Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
yacenty

Wał zagęszczający do pługa obrotowego

Polecane posty

yacenty    729

Witam,

poradzcie mi na co musze zwrocic uwage wybierajac a pozniej kupujac wał do pługa,

mysle sobie o jakims campbellu tylko sam nie wiem jakim,

bedzie chodził z pługiem 3x48 wiec mysle ze taki wal powinien miec 160cm, tak coby zostalo te 5-6 cm na zakładke,

teraz nie wiem pojedynczy podwojny? jakie duze pierscienie?

 

na co zwracac uwage kupujac uzywany?

Pozdrawiam

YacentY


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    45

widzę zero odzewu więc coś napiszę :)

 

w wale ważny jest też kąt ostrza na pierścieniu, jednak nie mam pojęcia co na ten temat mówi teoria :) więc dobrze byłoby poczytać posty kogoś kto się trochę na tym zna :)

 

niedawno widziałem w ogłoszeniu (jakaś tam zachodnia gazeta ) campbella podwójna 2,2m 503 euro netto, u nas za taką trzeba dać powyżej 3 tyś zł...

 

przy używkach trzeba zwrócić uwagę na stan pierścieni, bo często trafiają się popękane.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

A u gościa u którego kupiłeś agregat to jakiś czas temu stało kilka sztuk, niektóre nawet dosyć ładne.


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yacenty    729

szczerze powiem to mam nadzieje ze znajde cos blizej, bo znow jechac na calodzienna wycieczke i pozniej placic cala kupe siana za transport to troche srednio mi sie usmiecha.

ja w swoim aucie nie mam haka i nie chce miec, ojca "terenówka" to jest auto wyszykowany na dystanse do 30km bo dalej strach jechac, a matki fura owszem ma hak ale nie zapne tutaj przyczepki na która mialbym wlozyc 700 czy 1000kg - autko ma raptem 60km :)

 

no zobaczymy najwyzej sie przejade jeszcze raz w tamta strone i cos sie wybierze,

pierwsze co to chcialbym wogole zobaczyc jak bedzie wygladac pole po przejezdzie ibisem, drugie to musze znalezc jakies ramie, a dopiero na 3 miejscu jest zakup wału, ale tak czy siak musze wiedziec czego szukac :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

e tam u nas stara ruska łada chodziła z przypczepą to po 900-1000kg węgla i stromy podjazd hehe wiec nie powinno być tak źle zalezy ile on bedzie ważył :) ale zawsze lepiej coś "na miejscu" znalesc


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

dobry wal to okolo tone wazy, plus przyczepka i juz mamy wieksza mase niz samochod (punciak) i wez takim jedz 300km w jedna manke

plug wazyl cos kolo tony to udalo mi sie ze sasiad berlingo w HDI go przyciagnal, ale nie chcialbym znow chodzic i zalatwiac no ale jak trzeba bedzie to sie pojdzie.

 

najpierw musze wiedziec co kupic a pozniej znalezc gdzies w miare blisko


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Jak ustawisz dobrze Ibisa to pole bedzie rowniutkie jak stół tylko trzeba sie troszke pomeczyc na poczatku. Ale zawsze wał na ciezkie gleby jest wskazany,tez musle nad zakupem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

wiesz tu chodzi o to zeby ziemia byla dobrze doprawiona tak zeby wjezdzac uprawowo siewnym bez zadnych zabaw wczesniej

a poza tym byloby super gdybym mogl siac rzepak na zasadzie - dzis orze, jutro sieje


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

czyli podwojny cambell?

sasiad niby twierdzi ze jednego razu jak zaoral i zaraz spadl deszcz to pozniej woda mu stala ze hej, innym wsiaknelo a u niego stala i stala.

kurcze moze trzeba bedzie najpierw sprobowaz pozyczyc od ziomka taki wal i sprobowac zaorac chociaz jeden kawalek pola taka kombinacja??

 

znow dylematy, jak ja to kocham :)

po co mi byly te nowe maszyny :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    237

ja tam bym wzial podwojny i nie mialbym dylematow :) nie ma co jezdzic "na pusto" :)

a z tym wsiakaniem to jak szybciej zasiejesz zmniejszy sie szansa "popsucia" poprzedniej uprawy, takze prosta sprawa


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

czyli majac podwojny cambell - dzis orze, jutro sieje i co jak zaraz po tym spadnie deszcz?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Ja też miałem taki dylemat :).

 

Jest jeszcze jeden problem - campbell ale z jaką średnicą pierścieni i jaki kąt ostrza wału. Ostry 30 stopni jak gleby naprawdę ciężkie. Ja wybrałem podwójny o średnicy 700 mm z 45 stopniowym ostrzem. mam jednak gleby mozaikowate i na kawałki gliniate przydałby się ten ostry, ale na lżejszych miejscach mógłbym go nieuciągnąć. Ale wsumie i na glinie jestem zadowolony z pracy tego wału.

 

Ta sytuacja z tą wodą u twego sąsiada mogła mieć miejsce właśnie przy użycia campbella z 30 stopniowym ostrzem (najwięcej ich wśród używek), a aż ciężkich gleb w tej okolicy z tego co się orientuje nie ma i nastąpiło zbytnie ubicie podglebia i woda po opadach zastagnowała.

 

Ja za podwójnym campbellem mam jeszcze kołeczkowy 500 mm (partner II), no to tutaj poza uwrociam aby zachaczać sam siewnik i siać :) .

 

A i im większa średnica tym lepsza praca wału i lżej idzie (900mm), ale za to dużo droższe :) .


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

no to juz wiem czego szukac, teraz jeszcze przekonac do tego ojca, bo on cos pobakiwal o pojedynczym no ale to tak przy pierwszym podejsciu do tematu,

najgorsze to ze dzis dzwoniłem do Grudziadza i dla mojej wersji IBISa nie ma hydraulicznych ramion do walu :)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    729

no to jutro jade po wal <_<

udało mi się ze sasiad jednak sprzedaje swojego podwojne cambella 700mm, jedyny jego minus to fakt ze jest waski bo rama ma 150cm a od skrajnego talerza do skrajnego jest 135, trudno najwyzej zostanie taki waziutki paseczek, liczy sie to ma przystosowanie do zapiecia tuza.

 

Teraz już tylko zostało zamówić ramię do wału, ale juz jutro bujne sie do kilku dilerów i cos sie załatwi, ciekawe jak to bedzie chodzilo?


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Anetka1
      Czy u was pekają osie obrotu  w 4 skibowym  bo u mnie srednio co 600 ha Widocznie za mala srednica osi fi 80 mm
    • Przez Mateusz0912
      Witam 
      Szukam posiadacza pługa Agromasz po4. Mam kilka pytań 
    • Przez Narko
      Prosze o orietacyjna wycene pluga Huard TR65 na podstawie zdjec. 

    • Przez rumcajsm10
      Witam, proszę o opinie na temat pługa obrotowego Skjold Markant. Mam na oku 3 skibowy, ma ciekawie rozwiązany mechanizm obrotu z listwą zębatą przymocowaną do siłownika. Jak sprawdza się to rozwiązanie, jak z dostępnością elementów roboczych. Jak ocenilibyście go w stosunku do pługa Goizin Charrue?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.