Skocz do zawartości

Polecane posty

rolniksam2    0

jak nie masz dużo pola to myślę że poczciwa 330 też da radę i w lesie bez problemu sobie poradzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ArekDzej    0

Kolego ja mam dwie 360 jedna z nich sprzedam... podaj maila to Ci wyśle zdjęcia

Naprawdę dobre maszyny, nie ma lipy, jak mawia klasyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

c 330 jest jeszcze droższy od c-360 wiec ci sie nie kalkuluje moim zdaniem kup sobie t-25 czyli mały ruski ciagnik będziesz zadowolony ceny za rozsądny ciągnik od 10 tys w gore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotreek070    0

No wlasnie jakos nie jestem przekonany do t-25. Taki ukarpany troche. Silownik na wierzchu, bocianie gniazdo. C-330 za droga i w porownaniu do c-360 to chyba jest mniej wiecej to samo. Wlasnie robie wciagarke, skapletowalem na razie rupiecie. Z tego co wyczytalem w c-360 mozna ustawiac predkosci walka biegami? Znaczy puszcza sie walek przez skrzynie i mozna zmieniac predkosc stojac ciagnikiem?

C-360 nie bedzie dostawala duzo. Przyczepka 2 t, plug 3 skiby, jakis kultywator no i wciagarka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

No i ja bym ci C-360 proponował. Jest dosyć wytrzymała, a i w razie potrzeby jakiś zapas mocy się może przydać jeżeli miałby to być jedyny ciągnik. A do odśnieżania to też powinna lepiej pasować. O coś innego w tej cenie to raczej trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

Mtz 82 w tej cenie byłbyś wstanie kupić taki z 1985r To są twarde ruskie maszyny, a części do nich bardzo tanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotreek070    0

zdecydowanie c-360, ale dobrze by było 3p są dużo bardziej oszczędniejsze.

No 3p troche drozsze. I troche delikatne. Chyba zostane przy c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemexxx    9

No 3p troche drozsze. I troche delikatne. Chyba zostane przy c-360

oj nie aż tak droższe, 3p są mniej awaryjne i o wiele mniej palą, wiem po pewnego czasu miałem 3p i zwykłą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotreek070    0

No to zalezy jak sie wydarzy. Nie wiem, narazie jezdze za zwyklymi patrzec i za perkinsami

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

No wlasnie jakos nie jestem przekonany do t-25. Taki ukarpany troche. Silownik na wierzchu, bocianie gniazdo. C-330 za droga i w porownaniu do c-360 to chyba jest mniej wiecej to samo. Wlasnie robie wciagarke, skapletowalem na razie rupiecie. Z tego co wyczytalem w c-360 mozna ustawiac predkosci walka biegami? Znaczy puszcza sie walek przez skrzynie i mozna zmieniac predkosc stojac ciagnikiem?

C-360 nie bedzie dostawala duzo. Przyczepka 2 t, plug 3 skiby, jakis kultywator no i wciagarka

 

Prawda jest taka, że jakbyś kupił T-25 za jakieś 10-12 tys miał byś jeszcze resztę kasy w kieszeni ciągnik byłby raczej zadbany za te pieniądze i do tego co Ci potrzeba spokojnie by wystarczył. Najważniejsze to niskie koszty utrzymania, w zimie nie musisz lać wody żeby np. sobie poodśnieżać (jeśli też słyszałeś może opinię że go w zimie nie zapalisz to nie wiesz w te brednie...) Nawet jak byś już zimą go nie mógł zapalić zakładasz grzałkę + świecę i zapalasz jak w lecie.

 

Siłownik masz na wierzchu to chyba dobrze? W razie awarii nie musisz rozbierać pół ciągnika bo masz wszystko na zewnątrz. Uczepię się tej zimy - w T-25 będziesz miał ciepło i cicho w kabinie w porównaniu do C-360 tam te przeciągi Cię znudzą i siedzenie na skrzyni. Ja wolę "bocianie gniazdo" niż siedzieć na trybach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228

w tych pieniadzach to mogby byc mtz 82 niezly szatan :D ale ale jak maly areał to polecam 3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayban    0

Witam

Od pewnego czasu zmagam się z zakupem ciągnika do odsnieżania placu naszej firmy. Proszę o pomoc, podpowiedź co będzie najlepsze do tego celu. Co zrobić, aby odpalanie w zimie nie było uciążliwe ( zalewanie gorącą wodą odpada - ciągnik będą uzytkować również pracownicy ). T25, C330, C360 ? Chciałbym zamontować do niego pług 2 m x 0,7 m regulowany hydraulicznie góra/ dół , prawo/lewo. Myślałem równiez o samie, jednak w większości są kiepsko wykonane. Przemawia za nimi łatwość odpalania w zimie. Ciągnik będzie wykorzystywany tylko i wyłącznie do tego celu. Kwota zakupu została przyjęta 10 tyś zł, może być i mniej, raczej nie więcej. Pług zapewne będzięmy wykonywać samodzielnie w jakiejś firmie.

