Skocz do zawartości
  • ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez KAMILK10
      Witam ostatnio w internecie znalazłem ten traktor http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/149937:1/7e45a044c710cb774bc26d287a450461/ nigdy wcześniej nie spodkałem sie z tym modelem. Wie ktoś coś na temat tego ciągnika?
    • Przez Tadeusz1212
      Mój C-360 w obciążeniu maksymalnym pali około 6 litrów a w minimalnym około 5 litrów. A ile wam palą wasze C-360 ???
    • Przez pawlus224
      Mamy z tato okazje kupic orginał c-360 3p z 1987roku z przebiegiem 2,5tys mth w którym silnik jest raczej do remontu bo podobno coś stuka.Ciągnik ten wstępnie kosztuje 10 tys zl,ale stoi kilka lat niejeżdżony a przedtem pracowali na nim różni najemnicy więc dodatkowo jest pogięty , ma orginalne opony . Ogólnie wygląda brzydko , ale poza silnikiem nikt niczego nie rozkręcal. Czy warto kupić ten ciągnik? chodzi mi o to czy sie to opłaci,bo co do mocy itp. to mam juz jednego 3p więc wiem co i jak.
    • Przez Tomasz3p
      Witam otóż nie dawno może około  1 miesiąca założyłem wspomaganie. I kilka dni temu podczas koszenia trawy około 0,5 ha  wystąpił taki problem że na wolnych obrotach nie idzie skręcić kołami przedtem można było na wolnych obrotach w miejscu jednym palcem z ciężarem na turze kręcić a teraz tylko tak delikatnie w lewo i w prawo i to z oporem, po uniesieniu przodu jest troszkę lepiej ale i to nie tak jak przedtem. Trzeba gazować aby skręcić. Pompę mam w rozrządzie, orbitrol to 100 firmy MZ i siłownik od mtz. Dodam że gdy wszystko było ok to na zgaszonym silniku nie dało się skręcić kół, kierownicą można było swobodnie obracać. A teraz gdy to się stało to na zgaszonym silniku orbitrol jest taki ,,twardy'' że da się skręcić koła i kierownica ma spory opór, tak jak by wytwarzało się ciśnienie, ale już na odpalonym gdy koła dojdą opory np. w lewo to nie słychać syczenia w orbitrolu i można pomału nadal obracać kierownicę. Przedtem było słychać syczenie i aż silnik od czuwał. Układ jest zalany agrolem. A i jeszcze teraz na wolnych obrotach jest słaby albo wcale nie ma przelewu przedtem było widać jak miesza oliwę a teraz to tylko na wyższych obrotach.
      Co może być przyczyną pompa czy orbitrol? Może pompa się skończyła czy  w orbitrolu się coś zacięło? Dodam że gdy się trochę ciągnikiem po pracuje to układ łapie wysoką temperaturę. W zbiorniku jest około 1 litr oleju.
      Może wie ktoś coś ma ten temat bo praca z takim ,,wspomaganiem'' jest uciążliwa.
      Dzięki za pomoc.
    • Przez yacenty
      Witam!
      powoli decydujemy sie z ojcem na przejscie na duze bele slomy, do tego bedziemy raczej potrzebowac TURa
      co myslicie zeby zalozyc TURa do 3p?
      nie bedzie za lekki ciagnik? jak to sie bedzie spisywalo?
      macie moze podobny ciagnik z turem?
      jak wyglada sprawa załadunku, rozładunku bel albo duzych wiazek przy uzyciu tura?
      jak wyglada sprawa robot ziemnych? podsuwania obornika?
       
      z góry dzieki za informacje
       
      doradzcie tez jakiego tura szukac? nowego na co patrzec przy sprzecie uzywanym?
       
      pozdrawiam
      YacentY
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.