Skocz do zawartości
jaco512

Ursus 4011 - temat zbiorczy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pierwsze 60-tki miały też osie okrągłe, płaskie zakładali od 1979 roku.Zgadzam się w pełni z Wami że zwłaszcza 40-tki były nie do zdarcia, może technologicznie przestarzałe ale ja dobrze pamiętam czasy jak nikt nawet nie smiał pomysleć że te ciągniki są przestarzałe tylko ludzie czekali aż szanowna komisja ŁASKAWIE da przydział na ciągnik. Napisał ktos wniosek np. na 60-tkę a dostał 30-tke bo powiedzieli że 60-tka mu nie jest potrzebna albo nie dostał wcale. Tylne mosty na przetargach ludzie kupowali jako ciągnik i z tego kleili ciągniki, żeby tylko mieć i czy to był stary czy nowy każdy tak samo się cieszył, pewnie jeszcze bardziej niż dzisiaj cieszą się z tych ŁADNIUTKICH, kiedys i na nie ktos powie że to są stare przestarzałe złomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpak    0

z tego co wiem to w 40 śruby co mocują przód są ciesze

wałek w skrzyni o WOM przechodzi przez całą skrzynie a 60 jest podzielony na dwie części

układ w 40 na dwa drążki po jakiś czasie użytkowania pojawiają się duże luzy na kierownicy

większy bak

zegary inne

rączka o gazu inaczej mocowana

pokrywy o skrzyni się różnią (w 60 pokazane jest schemat biegów a w 40 jest płaska)

przycisk od startera w 40 na wierzch a w 60 pod spodem

ręczny w 60 wygląda jak w samochodzie a w 40 dźwignia

różnią się rozmiarem opon z tyłu trochę wyższe i szersze i tak jest z przodem

większa kierownica w 40

umiejscowienie bezpieczników

stacyjki w innych miejscach

mocowanie dolnego zaczepu w 40 trochę wyżej niż w 60

40 o wiele szybsza

mocowanie przednich kół w 60 na pięć śrub a w 40 na cztery

w 40 łatwiejszy dostęp do silnika

 

ja polecam ursusa 4011 ponieważ

jest masywniejsza, szybsza wygodniejsza na dłuższe wypady

starczy wymienić układ od 60 i jest za**stym traktorem

 

z tego co mówią to 40 jest ciągnikiem nie do zdarcia części w skrzyni są żywotniejsze na długi czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wszystko się zgadza po za tym że: rozmiar opon z tyłu jest ten sam w obu ciągnikach. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ursusc385    514

mocowanie przednich kół w 60 na pięć śrub a w 40 na cztery

 

 

W c-360 przednie felgi są na 6 szpilek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DK94    190

Czterdziestka ma ładniejszą maskę od Sześćdziesiątki, most jest cichszy chyba za sprawą skośnych zębów, obciążniki tylne mocowane na 6 śrubach, zamiast zaczepu jest hak z przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No w sumie to się wszystko zgadza. Koła z przodu 19-ki a 60-ka 16-ki. Inna piasta, inne czopy.Zaczep polowy... to zalezy do którego porównujesz bo są dwa rodzaje. Szybsza jest ale szału nie ma. Różnica znikoma. Hamulec z jedną pompką i rozdzielaczem pod fotelem. Porządne obciażniki z tyłu a nie atrapy balastu jak w 60-ce. Bak większy ale kosztem komfortu zdejmowania. Ręczny hamulec na dzwignie i linke to porażka. Szczególnie jak przy wysiadaniu załozysz gumowcem. Sam na nogi nie staniesz.. W 60-ce jest wygodniejszy. Maska faktycznie niemożliwie wygodna ale lubiła przetrzeć zbiornik paliwa. Przedni wspornik z giętej blachy szybko wyrabia się pod sworzniem ale za to jest okropnie prosty do naprawy. W mojej most JUŻ do cichych nie należał. Jak mi się coś przypomni to dołoże :rolleyes:

 

