Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
marek3080    4

witam kolego wieslaw16 mógłbyś podać mi namiary na ten zakład w Brodnicy od pomp wtryskowych? na email stasek2@poczta.fm lub sms na 501387146 alej mi dymi i pyrka pompę sprawdzałem chyba już u 8 zakładach.

 

To nie żadna tajemnica ani reklama

 

87-327 Bobrowo; 88

56 495 18 53 albo 608846493

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reno9034    1

witam

czy jak dlugo krece rozrusznikiem i nie moge zapalic (silnik perkins a6.354.4 kombajn dronningborg ) i zaczyna mi dymic na ciemno i musze jeszcze pokrecic i wkoncu zapali

silnik ladne pracuje nie dymi dobrze wchodzi na obroty nie bierze oleju w tamtym roku nie bylo problemu

to wina pompy wtryskowej

dodam ze silnik odpowietrzony

i jak postoi 2 godziny to znowu musze krecic dlugo zanim zapali

mam zamontowany na zasilaniu zaworek zwrotny i pompke reczna gruszke

ktorys z panow pisal ze dlugo musial krecic rozrusznikiem zanim zapalil i mial regenerowac pompe

i mam pytanko czy to pomoglo

 

poszukuje czesci do dronningborga 7000 w wysokim ich nie maja najlepiej jakby ktos takiego widzial na czesci rozbieranego

Edytowano przez reno9034

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    46

Witam, końcówki nie leją ? ,a może brudny(zabity) filtr powietrza?, jeśli czysty to lekko przyśpiesz kąt wtrysku na pompie wtryskowej i powinien lepiej zapalać, tylko za dużo nie przyśpieszaj bo zacznie na biało kopcić, i też będzie ciężko palił :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ja dzisiaj zawiozłem wtryskiwacze do sprawdzenia i okazało się że każdy lał a silnik nie dymił w ogóle! W piątek będą zrobione to zobaczymy jak będzie odpalał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek3080    4

Niech chcę cie martwić ani nikomu niczego zarzucać ale byłbym bardzo ostrożny i podchodził z dużym dystansem do każdego takiego fachowca. Jak zawieziesz obiecują złote góry a potem okazuje się że nic nie zrobili. Ostatni przykład z naszym MFem. Duży remont silnika, układu wtryskowego itd. Mieli wszystko zrobić tak jak ma być to nawet wtryskiwaczy nie ustawili tak jak powinno być i każdy oczywiście miał inne ciśnienie. Nic z nimi nie robili bo porządny warsztat powinien wymienić podkładki regulacyjne ciśnienia wtrysku a nie wkładać te same zrobione własnoręcznie z breszczota, żyletki czy innego kawałka czegoś twardego.

Dlatego jak masz możliwość powiedz że chcesz być przy naprawie tych wtrysków i ma ci dokładnie wszystko pokazać jak pracują przed i po ile ma mieć tego ciśnienia i ile ci ustawił. Ja nie ufam już żadnemu pompiarzowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reno9034    1

i nastąpiła decyzja

nic nie pomaga że wszystko przejrzane po trzy razy , myślałem że zawiesza się dzwignia od wyłączania ale chybiony strzał

więc wyrywam jutro po pracy jak wrócę do domu pompę

dziwi mnie jedno że jak zapali po dłuższym kręceniu rozrusznikiem to pięknie chodzi nie dymi i wchodzi na obroty i po zgaszeniu zaras odpali jak niby wszystko byłoby w porządku

ale jak postoi z godzinkę to znowu trzeba kręcić sporo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Niech chcę cie martwić ani nikomu niczego zarzucać ale byłbym bardzo ostrożny i podchodził z dużym dystansem do każdego takiego fachowca. Jak zawieziesz obiecują złote góry a potem okazuje się że nic nie zrobili. Ostatni przykład z naszym MFem. Duży remont silnika, układu wtryskowego itd. Mieli wszystko zrobić tak jak ma być to nawet wtryskiwaczy nie ustawili tak jak powinno być i każdy oczywiście miał inne ciśnienie. Nic z nimi nie robili bo porządny warsztat powinien wymienić podkładki regulacyjne ciśnienia wtrysku a nie wkładać te same zrobione własnoręcznie z breszczota, żyletki czy innego kawałka czegoś twardego.

