Skocz do zawartości
daron64

Case 1056/956 vs John 3350/3050

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Case
daron64    105

Witam
Nadejszla ta wiekopomna chwila, ze trzeba sie rozglądać za nowym-starym ciągnikiem.
Przeczytalem cale internety, z grubsza zawezylem sobie wybór i na placu boju pozostaly Ihc 1056/956 i John 3350/3050. Zalezaloby mi na opinii osób, które mialy do czynienia z oboma modelami.

Ciągnik będzie sluzyl glownie do orki i agregatu. Ornego ok 15ha, spore górki, ciezka glina. Na taki areal starczylby i mniejszy ciągnik, ale z racji tego, ze pracuje to niekiedy z uprawa musze sie szybko uwinąć.
Ciągnik nie będzie mial tura, ciągnik nie będzie daleko jezdzil, pola mam kolo domu blisko także tylko uprawa ziemi. Przy zakupie będę sie podpieral kredytem, wiec niby moglbym budżet naciągnąć, no ale nie chcialbym przesadzać, wiec kwota max to 40tys. zl, co jak widzialem powinno spokojnie starczyć na każdy z,ww modeli.

Co do case'a to paru moich znajomych ma te modele, tylko starsze, ze tak powiem przedlifty i same pozytywne opinie, nic poważnego nie bylo robione. Z,tego co czytalem na forach wszelakich to jakichś nagminnych, powszechnych usterek brak, tylko ze skrzynia wyskakujące biegi iii cos jeszcze? Cos droższego niz synchronizatory może sie trafić? Czymś sie rozni model starszy od nowszego poza,blachami i wlaczaniem przedniego napędu?

John'a ma tylko jeden znajomy i to niezbyt dlugo, kolo dwóch lat i jak narazie bez usterek. Z tego co czytalem to hydraulika sprawia największe problemy, cos jeszcze?

Bardziej sklanialbym sie w strone czerwonego. Inne marki raczej odpuszczam-renowki mi się nie podobają, df nikt prawie u mnie nie ma. Wszelkie mtz/pronary tez,odpadają. Mf to samo, niby pare osób ma i rozne odczucia. Niby jak dbasz tak masz, ale boje sie, ze w przypadku serii 30xx mialbym problem z mechanikiem kto by to ogarnal. No chyba, ze cos z 6xx, ale z tym kompletnie nic do czynienia nie mialem. Z początku myslalem nad zetorem 10145, bo areal nie duży i nieco sie obawiam, żeby przy zachodnim ewentualna naprawa może zbyt mocno nadszarpnąć, i tak już napięty, budżet, a zetor wiadomo-bedzie nie tak bezawaryjny i komfortowy, ale czesci w kazdym sklepie i kazdy go naprawi. Z drugiej strony za 10145 trzeba kolo 40tys polozyc żeby mieć wybór, co w zasadzie jest większa kwota niz ta, ktora trzeba wydać za zachodnie. Wiadomo, ze w końcowym rozrachunku wygra pewnie to co będzie w najlepszym stanie i najbliżej domu(warm -maz).

Doradzicie cos? Jak pisalem z poczatku-fajnie byliby jakby sie znalazl ktoś, kto mial do czynienia z oboma modelami, moglby je porownac, ale oczywiście kazda opinia mile widziane. Wydajność pewnie będą mialy podobna, spalanie tez wiele nie powinno sie roznic, ale,takie rzeczy jak awaryjnowc/koszty napraw, skomplikowanie tych napraw, wygoda, ergonomia-fajnie jakby ktoś o tym sie wypowiedzial.
Pozdrawiam

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

Wiem, ze zbierają bardzo dobre opinie jednak jakoś nie mogę sie do nich przemoc i nie biorę ich pod uwage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×