http://zapodaj.net/fd692afc61ba.jpg.html

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witaj Seweryn :D ale ta 40-tka kolumnę ma już chyba przerobioną bo i kabina też jest od 60-tki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Kolumna zgadza się. Przerabiałem na układ z 60-ki i zbiornik też musiałem wymienić. A kabina oryginał 1972r. Wcześniej się pomyliłem, koła ma 18-ki. Wtedy gdy robiłem zdjęcie był już silnik wyremontowany. Ani dymka nie puszczał , tylko w czasie dodawania gazu. Fajnie chodziła, szkoda mi jej troche było.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No ja miałem oryginalną w sumie była taka sama tylko te obudowy na pedały były mniejsze i bardziej z boku tak że nie przeszkadzały do kolumny bo w tej Twojej jak z oryginalną kolumną to chyba były zdemontowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Nie. Ta obudowy na prawy i lewy pedał też takie były. Chyba że wymienione zostały w kułku przed kupnem ciągnika ale watpie bo lewa kompletnie nie pasowała na drażek kierowniczy układu 60-ki, a na stare drążki w otworach były zamocowane gumy uszczelniające tak jak na błotnikach. Po wymianie układu z prawej strony została zasłonięty otwór na drążek kierowniczy a z lewej przesunięty. Jeszcze była klatka na kabinie ale poszła na złom. Pękają skrzynie od niej.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiesz lewa nie pasowała bo byś musiał mieć obudowę skrzyni od 60-ki z kolumną a po przeróbce 40-tki {kolumny} mogła być pod innym kontem wyżej, niżej ale to na pewno w SKR PRZEROBILI tą kabinę bo takiej nigdy na 40-tce nie widziałem, wąsy od kolumny zawsze były na wierzchu. 1972r prod, typowa do 355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Cześć MAT. Kto wie nie zaprzecze. Ale to osłony oryginalne tyle że jak mówisz może być troche nowsze niż reszta. Tylko dziwne że w prawej był otwór na drążek i gumowa osłona a wszystko ilegancko zgrzane. A otwory pasowały tylko do drążków starego układu. W układzie 60-ki drążek oryginalnie idzie wyżej niż stary 40-ki. Układ kierowniczy na pewno jest w innej pozycji niż oryginalnie w 60-ce. Wyżej jakieś 5-8 cm bo skrzyni nie dało sie tak mocno wyciąc poza tym jest przyspawana dwucentymetrowa podstawa. W ogóle dziwny ten ciągnik był. Cała skrzynia, zwolnice i tylnu most, silnik byłu pomalowane na niebieski kolor. Fabrycznie. Dopiero po kupnie było przemalowana na popielaty. Maska i błotniki od zawsze zielone a felgi żółte tyle że oryginalny żółty był bardziej blady a my walneli kolor ala skrzynka na gazomierz. Podobno ursusy na export były malowane na niebieski kolor. Szwagier miał 60-kę w takim kolorze i PODOBNO to była własnie wersja exportowa. Znalazłem katalog części do 355 i faktycznie przynajmniej bardzo podobne są w tym właśnie modelu. Według katalogu i zdjęć to w 4011 są mniejsze z drążkami na zewnątrz obudowy.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A witam, witam kolegę, nie neguje może Masz racje, jeżeli otwory pasowały na drążki to może i były jakieś nowsze kabiny tym bardziej na export, ale ja miałem taką http://instrukcja.pl...e_162299611.jpg zwróć uwagę na poz. 13 i 17 z przodu miała mniejsze wycięcie no zbiornik paliwa no bo maska tam nie wchodziła jak w 355 czy 360.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
divad115    0

Ze są twarde to fakt, że łatwe w naprawie też. Ja mam 40-kę z 72 roku i jeżdżę nią już 20 lat. Zawsze swoje zrobiła i nigdy nie zostawiła nieskończonej roboty. Jedno jest pewne... życzę współczesnym ciągnikom żeby zniosły tyle chamskiego traktowania, mordowania ciągnika, paliwa i oleju kiepskiej jakości przez prawie 50 lat jak 40-ka. PEŁNY SZACUN SIĘ NALEŻY...

kolego co ty chrzanisz 40 z 72roku myśl to jest 355 bo 40 byla do roku 70 produkowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Wiem o tym. Coś było w dowodzie pochrzanione. Ciągnik to była 40-ka, zgadzały się numery silnika, skrzyni. Silnik był z 40-ki skrzynia 40-ka tyle że data prod w dowodzie się nie zgadzała. Na silniku był bity rok produkcji ale oryginalnego już nie ma. Ciagnik był kupiony w kółku a tam to wszystko mieli na opak. MOzliwe że przyjeli za rok prod. data pierwszej rejestracji. Przyczepę kupiłem z dowodem w którym były całkiem inne numery, też miałem z tym jaja.

 

Mat ale maska nie idzie aż tak nisko. Konczy się mniej więcej na połowie wysokości zbiornika.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi chodziło o to wycięcie pod przednią szybą na zbiornik tu kabina dochodzi do zbiornika a w 355 do maski to było większe, także w tej kabinie te boczne szybki są szersze niż w tej do 355

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Chodzi no podszybie. Zgadza się, jest dopasowane do baku a nie do maski. Szybki z boku były wąskie, dół i góra okrągłe. Lewą miałem gdzieś nawet połówke bo druga cząść to było ogrzewanie. Nawet gdzieś mam jeszcze tą rure i wstawke w okienko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to wychodzi że były nowsze kabiny do 40-tki niż ta moja, ja jeszcze taką mam leżeć zdjętą ale to była do 60-tki z wycięciem na drążek tylko z lewej strony :D

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Bardzo mozliwe. W okolicy tylko ja miałem 4011. 60-ki ze sportową były i jeszcze jest pare ale nie przyglądałem się specjalnie kabinom bo inne detale ciekawiły mnie bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebo1986    229

Takie pytanie z innej beczki :) mam w dowodzie od 40 tki wbite w pozyci " liczba miejsc siedzących "

2 :) też tak macie?? w 4011 albo 360 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W 40-tkach kiedyś tak pisali, w 60- już nie i jak byś wymieniał dowód to już pewnie wpiszą 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A że tak się spytam, to było chyba wbijane na podstawie ciągnika bez kabiny, tzn pasażerowie siedzą na błotnikach :D Bo w puszce to niewykonalne, dla 1 osoby za ciasno :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W puszcze też. Z tyłu za siedzeniem były siedzonka z kątownika z gąbką, chyba przykręcone do błotnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może i były, ale na pewno nie fabrycznie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×