Skocz do zawartości
KAROL0905

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
pomot

Ja mam pomot 4tys z 99r, co do beczki nie mam zastrzeżeń. nie płukam jej nigdy, rocznie wywozi ok 800tys litrów i nie cieknie i wygląda na to że jeszcze długo pochodzi. troche gorzej z pompą, potrafi się czasem coś zepsuć i nie za szybko się napełnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

joskin, joskin, joskin. mam 7000 l (2005) i jestem bardzo zadowolony, napełnia się przez niecałe 3 minuty. ojciec kiedyś natankował na max tak że zabezpieczenie zadziałało tyle hałasu że masakra a pompie nic się nie stało. do tego w łatwy sposób przestawia się wajchą na tłoczenie do beczki - rozlew na polu idealny. po rżysku 60 da radę, a po orce to już 100kony ciągnik do tej mojej musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Szczeze polecam Joskina kupilismy w tym roku model modulo2 7000me i jestesmy z niej bardzo zadowoleni, nie wywiezlismy duzo bo około 50 beczek ale juz widac jej dobre cechy, bardzo szybko zasysa gnojowice i ładnie rozlewa ja po polu bo ma inny rozlewacz niz polskie beczki i leje gnojowice szeroko ale blisko ziemi co jest korzystne czasie pracy przy wietrze bo nie ma zwiewania. Oczywiscie była tansza niz polskie beczkowozy o 1000zł tansza od pomotu i 2000zł od meprozetu. Szczeze polecam beczki z joskina.

I mam jeszcze pytania do uzytkownikow beczkowozow, czy to normalne ze w czasie pracy pompa pluje olejem? (zaowazyłem to nie tylko w joskinie bo inne beczki tez tak mają, bo to sprawka pompy) U nas akurat olej scieka po zaczepie i dokładnie wszystko widac co sie dzieje...i tu prosba o pomoc. czy to normalne zjawisko, czy poprostu trzeba wyregulowac dawke oleju podawanego do samorawania pompy bo moze poprostu jest ustawiona za duzo dawka oleju. Czekam na odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wsk125ccm    11

U nas w starym meprozecie pluje jak się za dużą dawkę oleju ustawi, albo jak się ją przeleje ;/ A jak ustawisz za małą będzie się strasznie grzać pompa... Kwestia wprawy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

ja mialem beczke pomotu teraz mam joskina i jedna i druga trochę olejem plują. Myśle ze to normalne lepiej niech troche wyrzuci oleju niz by miala sie grzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Dzieki za odpowiedz. Wiec cały problem tki w nieodpowiednim wyregulowaniu dawki oleju smarującego pompe. Czyli trzeba ja sobie wyczuc i moze zmiejszyc. Ale narazie sie z tym wstrzymamy bo wkoncy lepiej trochę wiecej oleju niz za mało. Popytamy sie jeszcze w serwisie i wtedy moze cos zdziałamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

jak kupowałem to sie pytalem w serwisie czy joskin tez bedzie pluł olejem bo stara beczka pluła i mi powiedzieli ze trochę jak pluje to normalne. (ale troche nie tak zeby sie lało)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

NHTC56 chyba mamy takie same beczki i podobną eksploatację, a co do dawki oleju to z tego co pamiętam jedna kropla na 4 sekundy(wg instrukcji). pod pokrętłem do regulowania widać jak krople spadają (zabudowane szybką) ja na starcie przez chwile puszczam ciurkiem a później ustawiam tak jak ma być. zauważyłem jednak że gdy beczka ma ciężej - gdy jest prawie pełna lub ciągnie końcówkę zbiornika (bo jest głębiej np. 1m to musi dać 0,1 atmosfery więcej) to krople lecą wolniej. też mam uświniony dyszel od pompy, ale teraz mam zamiar przedłużyć wylot kawałkiem węża mocowanym na opaskę więc wszystko będzie lecieć obok dyszla na ziemię :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja mam takie rozwiązanie od trzech lat-jak ktoś chce niech podeśle maila a ja prześlę zdjęcia tego genialnego wynalazku :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valtran111    0

ja mam 7 lat meprozeta jest jego duza eksplatacjaa bedzie jeszcze wieksza. u mnie w okolicy duzo chodzi beczek tej firmy i zadna nie byla jeszcze remontowana.ja swojej tez nie myje i rdzy nie widac wiec polecam meprozet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

