowej samej beczki ocynk (bez ramy kół pompy dekli itd) na rame tej starej? Bo ta metalowa od ocynku w budowie się raczej niczym nie różnią. Ktoś by znał przybliżoną cene? 
    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
    • Przez szopen
      Witam. Potrzebuję informacji na temat regeneracji pompy Joskina 8000. Konkretnie chodzi mi o gładź korpusu, w mojej są już lekkie pofałdowania i zdarza się że łopatka się złamie. Zastanawiam się czy przyczyną nie są właśnie te pofałdowania i czy stoczenie ich pomoże czy korpus trzeba wymienić?
×