Dlatego jak masz możliwość powiedz że chcesz być przy naprawie tych wtrysków i ma ci dokładnie wszystko pokazać jak pracują przed i po ile ma mieć tego ciśnienia i ile ci ustawił. Ja nie ufam już żadnemu pompiarzowi.

Oni raczej nas by w ciula nie zrobili.Znamy ich tyle lat jeszcze za czasów POMu a tak jak mówisz,zawsze trzeba uważać.A co do naprawy to końcówki były jeszcze oryginalne.Są włoskie zamienniki ale nie polecali ich oryginalne kosztują jeden-85zł ale powiedział że te wyśle do regeneracji do innego zakładu i będą lepsze niż te włoskie.Zobaczymy co będzie.Jak nie to się kupi nowe i już.

 

Niech chcę cie martwić ani nikomu niczego zarzucać ale byłbym bardzo ostrożny i podchodził z dużym dystansem do każdego takiego fachowca. Jak zawieziesz obiecują złote góry a potem okazuje się że nic nie zrobili. Ostatni przykład z naszym MFem. Duży remont silnika, układu wtryskowego itd. Mieli wszystko zrobić tak jak ma być to nawet wtryskiwaczy nie ustawili tak jak powinno być i każdy oczywiście miał inne ciśnienie. Nic z nimi nie robili bo porządny warsztat powinien wymienić podkładki regulacyjne ciśnienia wtrysku a nie wkładać te same zrobione własnoręcznie z breszczota, żyletki czy innego kawałka czegoś twardego.

Dlatego jak masz możliwość powiedz że chcesz być przy naprawie tych wtrysków i ma ci dokładnie wszystko pokazać jak pracują przed i po ile ma mieć tego ciśnienia i ile ci ustawił. Ja nie ufam już żadnemu pompiarzowi.

Oni raczej nas by w ciula nie zrobili.Znamy ich tyle lat jeszcze za czasów POMu a tak jak mówisz,zawsze trzeba uważać.A co do naprawy to końcówki były jeszcze oryginalne.Są włoskie zamienniki ale nie polecali ich oryginalne kosztują jeden-85zł ale powiedział że te wyśle do regeneracji do innego zakładu i będą lepsze niż te włoskie.Zobaczymy co będzie.Jak nie to się kupi nowe i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ridock100    0

witam mam ten sam problem z dymieniem na czarno na duzych obrotach,pompa wtryskowa dobra,wtryskiwacze dobre,wszystko posprawdzane zawory itp nawet zdjelem glowice zobaczyc czy uszczelki nie wywialo jak pisano wczesniej i nadal dymi,ale tylko na duzych obrotach na malych nie,przekładnia katowa nie ma luzu bo SPRAWDZALEM NIE MAM POJECIA CO TO JEST prosze o pomoc udalo sie komus dojsc w czym tkwi problem???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam,a nie pomaga regulacja kątu wtrysku trochę przyśpiesz kąt wtrysku może masz za póżny jeśli to nie pomoże to przyczyna tkwi wpompie wtryskowej miałem to samo i dałem do naprawy okazało się że głowica pompy dawała za małe ciśnienie, po prostu już była zużyta ,a na jakie ciśnienie masz ustawione ciśnienie wtryskiwczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

U nas po regeneracji wtryskiwaczy lepiej chodzi silnik,ma równiejsze obroty i mniej kopci.Dzisiaj przyśpieszyłem kąt wtrysku i lepiej odpala, aczkolwiek jeszcze nie tak jak powinien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ridock100    0

u mnie pali na strzała,wszystko chodzi jak zegarek tylko powyrzej 2000 obr zaczyna chmarowac ale przy koszeniu nie traci sily nic sie nie dzieje tylko ze dymi . to wszystko co bylo napisane to jest dobre niewiem co to jest jeszcze nikt tu nie napisal co dokladnie rozwiaze ten problem moj sasad ma takiego samego i nie dymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A wasze silnik odpalają na minimalnym gazie?Bo nasz to trzeba dać wajchę na max,wtedy odpali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziś uruchamiałem perkinsa z mercatora na minimalnych obrotach i da się, ale mam stary silnik w zasadzie bardzo mało używany więc traktujcie to jako ciekawostkę, a nie normę dla ciężko pracujących co sezon kombajnów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziutek92    3

