Skocz do zawartości
Piotr5314

Jak to jest naprawde z tym 5314...

Polecane posty

kris14    259

Póżniej wam napiszę ile kosztowała, bo machanik dopiero zamówił.

Byłem u niego dzisiaj rano i mówił, że ma przyjechać jakiś z woj. pomorskiego i się nim zająć bo sam nie ma czasu (serwis Ursus'a, Goldoni, zaopatrzenie itp.)

Oby przed żniwami skonczyli... :lol: .

 

Dziku a tą pompę to dostałeś od ręki czy zamówiłeś, dużo było pracy przy wymianie (możesz opisać co robiłeś) i te 2tys. to dałeś za oryginał czy zamiennik?

 

PS: Wątek o moim 4514 przerzucę na: wszystko o ursusie 4514. ok?

Dalsze przygody Ursusa już wkrótce...!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

tą pompe załatwił mi znajomy mechanik. sprowadził ją gdzies z okolic warszawy a ona chyba nie była oryginalna ale taka sama jak oryginał. a przy montowaniu to było dużo roboty. praktycznie cały tył trzeba rozkręcic . trudny dostęp jest do tej pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Mechanik mi mówił, że w nowych ciągnikach, pompa jest trochę inna i jest inaczej usytuowana (stąd większy udźwig w np: 4514- 2400kg zamiast 1800kg[rocznik 1995])

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dziku    2

kris14 a jak wyciągniesz pompe to przeczysc zawór w niej. tam jest taki szpikulec jakby i on sie przesuwa tam i spowrotem i on moze sie czasem zepsuc bo często to sie psuje. nieraz wystarczy tylko ten zawór przeczyścic i pompa działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
tą pompe załatwił mi znajomy mechanik. sprowadził ją gdzies z okolic warszawy a ona chyba nie była oryginalna ale taka sama jak oryginał. a przy montowaniu to było dużo roboty. praktycznie cały tył trzeba rozkręcic . trudny dostęp jest do tej pompy.

 

Dawno temu jak byłem z moim 4514 na pierwszym przeglądzie, to w serwisie robili pompę przy 4512. Ale sprzęt był rozwalony na drodne części. Tył cały był odjechany od całości. Kabina to wisiała tylko w powietrzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

no przy pompie jest duzo roboty. duzo trzeba rozkręcic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Mechanik już pompę wyciągnął. Nie wiem co zrobi ale jest zamówiona nowa (mechanik tak zadecydował).

 

PS: Jak się zna na rzeczy to niech robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek5314    0

cześć z zapalaniem jest już ok była wymieniona świeca żarowa nic nie dało akumulatr też nic a okazało sie że pompa paliwowa rotacyjna była do d**y wytarła se głowica ale dałem do naprawy i goścu założył mi nową głowice i jest ok koszt 550zł ale ma teraz inny problem wycieka mi olej z przednich kół czy ktoś to rozbierał jak to sie rozbiera co tam jest do wymiany ile to może kosztować piszcie o i czy jest jakis sposób na to zeby sie szpilki w kole nie rwały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek5314    0

wycieka z przednich kół tam gdzie wchodzi wałek przedniego napędu to jest chyba wina nieszczelnego simeringa ale jak to sie rozbiera czy łatwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

odkręc gwiazde, wyprostuj,na jakiś czas pomoże,pewnie masz krzywe felgi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek5314    0

no ok jak coś to robiore to przednie koło ale może ktoś z forum już robił i wie co jest do wymiany jaki koszt itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elwis2    11

ja wymieniałem w zwolnicy symering ale tam gdzie wchodzi wałek to nie,a ile masz mtg. i ile lat go masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek5314    0

mam go od nowości od 1997r ma 2000mth wydaje mi sie ze mało ale olej wycieka z przednich koł już rok i chiałem to naprawic ale czy to jest takie proste bo tu żniwa zapasaem no i nie wiem czy bym zdążył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

Wymiana uszczelniacza w przedniej osi raczej prosta.......odkrecasz błotniki, 4 śruby zamykające od góry i od dołu pokrywki z łozysk.....wkrecasz śrube w sworznia na którym skrecają sie koła, podgrzewasz palnikiem belke osi wokół sworznia i sworzen lekko wyskakuje........a potem to już górki. ten uszczelniacz jest stosunkowo drogi....bodajze nawet 150 zł chyba że tylko u mnie przednia oś made in Lamborghni jest bo tak gdzies pisało na niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

Co może by ć przyczyną takiego zachowania podnosnika....na wolnych obrotach dźwiga szarpając powoli do góry......gdy obroty silnika przekroczą 1500 to.........podnosnik zaczyna opadac (nie ruszam roździelacza oczywiście) kosmos czy co????? Olej nowy a filtr czysty oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

To coś z pompą będzie- może zawór jest już do wymiany.

 

Wracając do uszczelnaczy w przedniej zwolnicy jest to simering Corteco Combo/czy Combi i kosztuje ok. 80zł

 

@lukbold- czy tą belkę trzeba koniecznie wokół stworznia podgrzewać? Bo ja nie mam palinika a widzę, że szukuje się wymiana uszczelniacza w prawej zwolnicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

raczej konieczne jest podgrzanie. u mnie zanim go nie podgrzałem to w ogóle nie drgnął a po 10s grzania pieknie wyskoczył z użyciem krótkiej brechy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Ja sobie nie przypominam abym coś podgrzewał kiedy wymieniałem u siebie simeringi... Zszedł ładnie, z resztą robił to mój ojciec kilka lat temu i dokładnie nie pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

hmmm wymieniłem filtr oleju na nowy.......75 zł wyrzuciłem w ciemno ale.......działa jak nalezy teraz ten podnośnik. Ciekawe czy to nie chwilowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

5314- zobadczcie te fotki...

Turbo, kabina komfort, EHR, 2 siłowniki wspomagające udźwig TUZ, tylni TUZ z hakami, inny rozdzielacz...

 

Blachy ma polskie, ale czy to jest polska wersja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianTDD    0

witam mam 5314 i coś sie dzieje z podnośnikiem po wymianie oleju i filtru podnosił spokojnie na drugi dzień pracował z rozsiewaczem nawozu i pompa puściła (opadla) i po tym incydenci juz jej nie dalo radu uruchomić nie wiecie może co jet tego przyczyną??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

ja mam 5314 + ładowacz z 98r. ma juz 2800 mth i nie moge powiedziec o nim złego słowa powiedziec mial wymieniane tylko koncówki drązków , szczotki na rozruszniku (to zawsze trzeba), i w zeszłym roku w czasie orania zaczał mi sie grzac podjechalem troche i pompa wodna pier.... i wiecej to nic i na tyle co on chodzi(codziennie palony) to super ciagnik jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
5314- zobadczcie te fotki...

Turbo, kabina komfort, EHR, 2 siłowniki wspomagające udźwig TUZ, tylni TUZ z hakami, inny rozdzielacz...

 

Blachy ma polskie, ale czy to jest polska wersja?

 

Dawno tu nie zaglądałem ;).

 

Ładny ten sprzęt. Podoba mi się rozwiązanie z otwieraniem drzwi do tyłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×