Skocz do zawartości
yacenty

Żywotność lemieszy

Polecane posty

Tomasz78    345

Gdzie 200 na sztukę :blink: ,na caly pług i to na pewno obrotowy,

ja swoim 4x35 obr. na orginalnych lemieszach Charlier (napawane) zrobilem u siebie 100ha a juz byly sporo podtarte jak pług kupilem ,teraz mam od kowala i po 15ha widac już slady zużycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

"Lemiesze z hardoxa od stankiewicz ok 200ha i jeszcze zrobię pod raps z 30ha w nadtepnym roku. "a jak będzie "ostry" rok to co zrobisz?

A co do psa - jakby miał konto na forum to może nie miałby czasu jajec lizać:)

Coś tam napewno się zrobi. Dodam że w poprzednim roku susza, dłuta po 20ha do wymiany.

 

Plug oczywiście obrotowy, kamienie są, zabezpieczenia na kołek zrywalny.Objawy zużycia o co dokladnie chodzi? Lemiesz ściera się hehe.

Gleby od czerwonej gliny po żwir (mało)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolspec    0

Jeśli ktoś powołuje się na czyjeś posty, to wypadałoby, aby przynajmniej potrafił przepisać co było napisane, a mianowicie kolega @akmaly napisał:

 

 

@akmaly napisał tak parafrazując: korpus płużny to główny zespół roboczy pługa, od słupicy po dłuta - to jest prawda i ja się pod tym podpisuję.

 

 

Ale na miłość Boską nie piszcie "...zespół roboczy od słupicy do pługa..." - bo to totalna bzdura! (do jakiego pługa?)

Tak, jak napisał kolega @rolspec:

 

 

Na korpusie nie ma już nic zamontowanego (a przynajmniej nie musi być), bo to on jest zamontowany i przytwierdzony do słupicy.

 

W skład korpusu wchodzi:

1. odkładnica

2. lemiesz

3. płóz (płoza)

4. wyposażenie dodatkowe: listwy ścinające, dokładające i usztywniające, dłuta a także piętka.

 

W szerszym sensie do korpusu zaliczamy także słupicę, pogłębiacz i poszerzacz bruzdy.

 

Chciałem się odnieść do posta kolegi.

Po pierwsze przepraszam za moją  literówkę bo miałem na myśli  "..... do  dłuta", a nie  jak napisałem "....do pługa " .

 

Po drugie po co ta dyskusja z Pana strony - każdy ma prawo do własnego zdania i ja z tym nie polemizuje.

 

Określenie "Korpus" nie jest pojęciem jednoznacznym

Nazewnictwo jeżeli chodzi o części płużne i konstrukcyjne do pługów w języku potocznym jest nieraz zaskakujące.

Dla przykładu odkładnica dla niektórych to deska dla innych łapa etc.

 

 

Dla ciekawych co do pojęcia korpusu zapraszam na strony znanych marek pługów i wyrobienia sobie opinii własnej.

 

 

 

 

 

Edytowano przez rolspec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    413

to potocznych nazw używaj sobie na wsi a nie na forum bo nikt z nikim się nie dogada. Korpus to korpus a nie pług i pługi... no ja pierdziele co za hasło

Idzie taki do dilera i zamawia 3 pługi i jak mu przywożą to zaskoczenie bo mu 3 narzędzia zwalają na placu i znów te durne wieśniackie tłumaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

ja to zamówiłem pług o trzech pługach u dilera i dostarczył mi jeden egzemplarz taki był bystry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Używa ktoś lemieszy produkowanych przez fabrykę "Waryński"? Jaka jest ich trwałość na zakamienionych polach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Waryński lepszy od garażowych rodzimych ale i tak w tyle za zachodnimi no name. Dłuto jak przydzwoni w kamyk to pęka nawet zabezpieczenia nie zerwie, chcieli aby było twarde i przedobrzyli, jak go nie urwiesz to po napawaniu 25-30 ha na jednej stronie. Ostatnio kupiłem jakieś włoskie jak zapewniał sprzedawca, lemiesz i do niego dłuto, oczywiście od razu napaw i po 50 ha właśnie obrócę dłuto, lemiesz prawie nie ruszony, dopiero się zaostrzył czyli facet chyba nie ściemniał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

U mnie Waryński daje rade, mam dość dużo rodzynków na polu średniej wielkości i lemiesze/dłuta całe. Raz jak przydzwoniłem w korzeń gruszki to ciągnik stanął w miejscu, lemiesz cały, ale śruby puściły, także jestem zadowolony w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4107