To dzieki za pomoc @vvojtas1@ nie doczytałęm tego wczesniej w instrukcji, ale dzis doszukałem sie tego :lol: Wiem gdzie sie to reguluje i gdzie widac te krople...tylko brakowało mi wiedzy jak to zrobic :D Ja tez u nas zaowazyłęm ze czym beczka ma ciezej tym krople lecą trochę wolniej, ale tak napewno musi byc. I tak teraz mysle ze tez trzeba bedzie dorobic taki waz do pompy i bedzie spokoj, i tu mam prośbe do @jaro@ abys przesłął mi foto tego genialnego wynalazku:

Dzięki @jaro@ i @vvojtas1@ za przesłanie zdjec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti565    0

ja mam niemiecką ponad 20 letnią beczkę streu-mix 4000 litrów i jak na razie żadnych problemów nie ma z nią. Napełnia się około 5 minut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0

My mamy krone, też bardzo dobry sprzęt raz ją złożyliśmy, ale już jest naprawiona, ma 6 000l, czas napełniania to też około 5 min. Z pompą jeszcze nie było problemów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

A zna ktoś ceny nowych beczek o pojemności 4000 L

 

No to może słyszeliście o beczce Meprozetu PN-40T jest to wersja z beczką z tworzywa sztucznego, może ktoś taką ma proszę o opinie jak się sprawuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

No osobiście to mysle ze bedzie ciezko i to bardzo temu zetorkowi, to jest prawie 8,5t cieczy + jakies 2,3t beczka=prawie 11ton bo grząskim polu to nie ma nawet opcji :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak czy tak będzie miał cholernie ciężko-nie masz nic grząskiego ?-nawet na wiosnę ?-było nie było to jak pisał kolega ponad 10 ton-troszkę mokrzej i siedzisz-druga sprawa to dolny zaczep-masz ten jak w 7211 czy ten nowszy ?-taki ciężarek nieźle da w cztery litery dla zaczepu (o ile nie urwie)-no i ciekawe jak tam oponki-ja w tamtym roku ledwie jechałem z beczką 4 tys na napędzie i blokadach-fajny teren nie ? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek19992    0

Głównie bedzie jeździć na łakach. Ziemie mam jak sito zeby woda stojała na polu to musi być ulewa a jak normalnie pada to zaraz po deszczu moge wjeżdżać i orać :) dolny zaczep mam masywny od pronata 82SA <_< bo oryginalny trzasną przy rozrzutniku :angry: .A pytam sie teoretycznie bo jak zetorek nie da rady to jeszcze mam pronata :) (pronat tak sie u mnie w okolicy mówi na pronara he he)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

mam meprozeta 4300 od 2003r i wozi bardzo dużo. jedyny problem to scierajace sie łopatki w pompie ( tekstolit komplet 130zł) U mmnie wytrzymuja srednio 2 lata. problem jest w tym że jak konczy sie łopatka to wyskakuje z wirnika i robi kuku obudowie pompy (peka, spawana po raz drugi ) Dodam że kompresor w mojej to polski t543. Beczka sprawuje sie idelnie zero rdzy zawory dziłaja itd. nie myje nie picuje z tego co wiem to taki sporzet jak beczka bedzie dłużej pracowął jak sie go czesto używa niz jak stoi pól roku nie uywany. mój srednio co 2 tygodnie cały dzin pracuje ( usługi) latam z nim zetorem 7341 i na wiosne nie raz sie utopiłem, a w ornym to ma bardzo cięzko. Wiec jak czytam że ktos chce kupic 7000 do 5320 to wspólczuje temu cignikowi :) i to jest zestaw tylko na scirnicka bez górek i piachu bo stnie i tyle z tego bedzie :) U mnmie czasem 3512 po sciernisku lata jak ja orze ale to chmurke ostra puszcza, po łace nie ma szns. Może problem w ty ze w meprozecie sa szerokie gumy ale małe i łatwo sie zapadaja. W tym roku pożyczłem 7711 od kolegi i tez po łace nie dał rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

u mnie smiga C-360 z właśnie takim meprozetem jak twój czyli 4300l i też z 2003 roku ją mam. mi łopatki siadły po 5 latach teraz kilka miesięcy temu ale nic się nie stało obudowie a beczkowóz jeżdzi 1 dzień (8h) w tygodniu czasem trochę wiecej. A 60-tka daje z nim radę bo w wiekszości wypadków jezdzi po drodze sporadycznie na pole a jak juz to jak sucho jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×