Skocz do zawartości
KAROL0905

Joskin, Pomot czy Meprozet?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
POMOT

Jerry28    4

Także robiłem rozeznanie w beczkach i pomot wypada bardzo korzystnie i o mało go nie kupiłem. Znalazłem beczke pichona w lepszej cenie z podobnym wyposażeniem i ja zakupiłem. W pomocie trzeba było dopłacic do hamulców hydraulicznych, do cynkowanej ramy i zaczepu, do rozlewacza i złącz typu perrot a także do szczęki przy bocznym zaworze i resorowanego zaczepu. Pichona znalazłem z tym właśnie wyposażeniem w cenie bardzo zblizonej do pomota no i zdecydowałem sie na pichona. Bardziej spodobała mi sie jego rama oraz to że jest wykonany z grubszej blachy.

Edytowano przez Jerry28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zetorek9641    0

zgodze się można zamówić co się chce do każdej beczki,ale za dopłatą:D..a joskin8.4000ma w standardzie rame na aplikator..na każdą beczke można znależc haka i ją zagiąć,na dzień dzisiejszy kompletnie niewiem co wyniore.joskin mi się b podoba ale do5tys robią w polsce więc chyba są gorsze ciut od tych co ściągają od szwabów,bo właśnie chcę kupić piątke

zgadzam się pichon to b dobra firma tak samo jak fliegl..każdy ma swoją opinie co do maszyn..wg mnie tak dyskutować można do woli:Pa jeśli chdzi o pomot to do każdego na ramie da radę aplikator zamontować..

mam pyt z innej beczki,słyszałem że unia zastanawia się nad zakazem rozlewania gnojowicy za pomocą rozlewaczy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Jerry28    4

Już obecnie za pomoca rozlewacza możesz rozlewac tylko na łąki oraz na pola bez okrywy roślinnej. W terenach górskich jest troche inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





zetorek9641    0

mam pytanie słyszał ktoś o beczkach sipmy?może ktoś je użytkuje...?wychodzą one atrakcujnie cenowo..28.000 poj6.600

Edytowano przez zetorek9641

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamilczw    1

witam w najbliższym czasie planuję zakup beczki ok 3000l to moja pierwsza beczka czy tym zaworem ktory słuzy do rozlewania tz.tym z tyłu beczki można ją rownież napełniać czy trzeba moze montować osobny a propo wie moze ktoś jak przedstawiają się ceny takich beczek w woj.świętokrzyskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamgie    0

Tak czytam, forum i odpowiem z własnego doświadczenia-może komuś się przyda przy podejmowaniu decyzji.

Jestem użytkownikiem beczki MEPROZET 9000 litrów od 2007 roku. Beczka przelewa około 500 tys. litrów rocznie. Agregowana jest obecnie z ciągnikiem MTZ 82, który całkiem dobrze radzi sobie z tą pojemnością nawet na polu.

Przy kupnie beczki trzeba się pokierować z jakiej głębokości kompresor ma zasysać ciecz. Tu się przyznaję, że ja mam odrobinę za słaby i są problemy przy gęstej gnojowicy z głębokości 4 metry. Dlatego warto dopłacić do mocniejszego kompresora i mieć spokój.

Kolejną dobrą sprawą jest oś skrętna przy tandemowym zawieszeniu, szczególnie gdy rozlewa się w ścieżkach - w niskim zbożu czy rzepaku. Minimum to dobre, szerokie i wysokie opony, co znacznie obniża wyrywanie roślin na poprzeczniakach. Sprawia to, że beczka się nie zapada w bardziej grzązkim terenie i jest stabilna na pochylościach poprzecznych.

Warto pomyśleć o długości węży, dostosowaniu ramy do aplikatora (przyszłościowo), dodatkowych włazów czy mieszadła wewnętrznego (super sprawa). O tym często handlowcy nie mówią a za jakiś czas się żałuje zakupu.

Ostatnia rzecz to serwis, który w meprozecie jest na wysokim poziomie. Sprawdzili kompresor, który jak się okazało nie był uszkodzony tylko zbyt słaby, 3 lata po zakupie-nie biorąc za przyjazd i usługę ani grosza. Również przez telefon zawsze służą pomocą. Gorąco polecam tą firmę-nie dlatego, że użytkuję tę maszynę ale dlatego, że jest udanym wyrobem z dobrym ocynkowaniem i malowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jan67    0

Także robiłem rozeznanie w beczkach i pomot wypada bardzo korzystnie i o mało go nie kupiłem. Znalazłem beczke pichona w lepszej cenie z podobnym wyposażeniem i ja zakupiłem. W pomocie trzeba było dopłacic do hamulców hydraulicznych, do cynkowanej ramy i zaczepu, do rozlewacza i złącz typu perrot a także do szczęki przy bocznym zaworze i resorowanego zaczepu. Pichona znalazłem z tym właśnie wyposażeniem w cenie bardzo zblizonej do pomota no i zdecydowałem sie na pichona. Bardziej spodobała mi sie jego rama oraz to że jest wykonany z grubszej blachy.