@ridock100 -Miałem kiedyś taki problem jak ty na polu normalnie kombajn kosiła i nagle zaczęła dymić na czarno jak lokomotywa ojciec już chciał wyciągać pompę paliwowa ale ja wyciągnąłem filtry powietrza. Wymień oba filtry powietrza i wyczyść dobrze miskę i zalej nowym olejem .Pozdrawiam

 

 

+1 Punkt za pisanie pogrubioną czcionką { Pkt. 1.13] ////SZYMANOX////

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziutek92    3

a sprawdzałeś filtry ze tak obstawiasz? bo ja tez niedowierzyłem wtedy jak wymieniłem filtry i jak ręka odjął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam ,pompę wtryskową dawałeś do sprawdzenia jakie wytwarza ciśnienie? :huh: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ridock100    0

przeciez pisze ze pompa wtryskowa wtryskiwacze filtr powietrza zawory,wszystko sprawdzalem i katem wtrysku regulowalem nie ma poprawy przekkładnia katowa nie ma luzu i nadal tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

W moim merkatorze 70 wycieka mi olej z silnika podczas pracy,kombajn jest b.stary i myślałem że to odmą wywala ale po zawieszeniu plastikowej butelki na odmę okazało sie że nie tędy.Przyjrzałem się silnikowi chociaż dostęp słaby i jedynie widzę slady na wałku napędzającym pompę wtryskową (taki krótki koniec co wystaje z przekładni napędowej pompy),tam są chyba simeringi i one puszczają.Może ktoś z kolegów to przerabiał i zna rozmiary tych uszczelnień a może to z innego punktu przy silniku.Proszę o poradę. Silnik to perkins 6 cyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Tam jest taki simering z kołnierzem, rozmiaru nie pamiętam ale nie jest drogi, wydłub go i dokup nowy i po sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ridock100    0

Witam w sprawie tego dymienia na wysokich obrotach,to okazalo sie ze po zdjeciu głowicy była wydmuchana uszczelka pomiedzy cylindrami,przy okazji sprawdzilem stan głowicy zawory nieszczelne uszczelniacze popekane,zawiosłem do naprawy po zalozeniu wszystkiego zpowolniłem kat wyprzedzenia wtrysku na pompie wtryskowej (był rowno z kresk na bloku),odpaliłem i problem z dymieniem znikł,silnik pracuje super DZiekuje za porady.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad2277
      Witam
      Czy ktoś może mi pomóc z wyborem silnika??
      postanowilem zakupić NH 1530 tylko nie wiem z jakim silnikiem
      Czy deutz będzie się mocno grzał??
      Jakie spalanie??
      Prosze o niezamykanie tematu bo mało kto na stare tematy wchodzi a dobór jest dla mnie bardzo ważny
      Prosze o szybkie odpowiedzi
      Z góry dzięki
    • Przez luki21
      witam co może być przyczyną tego że władek nie chce wejść na obroty i rozpędza się wolno?
    • Przez faofar
      Witam mam takie pytanko na jak długo podłancza sie kabel do podgrzewanie bloku??W instrukcji tego nie znalazłem.
      .Ciągnik ma 1000mth ,niby skandynaw a od -5 jest juz problem .Aku ma rok czasu wiec nowy.
    • Przez rafal2511
      WITAM.
      Od niedawna posiadam deutza fahra dx 4.51. mam problem gdyz sie strasznie grzeje pracach polowych . jak na ciagnik 85 km to powinien sobie dawac rade bez problemu z siewnikiem amazone d7 3 metry a ty szok strasznie sie grzeje dochodzi prawie do konca. podobnie z agregatem uprawowym 3 metrowym. nie daje sobie zbytnio rady. znajony na podobnej mocy ciągnik i bez problemu sobie daje rady z zestwem uprawowo-siewnym 3 metry a moj ma problemy z samym agregatem . pdobnie z siewka do nawozy jedno osiową gdzie nasypie tone nawozy i juz jest priblem a stara sześdziesiątka sobie daje rade bez problemu. co może być z nim?

      PROSZE O PORADY
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
×