Skocz do zawartości

Polecane posty

losiek13    0

ale 30 jest raz że słabsza a dwa że jest krótsza i jak będziesz uprawiał po oranym to ci się ręce zrobią sine :( ale jak zrobisz ciapka i bedziesz sobie pyrkał czemu nie :P ale moim zdaniem kup sobie 60 bo przecież miałeś już ja i znasz sprzęt :D

Edytowano przez losiek13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jumzthebest    0

ja bym bral jumza. sprzettroche toporny ale nie do zajechania. a co do tej hydralliki to jesli poswiecisz jeden dzien w roku na wymiane symeringow itp to bedzie dobrze. mam takiego pracuje z mtz i mf 255 na 100ha. silnik ma nie do zajechania i pali mniej nuz ursus c 360 i zrobi o wiele wiecej od nej. czesci sa tanie. ciagnik latwy w naprawie;P polecam jumza!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pilu    0

Co do tej 355 z 3p to ją właśnie oglądałem tylko zastanawia mnie w niej jedno tam pod maską jest chyba pompka czy jakiś wlew i jak go niby otworzyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas972    8

chodzi ci zapewne o wlew oleju musisz sciagac maske zeby go otworzyc bo jak widac maska nie jst od 3P tylko od zwyklej 60 czy tam 55, co do niej to podejrzewam ze ten silnik to przekladka pierwsze slysze o c355 3P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk89    18

@wojtas972 był prototyp ursusa 355 z silnikiem perkins, więc może to był ten?

Edytowano przez Radekk89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

tak ten silnik jest wymieniony, co widac po kolorze bloku

niestety, ale w tej cenie to tylko, jak pisali wyzej, ursus c-360

wiec sie nie zasanawiaj tylko szukaj dobrej sztuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    145

Na 4ha to kolego C-330 albo T-25. Są to małe, zwinne i oszczędne ciągniki. Są super do pryskania i nawozów a i pługa się nie boją. Natomiast C-360 i jemu podobne są za duże na tak mały areał. Dużo palą, a wiosną toną na podmokłych polach... Poza tym ewentualny remont 2 cylindrowego silnika jest tańszy od 4 cylindrowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losiek13    0

@lukejro zgadzam się z tobą że 60 jest za dużym ciągnikiem na ten areał ale porównaj sobie komfort pracy na 30 a na 60. Moim zdaniem czym większy ciągnik tym lepiej.jeśli ma możliwość kupna większego ciągnika to czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pilu    0

Już po problemie odkupiłem swój poprzedni ciągniczek :) więc jest luz bo wiem czym robię 4000 zł mnie to wyniosło :) Hehe a co do 330 to myślałem nad tym ale pług i sprężynówkę mam pod 360 więc zmiana sprzętu to głupota .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Na 4ha to kolego C-330 albo T-25. Są to małe, zwinne i oszczędne ciągniki. Są super do pryskania i nawozów a i pługa się nie boją. Natomiast C-360 i jemu podobne są za duże na tak mały areał. Dużo palą, a wiosną toną na podmokłych polach... Poza tym ewentualny remont 2 cylindrowego silnika jest tańszy od 4 cylindrowego.

 

C-360 napewno nie bardziej tonie niż capek. Wujek nie mógł z bronami przejechać, musiałem go wyciągać, a jak przeczepiliśmy brony do mojej sześćdziesiątki to normalnie poszło, bez większych problemów

Edytowano przez ursus1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    145

Ja mam zarówno C-360 i C-330 i wiem że ciapek o wiele lepiej radzi sobie na mokry. Czasem się jedzie z rozsiewaczem na 2 kołach ale zawsze się wyjedzie. Natomiast sześćdziesiątka jak się zacznie grzebać to zaraz przód siada i d*pa...

Jak już piszemy o wujkach to ja Ci opowiem historie z tamtego lata. Teść mojego wujaszka podczas uprawy pod rzepak "siadł" sześćdziesiątką z agregatem uprawowym. Ani w przód ani w tył... Wujek na tym samym polu siał rzepak władkiem. Nie dość, że dosiał do tego miejsca gdzie poległa sześćdziesiątka to jeszcze bez odczepiania poznaniaka wyciągną ją na 3m lince...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilkamil    0

poszukuję jakiegos ciągnika 3 cylindrowego do malego gospodarstwa ciągnik nie powinien pszekroczyc 20 tys i zeby niebyl starszy niz 1980rok prosze o propozycje :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może mtz 550 kupisz tanio a komfort pracy jest na pewno lepszy niż w 360-3p, szybki w transporcie, lecz ma 4 gary ale nie pali tam nie wiadomo ile i silnik jest bardzo wytrzymały:), również polecam case np case 585 XL lub z podobnych wersji, lecz cenowo jest trochę droższy od mtz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bertold13    0

a ursus 3512? 47KM , ale za 20 tys to nic ladnego nie kupisz jesli chodzi 0 3512.. a mf 255 ? malo pali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

kup c360 ale 3p bo będzie mało paliła nawet mniej niż te zetory, albo jeżeli już masz bardzo małe gospodarstwo to polecam władka (T25)

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

ja proponuje niech autor poda dokładniejszy przedział mocy jaka go interesuje bo do 60KM to ja przykładowo zaproponuje c330... No przecież nie ma 60KM... Wg mnie nie ma sensu podawać propozycji bo nie znamy dokładniejszego przedziału... Może go interesuje przedział np. 50-60KM...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skamp    0

albo ma jakieś inne wymagania... np komfort pracy, mógł by podać areał, i z czym ma to pracować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×