 

Grubsza blacha jest ok ale wóz jest cięższy i gorzej się zachowuje przy rozlewaniu, już nie wspominając o stracie paliwa, wożenie stali jest dla mnie bez sensu. Ja mam beczke z Pomotu i ocynkowaną ramę dostałem bez dopłaty, podobnie jak wałek przekaźnika mocy czy wzierniki na dennicy. W Pomocie podoba mi się rama, wszystko jest przykręcone a nie tak jak w pichonie spawane, nie wiem jak u innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farma    0

Witam czytając forum joskinowi użytkownicy prawie aureole założyli, ja wybrałem pomot 6700 na tandemie i ramie jestem zadowolony sprzęt godny polecenia na mokrych łąkach john5080m daje rade bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

Bez urazy ale tandem w tego typu sprzetach to nieporozuminie. Po pierwsze drze opony jak wsiekły, małe koła, zrywa darnine na łakach, łatwiej posadzic jak mokro na zakretach (duze opory stawia). Według mnie jedna oska do pojemnosci 9tys to najlepsze rozwiazanie i tansze od tandemu. Koła 23,1 r26 w beczce 8-9ty to jest super sprawa :) To oczywiscie moja opinia mam doczynienie z tandemami i jeno oskami na duzych kołach. W polsce jest od dawna dawien przekonanie ze tandem to juz jest super zawiesznie i nie ma lepszego akurat w beczkach i rozrzutnikach nie koniecznie.

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farma    0

Do końca nie mogę się z Tobą zgodzic dla mie tandem przy tak małej beczce zdaje egzamin mam małe gospodarstwo beczka 9-10tyś nie jest mi potrzebna a po drugie nie mam czym jej pociągnąć.W zeszłą zime widziałem jak koleś woził 3P+7000t tandem było twardo ale śnieg leżał a zapnij mu jedną oś to za mocno nie zaszaleje. Co powiesz na sam dojazd do pola, łąki zachowanie beczki na dwóch osiach a na jednej? Rozrzutniki na tandemie to dla mie też wspaniały wynalazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bialy2005    193

Włąsnie tym bardziej im mniejsza pojemnosc tym tandem bardziej zbedny. Mi chodziło o to ze od 10tys w góre to tandem ma sens. Włąsnie z jedna osia predzej pojedziesz niz tandemem. Spójrz sobie kolego jak wygladaja beczki sprowadzane z zachodu stare z lat 80 a maja duze kołą balonowe a nie tandemy. Tandem to żadkosc. Tylko Polacy mieli bzika na punkcie tandemów a jak jest klient to firmy produkuja. Jednym z czynników przez który w polsce sa popularne tandemy to mniej problemów konstrukcyjnych z podwoziem bo zakłądaja małe 4 koła na wachaczu i nie ma problemu a jakby to była jedna oś z dużymi kołami to już musi być konkretna oś i szeroki rozstaw żeby koła sie zmieściły. Żebyś sie przekonał co lepsze to musiałbyś mieć 2 beczki jedna tandem a druga na jednej osi duże koła i do jednego ciagnika podeczpić na te same wrunki. Wtedy byś wiedział o czym pisze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grucha18    2

Popieram kolegę wyżej ;) mam takie porównanie tandem 6700l i jedna oś 7000l pracują z ciągnikami o tej samej mocy z tym że tandem ciąga 4x4, a tą druga ciągnik bez przedniego napędu i jedna oś idzie zdecydownie leżej głównie dzięki szerszym oponom (550mm przy 380mm na tandemie) wyskość opon ta sama. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farma    0

Może i macie racje nie będe się spierał ale ze swojej beczki jestem zadowolony i nie twierdze że to zły wynalazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorek9641    0

witam w najbliższym czasie planuję zakup beczki ok 3000l to moja pierwsza beczka czy tym zaworem ktory słuzy do rozlewania tz.tym z tyłu beczki można ją rownież napełniać czy trzeba moze montować osobny a propo wie moze ktoś jak przedstawiają się ceny takich beczek w woj.świętokrzyskim

meprozet ma styłu łyżke rozlewającą i odchylasz ja i napełniasz beczkę..bd widział jak tam jest jest,a joskin ma standardowy zawór boczny do napełniania..ostatnio widziałem beczke 7000me w której się odchylało tylni rozlewacz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamilczw    1

bioły2005 a mosz znasz jakiegoś gościa kóry posiada beczkę walmetu bo chciałbym się dowiedzieć jak sprawóje się sprzęd tej firmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zetorek9641    0

widziałem beczke walmetu nie podoba mi się..marco-polo już produkuje ładniejsze i solidniejsze..:)to zależy kto ile kasy ma..ja już mam zadatkowany meprozet,zobaczymy jak będzie się ona sprawowała będe miał też rozeznanie w pracy jak pójdzie w robote heitp:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

w okolicy jest kilka jedna ma nawet mój kuzyn wyglada na solidna ale ile to wytrzyma tego nikt nie wie :) to tylko malowanie i nie najwyzszej jakosci wiec obstawiam 10 lat i skoroduje beczka. kiedys mój meprozet 2000l skorodował po 15-20 latach to juz było sito szczególnie oklice włazówm zaworów, dno gdzie zawsze jakis syf bedzie zostawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gesy    1

bioły2005 a mosz znasz jakiegoś gościa kóry posiada beczkę walmetu bo chciałbym się dowiedzieć jak sprawóje się sprzęd tej firmy

Ja mam ocynkowaną,tylko troche krótko bo 1,5 roku ,więc narazie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
    • Przez szopen
      Witam. Potrzebuję informacji na temat regeneracji pompy Joskina 8000. Konkretnie chodzi mi o gładź korpusu, w mojej są już lekkie pofałdowania i zdarza się że łopatka się złamie. Zastanawiam się czy przyczyną nie są właśnie te pofałdowania i czy stoczenie ich pomoże czy korpus trzeba wymienić?
    • Przez jd6220
      jaki mam wybrac beczkowóz około 5 - 6 tys. litrów aby był tani i dobry ??
×