Waryński robi naprawdę dobre lemiesze, porównywalne z większością zachodnich średniej klasy niższej. O ile pamiętam to 90% klientów, którzy posiadali takie lemiesze a którym dokonywałem ustawień pługów była z nich zadowolona. Stosunek ceny do jakości jest dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Ja mam akurat lemiesze trapezowe i pług bez zabezpieczeń. Przed silnym gięciem dziobów lemieszy ma rzekomo chronić ostre ustawienie łącznika centralnego - przy ciągniku jak najniżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

Elementy z Unirolu??Ha ha ha.....lepiej na bazarku kupić niby te super mocne i wytrzymałe dłuta ze stali borowej nie wytrzymały sezonu.....Już lepiej kupić tu

http://pima-agro.pl/

Witaj sołtys

 

Kupujesz jeszcze w tym sklepie elementy robocze do pługa czy może znalazłeś coś innego.

Pytam bo tez u nich kupuje ale ostatnio coś sie tam u nich pozmieniało ( zmienili handlowców) trochę jakiś chaos..

Ostatnio zamówiłem czesci miały przyjechać na drugi dzien przyszło po 4 dniach a paczka była nadana po 3 od zamówienia. Telefonów nie odbierają...

Elementy Frank ? Czy próbowałeś coś innego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Macie chorą zagwozdkę, ale jak to mówia pies nie ma co robić to jajca liże.

 

Lemiesze z hardoxa od stankiewicz ok 200ha i jeszcze zrobię pod raps z 30ha w nadtepnym roku.

 

Muller 4x40 albo 45.

Po 20ha pod raps wymieniłem lemiesze, na ścieżkach pług nie chciał już wejść, dłuta już zużyte ale nowych nie opłacało się już.

 

Kiedyś z unirolu wyginało lemiesze, rwało dłuta, od stankiewicza nie mam takiego problemu. Potrafię wywalić kamień że sam nie dam rady włożyć na obciążniki ciągnika aby wywieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    413

takie rzeczy z kamieniami to... i ślepej kurze trafi się ziarnko.... zwykłym UG w podorywce wyciągnąłem głaz 30-40kg lemieszem za 20zł i nic mu nie ma.., na to nie ma reguły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Nie wiem mówię jak było i jest, chodz to może chodzić o pług bo na stankwiczach orzę odkąd kupiłem obrotówkę, wcześniej zagonowy overum.

Albo inaczej, jest sucho, gleba luźna mogę trochę luźniej pojechać 1300obr i koło 8.5-9km/h. Pług 4 obrotowy potrafi "podskakiwać" bez uszczerbku w lemieszach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Frank robi bardzo dobre lemiesze ale same dłuta są wg. mnie średnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Do kv kupiłem molbro, lemiesze i dłuta, narazie to tylko to co na wiosnę z 11ha zoralem i teraz na jesieni 3.5. jak posieje i zimowa orkę zrobię to sobie porownam jak zużycie, bo mam jeden komplet nowy w zapasie. Na lemieszach narazie nic nie widać(co chyba normalne po tych parunastu ha), a dłuta lekko się już przytarly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Dzisiaj przyjechaly lemiesze od stankiewicza do frosta. Pierwsze wrazenie....nie leza idealnie boczne elementy dochodzace do plozy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    170
Napisano (edytowany)

Jakbyś zobaczył "fabryke" Stankiewicza to byłbyś zdziwiony że cokolwiek i tak pasuje :) P****a jakaś ta firma, jedziesz do nich prosto do zakładu a raczej manufaktury rodem z PRLu i śpiewają tobie więcej za lemiesze niż za te same na Allegro z wysyłką.

Edytowano przez Matey
wulgaryzmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Jednak ptawe leza idealn8e w lewych ten bok krzywo przyspawany. Cena wszedzie niemal identyczna tylko w unirolu 30 zl tansze ale sprobuje tych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Nawet nie ma porownania unirolu do stankiewicza. Lemiesze, dluta, półpierś, podcinacze kompletne do smaragda wszystko od stankiewicza mam i nie narzekam. Podaje wymiary tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

Mam pytanko, ile tak około ha wytrzymują fabryczne płozy i piersi w uni tur vario lub podobnych tak orientacyjnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    42

Nie ma na takie pytanie konkretnej odpowiedzi ,zależy od ziemi i dużo zależy od szybkości orki im szybciej to żywotność krótsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×