 

Z góry dziękuję za pomoc, uwagi i dyskusję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Me97    1

Ciągnik będzie stał na polu czy w garażu?cWatpie czy za 10 tys znajdziesz ursusa 330. Ja mam władimirca z rozrusznikiem planetarnym i zawsze zapala w zimię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

c-330 ciężko zapala w zimę, więc według mnie zostaje c-360-łatwiej ją zapalić w zimę, lub T-25-nie trzeba go zalewać wodą/płynem, jest chłodzony powietrzem.

Tylko że T-25 według mnie będzie za lekki i za słaby do odśnieżania.

Widzę to u nas w pracy, mamy Belarusa 820 z pługiem 250cm, Same 110KM z pługiem 3m, Zetora 8011 z pługiem 270cm, i JCB 155KM z pługiem 350cm, i czasem mają ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do firmy najlepiej c 360 mały zwrotny i mocny, daj sobie spokój z c 330 i władkiem . W C 360 z paleniem w zime nie ma problemu mozesz swiece żarowa zainstalowac i niektórzy robią tez podgrzewacze do płynu chłodzacego. Tylko traktor musi mieć obciązniki!!! najlepiej więcej niz było montowane oryginalnie mozna dokupic na tylne koła i jeszcze warto mieć łańcuchy na tylne koła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Za 10tys znajdziesz jumza koparko-spycharkę , mocowanie pługa już byś miał gotowe, koparka z tyłu dobrze dociąża i zawsze się przyda do czegoś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayban    0

Ciągnik będzie stał w garażu bądź pod dachem. Oczywiście biorę pod uwagę dociążenie, grzałkę również. T25 podobno nie daje rady zapalić w zimie. Chciałbym aby ciągnik dało się zapalić nawet w największe mrozy. Firma pracuje praktycznie codziennie, a samochody wyjeżdżają z niej już o 4 rano. Chciałem kupić T25, ale odradzono mi ze względu na zapalanie w zimie. Na youtubie oglądałem filmiki z władkiem i całkiem dobrze radził sobie z odśnieżaniem. Jestem zdezorientowany, a może jakiś TZ4k lub mała kubota ? Tyle, że w tych pieniądzach mają silniki po 15KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naix    0

Ja bym proponował Fortschnitt-a 323, czasem można trafić w tej cenie, ma napęd 4x4 więc było by to duże ułatwienie przy odśnieżaniu no i ma trochę mocy i jest ciężki, z tego co pamiętam to jego waga to coś pomiędzy 5,5 a 6 ton, dla porównanania c360 waży trochę ponad 2 tony... w foruszu założysz łańcuchy na wszystkie koła włączasz napęd i można odśnieżać ;) minusem może być kiepska zwrotność ale jak plac firmy jest spory to nie będzie do duże utrudnienie, gorzej jeżeli jest ciasno... możesz też poszukać jakiego mtz/białoruś, mój wujek kupił takiego parę lat temu w cenie złomu, dołożył na konieczne naprawy około 1000zł i do tej pory lata po polu tym ciągnikiem z pługiem i talerzówką.

Jeżeli żadna z moich propozycji ci nie odpowiada to z tych co podałeś na początku to najlepszy będzie u-360.

A takimi traktorkami po 15 KM to możesz odśnieżać tylko lekki śnieg i to jak będzie go nie dużo, jak spadnie trochę mokrego, ciężkiego śniegu to takim traktorkiem nic nie zdziałasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

u nas jak śnieg popadał przez wekend to Belarus 820 ze spychem 250cm nie dawał rady przepchnąć śniegu, ciągnikiem typu mała kubota to możesz sobie co najwyżej przejazd 5x5metrów odepchnąć, i to w lekkim śniegu, również polecam c-360, lub właśnie Jumza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayban    0

Plac jest z kostki - łańcuchy odpadają :). Dziękuję za wszelkie sugestie czekam na więcej komentarzy :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayban    0

A co powiecie o ostrówku ? Rozważam teraz opcję białoruś vs ostrówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ostrówek będzie droższy przy kupnie i ogólnie słabszy, słabsza hydraulika i mniejszy uciąg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Tz-4k Plus obciążniki 200kg w zupełności wystarczy w lekkim sniegu pług 2 metry, mokry śnieg 1,5 metra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      Słyszałem ze DF należą do lekkich ciągniczków(bynajmniej te modele)i nie wiem czy taki DF byłby dobry jako ciągnik główny?3czy 4 skiby obrotowe???Kverneland na resorach (używany) czy nowa unia na zabezp. kołkowym???Czy ok.90 konny agrotron jest w stanie unieść agr up siewny 3 metrowy zestaw famarolu???Oczywiście nie na przekaźnik!
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
×