Skocz do zawartości
KAROL0905

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pomot

zetor7745    3

Dzisiaj ojciec zamówił Joskina Modulo2 8400 - więc wyszło na moje ;)

 

Nie wiecie jak długo trzeba czekać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bayer    16
Dzisiaj ojciec zamówił Joskina Modulo2 8400 - więc wyszło na moje ;)

 

Nie wiecie jak długo trzeba czekać?

z tego co pamiętam to JOSKIN ma dużo zleceń i ja czekałem dobre 3 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelek32    0

polecam joskina- mamy modulo2 7000 i sprawuje sie dobrze.

do wad można zaliczyć tylko 1 oczko kontrolne- mogłoby być ich więcej.

co do większego przekroju przewodu do pompowania to owszem szybciej pompuje, ale większy problem z podłączaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


jaro    163

@pawelek 32-z tego co pamiętam z folderu reklamowego to można chyba zamówić Joskina z więcej niż jednym "oczkiem"-no ale to zapewne kosztuje :D.

Trochę może nie w temacie-ale parę dni temu przekonałem się na własne oczy że nie kupiłem zbyt małej beczki (4 tys)-otóż rozlewałem na torfowych łąkach i 80 konny ciągnik miał naprawdę co robić z tą beczką-gdyby tak była-jak polskie-na niskich kołach-zero szans żeby w ogóle tam dojechać -o rozlewaniu już nie wspominając (a kolega kupił Meprozeta 10 tys do NH TLA 100-już go widzę w akcji :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pavel    10

a czy meprozet oferuję opony 'w kratke"?

 

w ogóle czy takie opony w beczkowozach są lepsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelek32    0
@pawelek 32-z tego co pamiętam z folderu reklamowego to można chyba zamówić Joskina z więcej niż jednym "oczkiem"-no ale to zapewne kosztuje :D.

Trochę może nie w temacie-ale parę dni temu przekonałem się na własne oczy że nie kupiłem zbyt małej beczki (4 tys)-otóż rozlewałem na torfowych łąkach i 80 konny ciągnik miał naprawdę co robić z tą beczką-gdyby tak była-jak polskie-na niskich kołach-zero szans żeby w ogóle tam dojechać -o rozlewaniu już nie wspominając (a kolega kupił Meprozeta 10 tys do NH TLA 100-już go widzę w akcji :D )

 

przecież jakbyś miał większą to nie musiałbyś pełnej zalewać na ekstremalne warunki. jak dobre warunki to zdecydowanie szybciej robota idzie.

ojciec w sobotę woził landini 82KM + joskin 7000 na orane. w jednym miejscu beczka sie zapadła i jej koła sie nie kręciły- tylko sunęło. było beznadziejnie, ale dal rade wyjechać bez wylewania w jedno miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Pawelek-wiem jedno-jak masz dużą beczkę której do końca nie zalewasz to tak cię potrafi bujać że ja dziękuję :D-no chyba że beczkowóz ma jakieś przegrody w środku zapobiegające falowaniu-zresztą na łącznie 200 tys l-większego nie potrzebuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam ja tydzień temu kupiłem beczkę meprozetu 5000l tankuje ją niecałe 3 min od zamówienia czekałem na nią 2 tygodnie beczka spoko ma szerokie kapcie lecz pełna potrafi robić koleinę ciągam ją ursusem 5714 myślę że każda beczka po jakimś czasie się rozszczelni najpierw na uszczelkacz potem na zbiorniku lecz 20 lat powinna chodzić

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelek32    0

w sumie w tym bujaniem troche masz racji...

tylko zauważ, ze niektórzy 4tyś to c360 ciagają :D

a jakimi obrotami WOM pompujesz swego joskina??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163
w sumie w tym bujaniem troche masz racji...

tylko zauważ, ze niektórzy 4tyś to c360 ciagają :D

a jakimi obrotami WOM pompujesz swego joskina??

