Skocz do zawartości
Gramgro

Kożuch z żyta zamiast foli na pryzmę

Polecane posty

Gramgro    7

Witam,
Dzisiaj był u mnie paszowiec i mówił, że jak był na Wielkopolsce to widział pryzmy zamiast przykrywać pryzmy z kukurydzy folią, wysiewa się gęsto żyto. Kukurydza musi być dobrze ugnieciona. Potem trzeba przez parę dni podlewać żeby żyto wzeszło. Podobno nie ma strat. Ogromnie by to ułatwiło wybieranie kiszonki. Sam jestem pozytywnie nastawiony do tego i bym spróbował w następnym roku. Czy któryś z Was się spotkał z takim rozwiązaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    563

dobreeee :-D niż te twoje żyto skiełkuje to z pryzmy tylko smród pozostanie i tyle w temacie... może i siali ale na folii pokrytej ziemia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marko-kolo    515

Niemcy stosują takie rozwiązanie już bardzo dawno , ale nie wiem czy nie dają jakieś włókniny najpierw

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    668

pisałem o tym w innym temacie tylko że nie bezpośrednio na pryzme tylko po to aby ptaki nie dziurawily foli ,czyli folia ziemia ziarno ,a ten Twój doradca to niech sie najpierw dowie a pózniej opowiada historie co widział ,ja mieszkajac w Wielkopolsce z takim rozwiazaniem się nie spotkałem ,a po za tym kiszenie polega na tym aby odciąć dopływ powietrza ,stosująs patent który podaje Twój paszowiec raczej tego efektu nie osiągniesz ,

kiedys tak w ZSSR skladowali zborze sypali na hałdy ,polewali woda po to aby sie utworzył kożuch chroniący przed zamoknięciem i faktycznie to sie sprawdzało ale to materiał suchy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio1612    13

Tym sposobem też się da zakisić, ale można zapomnieć o warstwie min 0,5-1 m od góry bo jest do wyrzucenia przy wybieraniu. więc jeśli nie szkoda Ci zmarnować tyle kiszonki to śmiało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    37

Chyba że kiszonka idzie na biogazownie to i tak na zgnicie wtedy przy załadunku nie ma roboty z odkrywaniem  .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Nie śmiejcie się bo nie jest to pierwszy raz o którym to słyszałem. Dziadek kiedyś opowiadał, że tak dawniej robiono, ale oczywiście nie z kukurydzy a inne kiszonki, więc coś może z tym być. Ogólnie wiele innowacyjnych rozwiązań okazuje się być rozwiązaniami kiedyś już stosowanymi. Choćby i wóz paszowy. Kiedyś też cięto słomę na sieczkę, i mieszano z sianem, czy innymi paszami aby krowy zjadły więcej czegoś czego normalnie by nie chciały zjeść. Lub dawanie całego ziarna cielętom. U nas na wsi wszyscy byli zaskoczeni, że tak można, i że cielak to jakoś strawa. Zaś mój dziadek zaś stwierdził, że tak robiono już przed wojną na dworach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież tu chodzi o odcięcie dopływu tlenu. Równie dobrze można nie przykrywać w ogóle pryzmy niczym. Wysiać żyto ok ale na pryzmę przykrytą folią i ziemią o takim sposobie słyszałem.


Andree94444

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmerluki    0

osobiście tak robię od trzech lat, tylko na dobrze ubitą pryzmę daję świeżą trawę a na nią podkiełkowane pszenżyto. Odchodzi warstwa ok 5 cm od góry. Też w to nie wierzyłem ale u mnie w okolicy już tak robią od dawna. wcześniej jak robiłem na pryzmie to odchodziło ok 40 cm od góry i 50 po bokach  z tym że mam zagłębienie w ziemi a po bokach wał z ziemi.  Piękna żółta kiszonka


koszę 6 -7 ha rocznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    418

Dziadkowie kiedyś mówili że taki patent z żytem stosowali w PGR. Z tym że pryzmy miały dobre kilka metrów a metr z wierzchu było do wywalenia. Stać Cię wuwalić tyle kiszonki? To próbuj.




Księga życzeń i zażaleń na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    104

W szkole uczyli mnie tego jako jedna z metod okrywy pryzm. Taki sposób był również stosowany w naszym zespole szkół rolniczych przez pewien czas. Straty sięgają około 20cm górnej warstwy razem z tym żytem . Polecane jak ktoś nie dba o stan kiszonki i np utrzymuje opasy one chłoną wszystko( oszczędność czasem sporych funduszy) . Ale gdy mowa o produkcji mleka to somatyka nie mieściła by się w znanych nam dotąd granicach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    2386

Jak to to w ogóle oszczędność? Kukurydza jest droga w uprawie, więc wywalanie 20-30% to bezsens. Folia nie jest droga a jak ktoś dba to i 2-3 lata może jednej używać. Jak sypie piaskiem to dziurki po kotach nie mają znaczenia a jak tylko opony na wierzchu to folia podkładowa pod spód. Tego żyta trzeba pewnie nasypać z 10 cm to wtedy może powietrze tak szybko nie dotrze. Nie widzę żadnej zalety. To żyto trzeba zebrać z wierzchu i wyrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

taką metodę to tylko w biogazowniach widziałem jak się stosuje.


Naprawy maszyn budowlanych VOLVO u klienta (mechanika, hydraulika, elektryka, dpf, ad-blue).

Obsługa klimatyzacji w każdym sprzęcie u klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomster720    5

Bezsens, chęć zaoszczędzenia = dużo większe straty niż to warte... czas, pieniądze, materiał siewny, pasza. Gdyby było to dobre na pewno to by ludzie na całym świecie stosowali. W takim przypadku nie jest możliwe zapewnienie warunków beztlenowych. Przez to ci najprościej mówiąc zgnije. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez kreda79
      Krowy nie chcą żreć sianokiszonki, nie jest zbyt sucha, nie jest zapleśniała ani zgrzana, dodana do tmr z kiszonką z kukurydzy, soją i mielonym ziarnem kukurydzy. Nie chcą tego żreć. Może ktoś podpowie co może być nie tak i co zrobić? 
    • Przez SIEWCA
      Jakie są Wasze doświadczenia w żywieniu młótem, ilości na krowę, sposób na konserwację świeżej dostawy itd.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez KarolTD90
      Ostatnio przystąpiłem do oceny użytkowości mlecznej i mam strasznie niski mocznik. Proszę poradźcie jak go zwiększyć
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.