Wiem że ciągają-ale trochę oranego albo błotka albo coś tam i po ptokach :)-w tych warunkach o których pisałem (ba nagrałem nawet :D )-to C-360 miałaby szanse ujechać jakieś 50 cm (i to tylko wgłąb :) )

Obroty przy napełnianiu i rozlewaniu to 540 E

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



NHTC56    5

Mamy podobny problem tylko z wiekszym kalibrem <_< chodzi mi o beczke w granicach 8000litrow, i chyba zdecydyjemy sie wkoncu na Joskina...cena bardzo podbna do Pomotu a nizsza niz cena meprozetu, a jakość z tego co słyszałem tez jest dobra a poza tym w Joskinie jest wiecej opcji wyposazenia. Takze ja polecam Joskin <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DawidMalw    1
chcem kupić beczkowóz 4000l jaki wybrać?

 

 

Moj wuja ma z Pomotu,ale 6 tys litrow.Kupil ją poniewaz hoduje krowy. Nie dawno wybudowal plyte,wiec kupil beczke. Jest z niej zadowolony.

 

 

Ps:pisze z telefonu,wiec moga byc bledy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

papuszka23    0

Joskin Joskin i jeszcze raz Joskin. Moja bańka ma 3 lata i ok 1700 opróznień. sprawuje sie nieżle, narazie wymieniłem tylko manometr.

jeszcze raz polecam joskina!!!!!!!!!!1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bora    0

a ja od dwóch lat jestem posiadaczem meprozetu o poj 4300 litrów i jak na razie sprawuje się wyśmienicie pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1rajdzik    14
Moj wuja ma z Pomotu,ale 6 tys litrow.Kupil ją poniewaz hoduje krowy. Nie dawno wybudowal plyte,wiec kupil beczke. Jest z niej zadowolony.

 

 

Ps:pisze z telefonu,wiec moga byc bledy.

 

hehe dobry tekst do tematu o śmiesznych powiedzonkach z AF :)

 

A odpowiadając na temat to gdybym miał kupować nową beczkę bo też dużo wożę to tylko Joskin. Solidnie wygląda i dużo opcji wyposażenia, potwierdza to kolega ze studiów - właściciel beczki 12m3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



jaro    163

Mam Joskina i jestem bardzo zadowolony,braciak parę lat temu kupił 14000 l Joskina a ostatnio 20000 l(w przedostatnim TopAgrarze zresztą jest)-a przy jego hodowli (25 tys tucznika) gdyby coś się nie sprawdzało to z pewnością nie zostałoby po raz drugi zakupione...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


karolek321    1

Ja mam Pomota 2500 z 1994 roku niezbyt dużo było wożone i zawsze był myty i obecnie beczka w 2 miejscach cieknie i powoli jest zasysana wożona była tylko gnojówka. Pompa w nim jest OK. Sąsiad w tym samym czasie kupił Meprozeta i woził nim 10 razy tyle co ja nigdy nie był myty i jak narazie jest OK. Dodam że woził nim gnojowice która jest gęsciejsza od gnojówki. Oba beczkowozy były malowane a nie tak jak dzis cynkowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość wolf19   
Gość wolf19

Sąsid ma meprozeta. trzyma sie znakomicie choc jest duzo eksploatowany, sam go od sasiada pozyczam.

 

Gorąco polecam Meprozeta !!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rino    1

Ja takze polecam joskina po pierwsze Lepiej wykonany, mam 2 lata i narazie bez problemów. No i cena, nie wiem jak teraz ale jak ja kupowalem to joskin byl tańszy od polskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gryfel    5

Również polecam joskina ponieważ szybko pompuje i dobrze rozlewa, mam 1 rok i narazie bez problemów, oraz jak kupowalem to joskin byl tańszy od polskich. Mam porównanie do Meprozetu bo przez 10 lat miałem beczkę 3500l. Była to beczka słabej jakośc,i miałem awarie pompy, była to beczka malowana a nie jak teraz cynkowane, rdza się sypała choć beczka była myta i płukana na zewnątrz i wewnątrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
    • Przez szopen
      Witam. Potrzebuję informacji na temat regeneracji pompy Joskina 8000. Konkretnie chodzi mi o gładź korpusu, w mojej są już lekkie pofałdowania i zdarza się że łopatka się złamie. Zastanawiam się czy przyczyną nie są właśnie te pofałdowania i czy stoczenie ich pomoże czy korpus trzeba wymienić?
    • Przez jd6220
      jaki mam wybrac beczkowóz około 5 - 6 tys. litrów aby był tani i dobry ??
×